Dodaj do ulubionych

Ile płaciłyście księdzu za licencję?

15.04.08, 10:42
Dziś idę do księdza po licencję i zastanawiam się ile mu zapłacić.
Oczywiście największy problem będzie jak powie "co łaska" uncertain Ile wy
płaciłyście?
Obserwuj wątek
    • kasiulina.p Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 10:44
      Nam powiedział że nie trzeba. Narzeczony zostawił 50zł,potem miał
      wątpliwości czy to nie za mało ale już było po ptokach smile
    • madziuniunia Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 10:45
      u nas normalnie powiedział 400 zł
      • kasiulina.p Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 10:51
        400zł? o matko!
    • asiek831 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 11:02
      My płaciliśmy za licencję 150 zł. To nie było co łaska, tylko ustalona cena.
    • maiwlys Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 11:03
      Ja trochę nie w temacie, ale chodzimy teraz na nauki przemałżeńskie
      i tam równiez powiedziali nam na pierwszym spotkaniu, że każdy
      daje "co łaska" ale no raczej te 50 zł za osobe wypadałoby dać.
      Dosłaownie tak nam powiedziała Pani która prowadzi te nauki. To tak
      tylko w kwestii "co łaska".
      • asiunia_g83 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 11:13
        My za nauki nie płacilismy nic tylko jakąś książeczkę musieliśmu
        kupić za 10 zł smile
        • karol512 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 12:39
          nas odbior licencji dopiero czeka, na naukach powiedziano nam "na
          ostatnich zajeciach oczekujemy "co laska", ale mowimy teraz zebyscie
          sie przygotowali i przyniesli cos niebrzeczacego" - dla mnie szok.
          księdza na każdym kroku tylko ciągną kasę: za rezerwację terminu, za
          protokół, za zapowiedzi, za licencję, za nauki, za samą ceremonię.
          Za zapowiedzi daliśmy 50, ale po takim tekście na naukach pod koniec
          dałam tylko 20 zł.
          • kaamilka Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 12:56
            chyba zależy na jakiego księdza trafisz. My zapłaciliśmy tylko w tej
            parafii, w której bierzemy ślub. Daliśmy 200 zł.
            • malgoszac 300zl n/t 15.04.08, 13:02
            • mrozonka82 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 13:03
              temat i mnie żywo interesuje- czeka mnie odbiór licencji, ale już
              przy spisywaniu protokołu ksiądź uprzedził nas a właściwie wymógł,
              że mamy dać co najmniej połowę tego co dają mu normalnie pary za
              ślub w tej parafii. Na pytanie ile to w takim razie pary dają-
              usłyszałam 800/600zł. Aż mi skóra zcierpła. 400 zł za licencję?
              Powiem szczerze, że gdyby ksiądź był ciepłym, życzliwym człowiekiem
              i traktował nas jak ludzi a nie jak bydło- chetnie złożyłabym sowitą
              moim zdaniem ofiarę- 200zł, ale w tej sytuacji nie czuję potrzeby
              dać mu więcej jak 50zł. Całe spotkanie nie spojrzał na nas choćby
              jednym okiem, cały czas czyścił sobie paznokcie i obracał złoty
              sygnet na palcu. Wstyd straszny. Nie daliśmy mu powodu by być
              traktowanym opryskliwie i z góry, ale nie byliśmy też ulegli jak
              baranki co to słowem się boją odezwać... Wiem, że ksiądz też
              człowiek i może mieć zły nastrój, albo po prostu nie mieć powołania,
              ale to co sie wyrabia w większości parafii w kontekście spraw
              ślubnych jest godne pożałowania...
              • bystra_26 a jak to diecezja 15.04.08, 13:28
                Bo na oficjalnej stronie archidiecezji warszawskiej, jest wyraźnie
                napisane, że licencja kosztuje 1/4 zwyczajowej ofiary za ślub.

                Ofiara za ślub to jest tylko to, co dostaje ksiądz/parafia. Za
                zdobienie kościoła/kwiaty, organistę i kościelnego płaci się OSOBNO.
                Jak bierzecie licencję, to ksiądz załatwia z wami formalności, więc
                rozumiem pieniądze "dla niego", ale nie dajcie się złupić, bo
                siostra zakrystianka, kościelny i organista prafii, z którj
                bierzecie licencję, NIE WYKONALI ŻADNEJ PRACY w związku z waszym
                ślubem, więc nic im się nie należy.

                W diecezji poznańskiej CENNIKI SĄ ZAKAZANE, więc nawet jak ksiądz
                wam poda określoną kwotę, to zupełnie się tym nie przejmujcie. Poza
                tym pary dają różnie - jedni 500 inni 100, więc to niby 1/2, to może
                być i 50PLN!
                • mrozonka82 Re: a jak to diecezja 15.04.08, 13:43
                  bystra_26- właśnie mając tą wiedzę (którą pięknie wypisałaś)
                  wybraliśmy się na spisanie protokołu... i dlatego też jestem
                  znieskaczona postawą kapłana... jeśli będzie uparcie naciskał
                  podczas spisywania licencji powiem mu wprost, że niestety ale
                  zgodnie z prawem archidiecezji warszawskiej nie dam mu 1/2 stawki za
                  normalny ślub a co najwyżej 1/4
                  dodam tylko, że chodzi o parafię pw. Zeslania Ducha ŚW. na Piaskach
                  www.zeslaniaducha.mkw.pl/
                  • karol512 Re: a jak to diecezja 15.04.08, 13:53
                    parafie pod ta nazwa chyba łączy wspólna "niechęć i wrogość do ich
                    podopiecznych". Ja mam parafię Zesłania Ducha Świętego w starej
                    iwicznej (południowe obrzeża warszawy) - niechęć zionie od chwili
                    wejścia w próg kancelarii.
                    • m.dawid Re: a jak to diecezja 15.04.08, 14:03
                      my zaplacilismy 100zł, parafia na targówku. Tyle nam powiedziano.
                • fruzia01 Re: przeprowadzcie sie do Poznania 15.04.08, 14:07
                  > Bo na oficjalnej stronie archidiecezji warszawskiej, jest wyraźnie
                  > napisane, że licencja kosztuje 1/4 zwyczajowej ofiary za ślub.

                  wow!!! no nieźle

                  w archidiecezji poznańskiej jest oficjalny odgórny zakas stosowania cenników za
                  posługi kapłańskie (chrzty, pogrzeby, śluby, licencje itp). I faktycznie,
                  załatwialiśmy różne rzeczy w 3 parafiach i nigdzie nikt nie zająknął się o
                  żadnej kwocie, cenniku, a nawet ofierze! przy odbieraniu zapowiedzi usłyszałam
                  nawet, że nie muszę nic zostawiać (i tak zostawiłam 20pln)
                  • karolinalkr Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 14:13
                    3 dni temu mieliśmy przyjemnośc rozmawiac z proboszczem z naszej
                    parafii odnośnie zgody, w dzwiach zażyczył sobie 200 zł i nie ma
                    przeproś, po chamsku sie zachowywał, powiedział ze sie odsuwamu od
                    naszej parafii, jestesmy beżbożnikami i inne epitety, po 2 dniach
                    poszlismy znow prosic o zniżkę czy nie dało by rady zejsc z tych 200
                    (jesteśmy oboje z jednej parafii) stanowczo powiedział ze za widzi
                    mi sie (czyli ślub w innej parafi) trzeba płacic, no więc dalismy te
                    200 złsad, udaliśmy sie do 2 koscioła (gdzie byliśmy chrzczeni) i
                    tamten probosz byl bardzo miły zapytał czy nas stac na odpisy aktu
                    chrztu, no i dał nam za darmo i jeszcze pobłogosławił, takze nie ma
                    reguły co do proboszczy, dodam ze ślub mamy w Kazimierzu Dolnym
                    • maiwlys Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 14:22
                      karolinalkr napisała:

                      , po chamsku sie zachowywał, powiedział ze sie odsuwamu od
                      > naszej parafii, jestesmy beżbożnikami i inne epitety,

                      Jakoś nie chce mi się wierzyć, ze księża moga posunąć sie do takich
                      taktyk. Serio użył takich słów że bezbożnicy itd. tylko dlatego, że
                      ślubu nie bierzecie w jego parafii? W niektore rzeczy nadal trudno
                      mi uwierzyć, co za ksiądz!
                      • trik26 Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 15:08
                        Za zapowiedzi zapłaciliśmy 100zł. (w jedenj parafii).
                        Spisanie protokołu - licencja 200zł.
                      • karolinalkr Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 18:31
                        niestety tak na nazwał! mysle ze to po czesci dlatego ze nie damy mu "zarobic",
                        gdyz probosz jest w trakcie budowy nowego koscioła no i pewnie dlatego tak nas
                        potraktował, zreszta moja parafia jest bardzo "mocherowa" i stare babcie
                        rozpieszczaja proboszcza,mało tego musimy płacic po 10 zł miesiecznie od rodziny
                        na budowe tego koscioła, po potem jak po koledzie chodzi to sie pyta czego nie
                        płaciliśmy itd, z kolei ksiaz w farze w kazimierzu zażyczył sobie za ślub tylko
                        200 zł, po tym jak mu opowiedzieliśmy ile nasz proboszcz zawołał za zgodę(200)
                        powiedział ze jak damy 100 za slub to bedzie wystarczająco, i tu jest różnica
                        papierek głupi 200 a ślub tylko 100, jest różnica, prawda????????
                        • gryzikiszka Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 19:19
                          karolinalkr napisała:

                          >mało tego musimy płacic po 10 zł miesiecznie od rodzin
                          > y
                          > na budowe tego koscioła, po potem jak po koledzie chodzi to sie pyta czego nie
                          > płaciliśmy itd,

                          A niech się pyta! I po co dajecie? Potem właśnie jest taki efekt. Parafianie dają sobie wchodzić na głowę i później są traktowani tak jak Wy.
                          U mnie w parafii też była taka akcja (ze zbieraniem co miesiąc). Po kilka razy przychodzili, ale rodzice twardo odmówili i już. W pewnej wiejskiej parafii (wiem od babci) ksiądz robi taki numer, że regularnie puszcza po domach listę i kopertę. Każdy ma włożyć kase i zapisać na liście, ile dał. A w niedziele - główny punkt programu: odczytanie nazwisk i kwot.
                          Nie dawajcie się, bo potem są właśnie takie kwiatki jak z wyzywaniem od bezbożników.
                          • karolinalkr Re: ile płacicie za licencję 15.04.08, 21:22
                            teraz juz mu złotówki nie dam odbijemy sobie te 200 złotych za zgodę,i na tace
                            nie dam i za kolęde nie dam nic zero !!!!!
                            • kaga9 Karolinalkr... 15.04.08, 22:32
                              Szok! Odkąd to proboszcz w kazimierskiej farze jest tak łaskawy?

                              Nie jestem z Kazimierza, ale tam właśnie braliśmy ślub -w klasztorze.
                              Formalności załatwialiśmy w parafii- czyli w farze właśnie. Proboszcz zażyczył
                              sobie 35 zł za wpis do ksiąg (opłata skarbowa, powiedzmy- rozumiem) i...200 zł
                              "opłaty manipulacyjnej". Podsumowując: w mojej parafii- licencja (tyle, co pół
                              ślubu), w klasztorze ofiara- jedyna tak naprawdę dobrowolna, bo tylko tam nas
                              potraktowali bez zarzutu. Na opłatę manipulacyjną jednakowoż nie byłam mentalnie
                              przygotowana, przyznajęcrying.
                              • karolinalkr Re: Karolinalkr... 16.04.08, 11:43
                                ksiądz radził nam nie brac w klasztoze dlatego ze trzeba płacic i w
                                farze za domukenty i w klasztorze za ślub to po co 2 razy płacic ,
                                dlatego wybralismy w farze, niewiem czemu taki szczodry(dobra nasza)
                                moze dlatego ze ślub bedzie na tygodniu a nie w sobote>????? nie
                                wiem, ja się ciesze ze nas nie chcą "oskubac"
                                • kaga9 Re: Karolinalkr... 16.04.08, 21:53
                                  Ale który ksiądz Wam tak radził? Proboszcz w farze? Jeśli tak, to się nie
                                  dziwię, hmmm, w końcu jemu płacicie w tym momencie za ślub...no, chyba że
                                  doradził Wam to ksiądz z Waszej parafii. No właśnie nam się nie podobało, że mam
                                  płacić w farze za nic tak naprawdę, bo opłatę za formalności wnieśliśmy.

                                  No, tak czy owak, Wam się udałosmile My też nie braliśmy ślubu w sobotę, tylko w
                                  święto kościelnesmile Pozdrawiamsmile
                          • maiwlys Re: ile płacicie za licencję 16.04.08, 11:18
                            gryzikiszka napisała:

                            > karolinalkr napisała:
                            >
                            > >mało tego musimy płacic po 10 zł miesiecznie od rodzin
                            > > y
                            > > na budowe tego koscioła, po potem jak po koledzie chodzi to sie
                            pyta czeg
                            > o nie
                            > > płaciliśmy itd,
                            >
                            > A niech się pyta! I po co dajecie? Potem właśnie jest taki efekt.
                            Parafianie da
                            > ją sobie wchodzić na głowę i później są traktowani tak jak Wy.
                            > U mnie w parafii też była taka akcja (ze zbieraniem co miesiąc).
                            Po kilka razy
                            > przychodzili, ale rodzice twardo odmówili i już. W pewnej
                            wiejskiej parafii (wi
                            > em od babci) ksiądz robi taki numer, że regularnie puszcza po
                            domach listę i ko
                            > pertę. Każdy ma włożyć kase i zapisać na liście, ile dał. A w
                            niedziele - główn
                            > y punkt programu: odczytanie nazwisk i kwot.
                            > Nie dawajcie się, bo potem są właśnie takie kwiatki jak z
                            wyzywaniem od bezbożn
                            > ików.




                            To mi wszystko przypomina sytuacje sprzed paru lat z mojego
                            miasteczka, kiedy był taki proboszcz materialista (nazwijmy go tak)
                            i remontowac chciał kościół, w związku z tym zbierał datki na ten
                            cel , oczywiście znalazły się rodziny które dla kośioła zrobiły
                            wiele i tak pózniej zmaiast kazania było wyczytywanie podczas mszy
                            świętej jaka rodzina ile dała, dosłownie Kowalscy tyle i tyle itd.
                            od największej sumy do anjmniejszej. A na koniec mówił że inni
                            parafianie powinni się spalić ze wstydu bo nie dali nic.
                      • mojboze Re: ile płacicie za licencję 12.08.08, 10:30
                        Oj, księża potrafią!

                        Kiedyś usłyszałam od księdza proboszcza w konfesjonale: "s.ierzprz.j" i
                        "odpier..l się". To był koniec związków z moją parafią...
                • asiunia_g83 Dzięki za odwołanie do archidiecezji.. 15.04.08, 17:11
                  Wydrukowałam ze strony archidiecezji i juz się szykuję na księdza
                  jak sobie zażyczy jakąś kwotę z kosmosu smile
                  specjalnie dzwoniłam do kościoła w którym będziemy mieli ślub i tam
                  za organiste trzeba zapłacić 200 zł a księdzu za ślub co łaska (nie
                  zamierzamy płacić więcej niż 400 zł) a więc za licencję 100 zł to wg
                  mnie max.

                  • maiwlys Re: Dzięki za odwołanie do archidiecezji.. 16.04.08, 11:26
                    asiunia_g83 napisała:

                    > specjalnie dzwoniłam do kościoła w którym będziemy mieli ślub i
                    tam
                    > za organiste trzeba zapłacić 200 zł

                    200 zł dla organisty????!!!???
                    • fruzia01 Re: Dzięki za odwołanie do archidiecezji.. 17.04.08, 09:26
                      200pln jak gra na ślubie - to pół biedy
                      ale słyszałam o praktykach, gdzie organiście trzeba płacić, mimo że nie gra!!!!
                      wynajmujesz powiedzmy kwartet smyczkowy do oprawy mszy ślubnej, a organiście i
                      tak musisz dać kase, bo "własnymi fanaberiami" pozbawiłaś go pracy i zarobku;
                      tak to jest tłumaczone; masakra
                      • maiwlys Re: Dzięki za odwołanie do archidiecezji.. 17.04.08, 09:33
                        fruzia01 napisała:

                        > 200pln jak gra na ślubie - to pół biedy
                        > ale słyszałam o praktykach, gdzie organiście trzeba płacić, mimo
                        że nie gra!!!!
                        > wynajmujesz powiedzmy kwartet smyczkowy do oprawy mszy ślubnej, a
                        organiście i
                        > tak musisz dać kase, bo "własnymi fanaberiami" pozbawiłaś go pracy
                        i zarobku;
                        > tak to jest tłumaczone; masakra



                        No tak, rowniez słyszłam o gtakich praktykach. My chcieliśmy mieć
                        ślub o 14 (na Śląsku śluby wcześniej się bierze), ale ksiądz się nie
                        zgodził ponieważ pierwszy ślub był na 12.00 i organista nie będzie
                        póżniej czekał godziny na następną parę(???!!!??). Jak się póżniej
                        okazało inna para poszła na 14.00 bo zapisali się po nas (bliżsi
                        znajomi księdza?)my wzięliśmy ta 13.00 bo nie chcieliśmy akcji robić
                        żadnej. genralnie chodzi mi o to, że ksiądz nie chciała się zgodzić
                        na 14.00 żeby organista nie musiał na nas czekać, a jak się okazało
                        za parę dni,znalazła się inna para i ich dał na 14.00, więc
                        organista i tak nie musiałby czekać, ale już się nie wykłucaliśmy z
                        księdzem. Trochę namieszłam smile
                      • asiunia_g83 Re: Dzięki za odwołanie do archidiecezji.. 17.04.08, 10:06
                        w mojej parafii jest własnie tak, że jak się nie chce żeby organista
                        grał (większość go nie chce bo nie śpiewa a wyje uncertain) trzeba mu
                        zapłacić żeby kogoś innego wpuścił na chór, tragedia uncertain
                        ale to nic bo jak znajoma mu chyba "za mało" zapłaciła to wpuścił
                        kogoś innego ale nie dał mu mikrofonu uncertain
    • panna-mysz Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 15:12
      Nic. Ksiądz powiedział, że to nie kosztuje.
      • zoa81 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 15:23
        Szok ile to wszystko kosztuje. U mnie za ślub życzą sobie nawet
        1000zł (600zł ksiądz, 250 organista, 150 kościelny). Za zapowiedzi
        100zł, szok, za dwa zdania wypowiedziane dwa razy. W parafii NZ jak
        sie zapytaliśmy ile za zapowiedzi, ksiadz powiedział;ile
        zapłaciliście w parafii w której bierzecie ślub, ja powiedziałam ok.
        50zł i on wziął 50zł. A co tam oszukałam, ale nie mam wyrzutów
        sumienia, jeżeli księża ich nie mają.....
        • aiwlyskeram Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 15:33
          moze wyda sie Wam to glupie, ale co to jest ta licencja??? i kiedy
          sie ja placi?? pierwsze slysze o tym. Owszem zapowiedzi, slub itd..
          ale licencja????
          • asiunia_g83 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 17:07
            My bierzemy ślub w parafi trzeciej tzn. ani w mojej, ani w mojego
            narzeczonego i w tej sytuacji ksiądz z jednej z naszych parafii musi
            udzielić pozwolenia (licencji) na ślub w innej parafii.
            • aiwlyskeram Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 15.04.08, 17:10
              dziekuje Ci bardzo za wyjasnieniewink
    • murena79 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 16.04.08, 06:39
      u nas ksiadz nic nie wołał
      zostawiliśmy 70 zł
    • magdalinska Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 16.04.08, 10:11
      nie dalam ani grosza. nawet sie nie zapytalam, czy cos trzeba
      zaplacic. A to dlatego, ze powiedzial mi na wstepie, ze daje zgode
      tylko dlatego, ze kosciol jest w budowie, a w kaplicy szpitalnej
      (tam sa msze) trudno brac slub.
      co do budowy, to my nie placimy, ani nie chodzimy pracowac na
      budowie, dlatego, ze parafia jest mała, same domki jednorodz, poza
      tym w moim miescie jest tyle kosciolow, ze kolejny nie jest
      potrzebny. Tym bardziej ze na osiedlu jest mała wolnostojaca
      kaplica, wiec nie ma problemu.
      Dalam jedynie 20zł za zapowiedzi.
      • maiwlys Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 16.04.08, 11:29
        magdalinska napisała:
        A to dlatego, ze powiedzial mi na wstepie, ze daje zgode
        > tylko dlatego, ze kosciol jest w budowie, a w kaplicy szpitalnej
        > (tam sa msze) trudno brac slub.



        Mam przez to rozumieć, że gbyby kościół nie był w budowie to nie
        dałby ci tego pozowlenia? Czyli, że w mojej parafii ksiądz może nie
        wyraziź zgody na to, żebym ślub wzięła gdzie inadziej?

        Przepraszam czy ja już się obudziałam, kawę piłam? Paranoja jakaś!
        • bystra_26 do maiwlys - przynależnośc do parafii 16.04.08, 11:41
          Niestety, przynależnośc do parafii wynikającą tylko z faktu
          zamieszkiwania na jej terenie wymyslono w średniowieczu, gdy
          stosunki społeczne były zupełnie inne od dzisiejszych (zwłaszcza w
          miastach) i wstawiono do kodeksu prawa kanonicznego.
          Mam nadzieję, że w końcu zrobią reformę kodeksu i parafie będą, jak
          to jest w praktyce, z wyboru.

          Kodeks ten ZALECA branie slubu w parafii pana młodego lub panny
          młodej. To nie jest parafia zamedlowania lub zamieszkiwania rodziców
          państwa młodych, ale ta, na której terenie dana osoba mieszka
          obecnie od min. 3 miesięcy.

          Kodeks pozwala jednak brać sluby w parafiach "trzecich", jeśli macie
          ku temu racjonalne powody np. wasze rodziny mieszkają w X i tam
          łatwiej jest zorganizować wesele logistycznie niż w y oddalony o
          300km, gdzie obecnie mieszkacie albo chcecie wziąc ślub w kościele,
          w którym doświadczyliście jakichś waznych zyciowo doświadczeń
          religjnych np. nawróciło się jedno z was po 10 latach itp.

          Czyli nie zawsze proboszcz parafii "waszej" musi wydać zgodę na ślub
          w parafii trzeciej. Jednak, jak macie racjonalny argument i
          probiszcz, by stanął okoniem, to sa 2 wyjścia:
          a) jeśli macie z narzeczonym inne parafie, to spróbujcie u drugiego
          proboszcza (tylko 1 musi się zgodzić)
          b) zadzwońcie do kurii i poinformujcie o problemie - proboszcz
          zmięknie, jak mu kuria każe wydać wam licencję/substytucję.
        • magdalinska Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 16.04.08, 13:13
          wlasnie tak ja to zrozumialam i dlatego zgode zabralam, a na
          odchodne powiedzialam "Bóg zapłac" i nie dalam ani grosza.
          • aiwlyskeram Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 16.04.08, 13:43
            dziewczyny, czy za spisanie protokolu tez sie placi, czy tylko za
            zapowiedzi i slub?? Biore slub w swojej parafii takze nie potrzebuje
            licencji. Jak czytam to forum to jestem przerazona, ze za wszystko
            trzeba placic niedlugo za samo wejscie do kosciola bedziemy placic!!
            • maiwlys Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 17.04.08, 09:35
              aiwlyskeram napisała:

              > dziewczyny, czy za spisanie protokolu tez sie placi, czy tylko za
              > zapowiedzi i slub?? Biore slub w swojej parafii takze nie
              potrzebuje
              > licencji. Jak czytam to forum to jestem przerazona, ze za wszystko
              > trzeba placic niedlugo za samo wejscie do kosciola bedziemy
              placic!!
              Ha! Juz płacimy przy ofierze podczas mszy co łaska smile A ostatnio
              ksiądz po spowiedzi zadał mi w pokucie kupno czasopisma Niedziela
              czy coś w tym stylu. Ech...
    • asiunia_g83 No i byłam :) 16.04.08, 22:16
      nie było aż tak strasznie smile ksiądz w mojej parafii za pozwolenie i
      akt chrztu poprosił "co łaska" daliśmy 100 zł, a ksiądz w parafii, w
      której będziemy brać ślub też tak samo powiedział a więc daliśmy 300
      zł.
    • akinom887 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 06.05.08, 01:27
      Na szczescie nie biore w kosciele slubu.Ale zlamanego grosza bym nie
      dala tym zlodziejom....!Moj slub odbedzie sie w USC.Zaplacilismy
      tylko 84 zł.A co do sumy jaka musisz przeznaczyc dla swego
      spowiednika to slyszalam od 50zł do 800zł!Pozdrawiamsmile
    • wet340 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 12.08.08, 05:50
      Wczoraj właśnie miałem ciekawy przypadek w sprawie licencji.

      w Moim kosciele robilismy protok i zbieralismy dokuumeny i
      trafilismy na niezwykle życzliwego księdza. Licencja to ok 200 zł,
      ale ksiądz powiedział, że daje się tyle ile może.


      W Parafi mojej przyszłej żony mieliśmy zamówic zapowiedzi.
      Zapowiedzi to element licencji. Przeważnie daje się na nie 20-max 50
      złotych. Zachowanie księdza było conajmniej grubianskie:

      - w godzinach pracy przyjmował w koszuli, nie nosił habitu
      - nie usłyszeliśmy od niego nic pozytywnego, 80 % czasu
      skoncentrował sie na tym ile możemy dać

      - najpierw zapytał gdzie pracuję ja i gdzie małżonka a potem wypalił
      150 złotych. Za zapowiedzi. Powiedziałem, ze dam 50. Usłyszałem- to
      może doniesiesz? ksiądz się obraził, ze za zapowiedzi nie dałem mu
      150 zł. Za to, ze przez dwie msze wspomni o moim ślubie.

      Licencja -czyli pozowlenie to koszt 200 zł tak about, a tu ksiądz
      chciał 150 za zapowiedzi. Tak pazernego katechety w zyciu nie
      widziałem. Nawet nie usłyszeliśmy życzeń, oczywiscie zamiast niech
      bedzie pochwalony powiedział- "czego chcecie" -autentyk.

      I to w parafi w Wrszawie na obrzeżu miasta.
      Dałem 50 zł bo już nie chciałem robic sobie kłopotu, ale ksiądz
      pokazał, że oprócz kasy nic go nie interesuje.




      • sylwusia1983 Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 12.08.08, 10:58
        A ile wcześniej tą licencje się załatwia?? I ile trzeba na nią
        czekać?? Czy ta licencja jest potzrebna z mojej parafi i mojego N??
        • abeath Re: Ile płaciłyście księdzu za licencję? 12.08.08, 11:22
          Absolutnie nie popieram i nie usprawiedliwiam grubiańskiego i chamskiego
          zachowania księży odnośnie pieniędzy - proponuję tylko mieć na uwadze to, że oni
          sami muszą płacić bajońskie sumy do kurii, której nie obchodzi skąd proboszcz z
          biednej parafii ma wziąć na to kasę. Mówię to odnośnie automatycznych uprzedzeń,
          że już co niedziela musimy dawać na tace itd. - oni też siebie i kościół muszą z
          czegoś utrzymać (abstrahując od wypasionych samochodów copoponiektórych itd). I
          podkreślam, że nie popieram ich grubiańskiego zachowania - nie generalizujmy po
          prostu.
          • bystra_26 zrozumienie dla potrzeb materialnych duchowieństwa 12.08.08, 21:34
            abeath napisała:

            > Absolutnie nie popieram i nie usprawiedliwiam grubiańskiego i chamskiego
            > zachowania księży odnośnie pieniędzy - proponuję tylko mieć na uwadze to, że on
            > i
            > sami muszą płacić bajońskie sumy do kurii, której nie obchodzi skąd proboszcz z
            > biednej parafii ma wziąć na to kasę. Mówię to odnośnie automatycznych uprzedzeń
            > ,
            > że już co niedziela musimy dawać na tace itd. - oni też siebie i kościół muszą
            > z
            > czegoś utrzymać (abstrahując od wypasionych samochodów copoponiektórych itd). I
            > podkreślam, że nie popieram ich grubiańskiego zachowania - nie generalizujmy po
            > prostu.


            "Bajońskie sumy", których wymaga kuria są liczone na podstawie ilości wiernych w
            parafii... a to już proboszcza i wikarych broszka, jak u nich 20% praktykuje a
            nie 50%... Niestety każdy zniechęcony cennikiem za ślub czy chrzest albo w ogóle
            odwraca się od KK, albo chodzi.. do innej parafii i tam zostawia tacę. To samo z
            tymi, którym potrzeba kazań na poziomie, a nie czytanych z kalendarza
            kaznodziejskiego lub 15-minutowej wypowiedzi, która wkazuje na to, że sam
            głoszący nie wie, co chce powiedzieć.

            Duchowieństwo powinno się trochę przyłożyć do posługi, zaznajomić się zzasadami
            marketnigu kościelnego, a ludzie sami zaczną dawać więcej na tacę.
            • kasiakasia111 Re: zrozumienie dla potrzeb materialnych duchowie 12.08.08, 21:56
              Zgadzam sie w 100%, tylko dopowiem krotko, ze podatki są od ilości mieszkańców
              parafii, a nie wiernych (czyli płaci się też za tych, którzy mieszkaja na
              terenie parafii mimo ze nie są katolikami)
        • bystra_26 licencja 12.08.08, 21:29
          Licencja jest potrzbna jak się bierze ślub w innej parafii niż obecna parafia
          jednego z narzeczonych - Twoja parafia to niekoniecznie parafia rodziców, ale ta
          na której terenie mieszkasz obecnie minimum 3 miesiące.

          Licencję uzyskuje się po spisaniu protokołu i doniesieniu kartek po
          zapowiedziach, czyli minimum 1,5 miesiąca przed ślubem, a najlepiej pójść 3
          miesiące przed. Wszystkie formalności przedślubne więc złatwacie w JEDNEJ
          parafii, do której obecnie któreś z was należy, wszystko jedno w której.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka