Dodaj do ulubionych

kamerzysta- czy warto?

13.01.09, 16:22
Pytanie bardziej skierowane do tych co już ślub maja za sobą. Jak
uważacie czy warto zainwestować w kamerzyste. Jak sie zdązyłam
zorientować koszt dobrego kamerzysty to około 2200-2500 złoty. Mam
już drogiego fotografa, ale zaczynam sią łamać czy nie warto mieć
jeszcze jednej pamiątki w postaci filmu. Początkowo myśleliśmy tylko
o fotografie, bo boje się że fotograf ogranicza swobode gości. A co
Wy na ten temat sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kavainca Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 17:17
      Nie mieliśmy kamerzysty i nie żałujemysmile
      Znam wiele osób, które nakręciły film i nigdy go nie obrjrzały.
      Jak dla mnie to niepotrzebny wydatek.
      • literka_m Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 17:20
        nie ma nic gorszego, niż młoda para zapraszająca na wspólne
        obejrzenie filmu z wesela. najgorsze, że delikatne sugestie nie
        działają, bo młodzi są tak wewnętrznie przekonani o konieczności
        obejrzenia tego "arcydzieła".
        • kavainca Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 17:22
          smile)))
        • jogna1 Re: kamerzysta- czy warto? 18.01.09, 16:32
          hmm nasi znajomi sami upominali sie,zeby obejrzec film...
    • szampanna Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 17:20
      Nie warto. Film na ogół nie cieszy nikogo oprócz pary młodej i
      rodziców, a i to krótko. Dobry fotograf wystarczy w zupełności.
      • kavainca Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 17:21
        Nie warto. Film na ogół nie cieszy nikogo oprócz pary młodej i
        > rodziców, a i to krótko. Dobry fotograf wystarczy w zupełności.
        no...nie znosze być zmuszana do oglądania takich filmówsad
    • aorzylowski Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 21:59
      mysloneczko napisała:

      > Pytanie bardziej skierowane do tych co już ślub maja za sobą. Jak
      > uważacie czy warto zainwestować w kamerzyste. Jak sie zdązyłam
      > zorientować koszt dobrego kamerzysty to około 2200-2500 złoty. Mam
      > już drogiego fotografa, ale zaczynam sią łamać czy nie warto mieć
      > jeszcze jednej pamiątki w postaci filmu. Początkowo myśleliśmy
      tylko
      > o fotografie, bo boje się że fotograf ogranicza swobode gości. A
      co
      > Wy na ten temat sądzicie?


      Musicie sobie razem odpowiedzieć na to pytanie - czy chcecie taką
      pamiątkę. Rynek tych usług jest bardzo szeroki, ceny są także różne:
      od 1000 zł nawet do ok 4 tys, gdy uroczystość ma być wydana na
      płycie BluRay w systemie High Definition 1920x1080.
      Słusznie zauważyłaś, że ci lepsi cenią usługę w granicach 2,5 tys -
      ma to dokładne przełożenie na czas i jakość montażu. Ten proces trwa
      niestety długo jeśli chce się zrobić fajny i niezły film - nie da
      się wycenić takiego filmu taniej ponieważ nikt nie chce pracować bez
      właściwego wynagrodzenia za pracę.

      Wydaje mi się, że nie powinnaś brać pod uwagę małokonkretnych opinii
      z forum pt "kamerzysta beee" albo "dodatkowa osoba do
      wyżywienia...". Trzeba zaalokować nieco czasu pojeźdźić i pooglądać.
      To ostatnie to czas, którego z reguły brakuje w trakcie organizacji
      Zaślubin, ale wtedy sama będziesz wiedzieć czy potrzebujesz tak
      naprawdę kamerzysty wink

      Pozdrawiam

      Andrzej
      _____________________________
      www.artvideo.pl
      • stworzenje Re: kamerzysta- czy warto? 13.01.09, 22:27
        aorzylowski napisał:

        > z forum pt "kamerzysta beee" albo "dodatkowa osoba do
        > wyżywienia...". Trzeba zaalokować nieco czasu pojeźdźić i pooglądać.
        > To ostatnie to czas, którego z reguły brakuje w trakcie organizacji
        > Zaślubin, ale wtedy sama będziesz wiedzieć czy potrzebujesz tak
        > naprawdę kamerzysty wink
        >

        i dodam jeszcze jedno: takie "sparzenie" się do filmu wynika niestety z tego że
        wiele wiele z nich to zwykła chałtura sad. Trwająca dziwna epopeja jakiś 4
        godziny. Zrobić dobry film to sztuka i taki, który potem się ogląda bez nudy
        itd. Niestety zetknęłam się z filmującymi reklamującymi się jako "profesjonalni"
        niestety wielu dokładnie chyba nie czyta definicji teog słowa sad. Tylko widać,
        że umieszcza je na swojej stronie dla reklamy.

        Sama mam przypadki, że początkowo para młoda mówi,że nie chciała kamerzysty,ale
        rodzice chcieli.Po tym jak oddaję im gotowy film są pozytywnie zaskoczeni i
        mówią, że oglądają go po kilka razy smile.

        A warto też choćby po to,że co jak co,ale Para Młoda jako główni bohaterowie są
        tak zabiegani, że oglądając film mówią potem: ooo takie fajne rzecyz były,
        kurcze zestresowani byliśmy i nie pamiętamy smile.
    • bellagnos Warto 13.01.09, 22:18
      Warto miec, jesli drogi to wynajmijcie kogos kto wam nagra surowy
      material,a zmntuje wtedy kiedybedziecie chcieli, ja bardzo ciesze
      sie z mojego,wielu rzeczy nie pamietalam ale obaczylam, naprawde
      warto.
      • monikapers Re: Warto 14.01.09, 01:31
        napewno nie warto!
        no chyba, ze wiecie z kim pracujecie
        jesli to ktos mlody np student filmowki czy poprostu pasjonat z polotem i
        talentem przedyskutujcie temat, a potem zaufajcie i niczego nie narzucajcie,
        super fajnie miec 20 minutowy clip ale to wymaga zmudnej pracy montazowej i
        zaden ze szpecow prof nie chce go robic

        2 czy tam wielogodzinna epopeje, jak ktos tu wspomnial, darujcie
        a jak rodzice chca /czesty przypadek/ niech kupia kamere w media m i kreca,
        wyjdzie taniej i radocha bedzie
        ja jestem przed ale do glowy mi nie przyszlo aby 'zabawic sie' z panem w
        kamizelce, dwoma lampami rozwalajacymi klimat, nadasana mina i pozniejszym
        brakiem kontaktu, a niestety tylko takie oferty sa na rynku, korzystam z
        doswiadczenia znajomych, smutne
        • kavainca Re: Warto 14.01.09, 08:27
          > ja jestem przed ale do glowy mi nie przyszlo aby 'zabawic sie' z
          panem w
          > kamizelce, dwoma lampami rozwalajacymi klimat, nadasana mina i
          pozniejszym
          właśnie właśnie - te lampy to masakra!
          • stworzenje do kavainca 14.01.09, 09:02
            kavainca napisała:

            > > kamizelce, dwoma lampami rozwalajacymi klimat, nadasana mina i
            > pozniejszym
            > właśnie właśnie - te lampy to masakra!

            zgadzam się. Lampy tak,ale na planie filmowym, gdzie jest masa dubli itd. A nie podczas wesela czyli reportażu z wydarzeniami na żywo. Chyba ci filmujący mocno mylą dwie kwestie. Owszem lampa na samej kamerze być musi,ale też niejednokrotnie jak dobrze oświetlona sala to i z niej nie korzystam.
            Takie stojące lampy to przecież i ktoś może niechcący wywrócić.
          • jogna1 Re: Warto 18.01.09, 16:36
            heheh dlatego warto zamowic profesjonalna ekipe z profesjonalnym
            sprzetem.. nasi kamerzysci nie mieli takich lamp.
        • stworzenje do monikapers 14.01.09, 09:37
          zapraszam na gazetowego po odbiór wiadomości smile.

          Pozdrawiam

        • aorzylowski Re: Warto 15.01.09, 18:04
          "super fajnie miec 20 minutowy clip ale to wymaga zmudnej pracy
          montazowej i zaden ze szpecow prof nie chce go robic"

          Zrobi smile
          Tyle że za odpowiednią stawkę smile
          Odpowiednia stawka - to stawka właściwa do poniesionych nakładów:
          kamery, systemy stabilizacji obrazu, ilość operatorów kamer,
          dźwiękowiec (?), czas realizacji zdjęć (czy tylko dzień Zaślubin-
          Wesela) czy też dodatkowy dzień na realizację zdjęć do spotu np
          takiego, który tu linkowała koleżanka "stworzenje". To same zdjęcia,
          kolejnym etapem jest postprodukcja, która zaczyna się po realizacji
          zdjęć i trwa najbliższe 30 dni.
          Problem jest jeden, klienci lubią mieć usługę po najniższej cenie, a
          powyższe się z tym wyklucza - takiego utworu, o którym pisze autorka
          po prostu nie da się zrobić za 1000 zł.


          "...czy tam wielogodzinna epopeje, jak ktos tu wspomnial, darujcie
          a jak rodzice chca /czesty przypadek/ niech kupia kamere w media m i
          kreca, wyjdzie taniej i radocha bedzie"

          Wolny wybór smile
          Ma to plus bo kasy nie trzeba będzie wydawaćsmile
          Nie chcę być niegrzeczny, ale uważam, że niesprawiedliwe jest
          pisanie o "kamerzystach" produkujących "epopeje" wielogodzinne i
          zestawianie ich z wujkiem wyposażonych w kamerę zakupioną w
          MediaMarkt. Nie widziałem w "terenie" nikogo, kto się tym para,
          który filmowałby kamerą amatorską, która ma bardzo poważne
          ograniczenia względem stabilizacji układu optycznego, zapisu i
          zmiany parametrów rejestrowanego obrazu, czy też dźwięku.
          To porównanie jest niedorzeczne i gdybym miał dokonać wyboru "na
          siłę" zapłaciłbym za tą epopeję i cieszył się stabilnym i "właściwym
          technicznie" obrazem, pełnym przedstawieniem wydarzeń, a nie
          stresował czymś czego wogóle oglądać się nie da bo "skacze" bo w
          połowie przysięgi padł akumulator, bo ciemno ...
          Oczywiście zdarzają się wyjątki - jest wielu naprawdę niezłych i
          ambitnych amatorów, którzy "łyknąwszy" nieco wiedzy potrafią zrobić
          coś naprawdę dobrego.

          "ja jestem przed ale do glowy mi nie przyszlo aby 'zabawic sie' z
          panem w kamizelce"

          he he smile
          Zabawiać się nie trzeba, wystarczy zrozumieć. Kamizelka z całą
          pewnością nie jest zbyt wytwornym strojem na Ślub smile ... jest za to
          bardzo praktyczna, mieści wiele rzeczy: tasiemki na zmianę,
          akumulatory, bezpieczniki, rejestrator, mikroport i inne akcesoria,
          które trzeba "na wszelki wypadek". Jak ktoś zauważył na "planie
          ślubnym" nie ma powtórek i musi się udać za pierwszym razem smile
          W marynarce od garnituru, niestety tyle rzeczy się nie pomieścismile)))


          "dwoma lampami rozwalajacymi klimat, nadasana mina i pozniejszym
          brakiem kontaktu, a niestety tylko takie oferty sa na rynku,
          korzystam z doswiadczenia znajomych, smutne"

          Jak dla mnie "smutne" to jest właśnie takie pisanie. Albo podaje się
          konkrety (kto, kiedy i gdzie), albo w jednym szeregu stawia się
          wszystkich...

          Pozdrawiam

          Andrzej
          _____________________________
          www.artvideo.pl
          • agusia3107 Warto 16.01.09, 18:41
            Nie wyobrażam sobie ślubu bez kamerzysty. Zdjecia to zdjecia, a film to film.
            Miło bedzie za kilka lat wlaczyc film i powspominac jak to było, pokazac swoim
            dziecia czy wnuką. Zdjecia nie daja tego co film. Brak w nich dzwieku, ruchu. Na
            zdjeciach nie przypomnisz sobie jakis szczegolow jakie wydazyly sie w trakcie
            wesela. Jestem za kamera.
        • bellagnos Re: Warto 16.01.09, 22:06
          Ja mialam na slubie mlodego chlopaka wlasciwe byl niewidoczny,
          zadnych lamp, narzucania film ok. z teledyskiem, podkladami
          muzycznymi moze nie jest to niewiadomo jak profesjonalny film ale
          nie jest zly a pamiatka bezcenna.
    • mojboze Re: kamerzysta- czy warto? 14.01.09, 10:25
      Według mnie warto. Na początku nie byłam przekonana, ale teraz bardzo się
      cieszę, że mam ten film. Ale ja lubię powracać do przeszłosci, i nawet chętnie
      oglądam cudze filmy, choć wolę te godzinne, a nie te czterogodzinne...
      Wiesz jak miło ogląda się takie produkcje po latach? Wspominam film z mojej
      komunii... Majstersztyk i najlepsza pamiątka... Nie ma mowy o nudzie, tym
      bardziej, że niechcący podpaliłam włosy mojej koleżance idąc do ołtarza smile Teraz
      obie wspominamy to ze śmiechem smile
      • stworzenje do mojboze 14.01.09, 10:29
        mojboze napisała:

        > komunii... Majstersztyk i najlepsza pamiątka... Nie ma mowy o nudzie, tym
        > bardziej, że niechcący podpaliłam włosy mojej koleżance idąc do ołtarza smile Tera
        > z
        o matko,jak gasiliście? Świecą jak się domyślam pewnie jak niosłaś to
        podpaliłaś. O kurde...
        • mojboze Re: do mojboze 19.01.09, 11:09
          No tak, od świecy... Jakaś przytomna mama innej dziewczynki uderzyła ręką
          podpalony wianek i włosy... Dużo się nie spaliło, ale Aga była cała zapłakana z
          powodu szoku, a ją pocieszałam i się kajałam. Potem siedzimy objęte w ławce i
          nawet surowa mina księdza nie przeszkodziła nam smile
    • anek80 Re: kamerzysta- czy warto? 14.01.09, 15:39
      Moim zdaniem nie warto. My mieliśmy tylko fotografa i nie żałujemy.
      Filmy ślubne przeważnie są przydługie, nuuudne i tandetne, ja sama
      nie lubię ich oglądać. Oczywiście mają swoich gorących zwolenników.
      Z moim obserwacji (4 wesela w zeszłym roku + własne) wynika, że
      grono entuzjastów tego gatunku ogranicza się jednak przeważnie do
      nowożeńców, rodziców i babć... W naszej rodzinie powodzeniem cieszą
      się natomiast filmiki autorstwa kuzynów, robione spontanicznie i z
      przymrużeniem oka.
      Osobiście postawiłabym na dobrego fotografa.

      • magda-lenka78 Re: kamerzysta- czy warto? 14.01.09, 22:19
        ja myślę że warto ale jak się byle komu powierza zrobienie filmu to się potem
        żałuje. nie chodzi o to żeby wydać 2500 tylko znaleźć człowieka który wie po co
        ma kamerę w ręku... choćby to był kuzyn amator. zawsze można zamówić kamerzystę
        do domu, kościoła i na początek wesela. na pewno warto mieć jakąkolwiek filmową
        pamiątkę bo zdjęcia choć piękne to tylko zdjęcia a ja np. mam nagrany taniec z
        moim ojcem którego już niestety wśród nas nie ma...
    • aniasommer Re: kamerzysta- czy warto? 16.01.09, 10:58
      Witam! Ja polecam! Tylko trzeba miec kogos sprawdzonego! Polecam
      hqstudio.pl Koles student- mlody- to jest jego pasja i uwielbia to
      robic. Widac, ze chce a nie musi! big_grin My tez jestesmy na blogu. Ania
      i Marcin. Polecam go bardzo. Nie krepuje i normalnie mozna sie
      bawic. Profesjonalista i film nie dlugi- 120min- sama esencja.
      Rodzice zachwyceni i ogladaja czesto. Goscie sie tez tak fajnie
      bawili na weselu ze film tez z checi ogladaja i wspominaja
      przyjecie! big_grin Wiec chyba warto. W koncu to jeden dzien taki! big_grin
      Pozdrawiam
    • 1takijeden Re: kamerzysta- czy warto? 16.01.09, 13:14
      Moim zdaniem warto miec film z wesela, moze i nie dla was ale dla
      waszych rodzicow, w przyszlosci waszych dzieci i wnukow. Co do
      fotografa to bardzo nie wiele fotografow robi zdjecia z pomyslem i
      na pozimie profesjonalnym. Najczesciej fotografuja ci co kiedys
      popstrykali kompaktem na slubie u rodziny, i po sugestiach rodziny
      zainwestowli w najtansza lustrzanke z kitowym obiektywem. Ale
      niestety wina spoczywa na odbiorcach, to wy akceptujecie taki poziom
      na ktory teraz nazekacie. Bo gdyby poziom wiedzy i gustu byl wyzszy
      w spoleczenstwie, to i amatorzy byli by zmuszeni do zejsciea z rynku
      slubnych uslug. Oczywiscie sa tez naciagacie, ktorzy pokazuja swoje
      zdjecia profesjoanalne a pozniej wysylaja zwerbowanego
      studenta "przeszkolonego" w 2 godziny. W umowie nie znajdziecie
      wpisu o jakosci zdjec i o tym jakie zdjecia z jakimi osobami maja
      otrzymac od fotografa.
    • jogna1 Re: kamerzysta- czy warto? 18.01.09, 16:31
      Jesli to dobry kamerzysta to ten koszt nie jest wysoki. My
      zainwestowalismy 4200zl. Dwoch kamerzystow..bylo warto! Film jedyny
      w swoim rodzaju. Fotograf to jedno..a kamerzysta drugie..
      • gringo68 Re: kamerzysta- czy warto? 19.01.09, 10:33
        fajnie jest uieć film..aczkolwiek wg mnie nie ma też sensu
        przweginać z przrostem formy nad trścią i płacić za to dużą
        kasę...jednak takm w miae dobrze zmontowana pamiatka jest czym
        miłym...

        do takiego filmu wraca się raz na pare lat..ostatnio ogladalismy
        przy okazji ogladania filmu z niedawnego wesela mojego brata, nasz
        puściliśmy sobie dla porównania...10 lat różnicy w technologii,
        ubiorach, dekoracjach, sposobie organizacji imprezy...usmialismy sie
        do łez, ale i wzruszylismy sie też trochę...fajnie było na naszym
        weselu...wink
        • aorzylowski Re: kamerzysta- czy warto? 20.01.09, 13:10
          "gringo68 napisał:
          fajnie jest uieć film..aczkolwiek wg mnie nie ma też sensu
          przweginać z przrostem formy nad trścią i płacić za to dużą
          kasę...jednak takm w miae dobrze zmontowana pamiatka jest czym
          miłym..."

          Ja bym jednak tak nie napisał. Większość moich klientów przychodzi
          do mnie z pewnym pomysłem na swój film, większość stawia naprawdę
          wysoko poprzeczkę zarówno od strony artystycznej na technicznej
          kończąc. Nie nazwałbym tego "przerostem formy nad treścią".
          To co Ciebie może zadowolić, wcale nie znaczy, że jest szczytem
          marzeń kogoś innego.
          Napisałeś ogólnikiem i nieprecyzyjnie, do tego przeczysz sam sobie:
          nie da się mieć czegoś co jest dobre za niewielką kaskę.
          Montaż to naprawdę długie godziny w środowisku montażowym, naprawdę
          bardzo ciężka praca, która daje niewątpliwą przyjemność komuś kto to
          lubi. Jak dla mnie montaż jest jak rzeźbiarstwo, albo masz talent do
          tego, albo nie. Każdy rzeźbiarz ma swoje narzędzia: młotki, dłuta,
          piłki itd ... W tej branży podobnie, narządzia które pomogą stworzyć
          doskonałą rzeźbę to: 3-4 kamery, rejestratory dźwięku, mikrofony,
          oświetlenie, systemy stabilizacji obrazu... i kilka innych.

          To co jest naprawdę fajne w filmowaniu uroczystości
          okolicznościowych - to właśnie to, że filmujesz dla zwykłych ludzi.
          Nigdy nie wiesz jak do konca rozwinie się sytuacja, jak dla mnie
          jest to piękne smile Bardzo lubię widzieć klientów, którzy oglądają po
          montażu pierwsze zwiastuny filmu, widzę ich reakcje, wiem wtedy, że
          zrobiliśmy naprawdę solidną robotę - i właśnie to jest niesamowite smile


          pozdrawiam
          Andrzej

          _____________________________
          www.artvideo.pl
          • stworzenje Re: kamerzysta- czy warto? 20.01.09, 16:50
            aorzylowski napisał:


            > To co jest naprawdę fajne w filmowaniu uroczystości
            > okolicznościowych - to właśnie to, że filmujesz dla zwykłych ludzi.
            > Nigdy nie wiesz jak do konca rozwinie się sytuacja, jak dla mnie
            > jest to piękne smile Bardzo lubię widzieć klientów, którzy oglądają po
            > montażu pierwsze zwiastuny filmu, widzę ich reakcje, wiem wtedy, że
            > zrobiliśmy naprawdę solidną robotę - i właśnie to jest niesamowite smile

            zgadzam się smile. Też lubię późniejszą reakcję ludzi któzy oglądają mój film. I
            dosłownie lepiej jest pracować z takimi ludźmi smile.Ja bym ich nie nazwała nawet
            "zwykłymi",bo w każdym jest coś niezwykłego,ba nawet niejedndokronie lepszego
            niż w wyuczonych grania aktorach, którzy mają kaprysy takie czy owakie...Pozdrawiam

    • zosia129 Re: kamerzysta- czy warto? 21.01.09, 14:14
      to zależy - ostatnio widzieliśmy z narzeczonym film znajomych. Też byliśmy
      przeciw i chcieliśmy tylko fotografa ale teraz się zastanawiamy. Film był
      naprawdę fajny, niekonwencjonalny, obejrzeliśmy film z uwagą mimo, że na
      imprezie nie byliśmy. Był nawet jeden filmik krótki wogóle nie związany z
      weselem a zrobiony z jajem. Nasi znajomi mieli fajny ubaw przy nagrywaniu i
      potem przy oglądaniu. W piątek wybieramy się na obejrzenie innych filmów do tej
      firmy.
      • mysloneczko Re: kamerzysta- czy warto? 22.01.09, 13:50
        A jak to firma?
    • archaniou Re: kamerzysta- czy warto? 21.01.09, 15:34
      Fakt, kamerzyści z fantazją i polotem cenią się, zresztą całkowicie
      słusznie. Dlatego my załatwiliśmy sprawę inaczej: zatrudniliśmy
      kamerzystę, który może nie ma niesamowitych i nowatorskich pomysłów,
      ale za to ma dobry, pewny warsztat i sami wymyśliliśmy, jak nasz
      film ma wyglądać, opracowaliśmy czołówkę, zastosowane efekty
      przejścia, ścieżkę dźwiękową do każdego elementu filmu i to wszystko
      przekazaliśmy kamerzyście (łącznie z przykładem sposobu montażu
      teledysku, jaki chcieliśmy mieć). Kamerzysta zmontował wszystko wg
      naszych życzeń i instrukcji i dostalimy film dokładnie taki, jakich
      chcieliśmy, trwający 90min, dynamiczny i wesoły. A kosztował nas
      niecałe 1000zł. Niekoniecznie trzbea wybierać między drogim i dobrym
      a tanim i słabym.
      Ja jestem bardzo zadowolona, że mamy film i to taki, jaki
      chcieliśmy.
      Życzę trafnych wyborów
      smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka