Dodaj do ulubionych

Ratujcie, chyba się nie wyrobię :((

05.03.08, 16:41
Hej, koleżanka poleciła mi te forum że na nim znajdę wszelkie info dotyczące
ślubu i uzyskam pomoc. Więc ratujcie. Mam dziwne wrażenie że obudziłam się
trochę za późno z tym wszystkim biorę ślub w lipcu mam sale kościół fotografa
zespół i wybraną suknie. Czy zdążę jeszcze kamerzystę załatwić kupić obrączki,
zaproszenia zamówić i rozdać???? To jest tak jak się wszystko zostawia na
ostatnią chwile sad((

Bardzo proszę o pomoc

Nie wspomnę nawet że nie mam pomysłu na dodatki i bukiet do sukni butów nie
mam porażka sad(( Jak czytam wątki innych dziewczyn które mają już wszystko na
lipiec aż zaczynam wątpić że mi się uda sad(
Obserwuj wątek
    • madziaq Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 16:50
      Głeboki wdech i policz do dziesięciu smile

      - Na obrączki czeka się maksymalnie około miesiąca (no chyba że jakieś super
      wypasione ręcznie robione w Australii zamówicie wink)
      - Kamerzysta to faktycznie trochę póxno, chyba tym powinniście się najpierw zająć
      - Zaproszenia - w niektórych firmach też długo się czeka, ale da się załatwić
      tak, żeby w tydzień były gotowe. Więc macie trochę zawężony wybór, ale bez
      paniki smile Na rozdawanie trzeba mieć trochę czasu, zależy ile rodziny macie do
      objechania. Ale jak skończycie rozdawać jakieś 5-6 tygodni przed ślubem to luzik
      - Bukiet wystarczy zamówić z 2tyg wyprzedzeniem, więc wyluzuj i szukaj sobie
      spokojnie w necie, co ci się podoba
      - Buty jak nie chcesz jakichś wielkich ekstrawagancji to kupisz szybko w
      bylejakim sklepie z damskim obuwiem, a w szczególności z modą ślubną.

      Więc nie ma tragedii, jak się troszkę (!) sprężycie, to wszystko będzie OK i na czas
      • lipcowa-panna Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 16:55
        A może się orientujecie jak jest z fryzjerem kosmetyczką jak wcześnie to
        rezerwować należy w wawie i czy warto iść na makijaż i fryzurkę ślubną?????
        • lipcowa-panna Do wąteczku wyżej:))- sprostowanie 05.03.08, 16:56
          Miało być fryzurkę i makijaż próbny smile)))
          • madziaq Re: Do wąteczku wyżej:))- sprostowanie 05.03.08, 17:05
            Kosmetyczkę też najlepiej zarezerwuj możliwie szybko. Jak chcesz, mogę ci
            polecić świetną panią w Wawie, ale lojalnie uprzedzam, że ceny ma zabójcze.

            Co do fryzury próbnej to zależy, jakie masz włosy i jaką wizję czesania.
            Ponieważ ja w dniu ślubu miałam niewiele dłuższe niż "na chłopaka" i to po
            zapuszczaniu przez 3 miesiące, więc niespecjalnie było co próbnie układać tongue_out Ale
            jak masz długie włosy i chcesz jakiś skomplikowany kok, to warto wcześniej
            zobaczyć, jak w tym wyglądasz, ile mniej więcej trwa ułożenie itp.

            Makijaż próbny polecam, żeby się nie okazało godzinę przed ślubem, że wizażystka
            miała wizję i umalowała cię na turkusowo-fioletowo smile Żartuję oczywiście, ale
            warto sprawdzić, czy wizja Twoja i pani malującej nie są rozbieżne wink
      • respberry90 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 14.04.15, 11:06
        Witam! przy poszukiwaniach fotografa zapraszam do zapoznania się z naszym portfolio fotografia i fim www.kraskastudio.pl smile
    • izazdo Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 16:59
      Nie panikuj. Ja mam 2,5 miesiaca do slubu i zmieniam sukienke (bo
      przytylam) i sale (bo w poprzedniej zamkneli kuchnie z przyczyn
      sanitarnych). Obraczki dostalam tydzien po zamowieniu, na
      zaproszenia czekalismy 2 tygodnie.

      Rodzine mozesz wstepnie zapytac przy rozdawaniu zaproszen, czy sie
      wybieraja (moze juz ktos bedzie wiedzial, ze np. wyjezdza za
      granice, rodzi, ma slub blizszego krewnego albo zdaje mature) i juz
      dzis wie, ze nie bedzie mogl. Ja obdzwonilam rodzinke tydzien po
      rozdaniu zaproszen i juz mi 10 osob odpadlo.

      DJ zalatwilismy moze ze 3 tygodnie temu, wiec jak widzisz - da sie.

      Przez to forum mozna wpasc w nerwice smile Ale ludzie czasami
      pobieraja sie w przyspieszonym tempie, bo dziecko w drodze, i
      organizuja slub w 3 miesiace. Najwazniejsze, ze masz sale.
      • lipcowa-panna Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 17:10
        To jest najgorsze że ja miałam bardzo dużo czasu na wszystkie sprawy
        organizacyjne a z czystego lenistwa albo głupoty własnej odkładałam wszystko na
        później a to że pracuje a to wyjazd a to święta i tak wiecznie odkładałam
        myślenie o ślubie. Przyszła teściowa mnie w końcu uświadomiła że chyba się późno
        robi na całą akcje zwaną ślubem. Izazdo nie zazdroszczę zmiana sali wiem jaki to
        jest problem ze znalezieniem czegoś, życzę powodzenia będę trzymać kciuki smile))
        • olgaaa1 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 17:19
          Czy ty trochę nie przesadzasz, przecież ty masz prawie wszystko.
          ząlatw teraz kamerzyste, bo możesz mieć tylko z tym problem.
          Obrączki spokojnie 2 miesiące przed ślubem, zaproszenia zamów 3
          miesiące przed ślubem.
          Co do kwiatów i takich pierdół to nawet ja nie mam wybranych a ślub
          za 1,5 miesiąca.
          • ellena Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 18:00
            Masz jeszcze mnóstwo czasu! Jedyne o co bym się martwiła, to kamerzysta, ale
            wydaje mi się, że w Warszawie nie powinien być to problem (zawsze może dojechać
            z innego, mniejszego miasta). Jeśli pokazałabyś suknię, mogłabym coś doradzić w
            sprawie biżuterii. Głowa do góry!
            • jo-ani Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 18:13
              Ja postanowiłam z założenia, że nie poświęcam na sprawy ślubne więcej niż pół
              roku. Pierwsze 3 miesiące zajęła sala smile Ślub mam 21 czerwca i w sumie jeszcze
              nic. Sukienkę kupię używaną, kamerzysty nie chcę, fotografów mam mnóstwo
              znajomych, trzeba tylko wybrać. Może czegoś tam nie będę miała tak jak chcę, ale
              postanowiłam podejść do tego na luzie - to nie koniec świata.
              • lipcowa-panna Link do sukni :)) 05.03.08, 21:21
                Dzięki dziewczyny trochę się podniosłam na duchu smile) Chyba spanikowałam nie
                dobrze mieć za dużo czasu wolnego na myślenie wink

                A o to link do kiecki

                www.madonna.pl/pl/pronovias.php?s=55.orense
                za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczna smile)
            • kasia8641 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 09.04.15, 12:28
              Polecam Yvette Jewelry. Tam kupiłam swoją z kryształami Swarovski. Bardzo duży wybór mają

              facebook.com/Yvette.Jewelry
              • kaga9 SPAM 09.04.15, 17:14
                forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=&author=kasia8641&title=&forum=
    • ania2815 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 05.03.08, 22:24
      SPRAWDZ TE FIRMY
      my ślub mieliśmy w sierpniu 2008 zdjęcia robił Pan Embinger ze studia
      2f z lublina www.2f.com.pl bardzo ładne, film dostaliśmy od Józka
      ze studia wera-mix www.wera-mix.ovh.org nie widziałam lepszego i
      nie jest drogi (Stosunek ceny do jakości).Polecam obie te firmy,
      grał zespół AWERS z Łęcznej też z czystm sumieniem mogę
      polecić.wesele mieliśmy w bogdance ładna i elegancka sala. polecam
      wszystkich bo obiecałam, że będę ich chwalić po wszystkich odpustach
      nie miałam do tej pory czasu ale zaczynam gdzie się da i pomagajcie
      mi w tym, Zeby wszyscy mieli wesele w ładnej sali przy dobrej muzyce
      oraz posiadali pamiątkowe zdjęcia i film i nie będą się niczego
      wstydzić.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • agnieszka.aim Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 06.03.08, 10:43
      spokojnie smile ze wszystkim sie wyrobisz smile

      MAKIJAZ - zaden problem, w kazdym centum handlowym sa stoiska badz
      sklepy firmy "Inglot", wykonuja makijaz slubny za 45 zl.

      FRYZJER - idz do swoje fryzjera, niech Ci doradzi, a jesli nie masz
      takiego do ktorego zawsze chodzisz wybierz sie do stylisty (ktorego
      mozesz znalezc w wyszukiwarce). Doradzi Ci w czym bedzie Ci do twarzy

      OBRACZKI - czas wykonania to okolo 4 tygodnie, z tym radze sie
      pospieszyc bo ceny zlota rosna w zawrotnym tempie. Ale jesli chodzi
      o czas to nie ma pospiechu. Mozecie przymierzac do woli, poza tym
      obsluga salonu moze doradzic. Ja kupilam obraczki w AREN JUBILER,
      grawerka gratis, dozywotnia gwarancja..

      ZAPROSZENIA - powinnas je zamowic okolo miesiac przed tym jak
      bedziesz chciala je rozdac smile Najpierw wybieracie wzor, pozniej
      tekst, robia Wam projekt, akceptujecie, czekacie tydzien na
      wydrukowanie, odbieracie i rozdajecie smile a pozniej czekacie na
      potwierdzenie przybycia - w tym juz nikt Wam nie pomoze wink

      KAMERZYSTA - jak cala reszta - zaden problem. Mozesz skorzystac z
      wyszukiwarki, moge ci podeslac pare adresow i telefonow, jesli
      bedziesz miala taka potrzebe to zawsze mozesz podjechac i zobaczyc
      jakiej jakosci sa filmy weselne danego kamerzysty. a jesli chodzi o
      terminy - przygotuj sie na to, ze wiele kamerzystow bedzie mialo juz
      zajety "ten" termin, ale jak nie ten to inny. trzeba szukac az do
      skutku.

      DODATKI - idz do dobrej kwiaciarni ze zdjeciem sukni i niech Ci
      dobiora do tego kwiaty. Albo poszukaj w necie bukietu, ktory
      chcialabys miec.

      BUTY - z tym mialam problem, poniewaz mam slub na Starowce w
      Warszawie i potrzebowalam buty, w ktorych nie bede wpadac miedzy
      kamienie smile a ciezko jest dostac buty na plaskim i w miare szerokim
      obsacie, zeby byly oczywiscie ladne a nie takie jak dla starszej
      pani.. Ale udalo sie smile omijalam pewien salon, z powodu wysokich
      cen, ale po dluuuugich poszukiwaniach tak czy inaczej tam dotarlam,
      a cena... okazala sie nizsza niz wszedzie! buty sa idealne, wygodne
      jak nie wiem co!! poza tym bardzo ladne smile Nie ma co szukac w necie,
      trzeba sie przejechac do kilku salonow, obejrzec, przymierzyc,
      wybrac te ktore pasuja do sukni, wybierz tez neutralny obcas - np. 5
      cm - bedzie w sam raz, ladny, nie za wysoki, nie za maly.

      pozdrawiam smile i niczym sie nie stresuj, masz jeszcz sporo czasu.



      __
      mój suwaczek
      • lipcowa-panna Do agnieszka.aim 06.03.08, 19:36
        Mam pytanie a gdzie kupiłaś buciki bo ja mam identyczny ból jak Ty szpilki na
        starówce warszawskiej to istne samobójstwo smile)) a jak chodzę po salonach albo
        szpilki albo jak już obcas ok to resztę pozostawię bez komentarza w jednym razie
        do takiej sukni się nie nadają smile
        • agnieszka.aim Re: Do agnieszka.aim 07.03.08, 10:33
          Ja swoje kupilam w Elizabeth Butik, na Chmielnej. maja tam kilka
          modeli takich bucikow smile
    • kasiaaaa24 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 06.03.08, 10:44
      Przede wszystkim spokój smile Ze wszystkim zdążysz. Zrób listę i po
      kolei załatwiaj kolejne punkty. Masz jeszcze kilka miesięcy, a to
      sporo czasu. Najważniejsze już masz załatwione smile I nie stresuj się
      za bardzo, myślę że nie jednej pannie młodej udało się zorganizować
      wszystko to o czym Ty piszesz w znacznie krótszym czasie.
    • bystra_26 ślub w 3 miesiące bez dziecka w drodze 06.03.08, 10:58
      Masz jeszcze naprawdę aż za duzo czasu.

      U nas od zaręczyn do ślubu minęło lekko ponad 3 miesiące i wszystko
      dało się załatwić. Zaczęliśmy od wybrania w przybliżeniu terminu i
      jasnym określeniu, co trzeba po kolei załatwić plus rozeznanie, ile
      co trwa. Z harmonogramem da się ze wszystkim zdążyć.
      Plusem krótkich przygotowań jest to, że się za bardzo nie rozstrząsa
      szczegółów typu kolor serwetek, i nie daje się na sobie zbyt dużo
      zarobić biznesowi ślubnemu. Jakbym miała przez rok o tym wszystkim
      myśleć, przeglądać setki kataologó, wzorów, stron fotografów, to bym
      zwiariowała.

      BUTY!!!
      Nie muszą być z salonu mody ślubnej i zacznij ich szukać jak się
      wiosna na dobre rozkręci, bo wtedy pojawiają się nowe modele i jest
      duży wybór rozmiarów. Teraz znajdziesz tylko resztki z zeszłego
      sezonu ślubnego.
      • anka7961 chyba troszkę panikujesz... 07.03.08, 20:39
        ja też mam ślub w lipcu i nie mam jeszcze sukienki ;p zaproszeń też nie, ani
        obrączek. i jakoś nie napawają mnie koszmary senne że się z tym nie wyrobię.
        spokojnie, masz jeszcze czas smile
    • basia1125 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 08.03.08, 13:51
      Ja mam ślub w czerwcu.
      Też jeszcze nie mam obrączek, nauki zrobimy dopiero w przyszlym
      tygodniu, o dodatkach do sukni i kwiatach no nawet nie chce mi się
      mśleć smile
      I wiem, że się ze wszystkim wyrobięsmile
      A na dodatek nie mieszkam w Polsce.
      Spokojnie ze wszystkim zdążysz
    • olimpia_b81 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 08.03.08, 13:58
      masz czasu mase!
      przylecielismy do PL,gdzie odbywal sie slub, na 3 tyg przed godzina
      W.
      nauki,zapowiedzi w mojej i meza parafii,spisanie
      protokolu,USC,obraczki,fryzjery,kosmetyczki itd dalo sie zalatwic w
      tym czasie.
      jedyne co mialam juz wczesniej to nasze stroje,ale ty masz jeszcze
      sporo czasu,zacznij sie rozgladac powolutku
      bukiet zamawialam tydzien przed i zdalam sie na florecistke-
      okreslilam co chce,jakie kolory sa w sukni,dodatkach i w dniu slubu
      odebaralam.
      zaproszenia-w np Printko czekalam lacznie moze z zatwierdzeniem
      projektu,drukiem i przesylka moze tydzien.wiec jesli sie sprezysz-za
      tydzien mozesz je juz rozdawac.
      spokojnie,swiat sie jeszcze nie zawalil.to tylko slub!
      • izazdo Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 10.03.08, 12:48
        olimpia_b81 napisała:
        "zdalam sie na florecistke"

        Idziesz do slubu ze szpada czy Sylwia Gruchała zmieniła zawód?
        • olimpia_b81 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 10.03.08, 14:32
          sorka za bladsmile))))
          FLORYSTKE mialo byc of kors!
    • betinka_24 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 11.03.08, 09:24
      Dziewczyno wyluzuj masz jeszcze dużo czasu
      Ja obrączki kupiłam od ręki takie jak chciałam 3 dni przed ślubem w sklepie Aren
      a wynikło to z tego że mój narzeczony wcześniej kupił obrączki na allegro i nie
      podobały mi się Bukiet wybrałam na tydzień przed fryzury do końca to nie
      wybrałam Kamerzystę znajdziesz bez problemu wystarczy trochę podzwonić Mam
      znajomą , Której 2 tygodnie przed ślubem odmówił zespół z powodów zdrowotnych
      jednego muzyka I znalazła zespół w tak krótkim czasie z którego była zadowolona
      Zaproszenia to jakieś 2 tyg. czekania jeśli drukowane a jak wypisywane to
      kupujesz w jeden dzień Zapraszać zaczniesz w połowie maja lub na początku Nie
      zwracaj uwagi na inne dziewczyny bo one niczym innym pewnie się nie zajmują
      tylko ślubem Mnie osobiście fascynują szybkie śluby Mam znajomą która
      dowiedziała się 2 tyg. temu że jest w ciąży i załatwiła wszystko w pół tygodnia
      ślub 3.05.
      Ja obecnie jestem mężatką od ponad 6 miesięcy Ślub był 1.09.2007 Pozdrawiam
      Głowa do góry
    • titta Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 11.03.08, 12:42
      Jakos dziwnie mi sie czyta takie teksty... Nie przesadzacie? Dwa
      lata temu pomagalam organizowac slub o ktorym dezja zapadla na trzy
      miesiace przed. Oczywiscie problemem moze byc kosciol i sala ale w
      tym przypadku ten punkt odpadal (pastor jest do dyspozycji prawie
      zawsze, a kosciol ma swoja sale). Suknie kupila panna mloda dwa
      tygodnie przezd. Buty tez jakos przed samym slubem. Kwiaty i wystroj
      robilam ja (mam profesjonalne przygotowanie) wiec byla to tylko
      kwestja umuwienia sie z dostawca (dwa tygodnie wczesniej). Firma
      kateringowa umawiana byla miesiac wczesniej. Tylko zaproszenia byly
      pewnym problemem bo byly potrzebne wizy. W zwiazku z tym czesc gosci
      zostala zaproszona telefonicznie lub w inny sposob poinformowana, a
      zaproszenia (drukowane we wlasnym zakresie, zdobione recznie)
      rozsylane byly (nie sposob do wszystkich dotrzec) pozniej. Nikt sie
      nie obrazil, bo i o co? Wiec spokojnie, bez paniki.
      • zoa81 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 11.03.08, 21:12
        Jak nie chcesz popaść w nerwicę to lepiej za dużo nie czytaj takich
        for na teamt ślubu. Pojawiły sie już wątki ślub w 2010 roku...
        dziewczyny już wybierają sukienki itp. Ja mam ślub 3maja 2008,
        zaręczyny wrzesień 2007, też przespałąm kilka miesiecy, w tym
        momencie czekam na zaproszenia zamówione przez allegro. Trochę mnie
        rodzice już poganiają bo wesele na 180osób, a ja jeszcze nikogo nie
        zamówiłam. Nie mam jeszcze obrączek,Narzeczony garnituru, jesteśmy w
        trakcie nauk, jakoś sie wyrobimy, niektórzy wpadają i wesele
        organizuja w 3 msc i bez problemu to wychodzi....
    • daginaa Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 12.03.08, 18:44
      Nie przejmuj się - do lipca trochę zostało. Ja mam ślub w maju i mam
      już zamówioną suknię, kamerzystę i orkiestrę (wszystko w poprzednim
      tygodniu). Zaproszenia wydrukowali mi w 3 dni i to niebylejakie.
      Najgorzej mam z poradnią życia rodzinnego, ale jakoś to będzie.
    • daginaa Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 12.03.08, 19:22
      Bez paniki. Ja suknię, kamerzystę i orkiestrę załatwiłam w
      poprzednim tygodniu, a ślub w maju. Zaproszenia z imionami gości
      zrobili mi w 3 dni od zamówienia. A obrączki to sprawa mojego
      narzeczonego tak więc nie wiem jak to z nimi jest. Spokojnie,
      zdążysz.
      • lipcowa-panna Pyatnie za 100 punktów 13.03.08, 00:40
        Dziewczyny może orientujecie się jak zrobić z makijażem w dniu ślubu bo ja mam
        taką dziwną cerę że jak się denerwuję czy mam coś stresogennego w danym dniu
        mimo najlepszych kosmetyków tzn podkładów pudrów ja mam wrażenie że się cała
        błyszcze jestem pod nimi cała spocona odczuwam ten makijaż jakbym miała tynk na
        twarzy i teraz nie wiem co zrobić bo nie chce takiego niemiłego uczucia w dniu
        ślubu a stresik to pewne że złapie a bez makijażu no cóż nie wyjdę z domu mowy
        nie ma
        • malaczarnagg Re: Pyatnie za 100 punktów 13.03.08, 13:47
          Ależ oczywiście, że jest na to sposób!
          Jak byłam świadkową, to makijażystka mnie malowała. Nałożyła bazę, fluid i
          puder, a potem spryskała mi twarz czymś przypominającym lakier do włosów smile
          Powiedziała mi, że używa się tego do robienia makijażu aktorom. Fakt, makijaż
          wytrzymał 18 godzin, poprawiałam tylko błyszczyk i to po dość długim czasie.
          Uczucie na początku jest co najmniej dziwne, ale to działa!! Mój nos, zazwyczaj
          świecący jak lampa, był matowy całą noc!
    • asia_plum Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 13.04.15, 11:24
      Witaj , faktycznie masz mało czasu, ja zrzuciłam wszystko na barki zewnętrznych firm łącznie z dekoracją i cateringiem na wesele, nie wyszło to wiele drożej a zaoszczędziłam wiele czasu i nerwów, więc na samym ślubie był pełen relaks, a przecież o to właśnie chodzi smile Muszę tu szczególnie polecić firmę cateringową www.powozownia.pl mimo, że mają doświadczenie w naprawdę dużych imprezach jak chociażby Męskie granie (!) to tak samo obsługują małe rodzinne imprezy czy śluby. Foty z resztą mówią za siebie jakie robią pyszności i jak ładnie są podanesmile www.powozownia.pl/galerie/katering-galeria/
      • nina.t SPAM 13.04.15, 11:57
        • asia_plum Re: SPAM 13.04.15, 16:36
          no nie do końca nina, po prostu polecam się odciążyć już nie ważne jakimi sposobami (podałam tylko swoje własne doświadczenia) i nie zawracać sobie głowy takimi błahostkami jak kolor kwiatka na stole czy ułożenie kanapek na półmisku , ślub to zbyt ważne wydarzenie żeby przed nim wdawać się w taki pośpiech gonitwę myśli , to jest czas na to żeby spokojnie się przygotować "mentalnie" do jednej z najważniejszych w życiu uroczystości.
          • angazetka Re: SPAM 13.04.15, 22:05
            Słońce, wątek jest z 2008 roku. Myślenie nie boli.
            • asia_plum Re: SPAM 14.04.15, 12:19
              wiesz pracuję umysłowo to wiem to z empiriiwink pomyliłam daty , zdarza się
              z drugiej strony pewne porady są uniwersalne i zebranie czegoś w jeden wątek też nie byłby głupim wyjściem
    • pelissa81 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 15.04.15, 21:50
      Nie zartuj sobie smile Spokojnie masz mnostwo czau
      Zajmij sie zaproszeniami - kamerzyste znajdziesz.
      Ja zalatwilam wszystko w niecale 2 miesiace - na zaproszenia czekalam 3 dni, bukiet zamoilam 3 dni przed slubem - niepotrzebnie sie denerwujesz
      • kaga9 Jasne, 7 lat...wstecz n/t 15.04.15, 22:59
        • pelissa81 Re: Jasne, 7 lat...wstecz n/t 17.04.15, 13:14
          Dokladnie 2 lata.
          Wiele rzeczy niepotrzebnie sie rozwleka. Na zaproszenia czeka sie 2-3 dni. Ale jesli wybierasz kolorek wstazeczki i milion probek to i rok moze nie wystarczyc.
          teraz jest wiecej sal, wiecej uslugodawcow, mniej mlodych - niz 7-10 lat temu a ludzie i tak sie nie wyrabiaja bo doktoryzuja sie nad kazda pierdołą.
          • kaga9 Re: Jasne, 7 lat...wstecz n/t 17.04.15, 15:34
            Miałam na myśli wywlekanie wątków sprzed 7 lat.
            • pelissa81 Re: Jasne, 7 lat...wstecz n/t 17.04.15, 15:57
              AAA dobre smile))
              No spamerzy wyciagaja, wpisuja swoje uslugi a czlowiek nie patrzy na date i chce pomoc. Kolezanka to juz sie rozwiesc moze nawet zdarzyła
              • kaga9 Re: Jasne, 7 lat...wstecz n/t 17.04.15, 18:13
                Nie należy się spieszyć z pomocą, hehwinkbig_grin
    • idphotopl Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 17.04.15, 11:37
      Witam

      Spokojnie zdążysz. Przy wyborze fotografa zapraszam na www.idphoto.pl Pełna obsługa fotograficzna i jeszcze auto do ślubu w przystępnej cenie.
    • agaya2015 Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 19.04.15, 20:39
      Bardzo serdecznie zapraszamy do skorzystania z naszych usług, z nami zdąży Pani ze wszystkim smile Agaya to grupa profesjonalnych konsultantów ślubnych. To prężny zespół pełen pomysłów i energii. Działamy z pasją. Wiemy, co robimy i dlaczego. Oferujemy pomoc na każdym etapie przygotowań do uroczystości. Zapraszamy! Konsultanci Ślubni Agaya
      www.agaya.eu
      • nina.t SPAM 15.05.15, 15:47
    • zlotazona Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 13.05.15, 12:44
      Spokojnie, na pewno ze wszystkim sie wyrobisz,najwazniejsze to zrobic liste i ja krok po kroku realziowac, ale mozesz skorzystac z pomocy konsultantow slubnych jesli bardzo sie boiszze sie nie wyrobisz
    • kamilarzad Re: Ratujcie, chyba się nie wyrobię :(( 15.05.15, 14:04
      Dziewczyny w takich sytuacjach jak ta polecam dziewczyny z "i wish" zorganizują i zaplanują wszystko według Waszych potrzeb. Miałam sytuacje myślałam, że bez wyjścia nagłe obowiązki służbowe nie pozwoliły mi na samodzielne zaplanowanie i dopilnowanie wszystkiego związanego z naszym ślubem...znajoma poleciła mi dziewczyny z i wish, które i u niej zajmowały się kompleksowa organizacja jej ślubu i wesela...Jestem bardzo zadowolona z ich profesjonalizmu i zaangażowania- wiem, ze bez nich nie dała bym sobie rady. Podaje namiary na dziewczyny iwish.com.pl
      • nina.t SPAM 15.05.15, 15:48
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka