Dodaj do ulubionych

Sms i samotność na weselu

10.08.08, 13:47
Czy można potwierdzić obecność na weselu smsem?smile

Mam we wrześniu wesele.
Moja mama męczy mnie żebym nie szła.
Bo nie mam nikogo.
A na poprzednim nie bawiłam się tak bardzo super, bo wszyscy tańczyli tylko w
swoim gronie.
Tzn wszyscy, którzy kogoś mieli.

Co myślicie o takim powodzie niepójścia na wesele?

To jest wesele koleżanki a nie rodziny.
Obserwuj wątek
    • bakali Re: Sms i samotność na weselu 10.08.08, 14:06
      Smsem to tak nie bardzo, wiesz? A co do wesela bez pary, poczytaj wątek niżej
      "Singielka na wesleu"
    • marina111 Re: Sms i samotność na weselu 10.08.08, 14:11
      Jak ja nie miałam z kim iśc na wesele to wziełam dobrego kolege i
      tez swietnie ise wybawilismy. CO to za problem?
      • slonecko_w_balerinkach Re: Sms i samotność na weselu 10.08.08, 14:25
        Nie mam nikogo.
        Nawet żadnego kolegi
        Jestem samotna.
        Tzn na studiach mam kilku dobrych kolegów.
        Ale oni są 100, 200, a nawet 400 km ode mnie.
    • intern-autka Nigdy wiecej sama na weselu-Przyklad 10.08.08, 14:26
      Bylam na weselu dwoch kuzynek(odleglosc miedzy weselami troszke
      ponad pol roku)-praktycznie wszystko bylo to samo-orkiestra-osoby ze
      strony panny mlodej i...na pierwszym weselu bawilam sie super-
      wyskakalam,wytanczylam,pozartowalam,mimo,ze poszlam sama.A na drugim-
      fatalnie!I nie wiem dlaczego sad Wiekszosc czasu siedzialam przy
      stole sama(!)wiec szlam do innego stolika,gdzie siedzieli moi bliscy-
      glownie starsi ludzie,ale wolalam to,jak podpierac sciany.Zauwazylam
      tez,ze na weselu bawily sie swietnie te osoby,ktore przyszly w
      parach.Dlatego postanowilam,ze:
      1-jesli dostane zaproszenie na jakies wesele znow z rodzinki to
      pojde z osoba towarzyszaca
      2-jesli dostane zaproszenie na wesele kolezanki to mam nastepujace
      wyjscia:
      2.1-isc na sam slub
      2.2-isc na slub i na wesle,ale zmyc sie zaraz po polnocy
      2.3-isc z osoba towarzyszaca
      Nie ma reguly,ze jak sie pojdzie samemu to bedzie kompletna klapa i
      zepsuty wieczor,ani jak sie pojdzie z osoba to bedzie super.Nastala
      dziwna moda na przychodzenie z osoba towarzyszaca-gdziekolwiek
      bankiet,studniowka itp.Slyszalam tez,ze:"w pewnym wieku nie wypada
      na takie imprezy przychodzic samemu"wiec sama juz nie wiem co o tym
      myslec.Swoja droga temu drugiemu weselu czegos brakowalo,ale to
      temat na osobny watek.
      Napisalam to tez w watku-singielka na weselu

      • kaamilka intern-autka, po co dwa razy dokładnie to samo?n\t 10.08.08, 14:31

        • intern-autka Re: intern-autka, po co dwa razy dokładnie to sam 10.08.08, 15:29
          A dlaczego nie? wink Moze ktos przeoczy tamten watek,a przeczyta ten.
    • mike2005 Re: Sms i samotność na weselu 11.08.08, 10:50
      slonecko_w_balerinkach napisała:

      > Czy można potwierdzić obecność na weselu smsem?smile
      >
      > Mam we wrześniu wesele.
      > Moja mama męczy mnie żebym nie szła.
      > Bo nie mam nikogo.
      > A na poprzednim nie bawiłam się tak bardzo super, bo wszyscy
      tańczyli tylko w
      > swoim gronie.
      > Tzn wszyscy, którzy kogoś mieli.
      >
      > Co myślicie o takim powodzie niepójścia na wesele?
      >
      > To jest wesele koleżanki a nie rodziny.

      > Nie mam nikogo.
      > Nawet żadnego kolegi
      > Jestem samotna.
      > Tzn na studiach mam kilku dobrych kolegów.
      > Ale oni są 100, 200, a nawet 400 km ode mnie.

      Z takim nastawieniem całe życie będziesz siać rutkę.
      Masz zadatki na to, żeby zostać zgorzkniałą starą panną.

    • kamelia04.08.2007 Re: Sms i samotność na weselu 11.08.08, 10:52
      ad.1. mozna potwierdzic obecnosc smsem

      ad.2. mama niech sie zajmie swoimi sprawami

      ad.3. sama bym nie poszła na wesele, bo ludzie mają tendecję do
      przebywania we własnym 2-osobowym sosie.
      Z drugiej strony partner weselny nie gwarantuje, ze człowk bedzie
      sie dobrze bawił: raz mi sie trafił taki gniot, który chciał jeszcze
      przed rozpoczeciem wracac. Łaske i wielkie poswiecenie mi zrobił, ze
      do drugiej usiedział.
      • mike2005 Re: Sms i samotność na weselu 11.08.08, 10:53
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > ad.3. sama bym nie poszła na wesele, bo ludzie mają tendecję do
        > przebywania we własnym 2-osobowym sosie.

        To już świadczy jedynie o ich ograniczeniu.
        • kamelia04.08.2007 Re: Sms i samotność na weselu 11.08.08, 11:35
          mike2005 napisał:

          > kamelia04.08.2007 napisała:
          >
          > > ad.3. sama bym nie poszła na wesele, bo ludzie mają tendecję do
          > > przebywania we własnym 2-osobowym sosie.
          >
          > To już świadczy jedynie o ich ograniczeniu.

          cóz zrobic? c'est la vie... szkoda tylko tych gości-singli

          panstwo młodzi ze swojej strony moga pojedynczych gosci usadzic
          blisko siebie, zeby sie owi goscie mieli szansę zintegrowac. To juz
          jednak wyzsza szkoła jazdy, wymagajaca po pierwsze winietek, po
          drugie wyobraźni w prawidłowym rozmieszczeniu.
          • mike2005 Re: Sms i samotność na weselu 11.08.08, 11:45
            kamelia04.08.2007 napisała:

            > mike2005 napisał:
            >
            > > kamelia04.08.2007 napisała:
            > >
            > > > ad.3. sama bym nie poszła na wesele, bo ludzie mają tendecję
            > > > do przebywania we własnym 2-osobowym sosie.
            > >
            > > To już świadczy jedynie o ich ograniczeniu.
            >
            > cóz zrobic? c'est la vie... szkoda tylko tych gości-singli

            Ja tam się nad sobą nigdy nie użalałem i nie narzekałem na brak
            osoby towarzyszącej podczas weselnej biesiady. Ba, nie mając smyczy
            bawiłem się lepiej niż niejeden koleś będący pod nadzorem partnerki.
            Jak ktoś potrafi się bawić, to mu wystarczy alkohol i muzyka, a jak
            nie potrafi, to niczyje towarzystwo mu nie pomoże.
            • intern-autka Re: Sms i samotność na weselu-facet ma latwiej 11.08.08, 11:54
              Ale singiel facet na weselu ma latwiej niz singielka kobieta-u nas
              panuje jeszcze przekonanie/sterotyp,ze cos bardziej przystoi
              mezczyznie,a czegos robic nie wypada kobiecie.Chlopak
              moze "przebierac" w kobietach,prosic do tanca ktora chce,polewac
              alkohol,a kobieta?Przeciez nie bedzie prosic "sparowanego"
              biesiadnika do tanca,ani niesparowanego,nie bedzie tez sama sobie
              nalewac wodki!Jak napisalam w poscie wyzej-zaistniala moda na
              zapraszanie i przychodzenie z osobami towarzyszacymi-obojetnie czy
              jest to wesele kogos z rodziny czy kogos ze znajomych.Zauwazylam,ze
              ludzie niechetnie sie integruja,badz tez przestali sie integrowac na
              weselach-kazdy bawi sie w sobie znanym gronie czyli z kim
              przyszedlem/przyszlam-kogo znam z tym sie bawie-smutne to,ale
              prawdziwe-z mojego doswiadczenia,moze ktos ma inne?
              • mike2005 Re: Sms i samotność na weselu-facet ma latwiej 11.08.08, 12:23
                intern-autka napisała:

                > Ale singiel facet na weselu ma latwiej niz singielka kobieta-u nas
                > panuje jeszcze przekonanie/sterotyp,ze cos bardziej przystoi
                > mezczyznie,a czegos robic nie wypada kobiecie.Chlopak
                > moze "przebierac" w kobietach,prosic do tanca ktora chce,polewac
                > alkohol,a kobieta?Przeciez nie bedzie prosic "sparowanego"
                > biesiadnika do tanca,ani niesparowanego,nie bedzie tez sama sobie
                > nalewac wodki!

                Jeżeli kobieta jest atrakcyjna, to na pewno będą ją obtańcowywać,
                sami zabiegając o jej względy, już o to nie musi się martwić. Jeżeli
                są dżentelmenami, zadbają, by nie siedziała nad pustym kieliszkiem
                (a jak trafią się same buraki dookoła, to tym bardziej nie będzie
                się krępowała sama sobie nalać).
                Ale generalnie masz rację, kobiety mają pod górkę.

                > Jak napisalam w poscie wyzej-zaistniala moda na
                > zapraszanie i przychodzenie z osobami towarzyszacymi-obojetnie czy
                > jest to wesele kogos z rodziny czy kogos ze
                > znajomych.

                Jak mi kiedyś wręczyli zaproszenie z dopiskiem wytłuszczonym
                drukiem "wraz z osobą towarzyszącą", to postraszyłem, że przyjdę z
                psem. Groźby nie spełniłem, ale zasiałem ziarno niepokoju.
                Najważniejsze to nie ulegać głupim modom, tylko żyć w zgodzie z
                samym sobą.

                > Zauwazylam,ze
                > ludzie niechetnie sie integruja,badz tez przestali sie integrowac
                > na weselach-kazdy bawi sie w sobie znanym gronie czyli z kim
                > przyszedlem/przyszlam-kogo znam z tym sie bawie

                Takie bawienie się w hermetycznych kółkach jest godne przedszkolaków
                i dzieci z podstawówki. Niektórzy po prostu nie dorośli do
                uczestnictwa w weselach.

                > -smutne to,ale
                > prawdziwe-z mojego doswiadczenia,moze ktos ma inne?

                Ja akurat nie mam większych kłopotów z nawiązywaniem kontaktów z
                ludźmi, zwłaszcza po kilku głębszych.
                Jest jeszcze opcja na chama. Widzę, że w przeciwległym kącie przy
                stole siedzi gościu z fajną laską. Zachodzę ich znienacka i
                wyskakuję niczym Filip z konopii z tekstem: "Michał jestem! Musicie
                przyznać, że X i Y dobrali się w korcu maku". Gadka-szmatka, w
                między czasie polewam nowo poznanym współbiesiadnikom i nim się
                koleś obejrzy, obracam w tańcu jego towarzyszkę.
                • freddie83 Re: Sms i samotność na weselu-facet ma latwiej 11.08.08, 14:17
                  mike2005 napisał:


                  >
                  > Jak mi kiedyś wręczyli zaproszenie z dopiskiem wytłuszczonym
                  > drukiem "wraz z osobą towarzyszącą", to postraszyłem, że przyjdę z
                  > psem. Groźby nie spełniłem, ale zasiałem ziarno niepokoju.
                  > Najważniejsze to nie ulegać głupim modom, tylko żyć w zgodzie z
                  > samym sobą.
                  >


                  tylko czemu ludzie uważają, że jak dostają zaproszenie z osobą towarzyszącą, to
                  muszą ją mieć? smile
                  tak już jest, że zostawia się wolna rękę zaproszonemu/zaproszonej, jeśli nie wie
                  się, czy chce przyjść z kimś. sama znam też przypadki wielkich obraz, gdy
                  zaproszenie było 1osobowe.
                  Ludki, nie szalejcie smile nic na siłę! smile
    • sisigma Re: Sms i samotność na weselu 12.08.08, 14:16
      A kim jest dla Ciebie ta koleżanka? Ja na wesele bliskiej osoby poszłabym sama i
      choćby w skarpetkach, żeby tylko być z tymi ludzmi na których mi zalezy. A jeśli
      to ktoś przypadkowy a Ty masz być jednym z przypadkowych gości - jak zrobisz tak
      będize dobrze.
      Weź tylko pod uwagę ze czasem na weselach ludzie poznają swoje przyszłe żony/
      mężów smile
      Jeśli potrafisz być radosna i otwarta - najprawdopodobniej będizsz się dobrze
      bawić. Jeśli jest tam zaproszonych dużo młodych ludzi - idź, choćby po to żeby
      popatrzeć jak się bawią inni, może tez cię to wciągnie i nabierzesz "wiatru w
      żagle"?
    • martina.15 Re: Sms i samotność na weselu 16.08.08, 09:17
      wydaje mi sie ze jesli podaje sie do potwierdzania numer komorki to jakby
      przyzwala sie na smsy, choc milej poswiecic te kilkadziesiat groszy wiecej i
      powiedziec- przyjde, pozdrawiam!

      ja bywalam sama na weselach i naprawde fajnie sie bawilam. i tak tez jest w
      wypadku mojej siostry, singielki, juz ponad trzydziestolatki smile ktora sama umie
      rozkrecic kazda zabawe (w zeszlym roku dwukrotnie swiadkowala, i nie miala osoby
      towarzyszacej). wydaje mi sie ze wszystko zalezy od podejscia.

      ale ja mam jedno pytanie- ile ty masz latek ze meczy cie wlasna matka o taka
      rzecz? co jej do tego??
      • prismi Re: Sms i samotność na weselu 16.08.08, 10:42
        Co do potwierdzania - ja uwazam ze bez przesady, sms tez jest
        grzeczny. Pomyslcie tylko jak z 50 osób dzwoni w okolicach jednej
        daty podanej w zaproszeniu i potwierdza. Czlowiek w pracy czy tez po
        zalatwia rozne sprawy a tu telefon ciagle dzwoni. Moim zdaniem
        wiekszym taktem jest sms, mniej przeszkadza. A co tu duzo gadać:
        przyjdzie sie i tyle. Albo sie nie przyjdzie, wtedy to juz w ogole
        nie ma o czym gadac wink
    • pazdziernikowa_panna Re: Sms i samotność na weselu 16.08.08, 11:13
      ja bym na Twoim miejscu poszła! może akurat kogoś poznasz wink
      co do smsa to wg mnie jak najbardziej pasuje smile
    • cantatrice_chauve Re: Sms i samotność na weselu 17.08.08, 12:05
      bez przesady..ja bym się nie przejmowała i poszła sama. Kilka lat
      temu tak się złożyło, że byłam swieżo po rozstaniu z chłopakiem i
      dobra koleżanka miała wesele. Poszłam bez żadnych obaw. Nawet
      tańczyłam z 2 singlami, którzy też tam się znaleźli. (Koło jednego
      nawet siedziałam przy stoliku- moja koleżanka tak to zorganizowała
      żebyśmy sie lepiej czulii był to fajny pomysł bo zatańczyliśmy kilka
      razy lub gadaliśmy sobie jak pary poszły na parkiet) Faceci
      koleżanek mnie wyciągali do tańca itp. Czasy się zmieniły i nikt nie
      zwraca uwagi czy ktoś idzie sam czy z kimś na wesele (to tak jak ze
      studniówką- nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Warszawie już
      dawno to nie jest obowiązek, aby mieć parę na studniówce)
    • kingusia1974 Re: Sms i samotność na weselu 17.08.08, 14:25
      Isc! Koniecznie! Ja na kilka dni przed pewnym slubem kolezanki 3
      lata temu przestalam sie widywac z pewnym facetem i w efakcie
      poszlam na wesele sama ... i przed to poznalam mojego
      najcudowniejszego meza na swiecie.
    • klud Re: Sms i samotność na weselu 17.10.08, 10:16
      Zawsze możesz wynająć goscia i smiało isc.

      Zerknij na strone www.manssos.pl

      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka