dariusznow
04.10.13, 23:58
Przed dwoma godz szczęśliwie wylądowaliśmy w Hurghadzie
Lot opóźniony, samolot pełny, połowa to nurki, no i się trafiło towarzystwo trunkowe, aż wstyd ale sami Polacy więc mniej...
Do tego stopnia że personel zaczął wydawać polecenia podniesionym głosem i konfiskować alkohol Na szczęście obeszło się bez atrakcji choć niewiele brakowało
Za to po lotnisku rozleźli się jak muchy i z pół godz trzeba było czekać
Transfer normalnie przebiegł ale na miejscu niemiła niespodzianka, zamiast w Empire mieszkam w Beach, a to duuuuuuża różnica. Pokój marniutki, ale obiecali zamianę....
Personel przemiły i wręcz nadgorliwy, zobaczymy jak dalej będzie.
Na ulicy pustawo, ale na szczęście mój barek przy Geisum czynny i net działa
Większość sklepów w okolicy pozamykana
Za to o wiele więcej miejscowych siedzi przy piwku, więc chyba koptów przybywa :)
No i kilkoro Niemców
Temperatura bardzo przyjazna i ożywczy wiaterek, zobaczymy jak jutro
Jeśli Was interesuje postaram się pisać codziennie