Dodaj do ulubionych

Z Cancun do Mexico - wróciłem

30.03.17, 12:29
Czas: 18 dni
Trasa: Cancun - Tulum - Cobe - Valladolid - Dzitnup - Chichén Itzá - Merida - Villahermosa - Tuxtla Gutierrez - Chiapa de Corzo - Parque Nacional Cañón del Sumidero - San Cristobal de las Casas - Rancho Nuevo - Arcotete - Chamula - Comitan - Parque Nacional Lagunas de Montebello - Chiapa de Corzo - Mexico City - Amecameca - Parque Nacional Iztaccíhuatl-Popocatépetl - Mexico City - Teotihuacan - Mexico-City
Koszt: 24 USD/osobodzień (przejazdy, noclegi, zwiedzanie, jedzenie)
Hity (kolejność dowolna):
1. Kąpiel w podziemnej cenocie
2. Muzeum antropologiczne w stolicy
3. Rejs po kanionie Sumidero
4. Wspinaczka na piramidy w Cobe i Teotihuacan
5. Widok na Popo i Izta
6. Tańce meksykańskie na zocalo
7. Jaskinia w Arcotete
8. Kościół w Chamuli

Jeśli macie jakieś pytania - spróbuję odpowiedzieć.

Kornel
Obserwuj wątek
    • jaa25 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 24.04.17, 10:40
      W jaki sposób podróżowaliście? Transportem publicznym, wynajętym autem..? Ile transport kosztował?
      Ile czasu polecasz na Cancun i Mexico-City? Czytałam, że jeden dzień chyba powinien być w sam raz, bo wiele ciekawego tam nie ma... Które z miejsc na trasie najbardziej polecasz na dłuższy postój? Jaka była temperatura wody w cenocie? Ciepło-zimno? :)
      • kornel-1 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 24.04.17, 12:20
        jaa25 napisał(a):

        > W jaki sposób podróżowaliście? Transportem publicznym, wynajętym autem..? Ile t
        > ransport kosztował?

        Autobusami. Raz tylko zdarzył się lepszy ADO, reszta to były autobusy segunda classe. Komunikacja autobusowa na dłuższych odcinkach jest, niestety, droga, co zachęciło nas do kupienia lotu z TGZ do MEX (Volaris, o połowę taniej niż ADO). Tulum - Coba 50 MXN, Chiapas de Corzo - Cristobal DLC 60 MXN, Merida - Villahermosa 288/372 MXN (tak jak w PolskimBusie pierwsze bilety są tańsze).

        > Ile czasu polecasz na Cancun i Mexico-City? Czytałam, że jeden dzień chyba powi
        > nien być w sam raz, bo wiele ciekawego tam nie ma...

        W Cancun - faktycznie jeden dzień plażowania i można jechać dalej. Na stolicę przeznaczyliśmy dwa i pół dnia i było to w sam raz. Zaplanuj niedzielę w MC - darmowe muzea.

        > Które z miejsc na trasie najbardziej polecasz na dłuższy postój?

        Na moich trampingach nie ma dłuższych postojów :))

        > Jaka była temperatura wody w cenocie? Ciepło-zimno? :)

        Kry na wodzie nie było :-p
        Pływałem, co oznacza, że woda była całkiem ciepła - jestem zmarzluchem.

        Kornel
        • caesar_pl Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 30.04.17, 14:40
          Najlepiej samolotem z Cancun do Mexyku.Kosztuje pare groszy.W miescie Mexyk wziasc bus wycieczkowy,potem samochod,ktory w Mexyku jest tanszy niz w Polsce i pojechac do Acapulko nad Pacific.Polska wodka w Mexico jest polowe tansza niz w Polsce.A macie wybor -wodka Walesa,Varsowia.Polonia...
          img4web.com/view/VE22X2
          Jak bedziecie wsiadac do samolotu,dokladnie sie pytac gdyz koziodupy powiedza tak ze samolot leci nie w tym kierunku.
          photos.google.com/album/AF1QipPL94FdFke-OAuNJmv8tz42us4nC6A6naDe8Ohv
            • caesar_pl Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 06.05.17, 21:01
              To nie jest prymitywizm,Ukraincu lecz fakt.Dla Poltonia to marzenie dla Volksdeutscha to normalka.Chlopcze,moj urlop z zona 15 dni Meksyk na wlasna reke kosztowal 4.500 euro,co dla mnie Volksdeutscza to 3 miesiace co zostanie z dochodu rodziny a dla was polskie biedaki to lata suchego chleba z woda.Dla niektorych polskich dziadow:
              photos.google.com/album/AF1QipN28xtfYr54eBpeEpagwKWF_wjQxdGkeCjQ8JnG
              • kornel-1 Świat Współczesnych Prymitywów 07.05.17, 20:00
                caesar_pl napisał:

                > To nie jest prymitywizm,Ukraincu lecz fakt. [...] na wlasna reke koszt
                > owal 4.500 euro

                Kasa nigdy nie uczyni z ciebie inteligenta.
                Ktoś, kogo zainteresowania w Meksyku koncentrują się wokół cen polskiej wódki, kwalifikuje się do grupy prymitywów.

                Kornel
                • caesar_pl Re: Świat Współczesnych Prymitywów 20.05.17, 13:31
                  Skad wiesz ciolku jakie mam zainteresowania?Ze przez przypadek napotkalem polski slad w Meksyku ,a ze to polska wodka?Powinienies sie wstydzic,ze polska wodka w Meksyku nosi nazwy Walesa czy Varsowia i jest tansza niz miejscowa meksykanska.To oznacza ze was Polakow Meksykanie maja za nic.
                    • caesar_pl Re: Świat Współczesnych Prymitywów 20.05.17, 22:10
                      A ciebie nie wstyd ze w twoim imieniu w Meksyku w sklepach stoi na regalach z alkoholen wodka z polskimi imionami polskich politykow i polskiej stolicy?To ty durniu zarzucasz mi ze interesuje sie polska gozala w Meksyku????
                      Widzisz durniu,moze jestem jedynym Polakiem ktory ta wodke w meksykanskim sklepie widzial,ale ta wodke widza dziennie setki meksykanczykow i Polske lcewaza,bo jak nie lekcewazyc kraju jesli tania gorzala oznacza Walese albo Warsowie?
                      • kornel-1 Re: Świat Współczesnych Prymitywów 21.05.17, 09:26
                        Misiu o małym rozumku napisał:

                        > A ciebie nie wstyd ze w twoim imieniu w Meksyku w sklepach stoi na regalach z a
                        > lkoholen wodka z polskimi imionami polskich politykow i polskiej stolicy?

                        Nie "ciebie: a "tobie".

                        > Widzisz durniu,moze jestem jedynym Polakiem ktory ta wodke w meksykanskim sklep
                        > ie widzial,

                        Misiu, również ja widziałem w Meksyku wódki nawiązujące nazwą do Polski.

                        Musisz, misiu, się dokształcić. Wódka Walesa jest miejscowym wyrobem, produkowanym od przez Ron Millenario.
                        "Polskie" wódki nawiązujące do nazwiska Wałęsy są produkowane także w Brazylii od prawie 10 lat.

                        Prawdziwą polską wódką, która jest obecna w Meksyku jest "Wyborowa". W cenie lepszej wódki miejscowej.

                        > ale ta wodke widza dziennie setki meksykanczykow i Polske lcewaza,bo
                        > jak nie lekcewazyc kraju jesli tania gorzala oznacza Walese albo Warsowie?

                        Misiu, tradycja nazywania eksportowych trunków imionami wielkich Polaków jest znana od lat ("Chopin", "Sobieski", "Soplica") i nie ma to nic wspólnego z lekceważeniem Polski.

                        Nie masz pojęcia o marketingu.

                        Kornel
              • gp1959 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 04.06.17, 18:51
                To co napisałeś świadczy o Tobie, bez względu gdzie mieszkasz. Że zarabiasz trochę więcej niż średnio w Polsce to nie powód aby obrażać innych. Wydałeś pieniądze i sądzisz że jesteś lepszy? Każdy wie, kto się trochę interesuje, ile kosztuje pobyt w Meksyku. jesteś po prostu ograniczony i masz kompleksy jeżeli to co napisałeś myślisz.
                  • caesar_pl Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 05.06.17, 16:57
                    Nie chodzio zarobek,glabie kapusciany..nie przekrecaj sedna wypowiedzi..Jak cie widza tak cie pisza ..Widza Warsowia czy Walesa za pare pesos to utwierdza ich w przekonaniu zesta Polaki tanie i malo warte.Widza niemiecki wodki i likiery i wiedza ze ich nie stac,wyciagaja wniosek znany u nich od dawna - to kraj bogaty,drogi,znaczacy... Niemcy....
                    • kornel-1 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 05.06.17, 17:23
                      caesar_pl napisał:

                      > Nie chodzio zarobek,glabie kapusciany..nie przekrecaj sedna wypowiedzi..

                      Misiu, napisałeś:
                      " caesar_pl 06.05.17, 21:01
                      To nie jest prymitywizm,Ukraincu lecz fakt.Dla Poltonia to marzenie dla Volksdeutscha to normalka.Chlopcze,moj urlop z zona 15 dni Meksyk na wlasna reke kosztowal 4.500 euro,co dla mnie Volksdeutscza to 3 miesiace co zostanie z dochodu rodziny a dla was polskie biedaki to lata suchego chleba z woda."

                      k.
                      • caesar_pl Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 05.06.17, 19:32
                        W Meksyku to cenia,kawe na lawe..Musisz czyms zaimponowac..Oni w Meksyku maja dosc przegranych i biednych dziadow....Polak to bierze Swiat na litosc..to jeczenie nad swym losem,to wymaganie wspolczucia od innych.Niemiec walnie piescia,zarzada drogo za swoj produkt i wszycy go szanuja.W Meksyku pokazac niemiecki paszport to taka przepustka do Raju....
        • jaa25 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 04.05.17, 13:29
          Dziękuję :) Wstępnie planuję wylot do Cancun, a potem jazdę w stronę Mexico City, w sumie jakieś 4 tygodnie. Generalnie zależy nam na Jukatanie, więc nie wiem, czy dojedziemy do Mexico - stamtąd chyba musielibyśmy wrócić do Cancun samolotem... Z tego co piszesz, to autobusy też trzeba jakoś wcześniej rezerwować, by taniej było. Da się przez internet..??
          • kornel-1 Re: Z Cancun do Mexico - wróciłem 05.05.17, 07:36
            jaa25 napisał(a):

            > Dziękuję :) Wstępnie planuję wylot do Cancun, a potem jazdę w stronę Mexico Cit
            > y, w sumie jakieś 4 tygodnie.

            Mając w planie 4 tygodnie można spokojnie zwiedzić i Jukatan i zapuścić się w stronę Oaxaca. Jukatan to głównie Majowie a przecież w Meksyku jest mnóstwo innych zabytków kultury (Aztekowie, Toltekowie, Olmekowie i in.) i warto je też poznać.

            > Generalnie zależy nam na Jukatanie, więc nie wiem
            > , czy dojedziemy do Mexico - stamtąd chyba musielibyśmy wrócić do Cancun samolo
            > tem...

            Koszt powrotnego samolotu do Cancun to może być 5% kosztów na miejscu.

            >Z tego co piszesz, to autobusy też trzeba jakoś wcześniej rezerwować, by
            > taniej było. Da się przez internet..??


            Nie, nie! Mając 4 tygodnie nie musisz się spieszyć. Wystarczy, że kupisz bilety na kolejny odcinek zaraz po przyjeździe do danej miejscowości. Zwróć uwagę, że na biletów na autobusy segunda clase nie zarezerwujesz w sieci a czasem nie kupisz w przedsprzedaży tylko bezpośrednio przed wyjazdem. Najogólniej: nie przejmuj się problemami z komunikacją publiczną. W mojej ocenie jeździ się w miarę łatwo.

            Kornel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka