16.09.06, 10:47
Hej:), Wybieram sie do Singapuru, podobnie jak beba :),
wlasnie jestem w POlsce i calkiem przypadkiem natrafilam na ksiazke Marcina
Bruczkowskiego "Singapur czwarta rano", o polskim muzyku w Singapurze pod
koniec XX wieku :), cenne spostrzezenia, informacje o miejscach bardziej lub
mniej kultowych, próbki jezyka singielskiego, a wszystko to z punktu
widzenia osoby mieszkajacej w tym miescie a nie przebywajacej tam na
wycieczce.
polceam :)
i pozdrawiam
z
Obserwuj wątek
    • brug Re: książka 16.09.06, 12:13
      Ksiazke przeczytalam bedac we wakacje w Polsce, ale dla mnie z kolei byla malo
      informatywna. Wedlug mnie za malo bylo tam o Singapurze, tutejszej specyfice,
      zabraklo mi troche reporterskiego spojrzenia. Ale na pewno warta przeczytania,
      a przynajmniej przegladniecia, chcocby z tego powodu, ze w Polsce nic na temat
      singapuru i Malezji znalezc nie mozna. Nie ma sie tym jednak co przejmowac,
      poniewaz tutejsze ksiegarnie sa pelne wspanialych ksiazek o tym regionie Azji
      (przewodniki, poradniki, reportaze itp...)
      Czy rowniez wybiersz sie do Singapuru na dluzej?
      Pozdrawiam
      • zofija07 Re: książka 16.09.06, 23:25
        Zlote slowa: w Polsce nic na temat singapuru i Malezji znalezc nie mozna,
        dlatego ta ksiazka jest dobra na pierwszy ogien, jesli tak mozna powiedziec.
        W kazdym razie milo sie czyta :):):), ale to cenne ze w samym singapurze sa
        jakies "pomoce naukowe" dla "opornych"... tak, wybieramy sie na 2 lata, moj maz
        ma kontrakt 2 letni, w tym samym miejscu co maz beby :)
        • beba3 Re: książka 24.09.06, 13:31
          Zofija07!
          Rozumiem ze sie znamy osobiscie bo nie moze to byc az taki przypadek? ;-D
          No i ja jako jedyna kasiaki nie przeczytalam... Za duzo w Polsce bylo do
          zrobienia i kolo ksiegarni nawet nie przechodzilam...
          • zofija07 Re: książka 24.09.06, 22:16
            Czesc Beba!, Mam nadzieje, ze wszystko udalo Wam sie zalatwic w Polsce,
            Pozycze Ci ksiazke jak wrócimy do Enschede :), za 2 tygodnie, albo juz w
            Singapurze :)
            Juz wiadomo kiedy jedziemy (lecimy chyba lepiej brzmi) - mamy bilety juz
            kupione na 27 pazdziernika,
            pozdrawiam
            • beba3 Re: książka 25.09.06, 17:07
              Kupione bilety?! O cie Florek, to my strasznie do tylu jestesmy!
              Dzis Niki wysyla papierzyska a moze jutro? Dzisaj przyszedl kontrakt DHLem.
              Czekam na Nikigo, niech sie chlopak wczytuje i trzeba to bedzie podpisac i
              odeslac. Do kupna biletow jeszcz droga daleka.
              Wyslalam tez Ci maila.
              Ksiazke chetnie pozycze i przeczytam, obojetnie gdzie! ;-)
              Sciski dla meza! :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka