Dodaj do ulubionych

obrączka - z diamencikiem czy bez?

31.05.09, 00:09
Wspolnie z N. wybraliśmy takie:
www.goldcommerce.pl/galerie/806.jpg
I teraz mam dylemat - wstepnie, zgodzilam sie na oprawe w wersji
dam=skiej 1,5 karatowego brylancika... Chyba 1,5 - nie pamietam
dokladnie smile Do poniedzialku mam czas jeszcze zeby to zmienic... ale
nie jestem pewna czy chce to zmieniac. Jakos i chcialabym, i sie
boje ze bedzie srednio pasiowac np do takiego typowo weekendowego,
sportowego stroju...
A jak Wy uwazacie?
Obserwuj wątek
    • ifonka17 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 00:13
      sama mam ten sam problem,ale chyba skłoniam sie na opcje bez. Zawsze
      to lepiej pasuje do wszystkiego. Jaka jest cena wskazanych przez
      Ciebie obraczek?? bez diamencika i z nim???
      • eiza.rrasay Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 00:18
        w opcji z zmiescimy sie w 1800, bez chyba 1500, ale nie pamietam
        dokladnie...
        • k.l2 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 00:21
          Od zeszlego roku nosze na palcu obraczke o takim wlasnie klasycznym
          wzorze, tylko ciensza niz ta co pokazalas i Z diamencikiem. Nie mam
          pojecia ile on ma, na pewno najmniej ile sie da wink,bo byl gratis do
          kompletu. I tez mialam obawy czy bedzie pasowac - a teraz sie
          ciesze,ze jest. Chociaz malo go widac, obraczka sie czesto przekreca
          mi na palcu. Ale czasem ktos dostrzeze i sie zachwyci kamyczkiem.
        • nadia_24 Tutaj są tańsze... 02.06.09, 11:24
          eiza.rrasay napisała:

          > w opcji z zmiescimy sie w 1800, bez chyba 1500, ale nie pamietam
          > dokladnie...

          Tutaj znajdziecie tańsze te obrączki, a gwarantuje że tak samo
          ładnie wykonane... jak nie lepiej smile Firma Łazur
          www.pasazhandlowy.eu/index.php?search=ok&prod_name=510
    • diamond-beauty Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 00:59
      1,5 karata to nie brylancik tylko zajebiście duży diament o średnicy 7mm [jeśli
      okrągły] i średnim koszcie w Polsce jakieś 45tys. zł, więc chyba miałaś na myśli
      0,015 karata :]
      Powiem Ci tak, że jeżeli w danym dniu brylancik nie będzie Ci pasował do stroju
      to po prostu przesuniesz obrączkę tak, że brylancik będzie w środku dłoni, jeśli
      wiesz co mam na myśli.
      • eiza.rrasay Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 01:08
        a 0.015 karata jaka ma srednice? moze to 1,5 to miala byc srednica w
        milimetrach? hmm... moze to byc, bo przypasowywane bylo na
        przycietych na format cyrkoniach...
        • vincentyna Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 01:21
          No taki maly diamencik to rzeczywiscie, ni przypial, ni wypial. Jak ma byc
          diament to o normalnym rozmiarze, a nie taki okruszek! Wiec lepiej sobie daruj,
          bo bedzie wygladac smiesznie.
          Cos jak ta pani, niby sie chciala pochwalic, ile to ma kasy, ale zamiast
          torebki, kupila piornik !
          www.zeberka.pl/img/el/1392.jpg
    • herbaataa Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 07:15
      Kolezance wyzej gratuluje podejscia. Im wieksze logo czy metka tym
      lepiej bo wszyscy zobacza ile mamy kasy. Im wiekszy diament w
      obraczce tym lepiej, bo wszyscy beda wiedziec jakiz to szczodry jest
      nasz malzonek. Moim zdaniem maly brylancik czesto swiadczy o klasie
      i dobrym guscie. Jesli zdarza Ci sie przywdziewac weekendowe stroje
      ( no chyba, ze w sobotnie popoludnia urzedujesz w takim ubraniu jak
      na wklejonym przez kolezanke zdjeciu)to maly diamencik z takim
      ubraniem na pewno sie nie pogryzie. Nie wyobrazam sobie kamienia
      wielkosci ziarna grochu do codziennego ubrania. Sama wybralam
      pierscionek zareczynowy z malym diamentem, poniewaz w obraczce tez
      chcialabym go miec a nie zamierzam zdejmowa ani jednego ani drugiego
      gdy tylko wskocze w adidasy czy wybiore sie na rower, nie mam
      zamiaru tez, nawet w eleganckim stroju puszczac sygnalow swietlnych
      moja bizuteria.
      • eiza.rrasay Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 13:42
        dlaczego od razu wielkosci ziarna grochu? w poscie wyzej chyba
        odpowiadalam, ze to faktycznie 1,5 chyba nie chodzilo o karaty...
        nie wiem smile
        wiem, ze bylo przymierzane na curkoniach oznaczonyh kolejno jako 1,1
        (wielkosci czubka od szpilki), potem 1,3 i 1,5... i tyle... widac
        cyrkonie maja inne oznaczenie smile
      • diamond-beauty Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 11:02
        Tu nie chodzi o to że im większy diament tym więcej kasy ma małżonek.
        Tradycyjnie chłopak powinien wydać 2-3 miesięczne wypłaty na pierścionek
        zaręczynowy.
        Czy wg Ciebie wszystkie panny, które mają diament, który jest widoczy bez lupy
        nie mają klasy i dobrego gustu?
        • emily_valentine Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 11:16
          diamond-beauty napisała:

          > Tradycyjnie chłopak powinien wydać 2-3 miesięczne wypłaty na
          pierścionek
          > zaręczynowy.

          Muszę to pokazać mojemu mężowi wink
          • diamond-beauty Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 09:52
            W Polsce to niestety jeszcze niepopularne i wg. Polek im skromniej tym lepiej.
            Za granicą to normalne. Jechałam dzisiaj w pociągu i każda panna, która była
            zaręczona miała przynajmniej 1 karat.
        • hifizar Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 25.08.09, 19:02
          Ciekawy artykuł o diamentach i ich rodzajach można znaleźć na stronie http://www.zlote-obraczki.com/poradnik-kamienie-jubilerskie/diamenty/
    • jogny Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 12:04
      mi sie marza takie:

      www.yes.pl/obraczki_slubne
      tylko wlasnie nie wiem czy taki diamencik nie wypadnie???
      • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 13:38
        preferuję ogólnie obrączki gładkie gdyż te wszelkie
        wgłębienia,wgniecenia,diamenciki koraliki to tylko będą tak naprawdę łapać
        brudek itd. wszak obrączkę się nosi ciągle,a pierścionek zdejmuje itd.
        • nati.82 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 16:22
          Widziałaś kiedykolwiek obrączkę z brylantem? Gdzie on ma złapać jakikolwiek
          "brudek"? Kamień jest osadzony idealnie równo z powierzchnią obrączki, więc nie
          opowiadaj głupot.
          • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 16:32
            nati.82 napisała:

            > Widziałaś kiedykolwiek obrączkę z brylantem? Gdzie on ma złapać jakikolwiek
            > "brudek"? Kamień jest osadzony idealnie równo z powierzchnią obrączki, więc nie
            > opowiadaj głupot.

            a umiesz sobie trochę więcej wyobrazić niż tylko na sucho z jednego zdania? Bo
            chyba nie,wiedzę,że trzeba bardzo łopatologicznie Ci wszystko opisywać.
            Podałam jako przykład,a zresztą co ja będę na Ciebie tracić czas tongue_out.
            • nati.82 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 21:12
              A co ty chcesz opisywać? W jaki sposób taka obrączka może się zabrudzić? Skoro
              nie nosisz takowej biżuterii to co możesz o tym wiedzieć? Zresztą napisałam ci,
              jak to jest, ale widocznie móżdżek nie ogarnia. Dziwię się tylko, że tyle lat
              siedzisz na tym forum, a jeszcze ci się chce głupoty klepać.
              • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 21:59
                nati.82 napisała:

                > jak to jest, ale widocznie móżdżek nie ogarnia. Dziwię się tylko, że tyle lat
                > siedzisz na tym forum, a jeszcze ci się chce głupoty klepać.

                i vice versa. Anonimowość odwagi dodaje no tak normalne u części ludzi na
                forum.Olać i tyle.A skąd wiesz co ja noszę,a co nie? Zresztą co Cię nawet to
                obchodzi.
                • nati.82 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 10:00
                  Tobie rzeczywiście forum dodało odwagi, jak prezentowałaś swoją firankę ślubną.
                  I jeszcze masz czelność doradzać innym.
                  • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 10:02
                    nati.82 napisała:

                    > Tobie rzeczywiście forum dodało odwagi, jak prezentowałaś swoją firankę ślubną.
                    > I jeszcze masz czelność doradzać innym.


                    wiesz wybaczam Ci Twoją złośliwość i życzę mimo wszystko miłego dnia smile
                    • emily_valentine Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 12:06
                      Brylancik 1,5 karata to już nie brylancik tylko naprawdę duży
                      kamień. I na pewno nie kosztuje 1800 zł tylko co najmniej
                      kilkadziesiąt tys. Coś musiałaś pokręcić autorko wątku wink Kamień
                      0,15 karata to też duży brylant. Ja mam pierścionek z pojedynczym
                      kamieniem 0,1 i na pewno nie muszę go szukać z lupą wink Wg. mnie
                      chodziło raczej o wielkość 0,015 i to jest akurat jak na jeden
                      kamień w obrączce. Bedzie wyglądało b. dobrze i zupełnie nie
                      rozumiem obaw, że brylat może do czegoś nie pasować (?!?). Ja mam
                      obrączkę, gdzie jest 50 kamieni o łącznej wadze 0,45 karata.
                      Wychodzi 0,009 karata na jeden kamień i wcale nie są takie malutkie,
                      a obrączka wygląda pięknie.
                      Co do czystości, to brud mi wcale nie wchodzi pomiędzy te kamienie,
                      ale ja zdejmuję biużuterię, gdy sprzątam czy zmywam. Od czasu do
                      czasu oddaję ją do czyszczenia, co w salonie w którym ją kupiłam
                      kosztuje mnie zero zł. Istnieją też myjki ultradźwiękowe, które
                      można sobie kupić za ok. 100 zł i wtedy jest po kłopocie z
                      czyszczeniem wszelakiej biżuteri.
                      • stworzenje myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 12:27
                        emily_valentine napisała:

                        > czasu oddaję ją do czyszczenia, co w salonie w którym ją kupiłam
                        > kosztuje mnie zero zł. Istnieją też myjki ultradźwiękowe, które
                        > można sobie kupić za ok. 100 zł i wtedy jest po kłopocie z
                        > czyszczeniem wszelakiej biżuterii.

                        gdzie taką widziałaś i jak to wygląda? smile
                        • emily_valentine Re: myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 13:33
                          No na przykład coś takiego:

                          www.myjki-ultradzwiekowe.pl/branze/jubilerstwo.html

                          Widziałam taką małą okragłą na giełdzie komputerowej przy GUSie. Ale
                          mąż szukał czegoś do kompa i dla mnie nie starczyło już czasu.
                          Właśnie się namyślam żeby sobie kupić coś takiego.
                          • stworzenje Re: myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 13:35
                            emily_valentine napisała:


                            > Widziałam taką małą okragłą na giełdzie komputerowej przy GUSie. Ale
                            > mąż szukał czegoś do kompa i dla mnie nie starczyło już czasu.
                            > Właśnie się namyślam żeby sobie kupić coś takiego.

                            o jaki motyw ciekawy, hm tylko jedno: czy nie uszkadza to biżuterii trzeba by
                            jubilera zapytać o opinię najlepiej,bo w sumie nie wszystko co na rynek
                            wypuszczone ma być dobre smile.
                            • emily_valentine Re: myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 14:19
                              Zastanawiałam się kiedyś, jak taki jubiler czyści biżuterię? Jakąś
                              mikro szczoteczką czy co? A tu w jednym salonie (Kruk) pani mi mówi,
                              że za 5 minut kolczyki będą do odbioru. Ja się pytam, jak to tak
                              szybko? A pani na to, że oni używają myjki ultradźwiękowej właśnie.
                              smile
                              • stworzenje Re: myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 14:27
                                emily_valentine napisała:


                                > że za 5 minut kolczyki będą do odbioru. Ja się pytam, jak to tak
                                > szybko? A pani na to, że oni używają myjki ultradźwiękowej właśnie.
                                > smile

                                no to mamy odpowiedź smile
                                • marina111 Re: myjka ultradżwiękowa? :-) 01.06.09, 22:44
                                  Napewno tak jest bo jak znajomi kupowali w kruku obraczki to podczas decydowania
                                  sie na model zdążyli im wyczyścić pierścionek zaręczynowy. Tez mówili ze
                                  ultradzwiekami.
                    • nati.82 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 12:08
                      To nie była złośliwość tylko szczera prawdawink)
                      • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 12:26
                        nati.82 napisała:

                        > To nie była złośliwość tylko szczera prawdawink)

                        dziecko,że tak zapytam wprost,bo naprawdę już trudno stwierdzić czy pisze te
                        wypowiedzi nastolatka która uwielbia wręcz przepychanki słowne,czy dorosła
                        osoba.Ale nie o tym. Zapytam wprost: co Ci przeszkadzają moje wypowiedzi,że co
                        krok musisz zaraz coś Twoim zdaniem przywalić. Bo kulturalne nie są, kulturalnie
                        to wyżej emily pisze,a nie jak Ty jeszcze wyżej,że: nie wiesz,nie nosisz itd.
                        Idź gdzieś po rozum do głowy,bo pisząc miłego dnia miałam nadzieje,że zrozumiesz
                        inteligentnie że trzeba sobie dać już spokój i zająć się sobą, wiosna ładna
                        pogoda,a Tobie się tak chce przepychać? Uskrzydla Cię to czy jak? Nie podobają
                        Ci się nie musisz czytać odpowiadać i jesteśmy kwita wink.Pozdrawiam.
                        • nati.82 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 10:40
                          Rozkwitłaś w tym poście? Wymiany zdań z tobą nie traktuje jako przepychanki
                          słownej. Odpowiedziałam na twój bezmyślny post o brudzie między kamieniami. Nie
                          masz pojęcia, a wypowiadasz się. No cóż... Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
            • nomya Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 11:59
              Zgadzam się z nati.82
              Sama mam obrączkę z diamencikiem i w dodatku nie gładką, bo mamy dokładnie takie
              img15.imageshack.us/i/obrczki.png/ i nie mamy żadnych problemów z
              utrzymaniem na nich czystości. Nawet jesli się dostanie jakis brud (choć ja go
              nigdy nie widziałam), to najwidoczniej podczas mycia rąk się zmywa. Absolutnie
              nie masz racji stworzenje!
    • annataylor Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 16:26
      moja znajoma na super obraczke - dosc gruba, nie taka standardowa,
      ale grubosc jakby dwoch obraczek, na gorze ma posrodku jakby takie
      male pekniecie, szparke w obraczce, a w niej ma maly diamencik.
      wedlug mnie super to wyglada i ona sie wcale nie przejmuje, czy jej
      pasuje, czy nie.
      zreszta jaki to problem? musialybysmy chyba codziennie zmieniac
      obraczke do kazdego stroju, wedlug mnie obraczka nie musi pasowac do
      ciuchow. a jak sie nam nie podoba, to zawsze mozna ja zdjac tongue_out
      • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 21:39
        Zgadzam się. W czym jeden brylancik moze przeszkadzac. Moze jak bys chciała ich
        tam 10 oprawic... choć ja chce miec kilka. Idac tym tropem to jesli załozysz
        srebrna bizuterie to złota obraczka nie bedzie ci pasowała, a jak bys miała z
        białego złota to nie będzie pasować do żółtego. Nie przejmuj się tym za bardzo,
        ja bym oprawiła.
    • szampanna Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 18:55
      przy takiej szerokości - obstawiam wersję bez.
      Wydaje mi się, że malutki brylancik w szerokiej obrączce będzie
      wyglądał nieproporcjonalnie.
    • groszek-5 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 20:55
      Rowniez uwazam,ze przy tak grubej obraczce zbedne sa tego rodzaju dodatki.
      To co jest proste to zawsze jest najbardziej eleganckie i praktyczne.
      Ale wybor nalezy do Ciebie.
      • vincentyna Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 23:10
        Nie stac was na diament, to darujcie sobie diamencik. Bedziesz potem z lupa
        chodzila, by znajomym pokazac, gdzie on jest?
        Groszek ma racje, elegancja tkwi w prostocie.
        • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 31.05.09, 23:14
          vincentyna napisała:

          > Nie stac was na diament, to darujcie sobie diamencik. Bedziesz potem z lupa
          > chodzila, by znajomym pokazac, gdzie on jest?
          > Groszek ma racje, elegancja tkwi w prostocie.

          zgadzam się też klasyka jest ponadczasowa smile. A diamenciki też mają urok ale
          myślę,że w kupie,że tak się wyrażę smile. Np. w pierścionku smile.
          Może ich stać po co zaraz im dokuczać.
    • athandavan Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 15:17
      raczej jestem przeciwna kamieniom w obraczce, z tego wzgledu ze obraczka to
      przede wszystkim symbol, i jako symbol powinna byc czytelna do interpretacji.

      - obraczka jest ze zlota, bo to najszlachetniejszy, najbardziej drogi metal -
      symbolizuje, ze malzenstwo to cos bardzo trwalego i drogiego malzonkom

      - obraczka zazwyczaj jest cala, bez pekniec/ brylancikow, bo i takie powinno byc
      malzenstwo, malzonkowie staja sie 'jednym'

      - obraczka jest zazwyczaj prosta, bo nie wychodzi sie za maz dla drogich
      kamieni, lecz dla tej drugiej osoby ktora bedzie nosic obraczke.

      (taki dosc luzny cytat z naszego kazania slubnego, hihihi. do mnie przemawia -
      ale wiem, ze nie musi do wszystkich)
      • stworzenje Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 15:33
        athandavan napisała:

        > - obraczka jest ze zlota, bo to najszlachetniejszy, najbardziej drogi metal -
        > symbolizuje, ze malzenstwo to cos bardzo trwalego i drogiego malzonkom
        >
        > - obraczka zazwyczaj jest cala, bez pekniec/ brylancikow, bo i takie powinno by
        > c
        > malzenstwo, malzonkowie staja sie 'jednym'
        > (taki dosc luzny cytat z naszego kazania slubnego, hihihi. do mnie przemawia -
        > ale wiem, ze nie musi do wszystkich)

        bardzo ciekawe i głębokie smile, do mnie też przemawia.
        • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 01.06.09, 22:51
          a do mnie nie. Złoto to nie najdrozszy materiał i kto powiedział ze nei wychodzi
          się za maż dla drogich kamieni. Nie mozna odpowiedac za wszystkich.
          Po za tym pierścionek zaręczynowy powinien symbolizowac to jak duzo jest w
          stanie facet zainwestowac w kobiete/zwiazek, a wiekszośc dziewczyn na forum
          pisze ze po co komu pierscionek. Albo trzymamy się symboli i dostajemy bardzi
          drogie i zdobne pierscionki a do tego proste obraczki albo sie nie trzymamy i
          nie piszemy ze obraczki to symbol prostej miłości bez pękniec.
          Po za tym mozna sobie mówic ze obrączka to znak piękniej miłości wiec wtedy
          warto wybrac obrączke najładniejsza bo ona ma symbolizowac to piekno.
          • athandavan Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 13:55
            zloto to metal, nie kamien.

            tradycji z 'zainwestowaniem' w zwiazek poprzez pierscionek zareczynowy nie znam.
            i bardzo sie ciesze.
            • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 14:06
              A napisałam ze kamień? NIe zauwazyłam.

              Dlaczego się cieszysz? Przeciez taka prawda. Jak facet chciał miec matke, zone i
              kochanke to musiał inwestować. Inwestowanie w samice i potomstwo jest
              uwarunkowane biologicznie i pierścionek to taka ludzka forma zapewnienie za tak
              bedzie. Ptaszki np. wija gniazda i zapraszaja tam samice zeby sobie obejrzałą i
              ewentualnie się zdecydowała zostac. Zaprzeczanie drogiemu pierscionkowi to
              zaprzeczanie biologii. smile
              Jak się facetowi nie chce wyslilic jeszcze przed slubem to co bedzie po? Jestem
              zdecydowanie za drogimi pierścionkami.
              • emily_valentine Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 14:38
                Marina,
                Sama nie wiem czy piszesz poważnie czy ironizujesz wink
                Argumentem za drogim pierścionkiem / biżuterią może być przykład
                krajów arabskich, gdzie mąż może w każdej chwili "oddalić" żonę, a
                ta może odejść tylko tak jak stoi. To podobno dlatego tak się
                obwieszają złotem i błyskotkami. U nas też może być podobnie. Jak
                się sprzeda drogi pierścionek to może chociaż na adwokata starczy tongue_out
                • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 14:55
                  Ale tu była mowa o symbolach. Wiec pierścionek miał byc drogi zeby symbolizować
                  chęc inwestycji w ta kobiete. I pisze to poważnie. No skoro obrączka ma byc
                  prosta dla symbolu to pierścionek dla symbolu ma byc bogaty.
                  (ja wybieram bogaty pierscionek i obraczke ale nie mam wielkiego cisnienia na
                  trzymanie się symboli wink I nie wmawiam sobie ze jak oczekuje drogiego
                  pierscionka i obraczki to znaczy ze wyklucza to miłośc. smile
                  To prawda ze aktualnie po sprzedaniu pierscionka mozna sobie jedynie kupic
                  ubranie na rozprawe rozwodowa ale lepsze to nic nic. wink smile

                  Apropo krajów arabskich to interesuje się nimi i znam sporo kobiet które sie
                  wydały za arabów i musze powedziec ze martwie się o ich los. smile One wszystkie z
                  nasza polska mętalnościa nie chciały mohiru (bo zyja miłościa) wiec jesli kiedyś
                  mąz je zostawi to beda lały gorzkie łzy bo na chleb nie beda miały. Im się
                  opłaca barć naiwną polkę bo taniej wychodzi. wink
                  • emily_valentine Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 15:11
                    Z tymi symbolami to hipokryzja IMHO.
                    Ile to osób nosi krzyżyk na szyi, albo w innych "niegodnych"
                    miejscach, obwieszają się różańcami itp. i traktują to li tylko jako
                    ozdobę?
                    Poza tym miłość to rzecz niematerialna i nie można jej wyceniać i
                    oceniać tylko po cenie pierściona czy obrączki. Jeden da tani
                    pierścinek, bo przecież liczy sie symbol nie cena, a będzie po
                    mordzie prał. Drugi obsypie zbytkiem i luksusem, a nie będzie miał
                    czasu żeby z żoną i dziećmi pójść na spacer, bo mu mamona wypaczy
                    postrzeganie świata.
                    Niech sobie każdy robi jak chce i tłumaczy jak chce. Dorabianie
                    teorii do faktów jest bez sensu w tym wypadku.
                    • athandavan Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 17:13
                      dla mnie symbol to symbol. raczej jak kto go interpretuje, czy 'rozumie' - tutaj
                      bym widziala hipokryzje.

                      ale tak jak juz napisalam - takie jest moje zdanie co do obraczki. nie kazdy
                      musi je podzielac przeciez.
                      • emily_valentine Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 21:20
                        athandavan napisała:

                        > dla mnie symbol to symbol. raczej jak kto go interpretuje,
                        czy 'rozumie' - tuta
                        > j
                        > bym widziala hipokryzje.

                        No toż o to mi chodziło przecież!
                        Co tam po symbolach jak się ich nie szanuje?
                        • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 22:00
                          No ale ja nie twierdze ze nie. Jestesmy tu po to zeby powymieniac poglady,
                          przeciez smile
              • k.l2 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 02.06.09, 22:45
                Ja sie zgodze z tym drogim pierscionkiem - tylko kwestia tego co
                uwazamy za drogi.
                Ja za najdrozszy o jakim slyszalam uwazam pierscionek, ktory dostala
                moja kolezanka. Zloto z cyrkonia. Ale, zeby go kupic, jej narzeczony
                musial sprzedac samochod (oczywiscie nie jakiej wysokiej klasy).
                Mysle,ze pokazal, ile jest w stanie "zainwestowac" w ich zwiazek!
                • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 00:59
                  smile no to się popisał chłopak. smile Mój tata dawno temu sprzedła samochod na
                  obraczki, ale w sumie moi rodzice pozniej mieli romantyczniej bo wszedzie
                  motorem musieli jezdzic smile

                  Oczywiście że okreslenie drogi jest pojeciem wzglednym.
                  Jak facet zarabia 1000zł i kupuje pierscionek za 1500 to mozna go nazwac drogim
                  bo dla niego to był wysiłek kupic taki pierscionek. Ale jak inny zarabia
                  10.000zł i kupuje za 1500 to znaczy ze sie specjalnie nie wysilił. Symbole
                  symbolami ale o czyms to swiadczy...
                  • zewelinal Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 08:13
                    ja was dziewczyny nie rozumiem to jak facet kupuje pierscionek
                    zareczynowy za 200 zl a zarabia 3000 tys to znaczy ze nas olewa i
                    robi to na odczepnego???? bardzo zalosne!!!!!!!!!!! skad wy wogole
                    to myslenie wzielyscie?? bo jakby ten piercionek drogi byl gwarancja
                    udanego zycia i miernikiem tego czy facetowi zalezy na was czy nie,
                    glupie i naiwne jestescie
                    • k.l2 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 10:51
                      Moze nie zawsze, bo facet, jak to facet, moze sie kompltenie nie znac
                      na bizuterii, wejdzie do sklepu i wezmie pierwszy, ktory uzna za
                      ladny.
                      No, ale jesli taki zarabiajacy 3000 pojdzie do jubilera i poprosi o
                      pierscionek zareczynowy (pokaza mu na pewno te z brylantami!), a on
                      stwierdzi,ze woli cos za 200 zl.. to moim zdaniem o czyms to
                      swiadczy.

                    • marina111 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 13:00
                      Tani tez nie zapewna miłości wiec dlaczego miała bym chciec tani jesli go stac?
                      Gdyby wybór taniego pierscionka wiązał się ze szczesciem małżeńskim to
                      chciałabym najatnszy.

                      Tez uwazam ze jesli facet celowo wybiera tani to o czyms to swiadczy
                      • agusia3107 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 03.06.09, 21:50
                        Nawet gdyby moj N zarabiał miliony to i tak nie chciałabym drogiego pierscionka
                        z wielkim brylantem, sama nie lubie obwieszac sie zlotem i nigdy nie
                        przywiązywałam uwagi do ceny takich swiecidełek. Dlatego moj pierscionek
                        zareczynowy jest zupełnie prosty i skromny. Co do obraczek, to w pierwszej
                        wersji mialy byc tytanowe, ale jednak zdecydowalismy sie na klasyczne þół
                        okragłe z białego złota, a takze za nie wielka cene. Czasem warto pochodzic i
                        poszukac, bo takie same obraczki u roznych złotnikow naprawde roznie kosztuja.
                        Np w Yes obraczki klasyczne 5mm, 7-8g kosztuja ok 1200 do 1400 zł. znowu takie
                        obraczki u innego mniejszego jubilera kosztuja tylko 800zł. I to nie moj N
                        decydował ktore kupic, to ja nalegalam, ze nie warto przepłacac.
    • allejra Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 25.08.09, 22:04
      kochane dziewczyny fajnie sie was czyta każda ma inne zdanie i do tego zaczynają
      się kłótnie smile

      Do Autorki wątku: żadna z nas Ci nie doradzi czy z kamieniem czy bez i w jakim
      rozmiarze,czy drogi czy tani pierścionek.To jest naprawdę bardzo indywidualna
      sprawa i sama musisz podjąć decyzję.
    • majself Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 27.08.09, 10:03
      Nie rozumiem Twojego dylematu. To obrączka, nie diamentowa kolia zwisająca do
      pępka. Oczywiście, że będzie pasować do sportowego stroju, bo przeciętny
      człowiek tego diamencika nawet nie dostrzeże, jak będziesz uprawiać jogging albo
      jeździć na rowerze...

      Choć ja też preferuję bez kamieni. Z definicji obrączka to gładki pierścień,
      kamienie wprawia się do pierścionków.
    • ilkaana Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 27.08.09, 10:17
      Jak dla mnie bez kamienia. Ma identyczną obrączkę jak ta na zdjęciu (6mm
      szerokości) i jest śliczna. Kamień może wypaść, robi problem przy zmianie
      rozmiaru obrączki i mnie osobiście zupełnie się nie podoba przy takim fasonie
      obrączki, tym bardziej pojedynczy.
    • misself Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 27.11.09, 12:59
      > U nikogo dotąd takich nie widziałam, więc byłabym
      > oryginalnasmile

      Patrzysz ludziom na obrączki..? o.O
      • zia86 Re: obrączka - z diamencikiem czy bez? 27.11.09, 13:03
        Ja czasem patrze. smile Żeby zobaczyć jakie inni mają ciekawe obrączki. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka