martinsam1
22.12.13, 16:36
wylecieliśmy w dn13.08.13 akurat wprowadzono tam stan wyjątkowy
podroz 4 godz minela fajnie w samolocie bylo troche ciasno
ale cwiartka zubrowki pomogla:)
fajne stewardesy
po wyladowaniu czekalismy 2 godz az nas wpuszczą troche nas to dziwilo nie wiedzielismy ze jest tu stan wyjatkowy ,potem jechalismy do hotelu pod konwojem wojska
ale wrazenia -wczasy na wojnie,potem w hotelu dalo sie napiwek za fajny pokoj
stwierdzilem ze na wodke jest za gorąco i ze w ogole jest goraco tylko zimne piwo
busy dowozily nas do morza w 5 minut
do morza bylo strach wejsc bo byly w nim rekiny i weze
ale obok plazy byl basen a podescie stal wojak z kałaszem
no i beach barze wyzerka i piwo w ramach all inc.
\plaza troche wysuszona spalona sloncem twarda ale namiastka piasku byla
jak w Somalii
dostalismy zaproszenia na masaz dowiedzialem sie ze to tylko masaz bez seksu
ale wystarczylo fajna byla ta arabka'
w ogole te poowijane od stop do glow kobiety dzialaly na wyobraznie erotyczną
wyżerka byla w miarę wporzo i wazne ze zimno piwo bylo za darmo od 10.00 do 23.oo
potem jakims cudem udalo sie organizatorom zalatwic wypad do Israela
szalencze tempo caly dzien tj niedziela caly dzien na nogach wrocilismy do hotelu o 22.oo ipadlem ze zmęczenia ale warto
bylo -zapadla w pamiec szczegolnie ta extra kontrola na granicy z Isrealem i przy Scianie placzu.
morze martwe podraznilo mi miejsca intymne
w ogole udalem sie do egiptu ze zaznac troche dzikości
tam przeciez juz zaczynają się tereny tzw dzikie
przy powrocie lot byl opozniony
oddetknąłem z ulgą jak wylądowalismy w Europie:)
ale fajnie bylo:)