toska26
09.05.07, 10:08
Kochane, jak już kiedyś na tym forum pisałam, poznałam mojego N. w ubiegłym
roku w czerwcu, zaczeliśmy być parą w listopadzie. Byłam zakochana,
szczęśliwa i pewna swojej miłości. Ślub zaplanowany na pażdziernik tego roku
a mnie pojawiły się jakieś wątpliwości. Kocham mojego N., nie wyobrazam sobie
zycia bez Niego, ale jednak mam jakies watpliwosci. Boje sie strasznie, nie
wiem co jest grane. Czy ktoras tez tak miala?