basiakis 18.02.08, 17:39 Chciałabym się przebrać w to po północy: shop.nordstrom.com/S/2976180/0~2378467~2378483~2377032~6008190?mediumthumbnail=Y&origin=category&searchtype=&pbo=6008190&P=1 miodzio )))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamelia04.08.2007 a po co? 18.02.08, 18:52 co moze byc brzydszego od tego ustrojstwa z kokardą? poza tym w suknie slubnej zbyt często paradowac chyba nie będziesz, mi by było szkoda ściagac suknie po połnocy. Ale każdy może woli co innego Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: a po co? 19.02.08, 09:30 a dlatego, że mi się bardzo podoba )) i żeby suknia ślubna jak najmniej się zniszczyła i żeby mi było wygodniej ale pewnie i tak jej nie zdobędę chyba, że ktoś widział gdzieś w polskich sklepach podobną??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: po północy :D 19.02.08, 09:35 Podoba mi się na sukienka, nawet bardzo. I przypuszczam, że krawcowa uszyłaby ją bez większych problemów - tylko należy pamiętać o idealnym dopasowaniu, żeby się nie zsuwała. Ale ja zdecydowanie nie przebrałabym sukni na własnym weselu. Czemu mam wyglądać jak gość. Worek pieniędzy wydany na suknie i jeszcze ją przebierać? O nie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: po północy :D 19.02.08, 09:48 a jaką będziesz miała suknię ślubną? Masz już wybraną? Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 10:01 najprawdopodobniej taką: www.susanblanche.com/public/gown/2842/1341.html tylko na mojej te haftowane aplikacje będą jasnokremowe, jak sukienka Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: po północy :D 19.02.08, 10:07 Taką bedziesz miała ładną suknię ślubną. Nie zal ci prrzebierać sie tak szybko w ten pas materiału? Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 10:12 Trochę na pewno będzie żal... W sumie podobno ten "pas materiału" jest całkiem łatwy do uszycia, więc jak nie wydam na niego dużo pieniędzy, to mi w ogóle nie będzie żal się w niego nie przebrać, hehe i może jednak zostanę w ślubnej sukience ) A "pas" będę nosić później jako letnią sukieneczkę Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 10:13 Bagdad odpadł z tego prostego względu, że jest o 800zeta droższy Odpowiedz Link Zgłoś
kavainca Re: po północy :D 19.02.08, 10:13 Mierzyłam ten model demetrios - jest ekstra. Po co chcesz sie przebierać? Sukienka, którą proponujesz też mi sie podoba, ale naprawdę szkoda Twojej przpięknej sukni. Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 10:17 Teraz to już sama nie wiem... Po prostu bardzo mi się ta mała słodka sukieneczka spodobała.. i chciałabym, żeby suknia ślubna pozostała w jak najlepszym stanie, żeby potem było łatwiej sprzedać..ale ślub w sierpniu, więc do tego czasu jeszcze trzy razy może mi się zdanie na temat przebierania się odmienić ) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczola205 Re: po północy :D 19.02.08, 10:36 Suknia slubna bardzo ladna A to male cos..hmm tez cos w sobie ma,ale wyglada jak cukierek. Nie wiem czy to bedzie wygodne... zastanow sie.. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: po północy :D 19.02.08, 11:21 No to ty od razu pisz, że chcesz po prostu szybko, łatwo i przyjemnie sprzedac suknię ślubną, żeby inna panna młoda na własnym slubie i weselu mogła ślicznie wyglądać, a sama zadowolisz sie bombką z kokardką. Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 11:35 ;pp oj tam od razu "zadowolić się bombka z kokardką" )) myślę, że jest śliczna i jak mogę mieć dwie śliczne sukienki, to dlaczego mam mieć tylko jedną.. ) żart Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: po północy :D 19.02.08, 11:39 Bo po co zamieniac coś ładnego na coś przeciętnego? tę sukienke możesz mieć na każda inną okazję, ale na wesele suknia slubna, zwłaszcza ta którą wybrałaś, jest perfekt Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 11:40 No i chyba zaczynam się przekonywać do pozostania w ślubnej do końca Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 12:10 No właśnie tu jest problem, bo nie robimy poprawin - jakbyśmy robili to zapewne tego wątku by nie było, bo ta mała sukienka na poprawiny idealna Dlatego myślałam o przebraniu się po północy... Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: po północy :D 19.02.08, 12:15 No widzisz jakie jesteśmy fajne. I mądre Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: po północy :D 19.02.08, 12:26 No ba! nigdy w to nie wątpiłam Dziekuję dziewczęta, że mi wybiłyście z głowy przebieranie się w śliczną, słodką sukieneczkę - moją miłość od pierwszego wejrzenia ;ppp Naprawdę wieeeelkie dzięki A tak naprawdę naprawdę, to chyba racja, że suknia ślubna to coś tak wyjątkowego, że warto jak najdłużej mieć ja na sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: po północy :D 19.02.08, 12:30 Oj, no mi też się podoba Twoja ukochana sukienusia, ale ubierz ją na pierwszy spacer ze swoim nowym mężem Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: :))) 19.02.08, 12:39 Z pierwszą miłością bywa tak, że pozostaje sentyment, ale rzadko kiedy to strzał w dziesiątke)) Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: :))) 19.02.08, 13:23 Ale to miłość od pierwszego wejrzenia, a nie pierwsza miłość Za to faktycznie po mojej pierwszej miłości (czyli San Patrick Bagdad) sentyment pozostanie... )) Odpowiedz Link Zgłoś
paula2306 Re: :))) 20.02.08, 08:07 Basiakis, witaj w gronie Bagdad też jest moją pierwszą miłością- i ostatnią Odpowiedz Link Zgłoś
basiakis Re: :))) 20.02.08, 09:26 no to gratuluje pięknej sukienki )) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: po północy :D 20.02.08, 09:34 mając taką suknię ślubną nie przebiarałabym sie w ogóle A ustrojstwo z kokarda bardzo fajne Odpowiedz Link Zgłoś