Dodaj do ulubionych

Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm)

28.09.06, 20:22
W dniu wczorajszym w godzinach porannych utonęła polska turystka snurkujaca na
rafie przy hotelu Amphoras Holiday. Ciało zostało znalezione na dnie w pobliżu
hotelowego pomostu na głębokości ok. 12m. Kobieta została wydobyta na
powierzchnię przez jednego z turystów. Po wyciągnięciu jej na pomost widać
było, że kobieta utonęła już jakiś czas temu - całe ciało było już głęboko
sine. Co najciekawsze, "ratownicy" hotelu będący stale na pomoście nie podjęli
żadnych działań ratujących życie kobiety. Wielu turystów próbowało przywrócić
akcję serca poprzez masaż serca i sztuczne oddychanie. Bez rezultatu. Po ok.
40 minutach nadjechała karetka, która jak na złość zakopała się w piachu
niedalego brzegu (kilkunastu turystycznych chłopa musiało ją stamtąd wyciągać).
Ta ok. 40-letnia kobieta była podobno dobrą pływaczką i dlatego nikt nie
potrafił zrozumieć, jak do tej tragedii mogło dojść.

Informacje te pochodzą z relacji naocznych świadków, którzy byli na miejscu
zdarzenia z samego rana.

Zatem "Potrafisz liczyć? - w Amphoras licz na siebie !"
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 28.09.06, 20:54
      NO tak oceniłeś hotel - a może ona kąpała sie wieczorem lub nad samym ranem i
      jeszcze nikogo na plaży nie było ?

      pewnie tego nie wziąłeś pod uwagę ?
      a co napisałbyś gdyby nad jeziorem obok twego domu ktoś utonął?
      czy to by była Twoja wina ?

      odrobine obiektywizmu - jeśli ciało było już jak piszesz:" kobieta utonęła już
      jakiś czas temu - całe ciało było już głęboko sine." to czemu sie dziwisz że
      muzułmanin który wie że jeśli dotknie zmarłego to .... (tu polecam lekturę w
      celu uzupełnienia wiedzy) nie dotknął. Ja też bym pewnie nie dotykała ze
      zwykłego strachu czy ludzkiego obrzydzneia poprostu - jakoś nie lubię dotykac
      ustami zmarłych.,.

      TO TRAGEDIA
      PRZERAŻAJĄCA
      jestemw szoku
      przykro mi
      współczuję bliskim - dziwi mnie że nikt nie zauważył braku tej kobiety w pokoju
      - chyba że była tam sama ale ,.......



      TRAGEDIA
      nie czerpmy z tego nienawiści czy wrogości do drugich
      nikogo nie usprawiedliwiam ale tu w SUwałkach szpital jest 2 km ode mnie a po
      porodzie czekąłam na karetke z gorączką ok 40 ponad godzinę!!!!
      jeszcze żyłam

      PS jest Ramadan

      EWa
      • darek-c Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 29.09.06, 10:12
        Nie miałem zamiaru oceny hotelu, lecz jedynie opisać poziom bezpeczeństwa, jaki
        zapewniają na wodą.
        Jeżeli o chodzi o całą resztę - to zdecydowanie go polecam. Gdybym miał dokonać
        wyboru raz jeszcze, nie wahałbym się na Amphoras. Żona też była zadowolona.
        Tylko jedzenie monotonne (co nie znaczy, że ubogie), ale po 2 tygodniach pobytu
        w Egipcie poznałam jak może smakować razowiec, naleśniki i ogórkowa.
        • anuulka Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 29.09.06, 11:43
          hehehe tyle co ja zawsze zjadam nalesnikow w Egipcie to przez caly rok w Polsce
          nie ma na to szans ;) Codziennie na sniadanko :)
          • darek-c Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 29.09.06, 23:19
            Niestety w tym roku w Amphoras nie było naleśników :((
            • camel_3d Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 11.10.06, 08:50
              a co bylo ?
    • mariarella Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 28.09.06, 21:10
      ... nie byla sama - byla z kolezanka, ktora faktycznie "nie zauwazyla"
      znikniecia osoby jej towarzyszacej...a moze miala ograniczona zdolnosc
      zauwazania???
      Co by nie mowic tragedia - a tu ktos szuka sensacji...
      • iberia30 Re: Utonięcie :-((((( 28.09.06, 21:24
        mariarella napisała:

        > ... nie byla sama - byla z kolezanka, ktora faktycznie "nie zauwazyla"
        > znikniecia osoby jej towarzyszacej...a moze miala ograniczona zdolnosc
        > zauwazania???


        to, ze ktos jedzie na urlop z kolezanka nie oznacza, ze caly czas spedzaja
        razem 24h/dobe.
    • staniwaw Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 28.09.06, 21:38
      Dokładnie to zdarzenie miało miejsce we wtorek ok.godz.10,50/czas taki sam jak
      warszawski/tylko niektóre podane przez poprzedników piszących informacje są
      prawdziwe.Tak naprawdę to do godz.19,00 dnia 26 września owa turystka nie
      odzyskała przytomności,tak więc nie utonęła,a już na pewno nie wyciągano jej z
      głebokości 12m,bo w tym miejscu dno jest nieco...głębiej.Jedno jest pewne,że w
      dniu tym jak w 2 dni poprzedzające była dość duża fala,znosząca pływających na
      rafy,z wodą nie ma żartów.Kilka dni wcześniej w tym samym miejscu młodzi włoscy
      turyści /skutecznie/uratowali potężnego mężczyznę /podobno wybornego
      pływaka/który miał do pokonania dystans ok 10m/do drabinkipomostu/i nie mógł
      sobie poradzić z dopłynięciem- wzywał pomocy,gdyż znosiło go na rafy.Turystę na
      Morzu Czerwonym najlepiej pilnuje Jego własny rozsądek,natomiast
      pseudoratownicy z plaży /także w Amphoras/tego warunku nie spełniają.
      • platynka.iw Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 28.09.06, 22:25
        Podpisuje sie pod tym co napisala Cameltravel. Swieta racja!

        Tragedia jest-i nie ma co robic z tego nagonki na niewinny hotel.

        Jedno mozemy zrobic-wyciagnac konsekwencje. Czyli nabrac wiecej pokory w
        stosunku do MC oraz informowac kogos na plazy-by zerkal na nas, podczas gdy
        plywamy-skurcze zdarzaja sie nawet najlepszym plywakom!

        Goraco wspolczuje rodzinie i znajomym ;-( [*]
      • annie2003 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 29.09.06, 12:38
        z tym określeniem pseudoratownicy to bym była ostrożna i to bardzo. nie raz i
        nie dwa, w ciągu 2 ostatnich lat widziałam, jak skutecznie walczyli i z morzem
        i przede wszystkim z ludzką głupotą. ludzie są takimi chojrakami, że nie
        skutkuje wywieszenie czerwonej flagi, stojący ratownik i zamknięte zejście z
        pomostu do wody, ludzie i tak robią swoje i pchają się do wody, przekonani, że
        silny prąd i fale ich nie dotyczą. udają, że nie słyszą ratowników, gdy wypłyną
        za daleko. w tym roku cała plaża z przerażeniem patrzyła, jak ratownik
        dosłownie ścigał turystę z Rosji, który postanowił sobie popływać tak daleko,
        że wpłynął w strefę dla łodzi. chłopak gonił go bardzo długo, nim udało mu się
        nakłonić tego idiotę do powrotu i sam się przy tym mocno narażał, bo łodzie to
        ostrożnie tam nie pływają.. tam naprawdę nie ma żartów z wodą i trzeba czasem
        posłuchać innych, a nie siebie.. w tym roku było codziennie 3 ratownikow na
        plaży i mimo to ciągle użerali się z niesfornymi turystami. a szybkość reakcji
        i skuteczność działania w akcji widziałam wielokrotnie, więc osobiście uważam,
        że hasło pseudo jest trochę niesprawiedliwe..
        • cameltravel Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 29.09.06, 15:57
          dokładnie ratwnicy są różni za mojej obecności w Amphorasie byl tam jeden taki
          który jak widział że nie umiesz pływac to wyciągał z wody.
          a wiem, ze są i olewacy np w Hurghadzie w czasei rejsu na Giftun leceważono raz
          po raz zapewnienia jakijś kobiety że on apływac nie umie - zachłysneła sie raz
          drugi i wyciągneli ją z wody i odziali w kamizelkę.

          jednak wiem też że ALL działa a wiadomo pływanie na bani to ciężka sprawa nawet
          dla wytrawnych pijaków - repsektu do rafy i wody nabiera tylko ten kto raz sie
          podtopił i nie raz pokaleczył.
          Ewa
          • elsalvador1 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 30.09.06, 13:53
            Brawo Ewcia...pozdrawiam.
    • kiki1 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 30.09.06, 17:04
      Ludzie!Przede wszystkim jak o takich sprawach mozna pisac na forum.Rozumiem
      poruszyc temat bezpieczenstwa, ratownikow, hotelu ale opisywanie zdarzenia tak
      tragicznego to chyba jakas pomylka. Co po niektorzy powinni powstrzymac sie od
      takich komentarzy i wczuc sie w sytuacje rodzinny.To jest przeciez wielka
      tragedia dla znajomej, dla rodziny w Polsce wiec moze czasami powinnismy
      pomyslec wpierw o innych i ich uczuciach a nie szukac taniej sensacji (tak jak
      polskie media). To jest obrzydliwe!!!
      • elsalvador1 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 30.09.06, 17:25
        Kiki1 swieta racja,ale nie denerwoj sie tak,ilu ludzi tyle opinni.A jak u
        Ciebie z Egiptem?
    • frugo3 rekiny? 30.09.06, 23:13
      • frugo3 Re: rekiny? 30.09.06, 23:20
        Byłem w tropikanie grand azur, podczas pierwszego naszego pływania na rafie
        czujny ratownik wypędził nas z wody - POJAWIŁY SIĘ REKINY. Jedna babka nieźle
        sie poraniła o rafy podczas ucieczki.na dyskusję którą zaczął jeden Belg
        ratownik nie miał ochoty, a cała obsada nabrzeża (było ich chyba trzech) była
        wyraźnie przestraszona, proszono nas -wszystkich o zachowanie faktu "odwiedzin"
        rekinów na prywatnej hotelowej rafie :) w tajemnicy. Nawet jak nie ma rekonów
        to pływanie w tej okolicy jest niebezpieczne - mieszają się tam zimna i gorąca
        woda - czasem niezła fala jest więc o wypadek nietrudno, pewnie jest ich wiecej
        ale tego nie nagłaśniają...
        • camel_3d Re: rekiny? 11.10.06, 08:55
          no bo wszyscy wiedza, ze dla turystow:) rekiny musza stosowac sie do przepisow
          i wpylwac tam w okreslonych godzinach. ineczej turysci okaza niezadowolenia i
          zaczna domagac sie odszkodowan za stres:))))
    • iwona1119 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 11.10.06, 08:20
      powracam do tego wątku, proszę o kontakt osoby, któte mogłyby podać mi więcej
      szczegółów z tego wydarzenia,
      czekam na inforamcję
      • danielka-71 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 11.10.06, 13:44
        Dzień Dobry,
        W dniu tego przykrego dnia byłem wraz z małżonką na plaży i obserwowaliśmy całe
        zdarzenie. Rozmawialiśmy z Panem, który przedstawił się jako lekarz i on
        udzielał wraz z Włoszką tej Pani pierwszej pomocy. Przy kolacji tego dnia
        poinformował nas że pacjętka nadal nie odzyskała przytomności. Potwierdził
        także,że zbyt długo trwała akcja pierwszej pomocy. Karetka pogotowia
        przyjechała po 30 minutach a lekarz wraz z sanitariuszem wcale się nie spieszył
        tak jakby nic się nie stało. Podobno kiedy udzielała pierwszej pomocy Włoszka
        znim pojawił się lekarz z plaży (Polak) poprosiła Egipcjania o pomoc, ona
        będzie robić masaż serca a on miał robić usta usta, ale nie zgodził się na to,
        nie wiem czy to prawda ale takie informacje do nas także dotarły. Ponadto w tym
        dniu morze nie było spokojne był wiatr i fale, było dość niebezpiecznie. Jeżeli
        potrzebuje Pani jeszcze jakiś informacji proszę pisać. Z naszej strony składamy
        Pani i najbliższym z rodziny szczere kondolencje.
        Daniel K
        • iwona1119 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 11.10.06, 14:57
          do danielka;
          proszę o kontakt na mój adres mailowy
          dziękuję bardzo i czekam na maila
        • iwona1119 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 11.10.06, 18:03
          Witam Danielu, proszę o kontakt na moją skzrynkę mailową,
          pozdrawiam,
          iwona
      • akania26 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 12.10.06, 19:11
        Jestem koleżanką. Byłyśmy razem w Egipcie, kiedy to się stało, to było nasze drugie zejście do wody, na początku morze było spokojne, póżniej zerwał się prąd, który zaczął nas znosić wzdłóż rafy, bardzo ciężko było wrócić do pomostu, pan który pomógł jej dopłynąć miał płetwy, również mówł, że był bardzo silny prąd.Bożenka straciła przytomność dopiero parę metrów przy pomoście, wtedy głowa wpadła jej do wody. Zbyt długo trwała akcja reanimacji.
        • konstancja15 Re: Utonięcie przy hotelu Amphoras Holiday (Sharm 12.10.06, 22:47
          gdzie był ratownik????!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka