ann_0 15.01.07, 10:55 Do mężatek jak się noszą obrączki z tej firmy, jestescie zadowolone???? bo mam kupon rabatowy i zastamaiwam sie czy warto go wykorzystać Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
milkablabla1 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 11:14 Ja co prawda mężatką jeszcze nie jestem, ale my kupiliśmy obrączki z Aren Art (korzystając z kuponu rabatowego) i narazie patrząc na nie jesteśmy zadowoleni Odpowiedz Link Zgłoś
mef8 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 11:52 jestesmy. po 10 miesiacach nadal wygladaja jak nowe. mamy z bialego zlota ale nie rodowanego. natomiast mam znajomych, ktorzy nabyli obraczki laczone - biale rodowane i zolte. jemu obraczka juz sie cala wytarla (jakis rok temu) - nie zdejmuje jej nigdy, slub brali w sierpniu 2005 r. Odpowiedz Link Zgłoś
miwonka81 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 15:21 jak to mu się wytarła? z matowej zrobiła się błyszcząca lub odwrotnie, czy złoto się wytarło??? właśnie tez chcieliśmy kupic tam łączone więc ta informacja jest dla mnie b. ważna... Odpowiedz Link Zgłoś
zaba002 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 15:28 My zamówiliśmy w sobotę obrączki w Aren odbieramy w czwartek. Są z białego złota, 5 mm, na przemian pasekmatowy i błyszczący (5 pasków) a w środkowym pasku będe miała 4 brylanciki. Ciekawa jestem jakie się zrobią po kilku latach Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mef8 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 15:34 Znajomi obrączki mają zwyczajne, nie matowione. Jemu wytarła się warstwa rodu z tej częsci, która była biała i ma teraz zwyczajną obrączkę z żółtego złota (nosi ją non stop, nie zdejmuje). Jej obrączka - zdejmuje gdy jest w domu i ma nieco inną pracę niż mąż - wygląda ok. Odpowiedz Link Zgłoś
miwonka81 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 17:23 jak to rodu? to one są tak jakby "pozłacane" białym złotem, a nie po prostu z białego złota? przepraszam, może to głupie pytanie, ale nie znam się na tym... Odpowiedz Link Zgłoś
mef8 Re: Obrączki Aren Art 15.01.07, 17:58 ja tez nie jestem specjalistą ale mam znajomą, która wie w tym zakresie wszystko. z tego co pamietam, biale zloto jest stopem zoltego zlota, niklu, cynku i czasem srebra. jego prawdziwy kolor to tak naprawde b.jasno zolte zloto (troche miedziane). zeby moglo imitowac platynę pokrywa się je rodem (jak sama napisalas "pozlaca") i wlasnie ta warstwa rodu zazwyczaj po jakims czasie się wyciera. kiedys czytalam ze prawdziwe biale zloto to stop platyny i zoltego zlota (ale jest b.drogie). a wszelkie jego tansze wersje to stop innych metali plus wlasnie rodowana powloka. rodowanie jest nietrwale. sama mam 2 pierscionki z bialego zlota (chyba rodowanego, bo jest koloru platyny), ale poki co zadnen sie nie wytarl i wygladaja swietnie. poniewaz oba byly prezentami nie wiem co tak naprawde zawieraja i ile kosztowaly. obraczkę mam z bialego zlota ale nie rodowanego - bardzo jasno zolta. jestem z niej b.zadowolona.,bo zloto jest b.twarde i nie widac na nim zarysowan. z grubsza to chyba tak jest. moze ktoras z forumek moze skorygowac lub uzupelnic moje wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś