agusiaa7 13.11.06, 20:54 jak wygląda poradnia przedmałżeńska i czy jest to potrzebne ?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilvo Re: poradnia 13.11.06, 20:57 Ja mam poradnię razem z naukami. U mnie było tak, że przyszła babka z poradni naturalnego planowania rodziny i przez 1,5 godz. smęciła cała podjarana swoimi odkrywczymi teoriami. A jest to wymóg do slubu kościelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaa7 Re: poradnia 13.11.06, 20:59 ale o nic nie pytała ?? ja nie mam razem z naukami ? Odpowiedz Link Zgłoś
wilvo Re: poradnia 13.11.06, 21:02 Z tego co tu na forum czytałam to różnie bywa. Niektóre dziewczyny muszą nawet robić wykresy temperatury w ramach zajęć praktycznych. Wiem w moim mieście, w innej parafii, trzeba iść do tej poradni na 2 indywidualne spotkania, gdzie oni tłumaczą dokladnie metodę objawowo termiczną i takie tam. Musisz spytać czy kurs obejmuje poradnię. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: poradnia 13.11.06, 21:07 Ile parafii, tyle "sposobów na poradnię". Na forum polecano Św.Annę na Wilanowie - i zadowolona jestem bardzo, żadnych wykresów, rozmawialiśmy sobie o życiu Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: poradnia 13.11.06, 21:05 u nas było trochę inaczej, bo nauki swoją drogą, a poradnia swoją. jedynie raz osoba która prowadziła poradnię rodzinną miała też wykład 45 minutowy na temat naturalnego planowania rodziny i antykoncepcji (nawet panowie słuchali ). a potem mieliśmy osobiste 3 wizyty w poradni i mini szkolenie osobiste i lekturę o N.P.R. i sprawdzianik ustny z wykresami, ale że wiedziałam już wcześniej o tym, przygotowałam narzeczonego do rozmowy i spotkań było tylko 2 do przeżycia i przydatne rozmowy w życiu ************ Nasz Wyjątkowy Dzień Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaa7 Re: poradnia 13.11.06, 21:07 sprawdzian jaki ???????????????????????? (( Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: poradnia 13.11.06, 21:10 mimi78 napisała: > sprawdzian?! tak, osoba z poradni miała wykresy przygotowane wcześniej i jak zauważyła jedna z osób wcześniej, trzeba było mieć swoje i odpytano nas ( na spokojnie i nie na ocenę, po prostu aby sprawdzić czy to rozumiemy) o co chodzi w tym wszystkim. dodam, że poradnię prowadziły i ppanie i panowie, młode (w naszym wieku) i starsze, więc można się było umówić też we własnych, nurtujących nas sprawach i porozmawiać z nimi, poradzić się. ja była zadowolona, w przeciwieństwie do tego, co niektóre osoby wcześniej mi opowiadały o takich kursach. pozdrawiam ************** Nasz Wyjątkowy Dzień Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: poradnia 13.11.06, 21:15 P.S.: dodam jeszcze, że wiele zależy od tego ktao i jak prowadzi takie przygotowania, my trafiliśmy w dobry punkt: fachowe osoby, które potrafią "słuchać", anie tylko "mówić". Niestety takich wśród nas co raz mniej ************ Nasz Wyjątkowy Dzień Odpowiedz Link Zgłoś
kala1985 Re: poradnia 13.11.06, 21:18 W poradni (byłam na jednym spotkaniu) razem z przyszłym mężem wysłuchaliśmy jaka to nie jest wspaniała metoda planowania rodziny na podstawie mierzenia temperatury i obserwowania śluzu... Udaliśmy że słuchamy i robiliśmy jakieś wykresy - posiedziliśmy tam niecałą godzine, na koniec musieliśmy kupić książki o rodzinie itd za 40 zł, ja dostałam termometr owulacyjny i książeczke zebym mogła sobie opisywać cykle. Pani prowadząca zajęcia podpisała nam wszystkie 3 wizyty z różnymi datami i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: poradnia 13.11.06, 22:05 Zaraz zaraz to oprócz nauk w kościele trzeba jeszcze zaliczyć poradnię? a ile czasu przed ślubem to to trzeba mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kala1985 Re: poradnia 14.11.06, 09:48 Wiesz co, my poszliśmy do księdza w połowie września wpisać się do kalendarza (30.12.2006), potem na początku października poszliśmy na spisanie protokołu przedślubnego itd... i wtedy ksiądz dał nam karteczke, na której było 6 spotkań, ale mieliśmy 'zaliczyć" 3. Wtedy poszliśmy do Jagody (babka prowadząca te zajęcia, Ona nas zapisała na najbliższą sobote i to tyle.. Ale jeśli Ci nikt sam nie wspomina o poradni to nie pchaj się sama . Odpowiedz Link Zgłoś
inkageo Re: poradnia 13.11.06, 22:58 Tydzień temu zapytałam księdza, gdzie w naszym mieście są poradnie rodzinne, a on zrobił wielkie oczy.. Więc mu wytłumaczyłam, że chodzi mi o zaliczenie trzech spotkań na temat npr, a on dziwnie się na mnie popatrzył i powiedział, że nic takiego nie jest potrzebne.. Odpowiedz Link Zgłoś
malgoszac Re: poradnia 14.11.06, 00:26 szczesciara... ja mam namiary na w miare fajna pania w w-wie. ZAliczyla nam po godzinie i nie musialam sie wyglupiac z wykresami Odpowiedz Link Zgłoś
banan123 Re: poradnia 14.11.06, 07:25 Zastanawiam sie bo biorę w maju ślub,mam nauki przedmałż. musimy odbyć natomiast nauki przedślubne ,ile ich jest i kiedy musimy zacząc robić ,żeby zdążyć.Póki co mamy zarezerwowany termin ślubu,czy przychodząc spisywać protokół musze mieć już te nauki przedślubne? Odpowiedz Link Zgłoś
kala1985 Re: poradnia 14.11.06, 09:52 Myślę, że nie. No chyba że w parafii zrobią zbiorowe nauki.. Bo pamiętam że mama mi mówiła że we wrześniu u nas ogłaszali nauki dla tych co chcą ślub w przyszłym roku.. Ci co nie byli to pewnie jakoś inaczej zrobią w ciągu tych trzech miesięcy przed ślubem... Odpowiedz Link Zgłoś