Gość: Tom
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
03.03.01, 16:18
Z czego wy sie cieszycie ? Ze jakis anorektyk, z ktorym laczy was tylko tyle ze
przypadkiem mowi tym samym jezykiem, skacze sobie ? Zaiste wirtualna
satysfakcja ("w sam raz dla mas" jak spiewaja elektryczne gitary).
W ogole "sport" nie powinien byc mieszany z symbolika narodowa. Zaangazowanie
premiera, prezydenta - zalosne. Rozumiem ze cieszyc sie moga ci ktorzy maja z
tego kase (malysz - ktory wreszcie moze zerwac ze swoim wyuczonym zaodem -
blacharza) , komentatorzy tv, tzw. dzialacze, trenerzy i inne liczne pasozyty
cudzego sukcesu etc. I jeszcze jedno - czy wiecie dlaczego w "reprezentacji"
(na ktora badz co badz lozy podatnik) konsekwentnie wystawiany jest niejaki
Bachleda a ostanio synek pana T., a nie Kruczek ? Chyba nalana mordka trenera
Tajnera wszystko wyjasnia (zgodnie z teoria Ambroso - wyraz twarzy wiele
znaczy) ...