26.09.06, 22:02
Witajcie, mam problem samochodowy wink
Otóż mój narzeczony kilka tygodni temu odebrał z salonu nową honde accord
kolor czarny. Wczoraj patrząc na to auto doszliśmy do wniosku, że pojedziemy
nim do ślubu, bo jest ok. Powiedziałam o tym dzisiaj kolezankom z pracy i....
prawie mnie wyśmiały!!!! Ze dlaczego nie limuzyną białą, albo starym
samochodem, "bo teraz taka moda"?????
Dziewczyny, czy ja w tych przygotowaniach o czyms zapomnialam? O co im
chodzi? Bo poczułam się jak jakaś nienormalna.
A tak na marginesie: mój brat pojechał do śłubu... nową Scanią wywrotką -
notabene /wartą 4000 tysięcy/ ponieważ on i jego żona razem prowadża firmę o
takim charakterze, lubią te samochody i tak chcieli.
Obserwuj wątek
    • a_weasley Re: Samochód 26.09.06, 22:05
      emeelka napisała:

      > honde accord kolor czarny.

      Kulturnaja maszina.

      > Wczoraj patrząc na to auto doszliśmy do wniosku, że pojedziemy
      > nim do ślubu, bo jest ok.

      Istotnie jest.

      > Powiedziałam o tym dzisiaj kolezankom z pracy i....
      > prawie mnie wyśmiały!!!! Ze dlaczego nie limuzyną białą, albo starym
      > samochodem, "bo teraz taka moda"?????

      Moda rzeczywiście jest, ale MSZ dany pojazd jest dostatecznie elegancki.

      > Bo poczułam się jak jakaś nienormalna.

      Ale to bardzo źle świadczy o normie.
      • emeelka Re: Samochód 26.09.06, 22:24
        Ufff.. widać jeszcze nie zwariowałam.
        Dobrze, ze te baby okropne żadnego przesądu nie wymysliły! A potrafia, oj,
        potrafią.
        • konwalia-82 Re: Samochód 27.09.06, 08:55
          A my też zamierzamy jechać własnym autem, tylko poszukamy kierowcy smile
          I nie limuzyną tylko terenówką...i nie nową z salonu, ale b.ładną
          (szukamy-chcemy i tak kupić).
          Także się nie przejmuj koleżankami.
      • dzastyna Pamietaj że to Wasz ślub, a nie kolezanek!!! 27.09.06, 13:19
        Pamietaj, że to Wasz ślub, a nie kolezanek!!! Nigdy wszystkim nie dogodzisz!

        Uwazam ze czarne samochopdy na ślub sa baaaardzo eleganckie i świetnie sie
        prezentuja, sami jechalismy czarnym Audi A6. I nie zmieniłabym dzis decyzji z
        wyborem samochodu, tym bardziej ze nie kosztował nas nic... (samochod kolegi)
        Oczywiscie ze fajnie byloby pojechac starym samochodem, (biala limuzyna to moim
        zdaniem obciach) ale jesli mialabym wywalic dodatkowe 2000 zł uwazam to bez
        sensu!
        Pozdrawiam i zycze rozsadnych decyzji.

        Najwazniejsze, zeby Wam wybory odpowiadały bo to Wasz ślub!!!
    • stolberg Re: Samochód 27.09.06, 08:55
      Czesc Na twoim miejscu jechalam bym do slubu swoim autem i nie sluchalam
      zadnych kolezanek..chyba ze naprawde zalezy ci na limuzynie i kosztach bo 1
      godzina to wydatek ok 250 zl
    • lifesurfer Re: Samochód 27.09.06, 09:32
      my do slubu pojedziemy chyba nasza Astrasmile Nie wyobrazam sobie wydawac 1000zl
      za wynajecie samochodu, jst to chyba jeyna rzecz na ktorej bedziemy oszczedzac
      przy organizacji wesela...

      Nie jestes nienormalna- czasami mam wrazenie, ze to ludzie dostaja ogolnej
      glupawki przy organizacji slubu. Ja rozumiem, ze to jedyny dzien w zyciu itd.
      Ale czesto jest tak, ze ludzie nie kieruja sie zdrowym rozsadkiem tylko tym "co
      ludzie powiedza"smile

      pozdrawiam serdecznie
      • perelkaa5 Re: Samochód 27.09.06, 09:38
        No dokładnie tak jest... koleżanka w tą sobotę wychodzi za mąż i jada do slubu
        jakimśtam oldsmobilem... nawet nie wiem jak sie nazywa uncertain Płacą o zgrozo 400zł
        za godzinę! No ale stać ich to sie wożą... My pojedziemy autkiem pożyczonym
        (pokryjemy jedynie koszt paliwa) od szefa mojego narzeczonego (bo pracuje w
        salonie samochodowym) i bardzo sie cieszę. Nie będzie to żadna limuzyna, ale
        fajne terenowe autko bo takie nas rajcują i koniec. Bynajmniej nie myślimy o tym
        żeby sie pokazać i robić wszystko zgodnie z modą... która zgubiła niejednego wink
        • emiliawo Re: Samochód 27.09.06, 09:54
          Gdy my braliśmy ślub mój P też pracował w salonie, i też pożyczyliśmy stamtąd
          autko. I to był rodzaj limuzyny. Ale gdybym miała zapłacić za to, to zawiózłby
          nas ktoś z rodziny albo ze znajomych z fajnym samochodem.
          Olej koleżanki. Tym bardziej, że macie nówkę fajne autko smile
    • nombrilek Re: Samochód 27.09.06, 09:43
      Moi rodzice mieli kiedys fiata marea, taki ciemno szary metalik, i wiózł do
      slubu córke znajomego, oczywiście ich wysmiałam, ale jak niedawno obejrzałam
      film z tego slubu i zobaczyłam jak super był ustrojony i wogóle super, to
      żałuje ze go juz sprzedali, a my tez nie mamy zamiaru na samochód wydawać
      1000zł, mój szwagier wynajął jakiegos audi i też musiał zapłacić, co uważam za
      bezsens. Także nie przejmuj sie jestes jak najbardziej normalna smile
    • ciaraciara Re: Samochód 27.09.06, 09:49
      jak dla mnie to jeden z fajnieszych samochodów, które wyszły ostatnimi czasy do
      tego jeszcze czarniutki mmmmm smile ja jade czarnym peugeot 307 i siem nie
      przejmuje nic a nic i Ty tez nie powinnaś
    • kulac Re: Samochód 27.09.06, 10:05
      My pewnie pojedziemy naszym hyundai pony rocznik 92smile Taki samochód mamy i się
      tego nie wstydzimy. Nie chcemy wywalać kasy na limuzyny,a i nasi znajomi nie
      mają super samochodów. Nie ma co się przejmowac gadaniem innych. Co będzie jak
      wymyslą, że do slubu to trzeba F16?? smile
    • agnrek Re: Samochód 27.09.06, 10:57
      Dziewczyno, z jakim towarzystwem Ty pracujesz?
      Ja bym się ze wstydu spaliła w białej limuzynie. Jechaliśmy do ślubu prawie
      czarnym Mercedesem klasy E, z białymi kwiatami na masce. Wyglądało to bardzo
      elegancko i z klasą.
      • j-jonaszka Re: Samochód 27.09.06, 11:13
        My też nie wynajmujemy samochodusmile białe limuzyny, ustrojone kwiatami,
        figurkami, wstążkami są dla nas po prostu śmieszne.
        • martusia67 Re: Samochód 27.09.06, 11:17
          A ja ide do ślubu piechotka smile Gdy powiedzialam o tym kolezankom z pracy to
          mnie wysmialy!!! ale ja mam to gdzies!Podejmowalam ten temat na gazetowym forum
          i tu jakos nikt sie ze mnie nie smial!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=48060130&a=48060130
          Wydaje mi sie,ze niektorzy za bardzo gonia za moda!
          • ashton Re: Samochód 27.09.06, 11:25
            Martusia, ja już po - łaziliśmy na piechotę, wzbudzaliśmy ogólny zachwyt (mimo
            że oboje do pięknych nie należymy), odebraliśmy mnóstwo życzeń i gratulacji od
            przechodniów, a grupa arabskich turystów obfotografowała nas od stóp do głów ;-
            ) Nie zamieniłabym tego na nawet najbardziej wypasione auto!!!
            Do autorki wątku - "róbcie swoje", czarny elegancki samochód jest jak
            najbardziej w sam raz.
            • martusia67 Re: Samochód 27.09.06, 11:28
              Ogladalam na forum zdjecia z waszego ślubu,slicznie wygladaliscie i mieliscie
              piekna pogode w sam raz na spacer do ołtarza mam nadziej,ze równiez bede taka
              miala w dniu swojego slubu smile Wszystiego naj !!!!!
        • anabia Re: Samochód 27.09.06, 11:18
          ojej jaki masz problem straszny...... i ojej jaki drogi samochód kto by pomyślał
      • maluska80 Re: Samochód 04.10.06, 20:46
        rzeczywiscie limuzyna to obciach,
        ale mercedes klasy E,tzw. okularnik, szczytem klasy i elegancji na pewno nie
        jest. raczej to ulubiony pojazd slubny na wioskach.
    • zaba002 Re: Samochód 27.09.06, 11:30
      Hey, nie przejmuj sie tymi koleżankami z pracy. Honda Accord to bardzo ładny i
      elegancki samochód, idealny do ślubu smile) Mnie osobiście nie podobaja się takie
      stare samochody lub limuzyny. My na nasz ślub będziemy jechać Audi A8, jest to
      duży i bardzo elegancki samochód. Stawiaj na Hondę.
      Pozdrawiam,

      nasz ślub będzie za…
    • gardenia_nowak Re: Samochód 27.09.06, 11:41
      no cóż, ludzi czasem trzeba po prostu olać.
      No więc myśmy sie zastanawiali nad użyciem naszego (almera, kolor kawowy), ale
      stwierdziliśmy, że chcemy się obydwoje napić winka i żadnego z naszych gości
      nie będziemy nakłaniać do nie picia i robienia za szofera - bo wino było
      naprawdę dobre smile)))) i zdecydowaliśmy się na zwykłą taksówkę - busa na 8
      osób - zabrali się jeszcze nasi świadkowie, znajomi, którzy robili fotki i moja
      mama.
      • izabela.16 Re: Samochód 27.09.06, 11:54
        hehe a my pojedziemy peugocikiem 306 czy 307 no cos takiego..ciemny granat ..A
        powiezie nas raczej nasz kumpel a moj byly chlopak ale nie jakas wielka milosc
        bron boze..koszt to paliwo i wyrzywienie no i jakas symboliczna kwota..a co do
        mercedesow to generalnie sa przereklamowane..seat ibiza tez ladnie wyglada no i
        honda i opel omega tez.
        • malbru Re: Samochód 27.09.06, 12:04
          My też jedziemy tatusiowym srebnym Peugeotem 307 i do tego kombi...wink
          Już gdzieś na forum wyczytałam, że głupio kombi...he, he, he!
          Moglibyśmy naszą Almerką (błękitno srebną) ale my wolimy kombi.
          Wieźć nas będzie świadek (brat mojego M.) A potem auto odstawiamy, bo wszyscy
          mamy noclegi na miejscu.
          Olej koleżanki - róbcie jak lubicie i jak Wam się podoba!!!
          P.S. A pomysł na początku był taki, żeby jechać starym UAZ-em (ale kto by go
          przewiózł 130 km...wink i z powrotem
          • ozi29 Limuzyna... ble:) 27.09.06, 14:48
            hehehe dziwni ci ludzie limuzyna heeeee dla mnie to szczyt buractwa jechac
            limuzyna smile nie wiem dlaczego ale tak mam...wink my jedziemy nasza roczna skoda
            oktawia kolor czarny i juz!!! a zreszta co to za roznica...TYLKO NIE
            LIMUZYNAsmile)))))))))
    • emeelka Re: Samochód 27.09.06, 22:10
      Dla mnie różnież biała limuzyna to szczyt obciachu.
      Tak więc dzięki za wsparcie, oczywiście jedziemy własnym samochodem, tak jak
      chcieliśmy.
    • agab28 Re: Samochód 04.10.06, 14:11
      honda accord- czrna- superrrr samochodód do ślubu. nie mysl o zadnym innym
      • gosiksz1 Re: Samochód 05.10.06, 16:48
        my jechalismy czarnym mercedesem tzw. skrzydlakiem z 1962 roku
    • emka_waw Re: Samochód 05.10.06, 17:09
      Przy wyborze samochodu do ślubu rozważaliśmy wszystkie opcje, głównie chodziło
      nam o komfort, żeby się wszyscy swobodnie pomieścili bez wzajemnego gniecenia
      się i demolowania sobie fryzur. Limuzyna najmniej nam się podobała, tyle że nie
      umieliśmy sprecyzować dlaczego, dopiero moja świadkowa ubrała kołaczącą się po
      głowie myśl w słowa: "O Boże, to wygląda jak biały karawan".

      Faktycznie, to tak wygląda. Karawan do ślubu wykluczam.

      Stanęło na staroświeckim Daimlerze w kolorze kremowym, sześcioosobowym, bardzo
      przestronnym (ja obszernej sukni nie miałam, ale weszła by tam swobodnie nawet
      kiecka a la Scarlett O'Hara), i za pięć godzin wypożyczenia, z kierowcą,
      dekoracją w wybranym przez nas kolorze i sposobie ułożenia (zdecydowaliśmy się
      na niewielką, bo sam samochód był rzeczywiście śliczny), napojami (szampan,
      woda, cola) oraz możliwością zrobienia sobie z samochodem sesji zdjęciowej
      zapłaciliśmy 1500 zł. Dodam, że połowa zaproszonych pań zrobiła sobie pod
      kościołem zdjęcie z tym samochodem, a wszyscy panowie pytali kierowcę, ile to
      pali smile Uważam, że było warto.

      Z opcji "samochodowych" na różnych weselach pamiętam terenówkę, pickupa,
      przedwojennego fiata-karetkę, thunderbirda-wyścigówkę i wszelkie odmiany
      osobówek. I każda opcja była ok, bo tu chodzi raczej o to, żeby dopasować
      samochód do całokształtu imprezy.
      • mada.d.n Re: Samochód 05.10.06, 22:33
        my prawdopodobnie pojedziemy focusem przyszłego teścia, albo vectrą mojego
        taty - i nie mam zamiaru wydać ani grosza na jakieś limuzyny czy coś takiego, w
        zupełności wystarczy nam "zwykłe" auto
        a czarna honda to bardzo elegancki samochód smile



        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
      • natalii_2 Re: Samochód 07.10.06, 00:36
        jeszecze nie planowaliśmy jakim samochodem pojedziemy.. ale prawdopodbnie
        bedzie to auto ktoregoś z naszych przyjaciół... nie widzę z tym nic dziwnego
        czy niestosownego .. mamy mozliwść dotarcia na slub (po kosztach paliwa)
        samochodem do tego rodzaju akcji przystowanym czyli wysmiewaną tu na forum
        liuzyną.. nie zdecydowalismy się jednak jescze.. ja nawet nie bardzo wiem nawet
        dokładnie jak to "cudo" wygląda hehe smile ale jeżlei będzie to jedyne auto w
        którym sie zbytnio nie zgniotę to czemu nie? w koncu ile razy w zyciu bede
        miała okazję prezrejechać się takim czymś? To oczywiście kwestia gustu, czy
        chociażby podejścia do tematu.. samochód nie jest uważam jakimś wazniejszym
        elementem całej tej slubnej układanki .. czesto ze slubów przyjaciół czy
        rodziny nawet nie pamiętam czym oni do ślubu w ogóle jechali.. na pewno
        bvardziej pamęta sie kościół, salę i oczywiście suknię panny młodej.. ja się
        jakos nie przejmuję samochodem.. póki co smile
        • monaliska1985 Re: Samochód 07.10.06, 16:45
          my pojedziemy do ślubu terenową hondą crv czy jakoś tak, koloru czarnego.
          Zawiezie nas znajomy, wyjdzie poprostu taniej. Pozdrawiam.
    • maga801 Re: Samochód 07.10.06, 17:21
      A my jechalismy starym modelem seata toledo w kolorze czarnym. To bardzo
      klasyczny model, takie nam się podobają najbardziej. I ze wszystkich
      samochodowych ozdobników mieliśmy tylko białe wstążki na klamkach (sama zrobiłam
      nawet kształtne kokardki). kwiaty kojarzą nam się z karawanem, ale to kwestia
      gustu. Teraz sobie myślę, że do kościoła mamy tak blisko, że mogliśmy iść piechotą.
      Ale za to wracaliśmy pieszo, bo restauracja blisko. Taki spacer o 1 w nocy przez
      puste miasto i w upalną noc to niesamowite przeżycie. romantycznie było...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka