Dodaj do ulubionych

rejs po Nilu

29.09.11, 16:32
Po sierpniowym wyjeździe do Egiptu postanowiłam wrócić w lutym, aby tym razem pozwiedzać. Znalazłam ofertę z TUI ( program Kleopatra lub Sfinks) -> jest tutaj zwiedzanie również Kairu z czego się ucieszyłam, bo wszystko na raz bym zwiedziła. Jednak boję się tej podróży pociągiem , czy ma ktoś opinie jakie panują warunki ? Zastanawiałam się jeszcze nad opcją bez Kairu z Eximu . Może ktoś ma jakieś plusy/minusy tych wyjazdów ?:) O cenę jakoś szczególnie nie chodzi ,więc tego proszę nie brać pod uwagę :).
Obserwuj wątek
    • kkk Re: rejs po Nilu 29.09.11, 16:38
      byłam na rejsie po nilu ze Sky Club, mają statek w opcji all incl. - polecam!! Niezapomniane wrażenia, wygoda i komfort, świetna przewodniczka i egipski przewodnik. moje najlepsze wakacje... Kairu nie zwiedzałam, nie chciało mi się, ci co byli rozczarowali się mocno.
      • white_swan Re: rejs po Nilu 29.09.11, 16:50
        Ja też się intersowałam rejsem tui. W kairze byłam juz wczesniej ( lubie to miasto, ale jeden dzien i zwiedzanie tylko muzeum i piramid to za mało zeby poznac klimat tego miasta). Natomiast opcja z pociagiem bardzo mi sie spodobała. Taka dodatkowa atrakcja. Natomiast pani w tui powiedziała mi, że ten pociag taki luksusowy nie jest ;) Normalny egipski pociag...Ale niezdecyowałam się na rejs, nie ze wzgledu na pociąg tylko ze wzgledów organizacyjnych. Za duzo kombinowania by było. Wyloty do hurghady są w pt a rejsy zaczynają sie w czwartek. Inaczej liczy sie koszt takiej wycieczki, tu sie dodaje tam odejmuje itp. Pozatym musi byc odpowiednia ilosc osob. Ja sie dowiadywałam o ten rejs we wrzesniu, a najblizsza grupa na rejs była na 18 listopada. Natomiast pani polecala mi rejs z rainbow, bo podobno maja ciekawsza oferte i najlepszych przewodników.
        • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 29.09.11, 17:05
          A ja sie przymierzam w lutym na ten rejs ze Sky Clubu. W Kairze byłam 2 razy wiec chce sobie to odpuścic. Zreszta taka mordega w pociągu mnie nie interesuje.
          Wole na spokojnie i z deczka leniwie zwiedzić sobie południowy Egipt po Abu Simbel z tygodniem leniuchowania w Marsa Alam :))
          W Hurghadzie o Sharm tez juz byłam więc czas na cos innego :))
          Wg mnie rejs i Kair to jakies nieporozumienie. Albo tu albo tam. Troche za cięzko tak wszystko na raz. Przynajmniej dla mnie ..
    • lato31 Re: rejs po Nilu 29.09.11, 18:35
      Polecam rejs z Rainbow wzdłuz Nilu , pociąg sypialny do Kairu z Asuanu w opcji bez dodatkowych opłat , przewodniczka( w Kairze) Rosita wszystko może ( przynajmniej dużo do czasu rewolucji nie wiem jak teraz) zorganizować tak że wszyscy są zadowoleni.Zwiedzanie dobrze zorganizowane , bardzo duzo mozna zobaczyć i jeszcze 3 dni w Hurgadzie na wypoczynek..Polecam gorąco.
      • marilla43 Re: rejs po Nilu 29.09.11, 19:15
        Ja rownież polecam rejs połączony z 2 dniowym pobytem w Kairze .Przejazd pociągiem wcale nie jest taki męczący , ja przespalam cała drogę :-) A wrażenia z nocnego zwiedzania Kairu niezapomniane ;-)
        • kryszko2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 08:23
          Hej jak chciałbym się wybrać na tydzień w listopadzie na objazd do Egiptu, tzn na południe Egiptu.

          Jaki biuro polecacie i jakie wycieczki? czytałem o Rainbow "Egipt potęga południa" i wycieczki z Itaki, czy ktoś był?
          • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 10:06
            Ja bym polecał Sky Club, na statku masz all inclusive co jest ważne dla mnie bo nie mam zamiaru latac po sklepach w poszukiwaniu napoi lub płacić jak za zboże na statku.Znajomy wziął rejs bez all i do dzisiaj pluje sobie w brodę jak mógł być tak głupi:)Plusem jest to ze nie ma Kairu bo Kair w jeden lub niecałe 2 dni to porażka,no i ta podróż pociągiem ze smierdzącymi toaletami....:(
            • sloneczko55555 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 11:22
              Postawiliśmy na exim tour. Cena dużo niższa niż z Tui , można dokupić all na statku za około 150zł . Z tui był problem z wylotami :( . Kair innym razem
            • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 14:05
              vicehrabiadebragelone napisał:

              > Ja bym polecał Sky Club, na statku masz all inclusive co jest ważne dla mnie bo
              > nie mam zamiaru latac po sklepach w poszukiwaniu napoi lub płacić jak za zboże
              > na statku.Znajomy wziął rejs bez all i do dzisiaj pluje sobie w brodę jak mógł
              > być tak głupi:)Plusem jest to ze nie ma Kairu bo Kair w jeden lub niecałe 2 dn
              > i to porażka,no i ta podróż pociągiem ze smierdzącymi toaletami....:(

              A ty kiedy w koncu lecisz na ten Rejs?? Bo ciekawa jestem opinii. Ty pewnie z Hurghady pojedziesz?
              Ja przymierzam sie na ten z Marsa Alam. Jak juz tam bedziesz zwróc prosze uwage na to jak to wyglada z Marsa Alam wlasnie...
              Dzięki i pozdrawiam :))
              • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 15:25
                Oczywiście że lecę na ten rejs:)18 listopada wylot z Gdańska do Hurgady.Tydzień rejsu a pózniej tydzień w Hurgadzie hotel Alf Leila Wa Leila.Dziwie się że wybrałaś sobie Marsa Alam bo co prawda tam nie byłem ale słyszałem że tam sama pustynia gdzie można tylko weże i skorpiony spotkać:)Jedynym wytłumaczeniem może być tylko to że byłas już w Sharm i Hurgadzie.Ja bym tak nie mógł leżeć tydzień plackiem na plaży.Co do relacji to nie omieszkam umieścić jej po powrocie na naszym szanownym forum(oczywiscie jak nie spotkam na swojej drodze rekina,skorpiona lub bojownika Hamasu,sam nie wiem co gorsze:))
                • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 16:49
                  O super:)) To mi pozniej zdasz relacje :))
                  Co do Marsa Alam to ja nie zamierzam leżec plackiem calego tygodnia. Hotel wybieram ten najblizej Portu Ghalib a wiec jakies spacery zapewne będa..Może załapie sie na jakis CityTiur po najblizszej okolicy... Moze jakies Quady...?
                  No zobaczymy... Tam jeszcze nie byłam wiec dlatego chce choc raz pojechac.. Moze w koncu zalicze to nurkowanie???
                  A do Hurghady zapewne kiedys wroce.... mam nadzieje :))
                  Ale najbardziej z tego wszystkiego kreci mnie ta czesc rejsowa .. i Abu Simbel..
                • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 18:25
                  No to może i ja powtórzę,bo kilka lat temu nie bardzo mi wyszło.Jak wrócisz,no to napisz ciut ciut.Interesująca opcja ze SKY CLUB.Byłem raz z nimi nie narzekałem.Tyle,że teraz połączyli się z Triadą(tu mam uczulenie)aby uniknąć wysokich stawek ubezpieczeniowych.Ciekaw jestem,czy wyjdzie im to na "zdrowie".Chodzi mi o pociąg do Kairu.Nie tak jak kiedyś sam eksperymentowałem indywidualnie.Teraz to byłby spacerek bez przepychanek o bilety,miejsce,przesiadki no i podróż wspólnie z kurami i dorodnym kogutem o WC nie wspomnę z miejscowymi.Ale to było kilka lat temu,kiedy ta opcja żadnemu BP jeszcze się nie śniła.A teraz można by na luzie.Interesujące!.
    • marylakos Re: rejs po Nilu 02.10.11, 15:44
      Byłam w maju na Rejsie po Nilu ze Sky Club + tydzień pobytu Lillyland Beach Club ,jeśli macie jakieś pytania chętnie odpowiem.Leciałam z Gdańska.
      • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 16:45
        No to opisz kolejno jak to wszystko wygladało. Czy All na statku wystarczajacy.. czy starczalo wody mineralnej czy musieliscie dokupic... jesli tak to czy jest taka mozliwosc na rejsie.. itd..
        Czy na statku jest grupa tylko ze Sky Clubu czy równiez z innych biur?
        Czy pokoje sa wszystkie zajęte czy jest mozliwość manewru?
        Jak wyglada zwiedzanie? Czy jest bardzo męczące?
        Jak z czystościa na statku... itd itp... Pisz prosze wszystko..
        • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 18:31
          Ja rezerwowałem Rejs plus Hurgadę w Sky Club w lipcu to dostałem gwarancję niezmienności i najniższej ceny Oferta mysle była dobra bo wyszło 2.100 z kawałkiem os osoby.Kasia masz zamiar nurkować czy snurkować?Jak nurkować to odważna jesteś,nie wiadomo czy ten rekin o którym było głośno ostatnio w Egipcie,, powiedział ostatnie słowo'':))Co do wycieczek to po tygodniu zwiedzania bedziesz pewnie miała dość wrażeń.Aha przypomniałem sobie że za wcześniejszą rezerwacje Sky Club dał mi wycieczkę safari gratis
          • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 18:56
            Kasia tylko w wannie ćwiczy.Resztę to tak sobie gaworzy z tymi nurkowaniami.Ale sam zacznę się przyglądać SKY CLUB i ich ofercie dwutygodniowej z Kairem.Tam zawsze warto wrócić.A rekiny niech sobie poczekają na Kasię.Ale to dopiero na maj najwcześniej.Póki co muszę zarabiać,więc tylko planować mogę.Ale pomysł pewno dobry z tym rejsem.Może pluskiew tym razem nie będzie.
          • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 19:00
            Wiem co to jest nurkowanie i snurkowanie. Kurde o rekinie juz zapomniałam... No ale zobaczymy na miejscu jak bedzie.. może z Sharmu nie dopłynął do Marsa?..
            No ja właśnie licze na to, że po tygodniu intensywnego zwiedzania za wiele juz nie będzie mi sie chciało na tygodniowym wypoczynku... więc stawiam bardziej na relaks .
            Tak więc wszystko wyjdzie jak juz bede na miejscu..
            Jak to krakał Janan kiedys pewnie znów wystrasze sie rekina i nie będe miała odwagi zanurkować.. Aczkolwiek .. korci mnie to korci..
            Najwyżej posnurkuje troche :P.. sprzęt mam jakby co :P
    • filipo_z_lasu Re: rejs po Nilu 02.10.11, 18:59
      Byłem na rejsie z Alfa Starem latem. Statek MS EMILIO 5* bez all.
      Warunki na statku super - brakowało jednak all bo napoje na statku bardzo drogie
      (piwo 5 czy 7 dolarów a o drinkach zupełnie zapomnij).
      POCIĄG !!!
      My dopłaciliśmy do przedziału sypialnego - chyba 150 zł od osoby.
      Czy było warto - naszym zdaniem tak. W tej cenie dostajesz:
      2 posiłki - kolację i śniadanie - naprawdę zjadliwe i pożywne,
      przedział tylko dla 2 osób - w przedziale własna umywalka,
      czysto i czysta pościel, indywidualnie sterowana sprawna klima.
      CIEKAWOSTKA - drzwi do sąsiedniego przedziału w uzgodnieniu z sąsiadami
      można otworzyć i imprezować w wąskim lub szerszym gronie.
      Toalety czyste - przynajmniej bardziej czyste niż w innych wagonach ponieważ
      każdym wagonem sypialnym rządzi jego kierownik, który dba o swoich pasażerów
      i swój "rewir".
      Co do czystości toalet - brudzimy w nich my - wycieczkowicze, Europejczycy
      (Egipcjanie przecież nie chorują na "zemstę faraona").
      Ludzie z wagonu ogólnego (siedzenia lotnicze - wygodne) skarżyli się na
      przykry zapach, brudne fotele oraz temperaturę (jednym było zbyt ciepło,
      innym za zimno - no cóż każdemu nie dogodzisz).
      pozdrawiam FzL
    • sid-sid Re: rejs po Nilu 02.10.11, 19:32
      Ja się zastanawiam nad tygodniowymi: Potęga Południa z Rainbow Tours i Tajemnice Nilu z Itaką. Jeśli ktoś był, proszę o podpowiedzi.
      • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 20:12
        Janan ja tam nawet nie wiedziałem że Sky Club ma w ofercie rejs połączony z Kairem.Kair to jest mój plan na następny rok mam nadzieje że finansowo wyrobie ,bo inne wydatki mnożą się jak króliki:)
        • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 20:39
          Przeczytałem wszystko.Więc z tego ta wiedza o tym SKY.Wydatki faktycznie,qrna jak króliki z kapelusza,gdzie się nie oglądnie tam chcą zaraz kasę.Jakoś na to wszystko starczyć musi,no i jeszcze głównie czas wygospodarować na wypad nie mówiąc o kasie.Dla mnie ten rejs czy Kair,no to już powroty w miejsca w których byłem.Ale teraz jak czytam,no to pełna kultura,więc tak na spokojnie można by myśleć o tym.U mnie pomysł,to już połowa zrealizowanego.Więc odwrotnie niż u Kasi.Chciała by,ale coś zawsze jakieś przeszkody.Tak,że pogada sobie poplanuje i...dalej na leżak albo do lektyki.Choć ostatnio nawet sobie powycieczkowała za trzech.Ale w te jej nurki nie wierzę. może i ona poleci,ponurkuje w basenie,ewentualnie umówi się z jakimiś spodniami na ten rejs jakimś pancernikiem.Ale ja zaczynam szukać.Więc ten pomysł ze SKY i z tym rejsem i Kairem,co tu wyczytałem.Opcja całkiem dobra do realizacji.A może i tak rekina by odwiedził!?Tylko nurkując,bo tych nie tykają.Za to snurka owszem,mogą napocząć.No i w Marsa powinno być ich pewno więcej niż w SSH.Tam to pobładziły.
          • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 21:39
            Co prawda ostatnia ofiara śmiertelna rekinów wśród turystów miała miejsce w 2009 ale jak ktoś ma pecha....Fakt że były podejrzenia że ofiara z Francji próbowała karmić żarłoczną rybę(dziwne że wielkość tejże nie wydała jej sie podejrzana)No i jeszcze doszły mnie słuchy że Egipcjanie w okolicy Marsa maja stworzyć rezerwat dla rekinów ciekawe czy to juz zrealizowali:)Kasiu musisz uważać i nie dokarmiać rybek tak na wszelki wypadek bo nie wiadomo co w takiej gadzinie siedzi:)
            • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 21:51
              Dokarmianie odpada.A jeśli już nurkować,no to z butlą.Nurek w zasadzie spokojny,nie szamocze się ,bo nie ma takiej potrzeby,lepsza widoczność więc i ryba obojętnie jaka,jest nim średnio zainteresowana,Snurkowanie to hałas,pluskanie i przyciąga nie tylko karmienie ale podobieństwo do foki czy żółwia głowny pokarm rekina.Więc całkiem możliwe,że napocznie czy czasami nie nadaje się do jedzenia.Ale Kasi nie ma co straszyć.Nic z tego nie wynika poza pisaniem.No może popuszcza sobie bulgotki gdzieś w wannie ćwicząc wdechy i zachowania.Poza tym chciała by,ale boi się.No ale ten rezerwat tam ciekawy.Z pewnością będzie ściśle ograniczony dostęp.Więc pewno i drogo.Ale to miało być przed rewoltą.Teraz,no to jeden Allah wie jak jest.
          • irhana Re: rejs po Nilu 02.10.11, 21:52
            Janan Ty to najpierw pustynię zrealizuj, a później planuj powtórki!

            Przyznaję, że jak tak czytam to sama nabieram ochoty na leniwy rejsik, tylko czy aby się nie zanudze na tym stateczku, qrcze a jak zachce mi się wyjść, a stateczek na środku Nilu? A w ogóle to co dają do jedzenia na tych statkach? Można trafić na coś dobrego egipskiego? Jakiś falafel czy tameja, albo inne pyszności? Czy raczej kuchnia dla wszystkich czyli nikogo?
            • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 02.10.11, 22:13
              No ja nie licze na jakies miejscowe frykasy kuchnia raczej pod Europejczyka czyli bezpłciowa.Ja tam raczej planuje popróbowac miejscowej kuchni na mieście tylko ta zemsta mnie troche przeraża:/
              • irhana Re: rejs po Nilu 02.10.11, 22:29
                Jak się plątałam po południu to też obawiałam się perturbacji zołądkowych, ale się ich nie doczekałam, a jadłam i piłam wszystko na co miałam ochotę. Jadałam w egipskich restauracjach i małych barach, a nawet kebaby w przydrożnych budkach. Piłam soki i inne zimne napoje, jadłam świeże warzywa (te ze skórą też) kupione na targu. Chyba tylko pierwszego dnia przejmowałam się skąd pochodzi woda, a później to już jakoś poleciało. Egipska kuchnia jest wyśmienita i na mój skołatany żołądek działa jak balsam. Na południu nie miałam żadnych problemów, a moja przemiana marerii była wręcz świetna, jedyny problem jaki mnie spotkał to na północy w Aleksandrii po jak się okazało niezbyt świeżym jedzeniu w restauracji. Poza tym zimą jest mniejsze prawdopodobieństwo załapania "zemsty", bo bakterie szybciej rozwijają się w wysokich temperaturach.
            • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 22:40
              Irhana!Egipt to mnie nęci.Pustynia też.Tyle,że dbam też o bezpieczeństwo.Obawiam się przykładowo kilku tysięcy uciekienierów z więzień nie raz z bronią których nie wyłapano.Więc gdzie oni są!?Z pewnością nie na statku.Więc tej opcji też się przyglądam.Cały czas obserwuję sytuację.Niedługo trzeba będzie jakiegoś frist minute kupić.No i tu pewno najpewniejszy ten rejs,no bo znowu wyjdzie jak z BP Oasis.Pewno bym się uparł także zostać,a tu widzę po migawkach na esce czy innych muzycznych,że znowu nie tak warto było.Miałem się wybrać gdzieś na święta,aby uniknąć tego całego zamieszania.No i truskawki w grudniu chciałbym zobaczyć w oazie.A tu same wybory będą,co chwila inne,więc na Nilu takie podróże pisane.Poza tym mam uczulenie do świąt jak mi raz pomylili prawosławne z naszymi.Więc dalej jakby jestem w rozterce.Siedzieć tylko bezczynnie nie lubię,więc może ten rejsik.Szukam róznych opcji.
              • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 22:55
                No to może w lutym? Tak jak ja.. Do Marsa Alam i z Asuanu na Rejsik... z Abu Simbel po drodze???
                • janan2 Re: rejs po Nilu 02.10.11, 23:09
                  W lutym odpada,pracuś jestem,luzy to mam maj,czerwiec.W Marsa nie byłem,więc może warto by było jakiegoś rekina odwiedzić.Ale przeszła mi nieco ochota jak się ostatnio wypłoszyłem i to wcale nie rekinem tylko coś w rodzaju płaszczki ale szare.Obiecałem sobie,że już pod wodę to nie dla mnie.Ale ciągnie wilka do lasu.W reszcie miejsc byłem,więc żadna nowość,ale zawsze warto powtórzyć.Tobie polecam.Warto!A wygody jakie lubisz zapewnione.Dla mnie tylko jedna z opcji do rozważenia.
              • irhana Re: rejs po Nilu 02.10.11, 23:11
                Szukaj szukaj i oby Ci wyszły plany :-) W styczniu zdam Ci relację co tam na pustyni słychać, póki co ostrożnie i blisko tylko do Fajum, a stamtąd na wydmy Abu Muharrak, no ale dobre i to, dalej to i ja się trochę jednak obawiam.
                A rejsik chyba fajna sprawa, może kiedyś popłynę, tak dla relaksu, póki co zrażona jestem do naszych rodzimych BP :-)
    • marylakos Re: rejs po Nilu 03.10.11, 17:35
      Po zaokrętowaniu na statku jest losowanie kabin,wodę do picia dostajesz odrazu i nie ma z nią problemu jest pod dostatkiem bez ograniczeń.Jedzenie smaczne urozmaicone ,owoce i słodycze też.All alkohole słabe 30% od 10:00 do 22:00,większość ma własne zapasy przydaje się po 22:00 imprezy na górnym pokładzie.Wieczorami imprezy Galabija Party, Tancerka brzucha faceci zawiedzeni straszny pasztet.Imprezy kończą się o 22:00 więc niedosyt.Z nami była grupa z innego biura nie mieli opasek All więc alkohole i napoje płatne.Wycieczki dobrze zorganizowane albo wcześnie rano albo pod wieczór nie męczące naszym przewodnikiem Sky Club był Maciek Malczewski i Hussein,a Triady Bożena i Ahmed .Statki sobie towarzyszyły były wspólne zabawy.Dodatkowo byliśmy w Abu Simbel warto ale pobudka o 3:00 powrót na obiad.Basen mały ale wystarczy by się schłodzić, obsługa bardzo sympatyczna. Statek to nie Titanic ale nasz był czysty mieliśmy porównanie z innymi ,kajuty sprzątane 2 razy dziennie ,ręczniki wymieniane codziennie i cudaki z nich robione też .Ogólnie wszyscy byli zadowoleni z rejsu . Jak jakieś jeszcze pytania to pytajcie .
      • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 03.10.11, 20:25
        Jak rozkładał się podział na narodowości bo chyba nie było samych Polaków?
        • marylakos Re: rejs po Nilu 03.10.11, 20:31
          Na rejsie tylko Polacy.
          • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 03.10.11, 20:52
            A co mozesz powiedzieć o hotelu, bo słyszałem opinie że nie jest w sumie taki zły
            • marylakos Re: rejs po Nilu 03.10.11, 21:32
              Ale dobry wcale ,my o tyle mieliśmy dobrze że ze względu na małą ilość turystów dostaliśmy bungalowy z nich wszędzie bliżej, restouracja to raczej stołówka lata 70-te jedzenie nie smaczne monnotonne,brak pomidorów ,arbuzów gdzie na statku masz sałatek i owoców do wyboru.2 razy była kalacja przy basenie i wtedy trochę smacznejsze jedzenie ale do rejsu się nie umywa.Na stołówce chodzą koty, więc nie zdrowo sporo osób chorowało.Na statku nikt czysto.O papier toaletowy musisz prosić bo mało na statku bez problemu.Animacje takie sobie,mało się działo. Obsługa też mało sympatyczna nastawieni na Rosjan. Nie należe do malkontentek ale odradzam są zdecydowanie lepsze .
              • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 03.10.11, 21:37
                A jak dopłyneliscie do Asuanu to dobijała do was grupa z Marsa Alam?
                • marylakos Re: rejs po Nilu 03.10.11, 21:49
                  Nie chcę wprowadzić Cię w błąd ale nie kojarze takiego faktu może na pokłkad z Triady
                  • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 03.10.11, 22:18
                    Czyli wybierając Alf Leila Wa Leile zrobiłem dobrze.Potwierdzasz opinie które czytałem o Leillandzie choć były i pochwały dlatego sie pytałem.Dzieki za info:)
                  • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 04.10.11, 09:08
                    No moze jak ty byłas to nie było takiej grupy z Marsa Alam. W kazdym bądź razie Sky Club ma taka oferte Rejsu z Marsa i mam zamiar skorzystac :))
                    • marylakos Re: rejs po Nilu 04.10.11, 16:37
                      Do Kasi! Nie wiem kiedy planujesz wyjazd ale dziś Sky-Club umieścił fajną oferte Marsa Alam z Rejsem na 13.11.2011 cena 2399 za 14dni.
                      • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 04.10.11, 18:53
                        Ja dopiero w okolicach lutego moge
                        • marylakos Re: rejs po Nilu 04.10.11, 19:59
                          Może też się jeszcze raz wybiorę bo rejs to naprawdę super sprawa, zresztą Egipt ma to do siebie że jak jusz raz tam ktoś był to tęskni i marzy o powrocie .Przewodnik mówił mi że jest z Itaki rejs połączony z Kairem i Aleksandriom,której nie ma w zasadzie w innych wycieczkach nazywa się Faraonada ale jakoś nikt na moje zapytanie nie odpowiedział .
                          • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 04.10.11, 22:24
                            Najlepiej wejsc na stronke danego biura i tam masz aktualne propozycje..
                            Ja akurat w Kairze byłam wiec narazie sie tam nie wybieram. O Aleksandrii narazie nie mysle.
                            Marzy mi sie tak na spokojnie zwiedzic poludniowy Egipt i póki co Sky Club ma najfajniejsza oferte, która przypadla mi do gustu.. Kiedys nawet przymierzałam sie do ofert z TUI.. ale stwierdzilam, ze maja za drogo i nie do konca po mojej mysli..
                            Jeszcze nie bukuje bo czekam na rozwoj wydarzen po wyborach.. Uczynie to na ostatnia chwile... no chyba, że znow bedzie powtorka z rozrywki jak rok temu... to sie chyba gryzne w pompadło :P:))
                            • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 04.10.11, 22:43
                              Nawet nie wspominaj o czymś takim jak zamieszki w Egipcie bo ja lece 2 dni przed czy po wyborach(dokładnie już nie pamietam) :)Co do rejsu to jednak warto szybciej wykupić raz że zniżka i gratisy w cenie
                              • janan2 Re: rejs po Nilu 04.10.11, 22:51
                                No to po powrocie pewno coś napiszesz jak zapytam.Wybory wyborami.To ich sprawa,tyle,że pierwsza potem druga tura,potem prezydenckie i lokalne aż do wiosny.Tak,że nic się nie stanie przynajmniej na początku.No i jedziesz przed Kasią.Ja wybieram się po niej.Więc wielkie niebezpieczeństwo,a nawet pewność,że będą jakieś rewolty i znowu nic z mojego wypadu przynajmniej do Egiptu.
                                • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 04.10.11, 23:20
                                  Myślisz że Kasia ściąga problemy na kraj który ma odwiedzić?Coś w tym musu być bo mój wylot w marcu też nie doszedł przez to do skutku:))Co do relacji to jak uda mi sie wrócić oczywiście umieszcze na forum.Na wszelki wypadek po przylocie od razu kupuje galabije arafatke na głowe a okrzyki Allah akbar już powoli zaczynam trenować.Jak znajdę sie w samym kotle powyborczych manifestacji bedzie jak znalazł:)
                                  • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 04.10.11, 23:41
                                    A moze jednak to ty sciagasz te klęski co? Nie zapominaj, że razem tam mielismy leciec :PP Hihi
                                    Moze to przez ciebie co?? Bo na Krecie zadnych problemów nie miałam.. ani wczesniej na Teneryfie.. Wszystko bylo gucio :))

                                    A tak na marginesie panowie juz nie siejcie tu tej wazeliny tak... haha lol
                                    • irhana Re: rejs po Nilu 05.10.11, 00:18
                                      Hmm wygląda na to, że znowu się do Egiptu wybieram w wyborczym czasie. Znowu z ładnych zdjęć nici, wszedzie tylko propaganda na ulicach będzie! Ale napiszę Wam, co słychac na południu, sama mam nadzieję, że będzie spokojnie. Z drugiej strony nawet w czasie rewolucji południe było w miare spokojne, więc może nadal tak będzie?
                                      • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 05.10.11, 03:47
                                        No ja tam nie wiem, ale chyba jakiś huragan przechodził wtedy nad Teneryfą a i w wąwozie Samaria słyszałem jakieś plagi nomen omen egipskie wystąpiły.Może to i przypadki twardych dowodów jak na razie nie ma:)A co do wazeliny to nie zauważyłem.Musze kończyć bo trzeba troche popracować na kolejne eskapady:)
                                        • janan2 Re: rejs po Nilu 05.10.11, 12:56
                                          No i wiało od Krety w stronę Syrii.Wiadomo co i jak tam jak też w Grecji niezbyt spokojnie.Podobnie w Hiszpanii.Ciągle okupują w Madrycie pomniczek misia na głównym placu.Tak że nie jest zbyt spokojnie.A Egipt to już wszelkie plagi egipskie.Byłem wcześniej przed Kasią i zero rekinów w SSH.Tyle co ona pojechała,zaraz się pojawiły.Więc nawet jakby chciał do Marsa no to po Kasi niestety,mnie się nie uda,bo żywcem mnie zeżrą razem z butlą zapewne.Krokodyle w Nilu mogą się poojawić nie wspominając o manfach, rewoltach i pomniejszych lokalnych wojnach.No i to niestety z jedną personą związane.Ja powtarzam te wieści za cairo.On odkrył tę prawidłowość,więc nieco się lękam ,bo po niej jadę..Qrna nawet do Kadafiego z oaz nawet boso, nie ucieknie jakby co.Tam też rewolta.Tobie nic nie grozi,lecisz przed.
                                          Może irhana z zasuszoną gałązką oliwną pojedzie,to nic się nie stanie.Ona w przeciwieństwie do Kasi zaprowadza pokój.Ostatnio po jej wizycie w Tunezji moment się uspokoiło.Wiec może i do Egiptu będzie mieć szczęśliwą rękę i wyzeruje Kasię z tymi plagami.

                                          Ale to taka dygresja obok.Czasami lubię pociągnąć za warkoczyk,jakoś tak mi się utrwaliło od przedszkola.Zresztą Kasia zbytnio nie oponuje.Wcześniej bywało gorzej.Moment atakowała.Tym razem nie zrezygnuję z Egiptu.Dobrze,że będę miał wiadomości z pierwszej ręki,no bo wrócicie wcześniej,więc podpytam.
                                          • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 05.10.11, 20:59
                                            Jak byłam mała to nosiłam warkoczyki ..:PP
                                            A tak na powaznie to obiecuje ci wyczerpująca realcje jak wróce i nie pożre mnie tam jakis krokodyl czy rekin :)))
                                            I tez licze na Irhane, że zaprowadzi tam pokój bo ja chce w pokoju pozwiedzac :))
                                            • irhana Re: rejs po Nilu 05.10.11, 21:51
                                              A kto mi zda relację? Może ktos się wybiera w listopadzie na włóczegę po Egipcie?
                                              I tak się cieszę, że przed Kasią jadę, bo moze jeszcze nie bedzie w Nilu krokodyli, wybory i echa rewolucji mi wystarczą!
                                              A tak serio, na południu będe tylko kilka dni, ale dobre i to żeby coś tam zaobserwować. Mam nadzieję, że atmosfera w Luksorze bedzie taka jaka pamietam i że spędze tam miłe chwile jak zawsze, bez nieprzyjemnych niespodzianek :-)
                                              • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 05.10.11, 22:44
                                                Jak bedziesz na południu w listopadzie to sie dobrze rozgladaj i jak zauważysz wyjątkowo przystojnego Europejczyka to jest duża szansa ze to bede ja:)Szukaj po 18 listopada
                                              • janan2 Re: rejs po Nilu 05.10.11, 23:29
                                                Irhana
                                                Tobie relacji nie trzeba.Zawsze się gdzieś wkręcisz,nawet na modły,no i z miejscowymi masz kontakt.Zresztą jedziesz przed Kasią.Ale solidne buty to sobie kup takie sznurowane,co by nie pogubić jakby przyszło uciekać.Qrcze jak ja Wam zazdroszczę,że będziecie wcześniej.Wstrzymuję się z chwilowo z rezerwacją.Jak zobaczycie na miejscu no to coś skrobniecie jak ten Egipt wygląda w trakcie przemian poza kurortami.Liczę na Ciebie....no i relację czy powrót w jednym kawałku.

                                                Na Kasię też jak ją jaki rekin albo krokodyl nie pożre he he.Zresztą ona się nie wychyla zza firanki w lektyce.Może też jednak pojedzie do Kairu!Tam zawsze warto wracać.Co niby jej szkodzi.Zwiedziła mercedesem,potem samolotem,teraz wypadało by statkiem a może wpław,no i na czwarty raz będzie powód całkiem indywidualnie miejscową komunikacją typu go-go lub busik bez drzwi..Mniejsza o kucyki czy warkoczyki.To przenośnia.Wydaje mi się jednak,że hrabia ma lepsze pojęcie o problemie.Już się cieszy,że jedzie.No ale nie liczył bym na rozglądanie się za przystojnymi Europejczykami.Nasze piękniejsze połowy zazwyczaj dostają oczopląsu za miejscowymi,bo swój daleko i tak nie ucieknie.Sorki za zbitkę.
                                                • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 05.10.11, 23:40
                                                  No Jananku , muszę cie rozczarować, tym razem do Kairu nie jade ..
                                                  A ten "mój" nie bedzie daleko bo pojedzie ze mna... więc oczopląs tez nie przewidziany :PP
                                                  heheeh
                                                  • irhana Re: rejs po Nilu 06.10.11, 06:47
                                                    Cieszę się Hrabio bardzo, że jedziesz wcześniej, ja dopiero pod koniec grudnia, więc mam szansę na fajną relację, ale niestety jednego przystojniaka mniej do oglądania się za nim, bo wtedy już chyba Cię nie będzie :(

                                                    Janan zawsze fajnie oglądać się za przystojniakami! A ja z tych co jednak europejską naszą swojską urodę lubią i cenią, więc szkoda, że w innym terminie niż nasz arystokrata jadę.
                                                    Buciki mam sznurowane, ale te zagubione też były sznurowane i nie uchroniło ich to od smutnego lusu, może tym razem będzie lepiej.
                                                  • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 06.10.11, 09:52
                                                    Irhana ,trudno sie mówi ja wracam 2 grudnia ,więc relacja po powrocie bedzie.Jedynie co dobre to nie bede musiał chodzić po Egipcie na wdechu:))Nie liczcie tylko na jakieś wodotryski ,bo nie jestem tak biegły w sztuce epistolarnej jak co niektórzy na tym forum:)
                                                  • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 09.10.11, 12:24
                                                    Wystarczy, że rzeczowo opiszesz swój rejs. Podpowiesz co i jak.. Jakies rady, opinie..itd
                                                    Ja bede zadowolona :))
                                                    Zwróc tylko uwage jak to będzie z grupa z Marsa Alam..
                                                    Dla mnie istotne o jakiej porze dnia dobijają do statku w Asuanie..
                                                  • morezu Re: rejs po Nilu 01.01.12, 23:14
                                                    Witam. 17.12.2011r. wróciłam do Polski po pobycie w Egipcie. 7 dni byłam na rejsie po Nilu, kolejne 7 dni spędziłam w Lilly Land Beatch w Hurghadzie. Muszę powiedzieć, że po tym pobycie zakochałam się w Egipcie. Polecam bardzo gorąco rejs po Nilu ze Sky Club, było po prostu rewelacyjnie. Wiem, że dużo zależy od właściwej opieki i przekazu informacji a tą mieliśmy naprawdę dobrą. Naszym rezydentem na statku był Ahmed, bardzo miły i uczynny człowiek. Zawsze znalazł czas aby odpowiedzieć na pytania, nawet te najbardziej głupie. Ahmed posiada ogromną wiedzę, którą potrafi przekazać, a to bardzo cenna cecha. Na samym statku niesamowitą atmosferę tworzą sami pracownicy, zawsze chętni do pomocy, nawet w obliczu "zemsty faraona". Statek czysty, dwa razy dziennie sprzątany, jedzenie pyszne i fajna wieczorna atmosfera. Po dojeździe do hotelu i tygodniowym pobycie w nim, każdego dnia żałowałam (mój narzeczony również), że nie można spędzić 2 tygodni na statku. Fakt, że czasami musieliśmy wstawać wcześnie na zwiedzanie zabytków, ale docenialiśmy to zwłaszcza wtedy, gdy robiło się bardzo gorąco, bądź tłoczno od turystów (gdy my zwiedzaliśmy obiekt "prawie" sami). Każdemu życzę takiego wypoczynku i takiego rezydenta jak Ahmed :)))) Pozdrawiam
                                                  • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 01.01.12, 23:54
                                                    Na jakim statku byliście i czy już nie było przewodników Magdy i Krzysztofa?
    • skladnicawycieczek Re: rejs po Nilu 07.10.11, 14:44
      sloneczko55555 napisała:

      > Po sierpniowym wyjeździe do Egiptu postanowiłam wrócić w lutym, aby tym razem p
      > ozwiedzać. Znalazłam ofertę z TUI ( program Kleopatra lub Sfinks) -> jest t
      > utaj zwiedzanie również Kairu z czego się ucieszyłam, bo wszystko na raz bym zw
      > iedziła. Jednak boję się tej podróży pociągiem , czy ma ktoś opinie jakie panuj
      > ą warunki ? Zastanawiałam się jeszcze nad opcją bez Kairu z Eximu . Może ktoś m
      > a jakieś plusy/minusy tych wyjazdów ?:) O cenę jakoś szczególnie nie chodzi ,wi
      > ęc tego proszę nie brać pod uwagę :).

      Przedziały maja fotele których siedzenia się rozsuwają. Wagony są duże, choć bez drzwi. Nigdy nie wiadomo jak będzie za gorąco czy za zimno. Dlatego dobrze się jest wygodnie ubrać i na tzw.cebulkę. Sam przejazd to ok 12 godzin. Mój był nieco opóźniony ale z tym trzeba się liczyć.
      Sama podróż w takich warunkach siedzących jest mecząca dlatego zdecydowanie lepiej dopłacić do sypialnego.
      W przedziałach jest bezpiecznie

      Biuro Podróży Kraków - www.skladnicawycieczek.pl

    • honorata_20 Re: rejs po Nilu 03.01.12, 19:22
      Witam
      Ja byłam na tym rejsie w czerwcu. Bardzo miło wspominam, pociąg jak dla mnie zero stresu a wręcz dobra integracja wczasowiczów:)) Jeśli chodzi o statek to dość kiepsko bardzo małe kajuty okropny basen-oczko wodne, jedzenie dobre mi smakowało. Jeśli chodzi o Kair 2 dni to w pierwszym dniu zwiedzanie piramid i muzeum gdzie jest strasznie duszno. Drugi dzień to kompletnie nic. Hotel na przeciw piramid widok piękny ale stan opłakany jak sobie pomyślę to był prawdziwy Egipt. Samochody trąbiły 24h non stop w nocy ja spałam z MP3 bo inaczej się nie dałoJeśli chodzi o jedzenie to połowa osób się żle potem czuła my na obiad chodziliśmy na pizze poblizką była pyszna i tania. Poruszanie się po okolicy hotelu ciężkie bo na chodniku stoją auta lub brak chodnika,a auta szybko się poruszają. A jeszcze co do hotelu to radzę uważać na swoje bagaże bo naszej grupir kilka rzeczy zgineło z pokoji.
      • kasia_p45 Re: rejs po Nilu bez Kairu 03.01.12, 19:44
        Dlatego ja wole rejs bez Kairu. Spokojnie, leniwie.. duzo czasu na wszystko. Bez pospiechu będzie można sobie pozwiedzac.. A w Kairze juz byłam 2 razy i narazie wystarczy :))
    • irhana Re: rejs po Nilu 04.01.12, 08:46
      Na rejsie po Nilu nigdy nie byłam i pewno nie będę, ale pociągiem sypialnianym jechałam kilka dni temu z Kairu do Luksoru. Warunki skromne, ale jak dla mnie było super. Wyspałam się, była miła obsługa, nawet znośna kolacja i sniadanie. Okna były na tyle czytae, że jak się rozjaśniło to mogłam sobie ogladać wsie i miasteczka, generalnie bardzo miło wspominam podróż tym pociagiem. W przedziale są 2 łóżka (pietrowo), umywalka, lustro, małe stoliczki. Toalety nawet czyste, przedziały malutkie, ale w miarę wygodne.

      Pozdrawiam ze słonecznego Luksoru :)

      A i zapomniałabym, na Placu Tahrir byłam, ale było niespokojnie więc nie wysiedliśmy z samochodu, niedługo wracam do Kairu i robię drugie podejście, może tym razem uda mi się zrobić ładne fotki, tym razem w ciągu dnia.
      • vicehrabiadebragelone Re: rejs po Nilu 04.01.12, 11:16
        No to fajnie że podróż pociągiem udana, czekamy na pełną relację po powrocie:)Z tym placem Tahrir to spróbuj rano, bo Egipcjanie o tej porze sa aktywni jak u nas muchy w zimą:)Życzę jeszcze wielu atrakcji i spokojnego powrotu do Polski
      • kasia_p45 Re: rejs po Nilu 04.01.12, 17:15
        Irhana ty tam uważaj na siebie. Wracaj cała i zdrowa do nas ..
        Pozdrawiam :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka