stedo
25.09.10, 21:43
.. z tą różnicą kulturową czy obyczajową. Przedwczoraj oglądałamw TV poważny reportaż z Iranu. Były tam rozmowy m.in. z Irankami. Tam jest, mimo ortodoksynego islamu, wiele wykształconych kobiet, które jednak muszą podporządkować się istniejącemu porządkowi społecznemu.Potrafię jednak samodzielnie myśleć i mają krytyczny stosunek do rzeczywistości. Bardzo krytycznie odnosiły się np do różnego traktowania kobiet i mężczyzn w kwestiach wierności. Kobiecie za kontakt z innym mężczyzną niż mąż grozi nawet śmierć. Mężczyzna może mieć 5 oficjalnych żon i 40 nieformalnych związków.Wasze żale tutaj, że Wasi habisie mają tyle "narzeczonych" jest więc nie na miejscu. Jest to zgodne z Koranem i dla nich zupełnie normalne. A Wy tu piszecie, że zdarzają się też"normalni" czytaj wierni, monogamiści wśród Arabów.Ależ to jest właśnie nienormalne, niezgodne z ich kulturą. I zapewne Wasze pretensje do nich o brak wierności są dla nich nienormalne.Inne kryteria obowiązują w kwestii "normalności".