zosiaczek25
18.05.07, 09:55
Do slubu pewnie wybierzemy sie z hotelu, ktory polozony jest jakies 0,5 km od
kosciola. Droga prowadzi pieknie przez park nad jeziorkiem. Przyjecie weselne
tez odbedzie sie 5 minut piechota od kosciola. Dlatego stwierdzilam, ze bez
sensu jest wynajmowac samochod lub zawracac glowe gosciom i kazac sie wozic
samochodem, jesli mamy wszedzie blisko. Tymczasem moja mama twierdzi, ze to
obciach isc na piechote. Nie rozumiem. Bo dla mnie to obciach robic z siebie
wielka dame. A ja lubie chodzic po parku nad jeziorkiem. Co Wy o tym myslicie?
No i druga sprawa, pisze wlasnie list do gosci z informacjami o organizacji
slubu i wesela. Czy mam tam napisac, ze pojdziemy pieszo, zeby sie nie
zdziwili? Na poczatku chcialam, ale teraz wydaje mi sie, ze to malo wazne i
zbyt duzo beda goscie wiedzieli...