Dodaj do ulubionych

slub w trzeciej parafii cd `HELP

17.04.07, 11:09
drodzy szanowni, mam maly problem. chcemy wziac slub w tzn trzeciej parafii.
jednak w mojej parafii dostalam wyklad na temat prawa kanonicznego, na temat
szczegolnych powodow itp itd. ogolnie bylo malo przyjemnie i ja teraz troche
nie wiem co poczac. czy ktos z was ma za soba "schody" podczas zalatwiania
slubu gdzie indziej i czy moglabym prosic o podpowiedz co poczac?
Obserwuj wątek
    • dr_kaczusia Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 17.04.07, 11:12
      > jednak w mojej parafii dostalam wyklad

      to idzcie do parafii narzeczonego i tam to zalatwcie, moze bedzie lepiej. Nie
      jest powiedziane, z ktorej parafii ma pochodzic licencja/substytucja. Dopiero
      jak tam Wam sie nie uda zacznijcie sie martwic.
      • panna_sz Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 17.04.07, 11:24
        kiedy ja od razu sie zdenerwowalam i mam ochote wyjechac do vegas or something wink
        • dr_kaczusia Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 17.04.07, 11:46
          > kiedy ja od razu sie zdenerwowalam i mam ochote wyjechac do vegas or something
          > wink

          sprawdzilam, jutro o 12.10 masz samolot LOTu z Wawy! Powodzenia!
    • bystra_26 szczególne powody 17.04.07, 11:55
      nie muszą być obiektywne, ale by brać ślub w trzeciej parafii trzeba w jakiś
      sposób uzasadnić swój związek z tą parafią, a ona też musi wyrazić zgodę,
      byście tam mogli wziąć ślub

      powody:
      - brali tam ślub dziadkowie, rodzice i do dziś są szczęśliwym małżeństwem
      - ktoreś z Was miało w tym kościele szczególne przezycia religijne, nawróciło
      się itp.
      - to jest parafia chrztu, I komunii czy bierzmowania któregoś z Was
      - byliście tam na kazaniu, które zmieniło Wasze życie...

      Samo, że to ładny kościoł, to za mało.
      • monitchka1 Re: szczególne powody 17.04.07, 11:59
        Ja mam taką sytuację, też bierzemy ślub w trzeciej parafii. Jako powód podam:
        Wesele odbędzie się w miejscowości oddalonej od Rzeszowa o 50km i tam też jest
        kościół. Mam nadzieję, że nie będzie problemów, a jak będą takowe w mojej
        parafii to idziemy do poarafii mojego narzeczonego.
      • dr_kaczusia Re: szczególne powody 17.04.07, 12:01
        no to ja mialam wink
        - prababcia! brala tam slub
        - babcia byla chrzczona
        - my chodzilismy na kurs przedmalzenski i spodobali nam sie ksieza

        a ponadto:
        - piekny kosciol
        - prosty dojazd do sali smile

        w praktyce, nie pytano nas o powody.
        • katia.seitz Re: szczególne powody 17.04.07, 12:14
          U nas wystarczył argument, że jestem z kościołem, w którym bierzemy ślub,
          "silnie związana". Może to trochę nieładnie insynuować, ale pewnie ksiądz w
          twojej parafii jest niezadowolony, że ofiara za ślub mu przejdzie koło nosa...
          • monitchka1 Re: szczególne powody 17.04.07, 12:17
            No właśnie. Jak chodził po kolędzie i usłyszał, że biorę ślub gdzie indziej, to
            pytał dlaczego, przecież u niego jest ładny kościół.
          • zosiaczek25 Re: szczególne powody 17.04.07, 12:18
            Wiesz katia, znam takich ksiezy, ktorym slub w parafii trzeciej nie przeszkodzil
            w wyciagnieciu za "polslubek" tyle, ile normalnie by dostal za slub. Na moje
            oko, to ksiadz chce miec zwyczajnie ostatnie zdanie w tej sprawie.
            • panna_sz Re: szczególne powody 17.04.07, 12:25
              ja im moge wszystkim zaplacic tylko chcialabym zeby uszanowano moja decyzje. po
              prostu.
              • zosiaczek25 Re: szczególne powody 17.04.07, 12:34
                To tak jak mowie, najwyrazniej ksiedzu zalezy jedynie na tym, zeby postawic na
                swoim. Ksiadz, u ktorego chce brac slub tez myslal, ze powiedzial ostatnie
                slowo. Oswiadczyl mi bowiem, ze swiadek musi koniecznie byc ochrzczony i to w
                kosciele katolickim, bo trzeba mu (ksiedzu) przedstawic odpis aktu chrztu
                swiadka do dokumentow... smile Niezle. Tymczasem wczoraj dowiedzialam sie od
                siostry, ktora jest koscielna i zna sie na tych rzeczach, ze jesli bede
                zalatwiac u siebie (w Niemczech) licencje, to w licencji bedzie juz wpisany
                swiadek i ten drugi ksiadz nie bedzie mial nic do gadania, wiec moge prosic,
                kogo mi sie podoba. Nie udalo mu sie.
                • panna_sz Re: szczególne powody 17.04.07, 12:41
                  wiesz, ja przyrzekam przed Bogiem. a czuje troche tak jakby ksiadz byl tu
                  najwazniejszy.
                  • zosiaczek25 Re: szczególne powody 17.04.07, 12:49
                    Tak na dobra sprawe, to chyba wlasnie tak jest. Bo czy Bog nie wie, ze kochamy
                    naszych narzeczonych i ze chcemy z nimi zawsze byc? Czy nasi bliscy tego nie
                    wiedza? Ja sie nie oszukuje. Biore slub dla czystego sumienia, a nie po to, zeby
                    oswiadczyc wszystkim, ze kocham mojego n i ze on kocha mnie.
                    • panna_sz Re: szczególne powody 17.04.07, 12:51
                      amen smile
              • sisigma Re: szczególne powody 17.04.07, 16:51
                Nie musisz im płacić, bo nie mają prawa tego od Ciebie żądać. Mas prawo do
                wybrania kościoła, gdzie chcesz mieć ślub. I to też kanonicznie gwarantowane.
                Uzasadnienie warto sobie przygotować, na pewno jakieś jest skoro przeprowadzacie
                całą "akcję"?
                U nas jest na przykład takie. że od kilkunastu lat nie mieszkamy z rodzicami w
                swojej parafii, jeździmy tylko na święta.
                • panna_sz Re: szczególne powody 17.04.07, 16:57
                  tak na prawde to kosciol, do ktorego "nalezymy" jest w trakcie remontu, plac
                  wokol kosciola wyglada jak plac boju. sama rozumiesz.
    • czarodziejkakubusia Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 17.04.07, 19:14
      My mamy ślub w 3 parafii.Udaliśmy się do niej,zarezerwowaliśmy termin.Potem
      ksiądz kazał nam się udać do parafii w miejscu zamieszkania (która nie jest
      parafią żadnego z nas! tylko tam mieszkamy obok niej akurat) celem uzyskania
      licencji.Tak też zrobiliśmy.Wzięliśmy akty chrztu z naszych parafii, gdzie
      byliśmy ochrzczeni i z nimi udamy się po licencję, a potem do 3 parafii.To
      wszystko,co mieliśmy zrobić.
      • zosiaczek25 Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 17.04.07, 19:22
        "ksiądz kazał nam się udać do parafii w miejscu zamieszkania (która nie jest
        parafią żadnego z nas! tylko tam mieszkamy obok niej akurat)"

        uncertain Mieszkacie przy niej i do niej nie nalezycie?
      • bystra_26 moja parafia 18.04.07, 09:35
        Według prawa kanonicznego przynależność do parafii jest zależna tylko od
        miejsca zamieszkania. Tam, gdzie mieszakasz minimum ostatnie 3 miesiące, tam
        masz swoją parafię.
    • frodo100 Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 18.04.07, 12:30
      Parafia w ktorej bierzemy slub nie jest moją parafią, ale miałam tam chrzest.
      Poza tym jestem bardzo z nią związana, częscieje chodzę do niej na msze, Świat
      bez niej sobie nie wyobrazam, moja babcia nalezy do tej parafii. Przy okazji
      kilka razy byłam na pielgryzmce na Jasną Góre.
      Czy w tej sytuacji przejdzie to, jesli dostarczymy wszystkie dokumenty (Metryka
      chrztu, akt bierzmowania, zaswiadczenie o naukach) do parafii slubu i pozniej
      poprosimy o wygloszenie zapowiedzi w naszych parafiach. Bo dla mnie to troche
      bez sesnu ze jesli obejrzy te dokumenty ksiadz z mojej parafii to wystawi mi
      pozwolenie na slub. A co?Ksiadz z parafii slubu nie bedzie potrafil stiwerdzic
      tego?
      Co Wy na to?
      • zosiaczek25 Re: slub w trzeciej parafii cd `HELP 18.04.07, 12:42
        Jak trafisz na spoko ksiedza, to nie bedzie Ci wogole robil problemow. Jak
        trafisz na zgreda, to bedzie Ci robil problemy z najsmieszniejszych bzdur. Ja
        poszlam tylko do parafii i powiedzialam, ze tego i tego dnia chcemy sie pobrac.
        Ksiadz tylko spytal, czy nalezymy do parafii. Odpowiedzialam, ze nie. To on
        tylko dodal "to bedzie potrzebna licencja" i spytal jaka godzina nam odpowiada.
        Bardzo fajnego czlowieka spotkalismy. W parafii do ktorej naleze, tez nie
        powinien mi robic problemow z wydaniem licencji. Moi najblizsi mieszkaja w
        Polsce, tam sie urodzilam, zostalam ochrzczona, bierzmowana, do tej parafii
        naleze zaledwie rok i nie czuje z nia szczegolnej wiezi.
      • bystra_26 do frodo100 18.04.07, 13:32
        Najłatwiej to zastosować się do procedur i sie nie martwić. Załatwic
        formalności w obecnej parafii Twojej lub narzeczonego, lub wziąć substytucję do
        parafii ślubu i potem załatwiać formalności w niej.

        Zasada przynależności do parafii ze względu na miejsce zamieszkania wiąże się z
        założeniem (dziś jest średnio adekwatne), że to w swojej parafii praktykujesz,
        wobec czego ksiąsz w kancelarii jest w stanie (?) stwierdzić, czy jesteś
        praktykującym katolikiem, czyli wierzącym (?), bo tylko takim (?) powinno się
        pozwalać na zawarcie sakramentalnego związku małżeńskiego.

        Tylko z drugiej strony tak można sprawdzić tylko jedno z narzeczonych, a
        drugiemu wierzy się na słowo?

        Jesli praktykujesz w parafii ślubu, to... jak Cię ksiądz kojarzy, to może pójśc
        gładko, ale jak między parafiami sa konflikty na tle łamania przepisów
        kościelnych, to Was odeśle po licencję lub substytucję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka