Dodaj do ulubionych

WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!!

08.09.05, 22:08
dzis wróciłam w wczasów w egipcie, byłam w el gounie w hotelu sultan bey,
hotel może być, niby cztery gwiazki ale jak dla mnie bardziej na 3,
cóz generalnie było ok, ale el gouny nigdy nie poleciłabym młodym ludziom,
zapewniano mnie na forum że to lepszy wybór od hurghady, że jest tam co robić
i inne takie, niestety doznałam szoku, pustki, pustki i jeszcze raz pustki,
wieczorem kilku turystów można zobaczyc w down town, w marinie zero turystów,
no może jak tam bylismy ze 3 razy to widzielismy ze 4 pary, dziwnie tak
siadac do baru w którym jest tylko 5 kelnerów i my, nie wiem naprawde czy tam
jeżdzą tylko emetyci czy jest tak z innych wzgledów?? ale czegos takiego w
mieście rzekomo turystycznym jeszcze jak żyję nie widziałam, nie mam pojecia
z czego oni sie tam utrzymuja przy tak słabym ruchu?
także el gouna to gwarantowana nuda!!!! jeździelismy do hurghady i tam
naszczęscie było zupełnie inaczej, głosniej, brudniej, miejscowi bardziej
nachalni, ale przynajmniej widziało się innych turystów, poprostu inny klimat
poza tym za kupowalismy wycieczki z biura Tiger Travel, od Ani cóz polecam
jednak pojechac do Hurghady (gdyby ktos podobnie jak my popełnił ten błąd i
wybrał tą nieszczęsną el goune) i kupic je w Orbit Travel, taniej i bez
ściem, bo nam kazano dodatkowo dopłacac za transport za to że mieszkamy w el
gounie (zarówno przy wycieczce do luksoru jak i na nurkwanie), na rabaty też
przy kupowaniu z takich biur nie ma co liczyć, beda biadolic że i tak po
kosztach a potem w autokarze dowiecie się że inni płacili o 10$ mniej, jak co
to tylko duże biura żadnych agentów
Obserwuj wątek
    • abirka Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 08.09.05, 22:20
      Czy Ty chociaż zdajesz sobie sprawę, jak żałosna i prymitywna jest ta Twoja
      pseudoreklama. Mówie pseudo bo każdy kto zna zasady ucieknie tylko od biura,
      którego nie stać na prawdziwą reklamę w banerze reklamowym i poprzez jakośc
      oferowanych usług. Daruj sobie swoje teksty i nie wypowiadaj się więcej bo
      tylko pogorszysz sprawę.
      • martabod [...] 08.09.05, 22:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • abirka Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 08.09.05, 22:32
          Tak jak mówiła, nie masz pojęcia jak się ośmieszasz. Bo gdybyś choć troszkę
          znała to forum to wiedziałabys, że w Egipcie bywam co roku od kilku lat.
          Wcześniejszych wyjazdó w przeróżne miejsca nie wspomnę bo teraz tylko Egipt się
          liczy. Więc nie pisz głupot.
          community.webshots.com/user/abirka
          • martabod Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 09.09.05, 07:57
            osmieszasz sie ty, bo taka znawczyni a nawet nie wie na jaki post odpisuje,
            ŻENADA!!!! szkoda gadac z takimi pajacami, nawet nie potrafisz przyznać się do
            błędu, naszczęscie w egipcie sie nie spotkamy bo jest dużo ciekawszych miejsc
            na świecie, a znajomość i korzystanie z forum są mi wyłącznie potrzebne przed
            wyjazdem na wakacje, bo w odróżnieniu od ciebie mam co robic w wolnym czasie i
            nie błazune swoją "niby" wiedzą
    • Gość: Stiwi Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:46
      Dlatego liczy się tylko Sharm El Sheikh, a na wycieczkach byłem, dziękuje :-)
      • Gość: Grzesiek Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:52
        Masz dziwne wrażenia... Nigdy się nie nudziłem w ElGounie, było co robić - i to
        zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. Co to znaczy "byłam w Marinie"? Święta
        uliczne w Marinie są raz na tydzień i wtedy jest zabawa na ulicy, normalnie
        tylko w knajpkach, których jest dużo (faktycznie - w barku na cyplu
        popołudniami jest niewiele osób, bo wszyscy chodzą gdzie indziej, a tam drogo!)
        Widać jesteś taka zniesmaczona, bo żaden habibi na dyskotece Cie nie poderwał,
        he he!!! A ElGouna wcale nie jest miastem emerytów, a za dojazdy z ElGouny na
        wycieczki zawsze będziesz płacić w biurach lokalnych, u rezydentów nie - u nich
        drożej, ale jak skalkulujesz dojazd to się opłaci!
        • martabod Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 09.09.05, 09:03
          żaden habi mnie podrywac nie musiał bo byłam z mężem, co do knajpek to w down
          town były 2 w którch było troche ludzi, poza tym człowieku nie wiem kiedy ty
          tam byłes ja byłam tam jeszcze wczoraj zatem wiem co mówię, nawet miejscowi
          mówili ze tam jest zawsze tak pusto bo przyjezdzaja tam właśnie emetycie i
          rodziny z dziecmi, może ci to odpowiadało mi nie i dalego pisze swoja opinie,
          zreszta nie tylko mi, inni polacy tez nie specjalnie byli zadowoloni z pobytu w
          tym miejscu
          • cameltravel Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 09.09.05, 13:06
            Hola- Hola. Martabod jesli piszeże się nudziąl miała do tego prawo!
            dajcie spokój.
            o jednym chce was zapewnić na pewnoo ona nie reklamuje żadnego biura. Była w El
            gounie i na wycieczkach z Anią.
            słuchajcie nie każemu musi odpowiadac klimat el gouny i nie każdy jest takim
            rozrywkowiczem żeby sie wszędzie wkręcić. A może faktycznie było tam aż tak
            nudno!
            Nie musimy jej krytykować bo i po co! ma prawo miec własne zdanie i opinię.
            Wiem od niej , że rafy sie podobały - a wszyscy wiemy, że w Sharmie są
            najpiękniejsze!


            lecę za 20 dni na tydzień już odliczam papap
            Ewa
            • Gość: renia Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 15:53
              Niestety muszę się zgodzić, że w tym roku wakacje w El Gounie nie należą do
              najciekawszych dla młodych ludzi, bo to niestety prawda, że jest tam
              niesamowicie mało ludzi i odniosłam wrażenie, że wszyscy jeżdżą tylko poto by
              siedzieć od rana do nocy w hotelach.Chodziłam do Downtown i Mariny codziennie i
              to zarówno w nocy jak i w dzień, ale bardzo często się zdarzało że byliśmy
              jedynymi ludźmi w restauracjach czy pubach/nawet w Palmie/.Byłam tam w lipcu i
              sierpniu przez miesiąc i niestety w przeciągu tego czasu nic a nic się nie
              zmieniło.Jedynym ratunkiem od nudy były wycieczki do Hurghady(polecam gorąco
              Bonanzę :))))- super miejsce) i Mangroove Beach Party-ale to niestety tylko raz
              w tyg.Pozdrawiam cieplutko!
            • Gość: Miśka Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 19:34
              Wcale się nie dziwię, ze tak obstajesz za kimś kto robi reklamę - sama przecież
              słyniesz z tego że reklamujesz się za darmo, na rympał, po cwaniacku i
              permanentnie. Sama myślisz że robisz to inteligentnie, ale inni widzą nagą
              prawdę ;)
              • Gość: Miśka Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 19:35
                To było do Ewy z pewnego biura oczywiście
                • cameltravel Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 11.09.05, 17:52
                  buaghahahah a
                  znam autorkę listu osobiście i wiem, że nie jest pustą osóbką (jakich tu wiele)
                  mieszka w tym samym mieście co ja.
                  nie robiła sobie reklamy a jedynie zamieściła własną opinię - tak jak przed
                  wyjazdem szukała tu opinii o el gounie i pewnym hotelu w którym była. To ważne
                  dl aniektórych osób aby takie opinie sie tu znalazły - sa tacy którzy nie
                  wiedzą gdzie jechac i jak tam jest. Autorka napisała, że są tam nudy na pudy i
                  super niektórym to odpowiada i właśnie tego szukają innym tak jak jej nie i
                  super, że tu się to znalazło!

                  ach jak wielu tu jasnowidzów to właśnie dlatego postawiłam od początku sprawe
                  jano, żeby nie było, że się ukrywam!
                  swoją drogą ciekawe co na to Marta. Posądzona ją o związek z orbit tours
                  ciekawe bo była na wycieczkach z Anią i Saidem!!!!! hahahahahahahaha
                  Pozdrawiam wszystkich "normalnych"
                  ewa
                  • martabod Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! 11.09.05, 22:18
                    Ewo co tu komentować, zauważyłam ze na tym forum można pisać tylko dobrze o
                    Egipcie i koniecznie zgadzać się z największymi "znawcami" tematu, jak masz
                    inne zdanie to albo cię posadzą o reklamę czy powiązanie z jakimś tam biurem
                    turystycznym (kto był tak genialnie spotrzegawczy i to wydedukował - nie
                    wspomnę!!) albo o flustrację z tytułu słabego powodzenia u miejscowych, w sumie
                    i tak dziwne że tylko na tym się skończyło, nie ma tu znaczenia że ile jest
                    ludzi tyle może być opinii, im się podobało to wszystkim musi
                    • Gość: mar Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 08:36
                      martabod napisała:

                      > wspomnę!!) albo o flustrację z tytułu słabego powodzenia u miejscowych, w sumie

                      Nooo tak fLustracja - trudne slowo, ale po co go uzywac skoro, nie wiesz jak sie go pisze :))
                      Oj kobity kobity, chcialybyscie byc madre a wychodzi ze glupiutkie z was bzdzagwy ;)

                      mar
                      • kacha45 Dla nie znudzonych jeszcze tym tematem 12.09.05, 13:24
                        Jezeli ktos chcial to mógł znaleźć opisy o El Gounie z których wynikało że nie
                        jest to miasto dla chcących prowadzic bujne życie towarzyskie. Byliśmy tam w
                        zeszłym roku i jesteśmy bardzo zadowoleni. ALe wiedzielismy na co liczyc i sami
                        zadecydowaliśmy gdzie jechac. W tej miejscowości chyba prawie wszystkie hotele
                        sa z all i pewnie dlatego wiekszosc siedzi wieczorami w hotelowych barach. Nam
                        tez sie nei chciało wychodzic. El Goune polecam dla tych którzy nie lubia
                        tłoku , nie maja ochoty na kazdym ktoku spotykac miejscowych, lubia cisze i
                        spokój. Miasteczko bardzo malutkie ale za to przyjemne hotele, nie blokowiska.
                        Zero ruchu i natręctwa. Jest bardziej "europejsko". Nie poznasz tam klimatu np
                        egipskich bazarów. Mysle ze dobrze ze sa na swiecie miejsca do wyboru. To
                        własnie na tym polega. A wyrażanie opini nie polega na głośnym krzyczeniu i
                        krytykowaniu. Wydaje mi sie ze nalezy poprostu zamieszczac prawdziwe informacje
                        a nei straszyc ludzi którzy np własnie wykupili wakacje w opisanym hotelu czy
                        miejscowości. Pozdrawiam
                        • martabod Re: Dla nie znudzonych jeszcze tym tematem 12.09.05, 14:19
                          moje informacje są jak najbardziej prawdziwe, gdym sama takie dostała to bym
                          tam napewno nie pojechała, to co piszesz o tej miejscowości to prawda, nie ma
                          tam nachalnych sprzedawców, jest czysto i dośc ładnie no i niestety NUDNO,
                          tobie to odpowiadało mi nie i o tym piszę
                          a i jeszcze jedno wersji all nie ma we wszystkich hotelach (nie ma jej nawet w
                          5* movenpicu), zatem to nie dlatego jest tam tak pusto bo ludzie siedzą w
                          hotelach, wynika to raczej z tego że to miejsce bardziej dla rodzin z dziećmi,
                          ludzi starszych lub tych co lubią siedzieć w hotelu
                          i nikogo tu nie straszę, pisze o faktach i tym co ja sadzę na temat tego miejsca
                      • kacha45 Dopisek 12.09.05, 13:27
                        I jeszcze PS dla martybod. Jak powiedział Skrzynecki "Jezeli sie sami nie
                        zabawimy to nikt nas nie zabawi"
                        • Gość: Grzesiek Re: Dopisek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:30
                          Do Martybod!
                          Przepraszam, nie chciałem Cię obrażać! Byłem w ElGounie 4 razy od października
                          ubiegłego roku, ale fakt - ostatni raz przed tymi nieszczęsnymi zamachami w
                          Sharmie. Głowne dyskoteki (w tym jedna z mało znanym w Egipcie karaoke) są w
                          ElGounie dwie i jak mieszkałas w Sultanie - to chodziłaś koło niej codziennie i
                          zapewne codziennie ją słyszałaś, bo głośna. kafejek jest więcej niz dwie -
                          oczywiście najlepsza "Tamr Henna" na rynku, gdzie ogniskuje się życie
                          towarzyskie, a szisza nie tylko tania, ale i najlepsza, a w samym downtown koło
                          Ciebie były przynajmniej cztery knajpki, każda inna w nastroju, od najdroższej
                          Kiki, do najtańszej chińskiej!!!
                          Natomiast faktycznie - ostatni raz tam byłem na przełomie maja i czerwca -
                          sezon się rozpoczynał, było już ludno, ale ponoć po zamachach opadło - nawet
                          moja znajoma która tam śpiewa w hotelu "Steigenberger" pisała mi o pustkach i o
                          tym, że zamiast jak dawniej śpiewać codziennie wieczorem prócz poniedziałków -
                          zredukowali do trzy razy w tygodniu. Znajomy menago też mi pisał, że tłoku nie
                          ma - tak więc być może masz rację! Wybieram się za miesiąc, góra półtora -
                          zależy głównie od kasy - to sam sprawdzę na miejscu i się przekonam!!!
                          Pozdrowienia
                          Grzesiek
                          • martabod Re: Dopisek 13.09.05, 20:04
                            nie gniewam się Grzegorzu, nie ma za co przepraszać, sam pojedziesz to
                            zobaczysz na miejscu jak teraz tam jest, domyslam się że tak pusto nie może być
                            w El Gounie zawsze, bo nie wiem z czego te bary i sklepy by się utrzymywały??
                            generalnie nie było tam makabrycznie, wieczory (te kiedy nie bylismy na
                            wycieczkach lub Hrghadzie) spedzaliśmy własnie w Tamr Henna - bo tylko tam byli
                            ludzie, w innych barach pustki (jedzenie super, szisza też, smaczne koktaile),
                            powiem tak, Egipt generalnie mi się podobał (zabytki - wspaniałe, rafy - coś
                            przepięknego, zwłaszcza przy nurkowaniu ze sprzętem, plaża też super), jednak
                            jakoś po powrocie nie byłam tym krajem oczarowana tak jak bywało po powrotach z
                            innych wycieczek, no i jakoś nie planuję tak jak niektórzy szybkiego powrotu w
                            te rejony (moze kiedys pojade do Sharm), wielka szkoda jednak że te rafy są
                            własnie najbliżej w Egipcie,
                            pozdrawiam
    • Gość: aaa Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:22
      "CZĘSTO NIE ZDAJEMY SOBIE SPRAWY, ŻE NUDA JEST STANEM NASZEGO UMYSŁU A NIE
      STANEM OTOCZENIA W KTÓRYM SIĘ ZNAJDUJEMY" serdecznie wspólczuję tym którzy się
      w El Gounie nudzili. ja byłam tam 2 lata z rzędu z chłopakiem, mamy po
      dwadzieściapare lat i super sie bawiliśmy za każdym razem.w dzień na plaży a
      wieczorami codziennie wychodziliśmy. marina była pełna ludzi (nie tylko w dzień
      festiwalu ulicznego) a i w dawn town nie brakowało turystów.emeryci?????- nie
      zauważyłam widocznie pojedyncze sztuki. za rok znowu tam jedziemy.jeśli chodzi
      o Egipt to nigdzie indziej.
      pozdr.
      • Gość: renia Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl / *.dolnoslaska.policja.gov.pl 13.09.05, 12:01
        Niestety w tym roku po zamachach było bardzo pusto i tak twierdzę nie tylko ja,
        jako turystka, ale i taką samą opinię mają wszyscy znani mi Egipcjanie i Polacy
        mieszkający w Hurghadzie czy El Gounie.Jedyne miejsca które choć w połowie się
        zaludniały wieczorkiem to Palma (Karaoke) i Tamr Henna - chociaż rzadko!Może
        dlatego że nie było w lipcu jeszcze Niemców, a ta miejscowość jest przez nich
        szczególnie lubiana.Tak czy siak mi się tam bardzo podobało, ale myślę że 2
        tygodnie w zupełności wystarczą :))))) Cieplutkie pozdrowionka dla Grzesia :))
        • Gość: Grzesiek Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:11
          Dzięki! Sam pojadę i sam zobaczę! A w Palmie bawiłem się zawsze świetnie - i w
          środku i na plaży przed! A karaoke było śmieszne zwłaszcza po północy, jak
          pijani goście (Arabowie ?!) usiłowali śpiewać z plakatu po angielsku, he he!!!
          • Gość: renia Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.dolnoslaska.policja.gov.pl / *.dolnoslaska.policja.gov.pl 14.09.05, 11:38
            Mam nadzieje Grzesiu, że jak pojedziesz będzie dużo ludzi!Może większość
            kierując się opiniami znajomych (że jest zbyt gorąco w samym sezonie) woli
            jechać poza sezonem, czyli tak jak Ty :)))) Ja tak czy owak bawiłam się w
            malutkiej grupce znajomych w Palmie cudnie :)))),ale nigdy więcej niż 20 osób
            nie było nawet na karaoke :(((( Nawet Margarita była zdziwiona pustkami :((((,
            ale w sierpniu już zaczeło się robić gęściej :))))
    • Gość: pawianek Re: WRÓCIŁAM Z EL GOUNY, ALE TAM NUDY!!!!! IP: *.k1.isko.net.pl 15.09.05, 15:10
      Właściwie nie mam pojęciaco wam mogło w el gounie przeszkadzać, dla mnie bylo
      cudownie, wracam w następne wakacje albo jeszcze na święta. Pojechałam tam z
      koleżanką, poznaliśmy kilku fajnych chłopaczków, m. in. z coral tours na
      Zeytunie, za rok się znowu spotkamy. Nie wiem, ale jeżeli uważacie że w
      downtown jest pusto, to może pomyliły wam się kierunki, i wyszliście na
      pustynie... W nocy obowiązkowo w palmie, z dzień na magroovy albo na
      snoreklingu z coral tours. Cudo! A emerytów widziałam czterech przez 2
      tygodnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka