salsa.loca 10.06.07, 13:57 kieruje ten watek do slubujacych w Krakowie, albo do sympatyków miasta-powymieniajmy sie doświadczeniami) moje pierwsze to nauki) robiłam weekendowe na Prokocimiu-oj, bez dawki alkoholowej wieczorem by nie poszło!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adrianna79 Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 14:02 juz byl taki watek. poszukaj w wyszukiwarce. wroclawianki maja podforum wroclaw ktore jest bardzo pomocne . Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 14:09 oj, nie chce mi sie grzebac w forum głownie chodzi mi o to zebym ja i malina nie gadały na czyims watku o koszulach na temat slubu w krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia1974 Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 15:35 Ja uniknełam nauk i ślubu w Prokocimiu (Nowym). Przynależę tam i powinnam, ale na szczęście ksiądz proboszcz boi się cudzoziemców, jest niedouczony i chyba już z lekka za stary i nie pałał ochotą udzielenia ślubu mieszanego. Zostałam potraktowana przez niego niezbyt życzliwie i to zmusiło mnie do poszukania sobie znacznie lepszego kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 15:38 My bylismy wąłsnei na nOwym Prokcimiu, choc nalezymy na os.Podwaleskim. ale dostalismy Cynk ze w kosciele ( nie pamietam jak sie nazywa) mozna załtwic to w jeden weekend , prowadził to młody ksiadz i takie nawet do rzeczy młode małżenstwo. TYlko wiesz, takie stężenie ilosci treści nawiedzonych spowodowało, ze musielismy wieczorem uzupełnic poziom płynów w kazdym razie obiad w kuchni koscielnej był pyszny, całosc kosztowała nas jakies 70 zł, od pary. potem poradnia u Dominikanow i jakos poszło Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliaa1 Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 15:42 No!! Jestem za! Z chęcią się "przysłucham"- bo ja dopiero za rok i doświadczeń jeszcze nie mam, mam za to duzo pytań i wątpliwości) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 15:43 no to dawaj moja pierwsza rada:szerokim łukiem omijac parafie mariacką ksiądz jak z koszmaru Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe a ja moge polecic super nauki i poradnie w KRK 10.06.07, 15:46 Dębniki ul. Konfederacka 4 spotkania po 1h (z zegarkiem w ręku) a poradnia to bardzo krotkie spotkania, bez kalendarzykow i innych metod Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 15:56 ale jednak musisz sie wybrac na te 4 spotkania)] ] dla mnie to było za duzo dlatego poszlismy raz a dobrze, na sobote i poł niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 16:02 ja bym 1,5 dnia nie wytrzymala... po godzinie, bezboleśnie, co kto lubi Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia1974 Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 16:33 Mnie poradnia na szczęście ominęła (małżeństwo mieszane). Także nic nie wiem na temat poradni gdziekolwiek. Wiekszość moich znajomych do Dominikanów chodzi(ła) i sobie raczaj nie narzeka. W każdym razie kościół w Prokocimiu do uroczystości to raczej tez nie polecam. Proboszcz na prawdę nieciekawy. Jedyny młody, otwarty wyróżniający się dobrem ksiądz znajacy jezyk angielski w tym kościele, który się ostatnio pojawił został szybciutko usunięty przez proboszcza (nie musze dodawać, że przy wielkim sprzeciwie ludzi, którzy dalej walczą i jak będzie dobrze to proboszcz wreszcie sobie pójdzie na emeryturę). Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 16:44 wiecie Co, my robilismy na porkocimiu nowym tylko nauki ale to wszytsko rpowdził i koordynował taki ksiadz z broda, młody poradnie zrobilismy u DOminikanow-polecam fajna babka ale slub mamy u Piotra i PAwła Odpowiedz Link Zgłoś
kingusia1974 Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 16:45 Chyba wiem o jakiego go Ci chodzi. On jest od studentów, rzeczywiscie najbardziej OK ksiądz , który sie ostał. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: a ja moge polecic super nauki i poradnie w KR 10.06.07, 16:47 moze masz racje-ciezko i opisac bo nie ejstesmy z tej parafii tylko z podwawelskiego. tam miły ksiadz nam dawał pozwolenie na slub w innej parafii-ale powiem szczerze ze tam tewz nikogo ie znam) Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Slub w Krakowie 15.06.07, 14:46 > moja pierwsza rada:szerokim łukiem omijac parafie mariacką > ksiądz jak z koszmaru Potwierdzam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal2002 Re: Slub w Krakowie 18.06.07, 12:31 potwierdzam.W styczniu zarezerwowałam datę ślubu, parę dni temu dowiedziałam się, że kościół będzie remnotowany(św. Barbary) i ślubu nie będzie,szok, poszukiwanie na nowo kościoła, księdza anglojęzycznego , załatwianie ponownej licencji na inną parafię itp. Porażający jest brak odpowiedzialności i konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka słyszeliscie moze o tym?? 10.06.07, 17:59 słyszeliscie mozne o takiej modzie , ze w Krakowie po slubie idzie sie na Wawel na szampana???? czy ktoś mnie wkręca? Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: eee brednie jakies :) 10.06.07, 20:02 hmmm zeby to była jakis zwyczaj to nie słyszałam,ael wiem, ze wiele ludzi tak robi Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: słyszeliscie moze o tym?? 15.06.07, 14:48 Pierwsze słyszę, a mieszkałam w tym zacnym mieście kawał życia )) Ale można, czemu nie? Jest tam kilka knajpek, niektóre całkiem miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 19:44 Salsa.loca ! Oraz inne krakowianki To to teraz sobie pouzywam heh......... Na temat poradni oraz nauk przdmalzenskich to Ja moge godzinami, caly czas myslalm zeby zalozyc o tym watek, ale sie nie udalo to teraz sobie odbije. A co! Nauki ( albo jak kto woli katecheze przedmalzenska ) odbylismy w trybie weekendowym u o.o Paulinow na skalce. W sobote zaczynalismy o 8.00 rano a, skonczylismy o 19.00 w niedziele od 9.00 do 14.00. Spotknie z ksiedzem bylo swietne. Mowil o tym co czytac gdzie szukac " fajnych " tekstow , gdzie w internecie za darmo mozna dobre rzeczy poczytac.Sporo rozmawialismy tez o spowiedzi, naprawde mowil o niej w taki sposob ze stwierdzilismy z moim W. ze powinnismy czesciej przystepowac do tego sakramentu i ze nie trzeba tak sie tego obawiac. No jednym slowem SUPER !!! No a potem przyszedl moment spotkania z rodzina swiecka. Taaa.........Moze w punktach : 1. okazalo sie ze to bardzo zle ze my tyle czasu jestesmy razem ( 9 lat ) i ze ludzie nie potrzebuja az tyle czasu zeby sie przekonac czy to jest wlasciwa osoba ( tutaj padl przyklad pary ktora pobrala sie po 51 dniach )chrrrrr.... poznalam mojego jak mialam 18 lat, to co przed matura mialam do tego oltarza leciec czy co ? 2.Okazalo sie ze Ja jestem z patologicznej rodziny ( rodzice po rozwodzie a slub tylko cywilny )i moj W. powinien sie zastanowic i DOBRZE przyjrzec mojej rodzinie bo z takich par to tylko potem nieszczescia........ 3.Aaaaaa na koniec najlepsze, kobiety z takich rodzin jak moja to potem pija, zdradzaja i dokonuja aborcji........( Jak tej kobiecie zlozylo sie to w jedna logiczna calosc to ja nie wiem )Nikt mnie pytal jakie mam wyksztalcenie, jakie mam zasady, kim a przede wszystkim jacy sa moi rodzice......Gdyby byli po slubie koscielnym i bez rozwodu sam ten fakt juz stawialby mnie w lepszym swietle a tak.....chociaz jaki ja mialam wplyw na zycie rodzicow no zaden, ale i tak musze za nich uslyszec no sredniowiecze i ciemnogrod.......... A na koniec pani powiedziala ze jak ona pomysli ze Chrystus umarl za nas na krzyzu.......i tutaj pani sie rozszlochala i nie wiadomo bylo co robic.Udawac ze nie widzimy,podejsc i ja pocieszyc czy co wlasciwie.......... Ogolnie dla mnie to spotkanie ze swieckim bylo trudne i bardzo przykre, naprawde. Czulam sie jak nieproszony i uciazliwy gosc........I to ma byc chrzescijsnstwo, milosierdzie, milosc blizniego............. A ta pani pewnie ma sie za taka swieta........... Eeechhhh............ No nic wyzalilam sie to mi troche lepiej P.S przypomnialam sobie o jeszcze jednej swietnej rzeczy ( zeby tak tylko nie narzekac ) Niedzielna msza swieta byla poswiecona narzeczonym i ksiadz dla chetnych dawal specjalne blogoslawienstwo dla narzeczonych.Wyszlismy przed oltarz, Ja po lewej moj W. z prawej strony trzymalismy sie za rece i ksiadz nas poblogoslawil, to bylo bardzo przyjemne Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 20:04 ale masakra. nawiedzona jakas baba my bylismy na takiej weekendówce, ale nie było takiego ciemnogrodu wspołczuje nie przykładaj do tego wagi baba pewnie dawno nie miała porzadnego....... i dlatego smażyła te farmazony Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 20:07 Zdjecia, doszly.Slicznie dziekuje. Sa piekne wiec moze i Ja mam szanse na udane zdjecia Pocieszylas mnie i juz od dzisiaj bede spac spokojniej. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Slub w Krakowie 10.06.07, 20:09 koniecznie!! powiem Ci, ze w tych zdjeciach ejst cos takiego... taka tajemniczosc para młoda ejst widoczna ale cała reszta troche zaciemniona, toroche ukryta, zamazana dało to fajny efekt gdzieniegdzie wyglada figurka swietego fotograf musiał sie duzo napracowac bo to ciezki teren do fotografowania, ale jesli macie kogos dobrego to nie bedzie miał rpoblemu Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Malina, mam do CIebei pytanko 10.06.07, 20:25 pisałs, ze tez robisz "wycieczkę" pieszą na wesele co robisz z trenem, jesli takowy masz przy sukni?? podpinasz po kosciele czy tez wleczesz go za sobią po wspaniałym krakowskim bruku?? ja juz nie wiem-ogladałam troche fotosów na necie i dziewczyny idą z trenem, nie rpzeyjmuja sie, ale... po pierwsze to bruk-juz pomijam ze suknia sie brudzi i jest czarna, ale ten bruk moze mi ja poszarpac a po drugie-GOŁEBIE KUPY-i to wszytsko na mojej sukni?! Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Malina, mam do CIebei pytanko 10.06.07, 22:14 Nie mam trenu!!!!! Wiec problem odpada Co do sesji to narobilas mi smaku ta 6 rano. Masz racje najpiekniejsze widoki, swiatlo i PUSSTO na rynku a to rzadki widok heh....... pamietam ze jak chodzilam na niemiecki do Instytutu Goethego na rynku to chodzilam na 8 rano w dni powszednie i wczesna wiosna ( i nie tylko, wlasciwie przez caly rok ) oswietlenie takie wczesnoporanne bylo piekne i zawsze tak sie nad soba litowalam ze musze isc na zajecia zmiast pic kawe i sie relaksowac ) Ale wracaja do kwestii zdjec, to mysle sobie tak. Zdjecia plenerowe : 1. Z kosciola do restauracji ( planty itp.) 2.Oraz na tarasie naszej resturacji ( a widok jest boski ) 3.No i chyba nastepnego dnia na luzie ( bez stresu o kiecke ) Tylko z godzinami problem ( bo mam po slubie zrywac sie o 6 rano hmmm ) No ale moze ta slubna euforia mnie poniesie Hi,hi,hi........ Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Malina, mam do CIebei pytanko 10.06.07, 22:20 ja włąsnie mam ten tren i musze chyba go podpiac po kosciele ta 6 rano podpowiedział nam fotograf, ktory robi takie rzeczy czesto. ale nie na drugi dzien po slubie-przewaznie umawia sie na dzien powszedni, albo na nastepny weekend, chodzi to zebys sie wsyspała i była swieża na sesji odradza tez na sesje upinanie jakis skomplikowanych fryzur oraz robienie ciezkich mejkapów-pokazywał nam fotki i najpiekniej wygladały dziewczyny z lekim makijazem i rozpuszczonymi włosami) a Krakow tak rano jest peikny i cudownie pusty) tez chcemy z koscioła do restauracji-ale tez przed slubem chcemy zrobic kilka ujec-z rrodzicami i swiadkami, bo potem nie ebdzie na to czasu my mamy slub o 18, impreza od 20 a ktora restauracje wybraliscie, jesli mozesz powiedziec?? a i jak dawno zamowiliscie?? my w styczniu-udało sie "po kims" dostac termin, kto zrezygnował wyobraz sobie z takiej daty!! Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Malina, mam do CIebei pytanko 11.06.07, 11:47 My zalatwilismy sale w marcu Bo ktos zrezygnowal heh..........No i nam sie udalo. A no i musze Ci sie do czegos przyznac Tak naprawde to jestem taka udawana krakowianka.Moj W. jest rodowity krakus a Ja rodowita warszawianka hi,hi,hi.....poznalismy sie na Helu. A potem Ja zaczelam studia w krakowie i tam mieszkalismy.Pierwsze wspolne ( i tam byly zareczyny ) no a od 1,5 roku jestesmy w Warszawie. Ale mam nadzieje ze jeszcze kiedys bedziemy mieszkac w krakowie. Bo swietnie mi sie mieszkalo i cudnie to wspominam. No i daltego slub w krakowie ( oraz ze wzgledow ekonomicznych - przyznam ) moja rodzina jest duzo mniejsza niz mojego W. wiec koszty noclegu nas nie zrujnuja. Udawana krakowianka Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Malina, mam do CIebei pytanko 11.06.07, 14:13 spokojnie, ja sie w krakowie tez nie urodziłam mieszkam tu troche dłuzej czyli tez am sie udało z data jak nam, tym bardziej bedzie szczesliwa my mamy w europejskim, a Wy?? Ty, moze w chwili przerwy spotkamy sie na kawie gdzies w miescie i powymieniamy szczegółami?? Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 20:45 bylismy w ogrodzie botanicznym - beznadzieja, zle swiatlo i ogolnie to niebardzo jest poo co tam sie wybierac na sesje... tyniec - w sumie ok kryspinow - ladnie ale okropne ilosci ludzi, mam nadzieje ze wieczorem jest ich mniej Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 20:47 My chcemy rano, koło 6 umowic sie z fotografem i pobiegac po starym miescie wtedy jest piekne swiatło sesja oczywsice kilka dni po slubie, kiedy juz bede mogła sie w tej sukience dosłownie wytarzac chcemy tez go wyciagnac nad jeziorka niedlaeko wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 21:01 a co to za jeziorka i gdzie mniej wiecej? tak wczesna pora odpada bo nie cierpie sie malowac "na zamkniete oczy" Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 21:06 gioseppe napisała: > a co to za jeziorka i gdzie mniej wiecej? nie pamietam jak sie ta wiocha nazywa bo byłam tam ze znajomymi, maja nas tam zabrac jeszcze raz zebysmy drige zapamietali i wtedy napisze > > tak wczesna pora odpada bo nie cierpie sie malowac "na zamkniete oczy" wiem o co chodzi z tym malowaniem, ale jak nam pokazał nasz fotgraf fotki zrobione własnie miedzy 6 a 7 rano na starym miescie , to po prostu warto. Dzien wczesniej idziesz spac koło 21, i rano dajesz rade swiatlo super i wyobraz sobie, ze nIE MA LUDZI))) Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 21:09 dzieki! wiesz, na pewno warto, pogadamy o tym z fotografem bo moze sie rzeczywiscie zdecydujemy - tyle ze nam nie zalezy wcale na starym miescie ale fakt ze na pewno 6-7 nie ma tyle ludzi wszexzie... kiedy bedziesz tamtedy jechac? mamy sesje w przyszlym tygodniu mi przygotowanie sie zajmuje jakies 3 godziny, nie wyobrazam sobie robic tego po ciemku chociaz wczoraj szlam spac o 4 i bylo jasno )) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: do tych już PO - gdzie sesja? 10.06.07, 22:32 gioseppe napisała: > dzieki! > wiesz, na pewno warto, pogadamy o tym z fotografem bo moze sie rzeczywiscie > zdecydujemy - tyle ze nam nie zalezy wcale na starym miescie ale fakt ze na > pewno 6-7 nie ma tyle ludzi wszexzie... > > kiedy bedziesz tamtedy jechac? > mamy sesje w przyszlym tygodniu > postaram sie dowiedziec od niej wczesniej jak to sie dokładnie nazywa i tu napisze zagladaj > mi przygotowanie sie zajmuje jakies 3 godziny, nie wyobrazam sobie robic tego p > o > ciemku > chociaz wczoraj szlam spac o 4 i bylo jasno )) > nie no, nie jest ciemno o tej godzinie ale wiesz co, pisałam juz o tym gdzies-trzeba sie wyspac i rano swieży ładny lekki mejkap oraz własoy rozpuszczone ew luzny koczek-poł godziny wystarczy na takich wczesnych zdjeciach lepeij sie wyglada w delikatnej oprawie Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: do tych już PO - gdzie sesja? 11.06.07, 14:43 hehe ja i ROZPUSZCZONE wlosy mam krociusienkie wiec sila rzeczy musza byc ... rozpuszczone Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: do tych już PO - gdzie sesja? 11.06.07, 14:49 to juz wogóle super widziałam ostanio fotki siostry mojej klezanki ze slubu-dziewczyna ma fryzure a la Isabella Rosselini-wiesz, taka chłopczyca-miała syunie Lorne z Pronoviasu, wygladała zjawiskowo, taka nowoczesna kobieta 21 wieku, az sie zaczełam zastanawiac czy nie ciachnac tych moich włosów, ale potem stwierdziłam,z e jednak lubie miec długie ale za krotkie zawsze odziwam) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca do gioseppe-jeziorka 11.06.07, 17:47 gioseppe napisała: > > > kiedy bedziesz tamtedy jechac? > mamy sesje w przyszlym tygodniu > w Kokotowie sa jeziorka ale nie wiem jak tam dojechac Odpowiedz Link Zgłoś
loltka o 6 rano... 11.06.07, 00:13 troche masakra ale podoba mi sie ten pomysł światło poranne pięknie "robi" twarz Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliaa1 pytanie!! 11.06.07, 11:15 Dziewczyny, czy któraś z was była może na weselu w Grubych Rybach w Zabierzowie? Ktoś może powiedzieć jak tam jest? I zdradźcie proszę gdzie wy urządzacie wesela bo jestem w kropce...dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 15:16 Moja bardzo dobra kolezanka robila w europejskim i byla bardzo zadowolona....... Mysle ze mozna polecac, naprawde. Ale jesli chcesz wiecej detali to musialabym ja popytac ( ale to bylo 2 lata temu ) Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 15:20 A co do spotkania to b.chetnie Bede w krakowie od 22 do 25/06 moze chociaz na chwilke daloby rade ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 15:34 Super!! popytaj kolezanki ja juz co pawda nic nie zmienie, bo slub i wesele za chwile ale dobrze zawze cos wiedziec, moze zwrovci mi na cos uwagę a Wy robicie w Ktakorej kajpie?? termin mi pasuje, jak tylko bedziesz czekam na sygnałek Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:02 W hotelu na ul.Powisle 7 baaardzo charakterystyczny budynek nad wisla i co tu ukrywac nie grzeszacy uroda.........Moj W. jest pracownikiem tej sieci w warszawie ( zaczynal w krakowie pracowal od samego otwarcia Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:08 malinakalina napisała: > > W hotelu na ul.Powisle 7 baaardzo charakterystyczny budynek nad wisla i co > tu ukrywac nie grzeszacy uroda.........Moj W. jest pracownikiem tej sieci w > warszawie ( zaczynal w krakowie pracowal od samego otwarcia wspaniale! mozecie sobie wskoczyc na małą sesyjke nad wisłe lub na wawel!! super pomysł nie znam tej restauracji, choc wydaje mi sie ze wiem o ktory budynek chodzi-spacerujemy czesto tamtedy czy to jest ten budynek z oszklonym wejsciem?? Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:12 Oj czekaj to teraz Ty mnie zabilas! ..............Aaaa fakt tam jest taki nowy hotel z FANTASTYCZNYM tarasem ech , przeszklonym z takim widokiem ze hej...... Ale my mamy obok, znaczy sie w sheratonie ( czyli widok podobny, tylko taras nie jest tak ladny jak tam) No ale w tamtym hotelu najwieksza sale maja na 50 osob max. tak nam powiedzieli jak pytalismy. My mamy impreze na 75 osob, ale nie byloby sie jak pomiesc nawet najmniejszej szansy na to.............. Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:14 Jak tak bede ciagle siedziec na forum to mnie z roboty wyleja heh........... No nic na razie jakos wybaczaja i mam nadzie ze starczy im cierpliwosci do tego 07/07/07 Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:23 ja mam urlop bezpłatny co rpawde, ale zawsze tydzine przed slubem mam wazny egzamin branżowy, od niego zalezy moja dalsza kariera i widzisz jak sie ucze kodeksy leża a ja forum slubne Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:22 no wiesz, masz w sheratonie i mowisz,ze nie a sie czym chwalic???! superos. Ten hotelik o ktorym pomyslałam faktycznie ejst mały, ale mowiłas o tarasie i to mnie zmyliło w sheratonie ebdziecie miec pieknie i koniecznie fotki na wawelu. znajoma, ktorej zdjecia CI wysłałam własnie tak zrobiła-zabrali gosci po drodze na impreze na wawel i zdjecia sie cudowne. o ktorej zaczynacie?? my wesele na 20, slub o 18. Wy juz bedziecie wtedy balowac o ile pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 16:54 Eeeee no wiesz, ludziom moga sie wydawac rozne glupie rzeczy........... No mysle ze zaczniemy tak kolo 18. No ja wlasnie tez mam dwa egzaminy przed soba ( prawo wspolnot europejskich oraz organizacja i technika sluzby zagranicznej )A ostatni mam 01/07/07 niezle.......nie wiem jak ja to zadam ;-( No urlop to ja tez w polowie mam bezplatny, ale nie bylismy na wakacjach od 5 lat wiec nam sie nalezy ( no i pracodawce mam naprawde wyrozumialego ) Wzielam pelne 3 tygodnie i dwa dni przed slubem ( od czwartku w krakowie ) juz sie nie moge doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
kati_p Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 17:06 W Sheratonie jest dość kiepskie jedzenie, mam nadzieję, że dla Was po znajomości bardziej się postarają ! Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 20:07 ja mam egzamin na aplikacje adwokacja juz mam dosyc tego stresu a co robisz, skoro zdajesz egzaminy z rpawa?? pytam, bo to w koncu moja branża) aha-kiedy robisz panienski?? ja wymysliłam ze własnie 30, po egzaminie. akurat sobota. chyba padne z upojenia alkoholowego))) Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 20:14 No wlasnie Ja przez ten cholerny egzamin z prawa wspolnotowego ( ktory jest 01/07 ) nie mam kiedy zrobic panienskiego..........heh....... Studiuje Stosunki Miedzynarodowe ( czwarty rok ) Wlasnie probuje wysmazyc prace z polityki zagranicznej chin i cos mi nie idzie, chyba strzele sobie male piwko + slone orzeszki i moze cos z tego bedzie. Chyle czolo przed egzaminem aplikanckim( Ja bym chyba nie dala rady ).I mam nadzieje ze sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 20:27 no tak, data kiepska, bo na nastepny dzien idziesz do pracy, ale moze a takim razie odżałowac tydzien wczesniej sobotni wieczor-kochana bez panienskiego slub sie nie liczy zartuje, cos wymyslisz, najwyzej zrobisz po, jako afterek prawo wsolnotowe-to tylko tak wyglada ciezko, ze tego duzo, ale wbrew pozorom ładnie wchodzi bo ejst lepeij napisane (lepszym jezykiem) niz polskie prawo, poza tym wiele rozwiazan jest na rpawde logicznych i wiele rzeczy wystarczy przeczytac raz także wroze Ci sukces, tym bardziej ze slub przynosi szczescie)) trzymaj za mnie kciuki, juz mi sie tak nie chce, jestem zmeczona i ma tyle na głowie ze kosmos dałabys rade-ten egzamin nie jest trudny, on jest pracochłonny b jest duzo materiału do powtórzenia, takiego wiesz-wpychania sobie do głowy to dosc monotonne zajecie ale Moj N. jest kochany, dba bardzo o wszytsko,zebym miała komfort w nauce, musze go tu pochwalic, bo nie sadziłam, ze tak sie swietnie sprawdzi w tej sytuacji-wiesz jak to z facetami bywa Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: cz ktos z was robił w europejskim?? 11.06.07, 20:30 loltka napisała: > no tak, data kiepska, bo na nastepny dzien idziesz do pracy, ale moze a takim > razie odżałowac tydzien wczesniej sobotni wieczor-kochana bez panienskiego slub > sie nie liczy > zartuje, cos wymyslisz, najwyzej zrobisz po, jako afterek > prawo wsolnotowe-to tylko tak wyglada ciezko, ze tego duzo, ale wbrew pozorom > ładnie wchodzi bo ejst lepeij napisane (lepszym jezykiem) niz polskie prawo, > poza tym wiele rozwiazan jest na rpawde logicznych i wiele rzeczy wystarczy > przeczytac raz > > także wroze Ci sukces, tym bardziej ze slub przynosi szczescie)) > > trzymaj za mnie kciuki, juz mi sie tak nie chce, jestem zmeczona i ma tyle na > głowie ze kosmos > dałabys rade-ten egzamin nie jest trudny, on jest pracochłonny b jest duzo > materiału do powtórzenia, takiego wiesz-wpychania sobie do głowy > to dosc monotonne zajecie > > > ale Moj N. jest kochany, dba bardzo o wszytsko,zebym miała komfort w nauce, > musze go tu pochwalic, bo nie sadziłam, ze tak sie swietnie sprawdzi w tej > sytuacji-wiesz jak to z facetami bywa oj, cos mi sie zle skopiowało miałam napisac ze podziwiam was dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca egz 11.06.07, 20:28 no tak, data kiepska, bo na nastepny dzien idziesz do pracy, ale moze a takim razie odżałowac tydzien wczesniej sobotni wieczor-kochana bez panienskiego slub sie nie liczy zartuje, cos wymyslisz, najwyzej zrobisz po, jako afterek prawo wsolnotowe-to tylko tak wyglada ciezko, ze tego duzo, ale wbrew pozorom ładnie wchodzi bo ejst lepeij napisane (lepszym jezykiem) niz polskie prawo, poza tym wiele rozwiazan jest na rpawde logicznych i wiele rzeczy wystarczy przeczytac raz także wroze Ci sukces, tym bardziej ze slub przynosi szczescie)) trzymaj za mnie kciuki, juz mi sie tak nie chce, jestem zmeczona i ma tyle na głowie ze kosmos dałabys rade-ten egzamin nie jest trudny, on jest pracochłonny b jest duzo materiału do powtórzenia, takiego wiesz-wpychania sobie do głowy to dosc monotonne zajecie ale Moj N. jest kochany, dba bardzo o wszytsko,zebym miała komfort w nauce, musze go tu pochwalic, bo nie sadziłam, ze tak sie swietnie sprawdzi w tej sytuacji-wiesz jak to z facetami bywa Odpowiedz Link Zgłoś
loltka oj, jeszcze raz, bo cos mi nie wyszło:)) 11.06.07, 20:31 malinakalina napisała: > No wlasnie Ja przez ten cholerny egzamin z prawa wspolnotowego ( ktory jest > 01/07 ) nie mam kiedy zrobic panienskiego..........heh....... > > Studiuje Stosunki Miedzynarodowe ( czwarty rok ) > Wlasnie probuje wysmazyc prace z polityki zagranicznej chin i cos mi nie idzie, > > chyba strzele sobie male piwko + slone orzeszki i moze cos z tego bedzie. > > Chyle czolo przed egzaminem aplikanckim( Ja bym chyba nie dala rady ).I mam > nadzieje ze sie uda. > > > niezle, ze macie czas na te egzaminy powodzenia > Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Alkohol...........ilosci......... ................. 15.06.07, 14:27 Salsa.loca ! Juz jestem w rozpaczy ;-( Ciagle nie mozemy zdecydowac sie ile kupic tego cholernego alkoholu chrrr.............Moj N. wpada w panike i ilosci nam rosna a wraz z tym koszty.............ILE???? pls napisz bo juz swira od tego myslenia dostane. Na 75 osob 100 butelek wina ( 60 czerwonego i 40 bialego plus wodka ale nie wiem ile raczej malo Eechh zycie.............. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Alkohol...........ilosci......... ........... 16.06.07, 01:06 malinakalina napisała: > > Salsa.loca ! > > Juz jestem w rozpaczy ;-( Ciagle nie mozemy zdecydowac sie ile kupic tego > cholernego alkoholu chrrr.............Moj N. wpada w panike i ilosci nam rosna > a wraz z tym koszty.............ILE???? pls napisz bo juz swira od tego > myslenia dostane. > > Na 75 osob 100 butelek wina ( 60 czerwonego i 40 bialego plus wodka ale nie > wiem ile raczej malo Eechh zycie.............. ŁoŁ MATKO< ilez tego, stado słoni mozna upic) kobieto!!!! NERWY W KONSERWY my kupilismy tak: my mmay 80 osob wino białe: 40 butelek wino czerowne 12 butelek (tylko do pierwszego obiadu) 50 butelek wodki ale 0,75 i szmapna chyba 12 butelek tak na wstep Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Alkohol...........ilosci......... .......... 17.06.07, 22:11 No dobra, decyzja podjeta alkohol opanowany ( jutro poprawka kolokwium ) dlatego wogole nie wchodze na forum od paru dni bo z nauka cos slabo u mnie........... Potem jeszcze jeden egazamin .............. Odliczasz? bo juz bardzo niecierpliwie. Jeszcze 20 dni Jak przestane odliczac i bede miec to z tak zwanej czapki to zajme sia nauka pisaniem pracy magisterskiej i moze zmiana pracy....... Ale najpierw slub a potem 3 tygodnie urlopu. A Ty jak, tak zupelnie opanowana, bez paniki?! Bo Ja niestety totalnie odplywam w te najprzyjemniejsze klimaty...... Odpowiedz Link Zgłoś
malinakalina Re: Alkohol...........ilosci......... ......... 17.06.07, 22:18 A jaka masz suknie i jakie kwiaty i gdzie zamowione??? Ja kwiaty zamowilam na grodzkiej ( beda bordowe z roznych rodzajow kwiatow ), do sukni dopasowane. Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Alkohol...........ilosci......... ........ 17.06.07, 22:57 malinakalina napisała: > > A jaka masz suknie i jakie kwiaty i gdzie zamowione??? > > Ja kwiaty zamowilam na grodzkiej ( beda bordowe z roznych rodzajow kwiatow ), > do sukni dopasowane. oj , powiem Ci ze masakra u mnie z ta nauka, ciagle mysle o weselu, teraz jeszcze zczelismy szukac działki do kupienia, i tak-albo slub albo ogłoszenia nieruuchomosci albo juz mam dosyc i sie tempo gapie w ksiazke jezu, ja juz ejstem za stara na nauke, co za masakra doskonale Cie rozumiem, ze nie dajesz rady, ja tez juz mam zjazd na razie stresuje sie egzaminem , slub lajcik suknie mam Jaguar, pronovias w kolorze szampan, delikatne ecru kronka, kamyczki, takie bajerki, pewnie znasz ten model, juz ktos tu na forum zamieszczał foto ale jak nie wiesz, to poszukam zamowiłam 36 ale po przymiarce wyszło mi 34! dobrze ze to sie da zmieniejszyc))) wyobraz sobie jak schudłam przez to wszytsko kwiaty mam wiazanke w kształcie łezki, biale roze i rózowa eustoma, do tego zielone trawki mam długasny welon bo suknia ma tren a gdzie nma grodzkiej?? ja na małym rynku 160 zł moja wiazanka, butonierki gratis a jaka masz suknie?? daj fotke, chetnie zobacze Odpowiedz Link Zgłoś
kjkk Fotograf 18.06.07, 09:32 a można prosić o info- co to za fotograf, o którego pieknych , porannych zdjęciach wspominałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Fotograf 18.06.07, 14:35 kjkk napisała: > a można prosić o info- co to za fotograf, o którego pieknych , porannych > zdjęciach wspominałaś? www.s34.pl/kontakt.htm to jest do nich kontakt bardzo polecam umowic sie na spotkanie i zobaczyc ich prace Odpowiedz Link Zgłoś
sputnik_sweetheart Re: Fotograf 18.06.07, 15:00 A tak z ciekawości to jaki koszt zdjęć? Niektóre naprawdę interesujące! Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Fotograf 18.06.07, 15:09 sputnik_sweetheart napisała: > A tak z ciekawości to jaki koszt zdjęć? Niektóre naprawdę interesujące! oni maja jedna stawke za całos za przygotowania do slubu, reoprtaz z koscioła , wesele jak długo sobie panstwo młodzi zycza do tego sesja innego dnia na swoj koszt zrobi album około 200 foto, kupuja tez sami album , klient wybira z katalogu, my wybralismy takie za 350zł zdjecia sa wywołane recznie w laboratrorium na stonach albumu sa zrobione rozne kmpozycje z małych i duzych fotek, bardzo ładnie to wyglada do tego na płytce około 3000 zdjec cena 1500zł za dodatkowe życzenia nie ma dopłaty m,y sobie zarzyczylismy jeszcze drugi album fotek-sami go rpzyneisiemy bo mam w domu stary album , rzedwojenny na zdjecia ale to oni na swoj koszt wywołaja mi drugie 100 foto do tego albumu Odpowiedz Link Zgłoś
kjkk Re: Fotograf 18.06.07, 16:51 interesująca oferta, ale na stronie nie widzę w ogóle zdj ślubnych... Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Fotograf 18.06.07, 17:07 kjkk napisała: > interesująca oferta, ale na stronie nie widzę w ogóle zdj ślubnych... bo fotografia slubna to raczej taki dodatek, działanosc uboczna główne zajmuja sie fotografia mody imprez i foto prasową ale robia sluby, trzeba do nich zadzownic i sie umowic na spotkanie (sa z polecenia0 Odpowiedz Link Zgłoś
kjkk Re: Fotograf 18.06.07, 21:13 z czyjego polecenia? mam nadzieje, ze to, ze sluby to działalnosc poboczna nie swiadczy na ich niekorzysc, tzn in minus w kwestii rezultatów tej działalnosci Odpowiedz Link Zgłoś
salsa.loca Re: Fotograf 18.06.07, 21:21 kjkk napisała: > z czyjego polecenia? > > mam nadzieje, ze to, ze sluby to działalnosc poboczna nie swiadczy na ich > niekorzysc, tzn in minus w kwestii rezultatów tej działalnosci z polecenia fotografa z ktorym kiedys pracwałam przy katalogu reklamwym zdecydowanie nawet odwrotnie-fakt ze zajmuja sie fotografia inna niz slubna powoduje ze zdjecia sie na wysokim poziomie nie sa upstrzone dodatkowa grafiką komputerwa w celu dodania im smaku (watpliwego) ani tez w celu ukrycia braków artystycznych sluby robia dodatkowo, poniewaz od tego keidys zaczynali ale w miedzy czasie wyrobili sobie marke i zajeli sie fotografia artystyczna i uzytkowa, co jednak nie zmienia faktu, ze sluby robia dalej proponuje isc i zobaczyc ich prace-sama stwierdzisz czy Ci sie podobaja, bo co z teg ze ja sie zachwycam, jesli Ty np powiedziałąbys ze chcesz cos innego?? )) Odpowiedz Link Zgłoś