madame_km
22.04.08, 18:58
Czesc dziewczyny
do tej pory raczej obserwowalam z czym sie zmagacie w swoich
przygotowaniach ale dzisiaj mnie tknelo zeby sie Was poradzic.
Niedawno przeszlam operacje nogi, mialo byc szybko i bezbolesnie ale
jednak sie dosyc mocno skomplikowalo. I teraz lekarze powoli
zaczynają straszyc ze do sierpnia nie dam rady o wlasnych silach.
Nie chce odwolywac slubu ale jak to technicznie zrobic? W pieknej
sukni z kulami?? jakos tego nie widze.. ksiądz mowi ze narzeczony
moze mnie na rekach przyniesc do ołtarza.. ze niby tak
romantycznie.. co myslicie?.. prosze poradzcie bo jestem podłamana..