braineater
16.03.07, 22:32
Teoria brzmi, że w polskiej muzyka od dobrych paru lat, bez dzielenia na gatunki, w wersji mejnstrimowej i andergrandowej to chujnia z grzybnią i ogólne truchło na który ostatnio pasą się jakieś koszmarne Muchy
Upadła.
Co prawda, fakt, że coś się dzieje ogranicza się jak na razie do koszmarnego miasta Breslau, ale w przeciągu paru tygodni trafiłem na trzy ciekawostki. Dwie juz zapodałem - Karbido ze Stolikiem, Erę Wodnika z Podwodnym WrocLoviem (dzięki anonimowemu koledza, co mi linka podklepał), a dziś wyszarpałem od zioma DVD z koncertem przesymaptycznych pojebów, kryjących się pod szyldem Formacja Chłopięca Legitymacje. I powiem, że od debiutu jassowców nic nie wzbudziło we mnie tak szczerej radości.
Obrazek z koncertu:
teledyski.onet.pl/10173,1347454,teledyski.html
Piosenka i obrazek będacy trailerem z rzeczonego DVD:
www.legitymacje.art.pl/media.html
Inny obrazek, o dziwo z polskiej TV:
www.youtube.com/watch?v=ED5MRltCxKs
i jak tak dalej pójdzie, to może jeszce parę moich teori na temat polskiej muzyki upadnie...
P:)