elenak
25.03.07, 09:44
Mój narzeczony nie umie tanczyć, w ogóle nie ma poczucia rytmu
itp.Próbowaliśmy wiele razy tanczyc ale jakos nie wychodzi nam to
razem.Zastanawia mnie jak to będzie na weselu, on jest załamany juz teraz a
ja jeszcze bardziej.Zrezygnowaliśmy nawet z oczepin gdzie zbiera sie na wózek
bo jak powiedział to bedzie dla niego katorga, nie mówie juz o pierwszym
tancu młodych bo powiedział ze bedzie musiał sie nauczyc kroków na pamięć,nie
wiem jakim cudem da sie nauczyc kroków na pamięć nie czując w ogóle
muzyki.Jestem troche podłamana.A nauki tanca nie wchodzi w gre bo to jest
strata czasu dla niego i kasy.Może ma ktos podobny problem?