Dodaj do ulubionych

Cena sukien ślubnych -SZOK

24.08.08, 17:16
Dziewczyny zastanawiałyście się dlaczego ceny sukien ślubnych są takie
wysokie? Od czego tak naprawdę są zależne waszym zdaniem? Ja mam mały męntlik
w głowie. Przeszłam się już po kilku salonach min. byłam w Madonnie, w salonie
Maja w Pasażu Weneckim i jeszcze w jednym. W Pasażu Wenenckim widziałam
suknie, która bardzo mi się spodobała , jej cena - ok. 2500 tys. - trochę
mniej. Mimo to byłam zdecydowana na ten zakup, do czasu....Do czasu gdy za
namową mojego narzeczonego weszłam na zagraniczne strony z sukniami ślubnymi
Jakież było moje zdziwienie gdy na jednej z nich znalazłam praktycznie
identyczną suknię w cenie - UWAGA - 168 dolarów czyli 500 złotych!!!! A
jaszcze większe było moje zdziwienie, gdy odkryłam, że suknie będące u nas
hitem paryskich salonów, sprzedawane są na stronach chińskich producentów!!!!
Z nóg mnie powaliło...

Ja jestem tym oburzona. A Wy co o tym myślicie?

podaję linka na stronę z odnalezioną suknią ślubną u chińskiego producenta,
www.jkdress.com/products_detail.asp?id=4263
Zobaczcie, może i wasza suknia kupiona za ciężkie pieniądze tam będzie sad





Obserwuj wątek
    • marrea11 odpowiedz jest prosta 24.08.08, 18:30
      ceny dyktuje popyt, a poniewaz prawie kazda panna mloda stanie na
      glowie predzej niz zamowi tania suknie badz co gorsze ja uszyje
      tanio wedlug swojego skromnego pomyslu, to producenci sukien glupi
      nie sa i wiedza na kim zbic fortune, stad takie ceny, szyje sie
      wiec suknie, wszytskie takie same, a kobiety i tak zachwycaja sie
      nimi placac ceny dla mnie niewyobrazalne za kawalek szmatki. A juz
      jak widze tekst na forum, ze nie oplacamy gosciom hotelu badz ne
      zapraszamy wszytskich, ktorych chcielibysmy, bo fonanse, a w szafie
      suknia za 3000 to rece opadaja, przepraszam jesli urazilam panny
      mlode majace drogie suknie, mysle, ze ciebie tez nie urazilam, ale
      skoro sama zakupisz taka suknie, to na pewno ceny ich nie spadna,
      moja kosztowala mnie 100 zl, nie wydalabym nigdy nawet 1000 zl na
      kiecke, wolalam przygotwac super przyjecie dla wszytskich, ktorych
      nie moglo zabraknac, piekne wspomnienia, a suknia... pewnie
      szarzalaby teraz w szafie, badz kisila na zdjeciach allegro.
      • may_flower Re: odpowiedz jest prosta 24.08.08, 18:59
        Ja po kilku takich wizytach na różnych stronach i na ebayu gdzie widać komenatrze kupujących, jestem prawie pewna, że zamówię suknię z zagranicy. Mam zamiar to zrobić wcześniej na wszelki wypadek. Jakby co kieckę sprzedam.

        Wolę 3000 zaoszczędzić i wydać je na wodzireja z djem, którzy będą gwarantami dobrej i kulturalnej zabawy, a tacy niestety kosztują...
      • kasiakasia111 Re: odpowiedz jest prosta 24.08.08, 19:00
        Jak to zrobiłaś???? Masz linka do tej sukienki???
        • may_flower do marrea11 24.08.08, 19:36
          A swoją drogą przyłączam się do prośby o instrukcję: jak kupić suknię ślubną za 100złsmile

          Ja najtańsze miałam upatrzone za 180wink
          • marrea11 :) to nie tak 24.08.08, 20:11
            ja nie jestem w kwestii tradycyjnych sukien slubnych nawet
            szczatkiem wzoru, bo podobaja mi sie suknie skromne, szyte wedlug
            wlasnego pomyslu i moja wlasnie tyle kosztowala, byla uszyta przez
            zwykla krawcowa z materialu kupionego w sklepie, nazwa slubna nalezy
            jej sie tylko dlatego, ze byla srebrna i miala dodatki niecodzienne,
            tak wiec wszytsko kwestia gustu, osobiscie nie podobaja mi sie
            suknie typowe slubne, moze wsrod setek obejrzanych, jedna wydala mi
            sie ta, ktora bym ostatecznie zalozyla, a na pewno nie wydalabym na
            suknie slubna wiecej niz 300 zl, moim zdaniem nie o to chodzi, ale
            jesli kobiety marza o tym aby tak a nie inaczej wygladac, to
            przeciez o gustach sie nie dyskutuje, ale nie powinny nikogo dziwic
            koszmarne ceny sukien slubnych, ja jestem zwolenniczka wyrazenia w
            ubiorze siebie i niekoniecznie to co drogie czy zaprojektowane przez
            slynnych projektantow, musi byc piekne, nie wygladalam jak
            ksiezniczka ( zreszta daleko mi do niej) ale jak wyrazajaca swoj
            styl panna mloda, jestem dumna, ze sama sobie sukienke i dodatki
            wybralam, ze super sie wkomponowaly i calosciowo wyszlo skromnie
            ajednak wyjatkowo.
            • kasiakasia111 Re: :) to nie tak 24.08.08, 20:56
              Super, tylko z moich obliczen wynikało, ze materiał+krawiec to nierealne zeby
              wyszło 100złsmile ale skoro tak, to tym lepiejsmile
    • julianowaczek24 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 19:56
      Ceny sukienek to jeszcze nic. W końcu każdy chce wyglądać pięknie i wyjątkowo
      tego dnia. Naprawdę z czystym sumieniem i bez bólu serca mogę wydać duże
      pieniądze na piękną suknię. Ale ceny fotografów to jest dopiero zdzierstwo.
      Porozsyłałam zapytania do wielu fotografów i podostawałam oferty często
      zaczynające się od 3 tysięcy zł. Nie ma co porównywać, w końcu sukienka to sukienka.
      • malenstwo123 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 20:01
        a ja widziłam suknię w Tesco, tez można...
      • merowing77 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 15.09.08, 13:29
        Ciekawe czy za 20-30-40-50 lat będziesz miała w ramce na ścianie sukienkę, czy
        raczej album ze zdjęciami ślubnymi?
    • malaga6 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 21:08
      Oczywiście,, że można minimalizować koszt zakupu czy uszycia sukni ślubnej. Ale nie oto chodzi. JA czuję się oszukana, stąd moja frustracja. 500 procent marży na sukience oraz wmawianie , że to " najnowsze kolekcje z paryża", kiedy rzeczywista wartość sukni wynosi 400 -500 zł i sprowadza się ją z chin - nie jest w porządku.

      Dziewczyny może jakieś mały lobby za obniżeniem cen sukien ślubnych. Niech zejdą z sufitu... chociaż na pierwsze piętro smile.
      • gosia.twardo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 17.01.09, 20:08
        Niestey opisany przez Ciebie schemat dotyczy nie tylko sukien
        ślubnych ale prawie wszystkich kupowanych ubrań, sprzętu i tak dalej.
        A jeżeli chodzi o ceny fotografów to wiele już zostało na ten temat
        na tym forum napisane. Jeżeli wysyłacie zapytanie do polskiej
        czołówki to to musi kosztowac, osobiście jestem przekonana, że można
        znależc dobrego fotografa w rozsądnej cenie. Zresztą nie tylko
        fotografa to dotyczy wszystkich usług. Szukajcie, szukajcie,
        szukajcie, naprawdę się da.


        "www.gosiatwardo.yoyo.pl/"
    • maartaa85 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 21:13
      No fakt, roznica w cenie jest... ale szczerze mowiac zadna nie wpadla mi w oko.
      Jakies te suknie takie "wielkie", bezowate... no ale to rzecz gustu.
      • aniasommer Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 21:20
        Hehe. A dlaczego iPhone w oryginalnym sklepie apple na manhettanie kosztuje 299$
        (ok 600zl) a u nas okolo 1800zl??!! Albo buty nike 50$ a nie 250zl??!! Poniewaz
        Polacy chca zarobic jak najwiecej na jednej rzeczy... A poza tym wprowadzila sie
        moda na niby exluzywne (levis, nike, sushi) rzeczy, ktore u nas sa 2-3 razy
        drozsze niz poza Europa... Za oceanem to po prostu shit- wiem bo wlasnie
        wrocilam... Poza tym fajnych rzeczy nie moga miec wszyscy tylko Ci najbogatsi...
        NIestety taka zenujaca prawda.
        • marina111 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 22:18
          Miałam to samo odczucie... a najbardziej mnie dziwiło ze oni mają
          tam wszystko tak tanio a wcale nei maja takiego parcia na kupno tego
          jak my i np ubieraja się w sklepach blisko osiedla w ktorych mozna
          kupic wszystko. Moja przyszła bratowa za sukienke w usa zapłaciła 600
          $. Zastanawiałam się czy sama tam sukienki nie kupić bo np.
          demetrios na rynku USA ma o kilka modeli wiecej niz tu.
      • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 21:25
        Niektórzy lubią "bezy"smile

        Ale są też inne:
        www.kanaccasbridal.com/shopdisplayproducts.asp?id=528&cate_id=326&cat=A+La+New+2008+Fall+connection+
        Niektóre strony mają nawet zdjęcia przesłane od panien młodych ze ślubów:
        www.jormabridal.com/feedback.html
        • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 14:50
          Te pod pierwszym linkiem są piękne smile
        • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:06
          Moja koleżanka kupiła suknię na stronie www.jormabridal.com. Ceny
          mają faktycznie ciekawe i zdjęcia fajne... To było jakiś czas temu i
          nawet wtedy mieli na stronie suknie Demetrios - ale oryginalne były
          tylko te na zdjęciach. Jak sukienka przyszła to było wielkie
          rozczarowanie i płacz... Suknia była podobna do tej na zdjęciu, ale
          nie miała większości najpiękniejszych ozdób a układała się fatalnie,
          jak worek... Na szczęście krawcowa doszyła jej porządną halkę i
          ozdobiła suknię, także w rezultacie wyglądało nieźle, ale ile się
          nadenerwowała to jej... Na szczęście dzięki pomocy krawcowej dobrze
          się skończyło. A krawcową która zgodziłąby się przerobić suknię też
          nie łatwo było znaleźć, wcale nie są one takie chętne do robienia
          poprawek... Nie życzę nikomu takich atrakcji...
          • agawcia_81 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 10:53
            To też ta Twoja koleżanka musiała być mało wybredna skoro założyła tą suknię.
            Moja nie nadawała się do niczego. Wolałabym już pójść w dresach niż w tym
            szkaradnym worku... Współczuję wszystkim dziewczynom, które dały się nabrać...
            • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 10:58
              Nie miała wyjścia... Suknia przyszła dość późno, a dodatkowo na jej swoją figurę
              nie znalazłaby sukni w salonie od ręki - ma większy rozmiar. Żeby szyć u
              krawcowej nie było już czasu... No i musiała pójść w tym co miała... Nie było
              wyjścia.
              • agawcia_81 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 11:01
                Oj, to przykre... To najgorsze gdy już nie można nic zrobić i można mieć tylko
                żal do samej siebie... Musiała się czuć fatalnie... Naprawdę współczuję...
                • pppyniek Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 11:12
                  Jak czytam te wasze opowieści to naprawdę mam gęsią skórkę... Mam nadzieję, że
                  pomoże to tym dziewczynom, które zastanawiają się nad zakupem sukni przez
                  internet... Żal mi Was, ale zaryzykowałyście i musiałyście ponieść konsekwencję
                  swojej decyzji, może nie do końca przemyślanej... Ja na pewno nie zdecydowałabym
                  się na zakup przez internet. Nie lubię kupować przysłowiowego kota w worku. A
                  już na pewno nie kupiłabym sukni ślubnej w niepewnym źródle... Zastanówcie się
                  więc lepiej dziewczyny zanim dokonacie wyboru. Grunt to zachować rozsądek i ...
                  nie dać się nabrać...
    • kasiulkkaa Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 24.08.08, 21:43
      Dzidzia, czy ktoś ci zabrania lecieć do Chin, kupić tam tanio kieckę i z nią wrócić?
      Są blondynki, które zapłacą kilka tysięcy za chińskie szmatki na jedną noc i z
      okazji ślubu uwierzą we wszystko, co się im wmawia (łącznie z hitem rodem z
      francuskich salonów), to po diabła obniżać cenę?
      • liliana-84 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 10:01
        kasiulkkaa napisała:

        > Dzidzia, czy ktoś ci zabrania lecieć do Chin, kupić tam tanio
        kieckę i z nią wr
        > ócić?
        > Są blondynki, które zapłacą kilka tysięcy za chińskie szmatki na
        jedną noc i z
        > okazji ślubu uwierzą we wszystko, co się im wmawia (łącznie z
        hitem rodem z
        > francuskich salonów), to po diabła obniżać cenę?

        Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś brunetką. Bądź tak miła i
        nie nazywaj mało inteligentnych kobiet blondynkami, bo to nie na
        miejscu. Inteligencja nie ma nic wspólnego z kolorem włosów, co
        potwierdza twój przypadek. Zastanów się zanim napiszesz coś głupiego.
        • ciociacesia kasiulka jest ponad kolorami 26.08.08, 19:31
          ona tak juz madze i taktownie gada. genetyka, wychowanie albo nadmiar stresu.
          albo co gorsza kumulacja smile
    • otell23 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 11:04

      Ja zapłaciłam za swoją suknię 2400 zł, dużo wiem, ale nie żałuję smile
      a tak wyglada:

      allegro.pl/item422219352_sliczna_suknia_slubna.html
    • mike2005 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 14:03
      No, trzeba przyznać, że panny młode nieźle przepłacają, a sprzedawcy
      ręce zacierają.
      • gold-fish Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 14:51
        Pewnie bym zaryzykowała i zamówiła suknię z zagranicy... tylko jak
        to zrobić?
        • kavainca Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 15:20
          kurcze, ja bym nie zaryzykowała
          Generalnie przy poszukiwaniu kiecjki odpadły wszystkie salony które
          nie miały do przymiarki modeli w moim rozmiarze. Nie umiem wyobrasić
          sobie jak bede wyglądała w jakiejś kiecce.
          Mysle ze wiele kobiet tak ma i moze dlatego dajemy z siebie tak
          zdzieraćuncertain
          • martu.lina Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 16:42
            Ja chyba spróbuję z 2 ręki. Ceny niższe a coś ciekawego można znaleźć, ale
            rzeczywiście sprowadzić , nie pomyślałam o tym!
            • kavainca Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 18:58
              ja w sumie tez nie wydam fortuny, bo wypożyczam model pokazowy za
              połowę cenysmile
        • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 15:10
          www.jormabridal.com/feedback.html
          na tej stronie masz wszystko opisane - od mierzenia, przez wybór koloru, po
          zamówienie i transport smile
    • quasimodo82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 16:57
      Ja rowniez zainteresowalam sie tymi tanimi sukniami. A konkretnie zagladalam na
      stronke:
      www.kanaccasbridal.com
      Podoba mi sie na przyklad ta suknia:
      www.kanaccasbridal.com/shopexd.asp?id=2593
      Cena jest rzeczywiscie konkurencyjna. Postanowilam sie wiec dowiedziec, jak to
      funkcjonuje. Wyglada na to, ze suknie te sa kopiami sukien zaprojektowanych
      uprzednio przez kogos innego. Mozna wiec nawet wyslac im zdjecie dowolnej sukni
      lub swoj wlasny projekt i prawdopodobnie sie podejma. Wysyla sie rowniez
      dokladne wymiary (jest podstronka o tym jak mierzyc). Gotowa suknie wysylaja
      poczta w ciagu kilku tygodni. Poszukalam na necie wypowiedzi dziewczyn, ktore
      kupily takie suknie i znalazlam same pozytywy.
      Niewielka cena jest zas wynikiem tego, ze wykonawcami sa Chinczycy.
      I wszystko by bylo w porzadku, tylko jaka ja mam pewnosc, ze oni do szycia tych
      sukien nie wykorzystuja na przyklad dzieci, sleczacych nad maszyna po 14 godzin
      za garsc ryzu?
    • poliq Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 17:53
      Tylko co Cie tak naprawdę dziwi? Fakt, że Chińczycy robią taniej niż cała reszta świata?
      Na cenę produktu składa się: projekt, materiał, robocizna, ale też transport, reklama, utrzymanie salonu (pracownicy, lokal, media....). Im bardziej znany projektant, im bardziej znany salon, tym większe są koszty "marketingowe", tak w dużym uproszczeniu.
      Oświećcie mnie jeśli się mylę, ale zdaje się, że salony sprowadzają autentyczne suknie, a na chińskich stronach królują po prostu zerżnięte projekty.... Więc co w tym dziwnego, że takie tanie? Zastanowiłaś się jakie tam są koszty robocizny? Nie ma reklamy, nie ma kosztów promowania marki.
      Może jestem idealistką i faktycznie suknie są sprowadzane z Chin... tylko czy słynni projektanci mogą sobie na taką fuszerkę pozwolić? Nie sądzę, ale może się mylę....
      Żeby nie było-nie pracuję, ani nie posiadam salonu z sukniami wink Nie kupiłam sukni w salonie. Szyłam ją u lokalnej krawcowej, bo w salonach nie znalazłam tej "jedynej". Potrzebowałam 6m koronki-wybrałam taką, która okazała się kosztować 180zł/m, bo ręcznie robiona. Do tego tiul, organtyna (mimo że nie beza, miała kilka warstw). Moja krawcowa spędziła nad nią ok. 200 godzin, dużo ręcznego naszywania aplikacji, prucia na moje życzenie, aż wyszedł ideał. Za robociznę wzięła 800zł-wg mnie TYLKO 800zł za kawałek naprawdę dobrej roboty, godzin żmudnej pracy nad każdym jednym szczegółem. Same policzcie.... jak taka suknia mogłaby w sklepie kosztować poniżej 3000? A była moja, jedyna, niepowtarzalna i miałam w nosie komu się podoba, a komu nie. Nie jest na sprzedaż, ale po zaprezentowaniu na pewnym forum zdjęć ze ślubu dostałam kilka ofert kupna.
      Po co ten przydługi, nudnawy wywód? Uświadom sobie, że wszystko możesz kupić w Chinach za 10%. Skalkuluj ryzyko i wybierz to, co Ci bardziej pasuje, a nie lamentuj, że to nie fair, że w salonach tak drogo. Tam też pracują ludzie i też chcą za coś żyć.
      • mojboze Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 13:01
        Chętnie zobaczyłabym Twoją sukienkę. Masz może jakieś zdjęcia?
        • poliq Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 04:31
          Pewnie, że mam smile Mogę przesłać na maila.
          • mojboze Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:42
            A to proszę

            do_ewy@wp.pl
    • sisigma Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 25.08.08, 20:43
      Moze Twoje oburzenie się zminiejszy gdy powiem Ci, że jeśli ktoś prowadzi jakiś
      biznes to chce po prostu na tym zarabiać. Zyskiem musi dzielić się z państwem
      (podatki i ubezpieczenia), wspólnikami, pracownikami, podwykonawcami i
      dzierżawcami (rachunki, rachunki, rachunki).
      Potencjalnym klientem salonu ślubnego są kobiety między 20 a 35 rokiem życia -
      najczęściej. To około 1/8 całej populacji.
      Przecietna klientka salonu korzysta z jego usług raz w życiu.
      Na czym zarabia przedsiębiorca?
      Na marży.
      To musi być duża marża.
      Gdyby handlował chlebem z masłem klienci przychodziliby codziennie a nawet
      niektórzy po kilka razy. Marża może być wówczas niższa.
      • mike2005 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 14:33
        sisigma napisała:

        > Moze Twoje oburzenie się zminiejszy gdy powiem Ci, że jeśli ktoś
        > prowadzi jakiś
        > biznes to chce po prostu na tym zarabiać. Zyskiem musi dzielić się
        > z państwem
        > (podatki i ubezpieczenia), wspólnikami, pracownikami,
        > podwykonawcami i
        > dzierżawcami (rachunki, rachunki, rachunki).
        > Potencjalnym klientem salonu ślubnego są kobiety między 20 a 35
        > rokiem życia -
        > najczęściej. To około 1/8 całej populacji.
        > Przecietna klientka salonu korzysta z jego usług raz w życiu.
        > Na czym zarabia przedsiębiorca?
        > Na marży.
        > To musi być duża marża.
        > Gdyby handlował chlebem z masłem klienci przychodziliby codziennie
        > a nawet
        > niektórzy po kilka razy. Marża może być wówczas niższa.

        Owszem, nikt raczej nie otwiera interesu, by parać się działalnością
        charytatywną, każdy chce wyciągnąć jak najwięcej, i do tyczy to nie
        tylko handlarzy sukniami ślubnymi, lecz także m.in. fotografów, DJ-
        ów czy właścicieli sal.
        Powtórzę niczym mantrę: do ślubu trzeba dojrzeć także finansowo.

        • lepiejmi Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 18:47
          ok. widomo przecież, że handluje sie po to żeby zarabiac na marżach, a
          prowadzenie biznesu kosztuje - zwłaszcza w polsce. 100, 150 procent marży
          jeszcze jest w porządku i stanowi zarobek dla sprzedawcy oraz jest uczciwe
          wobec klienta. Jesli coś kosztuje cię 500 złotych a ty sprzedajesz to 4,5,
          krotnie drożej to sądzę, że klient może czuć się nieco oszukany.

          Czy do ślubu trzeba dojrzeć finansowe? buhha, niewiele młodych osób stać na
          wesele o którym marzą. Zapożyczanie się, kredyty, pomoc finansowa rodziców i to
          wszystko po to żeby opłacić gigantyczne- kosmiczne marże sprzedawców. Przy
          uczciwym podejściu szczęscie w tym jedynym dniu kosztowało by o wiele mniej.

          Nie ma rozsądnego wytłumaczenia wywindowanych cen w branzy slubnej
          • sisigma Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 22:23
            Jesli coś kosztuje cię 500 złotych a ty sprzedajesz to 4,5,
            > krotnie drożej to sądzę, że klient może czuć się nieco oszukany.

            Oszustwo byłoby wtedy gdybyś nie znała warunków na jakich dojdzie do transakcji.
            na przykład nie było metki, a cena byłaby ustalana "jak dla Pani to...".
            Transakcja z salonem ślubnym jest o wiele bardziej uczciwa niż niejedna umowa z
            bankiem czy operatorem sieci telefonów komórkowych gdzie masz mnóstwo informacji
            drobnym druczkiem, aneksów, niezrozumiałego języka i zawoalowanych informacji o
            potencjalnych dodatkowych kosztach.
            Wchodzisz, widzisz i decydujesz. Jak cena jest według Ciebie za wysoka - idziesz
            sobie gdzie indziej. Nie widzę tu żadnego oszustwa.
            Masz mnóstwo opcji: iść w zwykłej sukience lub garsonce (przecież nigdzie nie
            jest powiedziane, że ślubu udzielają tylko w sukni slubenj), pożyczyć, kupić na
            allegro - często za marne grosze - kupić od koleżanki, uszyć, sprowadzić z
            zagranicy jeśli tam taniej...
            Żadnego oszustwa w tym nie widzę. Gdyby ludzie nie chcieli za to płacić - ceny
            by szybko spadły. Koszt mojej sukni to 1000 złotych. A nzam panny młode które
            nie wydały na to ani grosza - siostry, przyjaciółki chętnie oddawały swój ciuch
            nawet za darmo. Wystarczyło nie wybrzydzać.


            Co to według Was znaczy "dojrzeć finansowo"? Bo dla mnie tyle co nic.
            Mike - gdyby każdy był bogaty to wszyscy byliby biedni.
            Zrozumiałeś?
    • zeberrka Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 14:30
      Ja planuję kupić suknię polskiego producenta emmi mariage. Suknie kosztują jak
      się dowiadywałam ok 2500 zł a są przepiękne. Polecam
      emmimariage.pl/index.php/main/pl/main
    • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 26.08.08, 14:38
      powiem ci, że padłam z wrażenia smile
      myślę, że większość osób boi się jednak ryzyka. ale jak się czyta opinie o
      niektórych salonach u nas, które doją ciężką kasę, to naprawdę wolałabym stracić
      te 500 zł wink
    • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 08:28
      a tu znane wielu z was suknie pronovias wink

      kanaccasbridal.com/shopexd.asp?id=12604
      kanaccasbridal.com/shopexd.asp?id=12601
      • aska90 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 09:02
        Nie drażnij już i tak wzburzonego ludu wink
        • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 09:08
          zauważmy tylko, jakie zdjęcia wykorzystuje Kanacca. dlaczego nie pokażą
          sukienek, które sami uszyli, tylko ich pierwowzory?
          to jest jedna z rzeczy, które mnie zastanawiają smile
          • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 09:24
            Podpisuje sie pod tym komentarzem. Wczoraj odebralam sukienke, ktora
            zamowilam u Chinczykow, ale nie z Kanacca, tylko na e-bayu. Niby
            jest biala jak na zdjeciu, skrojona jak na zdjeciu, koronki ma jak
            na zdjeciu i w ogole jednostkowo to kazdy element jest jak na
            zdjeciu, ale tak na serio to ze zdjeciem nie ma nic wspolnego!
            Roznica w jakosci jest porazajaca i to nmie dlatego, ze sukienka
            jest zle uszyta, ze wychodza jej nitki albo cos w tym stylu. Po
            prostu nie jest to to rekodzielo, ktore widzialam na pieknym
            oryginalnym zdjeciu.
            Zawsze wiedzialam, ze nie ma nic za darmo. Logicznie sukienka za 100
            czy 200 USD nie moze miec NIC wspolnego z ta za 2000-3000 PLN. Co
            nie znaczy, ze za pare tysiecy zlotych mamy gwarancje jakosci.

            No ale tak czy siak teraz jestem w kropce. Bo tez mi sie nie widzi
            wydawac tyle pieniedzy na jedna szmatke, chocby nie wiem jak strojna
            byla...
            • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 10:39
              Galgo, a możesz pokazać zdjęcia sukni?
              Ja rozważam tak zakup i cały czas się waham.
              Na jednej stronie podobało mi się to że były fotki od osób, które brały ślub w takich sukniach. Już podawałam link.
              ( www.jormabridal.com/feedback.html )
              Tylko, że tam nie znalazłam tej jedynejsad

              Widziałam takową na stronie kanacca ale nie wiem jakiego producenta jest oryginalniesad
              • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 10:47
                Nie mam zdjecia, ale moze jakies zrobie, to podesle linka.
                A ktora to suknia na stronie kanacca? Ja wlasnie dzieki tej stronie
                odkrylam, z ktorej kolekcji pochodzi moja suknia - rozszyfrowalam
                jej kod wink
                • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 10:53
                  To czakamy na fotkęsmile

                  www.kanaccasbridal.com/shopexd.asp?id=14276
                  Suknia ta. Właśnie nie mogę rozszyfrować kodu i nigdzie jej do tej pory nie widziałam. Ale na pewno nie wygląda jak robiona przez kanacca oryginalniesmile
                  • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 11:03
                    oczywiście czekamysmile
                  • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 11:05
                    Sliczna! Musze przyznac, ze z tej kolekcji to mi sie wszystkie jak
                    jedna podoba i o maly wlos bylabym zamowila wlasnie taka.
                    www.lazarobridal.com/
                    W koncu zamowilam Jima Hjelma, link jest tez na stronie Lazaro.
                    • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 11:34
                      Szkoda że w końcu nie ta, wiedziałabym jak wygladawink

                      Link mi się na razie nie otwiera, muszę chyba poczekać do popołudniasad
                    • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 12:12
                      znów te same fotki:

                      www.lazarobridal.com/
                      kanaccasbridal.com/shopexd.asp?id=14272
                • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 15.09.08, 12:52
                  Zajelo mi to wiecej niz ustawa przewiduje, ale moze jeszcze ktos
                  bedzie zainteresowany.
                  Sukienka, ktora zamawialam na ebayu miala byc taka:
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471846,2,1.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471847,2,2.html
                  A jest taka:
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471829,2,3.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471830,2,4.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471831,2,5.html
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1471833,2,6.html
                  Niby wyglada na podobna, ale wierzcie mi, jest calkiem inna. Ze juz
                  nie wspomne o tym, ze miala byc ecru (co podkreslalam 2-krotnie, raz
                  w osobnym mailu na ten temat, na ktory oni odpowiedzieli, ze
                  oczywiscie bedzie ecru).
                  Jedyne co moge naprawde pochwalic to kontakt - sprzedawca odpowiadal
                  zawsze nastepnego dnia, slaba angielszczyzna, ale wystarczajaca do
                  komunikacji. No i zwrocil mi 90 USD jak zaczelam sie z nim klocic o
                  zwrot i o to, ze sukienka byla biala zamiast ecru (a nie musial, nic
                  na swojej aukcji nie pisal o zwrotach).
                  • kaamilka Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 15.09.08, 13:24
                    Owszem, podoba jest, ale całość bardzo odbiega od oryginału!
                    Masz rację, że różnica duża. Oryginał ma na dole koronkę, Twója
                    sukienka jakieś firanowe wstawki.
                    Ciekawa jestem, jak sukienka leży, albo chociaż jak wygląda w
                    całości. Zakładasz ją w końcu do ślubu?
                    • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 15.09.08, 13:47
                      NIGDY!!!
                      Lezy fatalnie (dlatego nie ma zdjec na mnie) i nie chodzi bynajmiej
                      o to, ze jest za waska/szeroka w pasie, biuscie etc., bo to juz
                      bylaby moja wina - zle podane wymiary. Przede wszystkim ma olbrzymia
                      falde na brzuchu, tak jakby wstawili tam jakies super wzmocnienia -
                      nie wiem po co to... Poza tym biust jest typowo chinski (azjatycki)
                      chyba, bo waski i plaski, tak jakbym miala 13 lat.
                      Komentarz o firankowej koronce jest bardzo trafny, dokladnie tak to
                      wyglada!
                      • gold-fish Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 13.11.08, 10:02
                        Podnoszę temat smile Zastanawaim się nad zamówieniem sukni z
                        www.1luckybride.com . Czy ktoś jeszcze tak zrobił bądź ma zamiar?
              • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 12:08
                Też oglądałam fotki tych osób i to mnie trochę przekonuje. Zwłaszcza, że są to
                kobietki z różnych stron świata, mają kompletnie różne figury i upodobania.
                • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 12:25
                  Dzięki za informacje dziewczynysmile

                  Męczyło mnie to okropnie, że nie wiem co to za suknie w oryginale.
                  Teraz już pozostaje mi pytanie czy da się je gdzieś zmierzyć najlepiej w Warszawie.
                  • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 13:17
                    Ja pomyślałam, że najpierw zmierzę oryginały z tych, które mi się podobają (albo
                    przynajmniej coś podobnego) - żeby wiedzieć, czy ja w tym w ogóle jakoś wyglądam wink
                    Tylko z drugiej strony istnieje ryzyko, że po zmierzeniu oryginału nie będę
                    chciała patrzeć na podróbkę ;D
                • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:33
                  freddie83 napisała:

                  > Też oglądałam fotki tych osób i to mnie trochę przekonuje.
                  Zwłaszcza, że są to
                  > kobietki z różnych stron świata, mają kompletnie różne figury i
                  upodobania.

                  A ja bym nie była pewna czy to są faktycznie suknie, które oni
                  uszyli... Skoro mogą bezkarnie (do czasu oczywiście) wstawiać na
                  swoje strony oryginalne zdjęcia producentów bez ich zgody to czemu w
                  tym przypadku nie mogliby tego robić...???? W internecie jest
                  mnóstwo zdjęć, które pary same zamieszczeją po ślubie. A komu
                  później chciałoby się sprawdzać czy ktoś ich przypadkiem nie
                  wykorzystał...? Ja bym była ostrożna...
            • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:23
              Współczuję... Wiem co przeżywasz. Przerabiałam to kiedy moja
              koleżanka wychodziła za mąż...
          • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:21
            freddie83 napisała:

            > zauważmy tylko, jakie zdjęcia wykorzystuje Kanacca. dlaczego nie
            pokażą
            > sukienek, które sami uszyli, tylko ich pierwowzory?
            > to jest jedna z rzeczy, które mnie zastanawiają smile

            Gdyby zamieścili to co szyją nikt by się tym nie zainteresował. Tak
            było ze wspomnianą przeze mnie juz na tym formu jormabridal.com.
            Kiedyś były tam zdjęcia sukien znanych producentów, przepiękne...
            Tylko,że ich podróbki nijak się miały do oryginału. Teraz ktoś się
            tym zainteresował i szybko zmienili zdjęcia. Suknie są wyeksponowane
            na manekinach, pomarszczone, wiszą jak worki - ale teraz pokazują
            przynajmniej te właściwe, przez nich szyte - tylko czy wzbudzają one
            nadal taki zachwyt? Moim zdaniem wręcz przeciwnie... uncertain
    • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 13:19
      a to już widziałyście? bo mętlik mam w głowie od tych sukienek wink)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=78039540&a=78039540
      • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 13:49
        Widziałam. Moim zdaniem różnice są podobne jak na zdjęciach z katalogów i zdjęciach dziewczyn z allegro. Więc wydaje mi się że nie jest źle. Ale zaznaczam że mówię o zdjęciach, bo jeszcze nie chodziłam po salonach.

        Ja też chciałabym zmierzyć oryginał, ale na razie nie znalazłam nic o sukniach lazaro w Polsce. A teraz już mi ciężko myśleć o innejsmile Więc pewnie zamówię w ciemno... Ale to dopiero w okolicach grudnia.
        • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 14:15
          Ja pomierzę chyba kilka z kolekcji San Patrick, mają podobne kroje jak koronkowe
          z Kanacca. Pronovias też jest w wielu salonach. A Lazaro - no cóż, trzeba
          posprawdzać, czy to gdzieś u nas mają smile.
          Ja też jeszcze nie chodziłam po salonach, z niektórymi kontaktowałam się mailowo
          w sprawie cen, terminów etc.
          Powodzenia smile
        • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 15:29
          Ze strony web wynika, ze w Europie sa tylko na Wegrzech - mozesz
          podskoczyc do Budapesztu wink A tak na serio to chyba trzeba popytac,
          moze jakies salony w Wawie tez maja te sukienki.
          Osobiscie uwazam, ze jak zobaczysz oryginal + jego cene (pewnie ok.
          3000 USD), to sukienki zapragniesz jeszcze bardziej i zamowisz w
          kanacca. A jak juz Ci przysla kopie, to sie zaplaczesz, bo na pewno
          bedzie daleka od oryginalu. Te sukienki sa wyjatkowo subtelne,
          zrobione z gustem, a detale odgrywaja tutaj kluczowa role. Nie
          sadze, zeby kanacca byla w stanie to uszyc w ciagu 10 dni w takiej
          jakosci. Co innego prosta beza w satynie z jakas tam rozyczka, a co
          innego taka suknia. Jesli masz jakas zaufana krawcowa, idz do niej
          ze zdjeciem i zapytaj na ile godzin pracy szacuje wykonanie takiej
          sukni. I czy sie podejmuje uszycia jej z takim efektem.
          • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 15:34
            Galgo może mieć rację. Tak, jak napisałam powyżej, też miałabym problem z
            zachwytem nad podróbką po przymierzeniu oryginału smile. Ale to zależy, w jakim
            celu idziesz do salonu i z jakim nastawieniem zamawiasz suknię - czy z takim, że
            salonowa jest cudowna i chcesz, żeby ci uszyli identyczną, czy z takim, że w tym
            fasonie i typie sukni czujesz się lepiej, w związku z czym liczysz, że uszyją ci
            mniejszym kosztem coś podobnego. To drugie chyba zdrowsze wink.
            • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 27.08.08, 16:14
              Pewnie macie rację, dziewczyny.

              Zrobię tak. Dowiem się czy gdzieś mają lazaro. Jak będą mieli to zapytam o cenę kupna/wypożyczenia. Jeśli mnie porazi to nie mierzęsmile
              Tylko zamawiam na kanacca - fason mi pasuje, to wiem z doświadczenia.
              Jak cena np wypożyczenia da się przeżyć to mierzę i wypożyczam.
              Jak nie znajdę lazaro w warszawie to kupuję z kanacca. Jak ładna to w niej ślubuję, jak nie to próbuję sprzedać na allegro tak aby coś mi się zwróciłosmile

              Więcej możliwości nie przewidziałamsmile
              • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:35
                Piękny plan i jaki szczegółowy! smile)
                to czekamy na rozwój wypadków i relację zwłaszcza, gdy się zdecydujesz kupić z
                Kanacca smile.
                • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:42
                  Już do nich pisałam i dowiedziałam się że suknię można zwrócić, a poza tym po złożeniu zamówienia, jak uszyją przyślą zdjęcia i dopiero wtedy mogę potwierdzićsmile

                  Ale tak czy siak zamawiać pewnie będę w grudniusmile
                  • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:48
                    Do Kanakki już pisałaś? smile a zamawiasz przez ich stronę, czy przez ebaya?
                    Z twoich słów wynika, że nawet jak oni ci uszyją tę sukienkę i przyślą ci fotki,
                    to możesz się na ich podstawie rozmyślić? A kiedy płacisz i jak wygląda sprawa
                    finansowa w przypadku zwrotu?
                    Wybacz, że tyle pytań, ale to chyba jakiś sen jest - z każdą chwilą mi się
                    pogłębia to wrażenie wink.
                    A kiedy twój ślub? smile
                    • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:51
                      no ja tez pod wrazeniem jestem, jak zobaczysz zdjecia i zatwierdzisz
                      to jedyne ryzyko zwiazane jest z niedopasowaniem rozmiaru. No ale
                      jesli sie dobrze wymierzysz, to gora 2-3 cm roznicy moze byc - latwe
                      do poprawienia.
                      • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 11:59
                        No tak, to jest w tym momencie jedyne ryzyko (plus to, że materiał nie będzie
                        taki, jakiego się spodziewałaś - bo przecież na zdjęciu tego dokładnie nie
                        zobaczysz).
                        Tego mierzenia się trochę obawiam smile).
                        • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 28.08.08, 15:39
                          Pisałam do kanacca, na ebay ich nie znalazłam, więc zamówienie będzie szło przez stronę (jeśli się zdecyduję). Mierzenia się tak bardzo nie boję, pójdę po miarę do krawcowej, najedzonasmile jak pisały dziewczynysmile Oni muszą tak je szyć aby drobne poprawki dało się zrobić.

                          Co do zdjęcia:
                          "if you are worried about the making , we may take the picture for the dress before ship to you
                          then you may check it first"

                          "and when you get the dress , if the size and color are right
                          you just don't like the dress ,you may return the dress back in 2 weeks
                          but you should pay some fabric fee and shipping fee
                          thank you"

                          Nie wiem tylko ile te shippig fee i fabric fee wynosi.
                          • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.08.08, 11:59
                            Fajniesmile dzięki!
                            • may_flower Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.08.08, 12:09
                              Mam fotki sukni robionej na wzór pronovias.
                              Mogę przesłać na priv.

                              Cena fabriks and shipping to 40% niestetysad
                              • september_bride Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.08.08, 12:33
                                Bardzo proszę o fotki na maila gazetowego september.. Żywo interesuje mnie ten
                                temat.
                                Dzięki
                              • freddie83 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.08.08, 14:05
                                ja też na gazetowego poproszę. a może suknia ci się spodoba?
                                ale wiesz - z drugiej strony: to jest 40% z kilkuset złotych. a popatrz na fora
                                z odradzanymi salonami ślubnymi, gdzie dziewczyny zostawały na tydzień przed
                                ślubem bez sukni za kilka tysięcy.
                                może lepiej zaryzykować z Kanaccą? smile
                    • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:40
                      freddie83 napisała:

                      > Do Kanakki już pisałaś? smile a zamawiasz przez ich stronę, czy przez
                      ebaya?
                      > Z twoich słów wynika, że nawet jak oni ci uszyją tę sukienkę i
                      przyślą ci fotki
                      > ,
                      > to możesz się na ich podstawie rozmyślić? A kiedy płacisz i jak
                      wygląda sprawa
                      > finansowa w przypadku zwrotu?
                      > Wybacz, że tyle pytań, ale to chyba jakiś sen jest - z każdą
                      chwilą mi się
                      > pogłębia to wrażenie wink.
                      > A kiedy twój ślub? smile

                      Tylko, żeby się nie obudzić z krzykiem... smile
                  • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 16:42
                    may_flower napisała:

                    > Już do nich pisałam i dowiedziałam się że suknię można zwrócić, a
                    poza tym po z
                    > łożeniu zamówienia, jak uszyją przyślą zdjęcia i dopiero wtedy
                    mogę potwierdzić
                    > smile
                    >
                    > Ale tak czy siak zamawiać pewnie będę w grudniusmile

                    To jakieś bajki. Kto zdrowy na umyśle zgodzi się na takie warunki.
                    Chyba nie wierzycie w to, że jak już uszyją to i tak można się
                    rozmyślić... Śmieszy mnie Wasza naiwność (bez obrazy). Takie cuda to
                    tylko w ERZE... smile
    • janulla Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 01.09.08, 16:42
      Polecam stronę Peridress
      www.peridress.com/shop/home.php?cat=183&sort=productcode&sort_direction=0&page=1
      Zazdrość mnie zżera, kiedy widzę, że bajeczną suknię ze smakiem można kupić za
      max. 160 $, czyli niewiele ponad 300 zł, a u nas trzeba zapłacić 10 więcej!
      Ciekawa jestem tylko jakie są koszty przesyłki do Polski, no i w ogóle jak
      wygląda zakup. Poza tym kupno bez przymiarki to jednak trochę ryzyko...
      • lenny_val Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 29.01.09, 18:31
        Przesyłka do Polski jest gratis, zamawiałam przez ich stronę i płaciłam
        paypallem. Za jakiś miesiąć powina być u mnie zamówiona sukienka.
        pozdrawiam
    • galgo Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 01.09.08, 16:55
      A ja znalazlam w koncu suknie, ktora mi sie podoba i kosztuje 5.500
      ZL!! Czemu nigdy nie moze mi sie spodobac cos tanszego?
    • alajna85 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 13.11.08, 15:06
      dumdum8, na podanej przez Ciebie stronie znalazłam swoja sukienkę (już kupioną),
      Cosmobella 7192 z tym, że zdjęcie na tej stronie jest to zdjęcie ze strony Lisa
      Ferrera, a nie zdjęcie sukienki, którą uszyją na jej wzór. Moim zdaniem ryzyko,
      że będzie odbiegała od oryginału i o ile, jest zbyt duże. Ale zgadzam się z tym,
      że ceny sukien sa bardzo wysokie.
      • alajna85 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 13.11.08, 15:13
        Dodam, że ja swoją kupiłam od innej panny młodej, zaledwie po kilku tygodniach
        po jej ślubie i zapłaciłam połowę ceny, czyli 1400 zł. Wydaje mi się, że to już
        w miarę przyzwoita cena, a mogła przymierzyć ją na miejscu, i to kilka razy,
        zrobić sobie zdjęcie i zastanowić się. To dla mnie wiele akurat znaczyło, bo nie
        potrafię sobie wyobrazić siebie w danej sukience, a w tych, w których po
        obejrzeniu zdjęć w necie wydawało mi się, że będę wyglądać dobrze, akurat
        wyglądałam bardzo niekorzystnie. Więc polecam kupno sukienki z drugiej rękismile
    • francesca12 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 13.11.08, 21:12
      Kto mi wyjaśni taki dziwny proceder ze "stałością" cen sukienek,
      które drożeją w przeciągu 2 tygodni?
      W jednym z warszawskich salonów stosuje się taką metodę, że przy
      pierwszej wizycie w salonie oferta cenowa sukienki jest najniższa, a
      przy drugiej wizycie, gdy się mierzy tę samą suknię, to cena jest
      już wyższa! Oczywiście przy trzeciej jeszcze wyższa.
      Właśnie to mnie skutecznie odstraszyło od kupna sukni w tymże
      salonie.
      Moim zdaniem powinno być odwrotnie: jeśli przychodzę kolejny raz i
      oglądam znów daną suknię, ciągle się waham, to cena powinna mnie
      zachęcić do kupna.
      Albo czegoś tu nie rozumiem.
      • 82iga Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 17.01.09, 19:26
        hej dziewczyny!Przeczytałam wszystkie wasze wypowiedzi i doszłam do wniosku,że
        muszę wam powiedzieć parę słów na temat szycia sukni ślubnych.Ponieważ sama
        szyję to wiem jakie to jest trudne i ile wymaga doświadczenia.Pamiętajcie jedo!
        Suknie ślubną trzeba zmierzyć,lub choćby podobną.Pięknie wygląda na zdjęciu
        gdzie jest modelka 36 rozmiar i mało tego jest komputerowo wydłużona i
        wyszczuplona!Niestety kobiety nie wszystkie są laskami!pamiętajcie o tym,bo
        można się ośmieszyć!Musicie wiedzieć również to ,że mało kto chce poprawiać
        suknię ślubną lub umie,zamawiając suknię musicie się z tym liczyć!Poza tym
        poprawki są bardzo drogie i jednokrotnie gorsze od uszycia od początku do końca
        całej sukni.Zgadzam się z wami,że są drogie.Nie kupujcie w drogich salonach!Wiem
        jaki jest koszt wkładu i jaki jest koszt pracy w każdej jednej
        sukience.Przykładowo sukienka ,która kosztuje w jakimś salonie 3000 jestem ją w
        tanie uszyć dokładnie kopiując za połowe ceny.lub mniej, zależy od materiału.Tak
        to wygląda.W salonach markowych musi zarobić kilka osób n(a jednej
        sukni.(szyjące,ekspedientki,właściciel itp.Już nie mówiąc o czynszu)na wszelkie
        wasze pytania i wątpliwości odpowiem i doradzę.Pytajcie na :82iga@interia.pl.
        • misscraft Re: Polska strona 29.01.09, 22:12
          firmy zajmującej się kopiowaniem sukni znanych pojektantów:
          www.ti-amo.pl/index.php?&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=7
          • agawcia_81 Re: Polska strona 30.01.09, 16:05
            misscraft napisała:

            > firmy zajmującej się kopiowaniem sukni znanych pojektantów:
            > www.ti-amo.pl/index.php?&vmcchk=1&option=com_virtuemart&Itemid=7

            Nie polecam nikomu!!!!
            Dramat, poprostu dramat...!
            Zamówiłam suknię, pisali, że to z USA... Naiwnie wierzyłam, że
            wszytko będzie dobrze. Tymczasem suknia okazała się tragiczna a ze
            zdjęciem nie miała nic wspólnego. Co mi po tym, że tańsza była kiedy
            nie miałam w czym pójść do ślubu. Naprawdę niepotrzebne są takie
            przeżycia przed tak ważnym dniem. Całe szczęście udało mi się coś
            znaleźć w ostatniej chwili. Przestrzegam Was dziewczyny, nie dajcie
            się nabrać! Nie kupujcie podróbek. Ja się połaszczyłam i kiepsko na
            tym wyszłam... uncertain
            • aniulcia82 Re: Polska strona 30.01.09, 16:08
              Kolejni oszuści, tym razem z Polski uncertain Nie wiem jak można pozwolić
              na działanie takich firm... Bezprawie! Psuć ludziom taki ważny
              dzień!!!! Jak można...???!!?
            • misscraft Re: Polska strona 31.01.09, 00:15
              Ta firma ma podobno sklep w Ptaku w Rzgowie, ciekawe jak tam te
              suknie wyglądają, chyba wystawowe nie mogą być aż takie fatalne. Ja
              nie wyobrażam sobie kupić jakiegokolwiek ciucha bez przymierzenia a
              tym bardziej sukni ślubnej, mam taką figurę że z trudem udaje mi się
              kupić coś co będzie jedonczenie dobre w talii w biodrach i przy
              okazji nie za krótkie. Ale dzięki za ostrzeżenie. Jak będę szukała
              sukni będąc w Ptaku zajrze tam i zdam relacje.
              • agawcia_81 Re: Polska strona 04.02.09, 10:49
                misscraft napisała:

                > Ta firma ma podobno sklep w Ptaku w Rzgowie, ciekawe jak tam te
                > suknie wyglądają, chyba wystawowe nie mogą być aż takie fatalne. Ja
                > nie wyobrażam sobie kupić jakiegokolwiek ciucha bez przymierzenia a
                > tym bardziej sukni ślubnej, mam taką figurę że z trudem udaje mi się
                > kupić coś co będzie jedonczenie dobre w talii w biodrach i przy
                > okazji nie za krótkie. Ale dzięki za ostrzeżenie. Jak będę szukała
                > sukni będąc w Ptaku zajrze tam i zdam relacje.


                Ciekawe jak to wygląda, nie wiedziałam o istnieniu tego sklepu. Ale pewnie mają
                tam taką tandetę jaką sprzedają w necie... Napisz jak się czegoś dowiesz. Na
                pewno inni też są ciekawi...
    • mispio warto skorzystać! 01.02.09, 19:37
      narzeczonym polecam infoslubne.pl
      serwis pomocny przy działaniach ślubno-weselnych
    • costerco Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 01.02.09, 21:08
      czegoś nie rozumiem uncertain jak możesz porównywać podróbki szyte w Chinach do
      sukienek z salonów. Oczywiste jest, ze suknie w salonach to oryginały,
      zaprojektowane przez kogoś, szyte przez fachowców z odpowiednich materiałów, a
      te suknie za kilkaset $ to podróbkowe szmatki. Oczywiste jest, że nie wyglądają
      tak jak te salonowe. Tyle forumek już się na nich przejechało, ale pewnie będą
      następne.
      A druga sprawa - dziewczyny skoro nie stać was/nie macie ochoty wydawać tyle
      kasy na suknie czemu zamawiacie w ciemno przez internet zamiast iść do
      sprawdzonej krawcowej. Macie wtedy gwarancje materiału i dopasowania, a kosztuje
      to 200 zł więcej niż "cudo" z Chin.
      • aniulcia82 Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 10:42
        Oj, wcale szycie u krawcowej nie wychodzi tak tanio... Orientowałam się w tym
        temacie - u krawcowej, która zajmuje się szyciem sukni kosztuje to od 1200 zł.
        Oczywiście pomijam tanie szycie domowe - tu nie masz pewności, że suknia będzie
        się do czegoś nadawała... Te suknie za 1200 zł szyte na miarę u krawcowej to też
        nie były jakieś rewelacyjne, skromne. Za suknie bardziej skomplikowane czy
        zdobione trzeba zapłacić ok. 2000 zł. Wolę więc pójść do salonu i mieć pewność,
        że to będzie to co chcę... Oszczędzać można na co dzień a ślub ma się raz w
        życiu smile
        • costerco Re: Cena sukien ślubnych -SZOK 04.02.09, 12:01
          no i dochodzimy do jednego - za jakość trzeba po prostu zapłacić i tyle. Ja
          najpierw chciałam odkupić sukienkę pronovias na allegro, ale znalazłam w salonie
          swoją wymarzoną za 2000 i uważam, ze nie jest to wygórowana cena. Można kupić
          piękne uszytą suknie za nieduże pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka