gostr2
05.08.06, 14:23
Nasz ślub w październiku, więc mało czasu na decyzje, a ja wciąż sie waham-
filmować impreze, czy tyklo zdjęcia. Własciwie całe zycie byłam przekonan, ze
u mnie żadnego filmu nie będzie, ale teraz mysle sobie, ze za 10, 20 lat bedę
chciała sobie przypomnieć ten dzień- głosy, muzyke ruch... jakie jest wasze
zdanie- czy ktos też zrezygnował z kamerzysty?