Dodaj do ulubionych

kiedy pierwszy toast?

31.07.06, 14:43
Ostatnio sporo bywamy z narzeczonym na weselach (nasze 14go października) przy
okazji notując (pod stołemsmile co nam się nie podoba a co podoba – czyli co
zrobimy u siebie a czego w żadnym wypadku nie. Na wszystkich weselach, na
których byliśmy w tym roku był jeden nierozwiązany problem – pierwszy
toast/’kieliszek:

Czasem na początku imprezy – podczas obiadu– na stołach w ogóle nie ma
alkoholu i goście „przyglądają się po sobie”. Czasem jest wino (ale nie
przecież lubi wino) Czasem stoi wódka ale nikt nie wie czy i kiedy zacząć ją pić.

Wydaje mi się, że pierwszy toast wódką powinien wznieść świadek, ew. ojciec
młodego lub młodej i to tak w okolicy drugiego dania. Tak planujemy na naszym
weselu – wódka (zmrożona na litość boską!!) na stołach od początku imprezy,
pierwszy toast wniesie świadek (przyjaciel mojego narzeczonego) po podaniu
drugiego dania (i tak nie jesteśmy pewni czy wszyscy do tego czasu wytrzymająsmile

A jak u was?
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: kiedy pierwszy toast? 31.07.06, 14:45
      U nas pierwszy toast wzniósł zespół. Niestety, tata męża jest taki lekko
      gapowato-nieśmiały smile
      • anulka_1 Re: kiedy pierwszy toast? 31.07.06, 15:51
        u nas też zespół wzniósł pierwszy toast
    • agaga24 Dla jasności 31.07.06, 16:59
      Dla jasności - nie chodzi mi o toast szampanem kiedy wszyscy wchodzą do sali
      weselnej (a orkiestra gra sto lat) tylko pierwszy kieliszek wódki - kiedy
      wszyscy siedzą już przy stołach
    • ewcia1980 Re: kiedy pierwszy toast? 31.07.06, 21:38
      u mnie na weselu alkohol roznosił starosta a nie obsługa na sali.
      wódeczka sie chłodziła w lodówkach i na stoły została wystawiona dopiero w
      momencie gdy podawano zupe.
      pierwszy toast został wzniesiony przez orkiestre gdy wszyscy goscie mieli juz
      podane drugie danie.

      a w ramach małej uwagi jak nie powinno wygladac wesele smile
      byłam ostatnio na jednym w bardzo eleganckim miejscu gdzie obiadek podano
      bardzo szybko ale.... po obiedzie przez 3,5 godziny na stołach stało tylko
      ciasto i pikle!!!! ja rozumiem, ze obiad, cisato i dopiero dania na zimno, ale
      bez przesady. jak goscie pija alkohol to powinni miec cos do zagryzienia. ja na
      tym weselu alkoholu nie piłam wogóle (jestem w ciązy) a powiem szczerze, ze juz
      byłam głodna (choc do obzartuchów nie należe) i zastanawiałam sie czy podadza
      wreszcie cos do jedzenia.
      i chyba nie tylko ja byłam głodna bo wiekszosc dziewczyn siedzacych koło mnie
      wcinały te stojace na stołach ciasta az im sie uszy trzesły a panowie na
      talerzykach kroili pikle smile
      ale to tak na marginesie

      pozdrawiam
      Ewelina
    • bacha1979 Re: kiedy pierwszy toast? 31.07.06, 22:03
      U nas toast był po obiedzie, pierwszy toast zainicjowała orkiestra.Taki zwyczaj
      jest akurat w moim rejonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka