ahmedkaa
01.02.09, 23:42
Znamy sie rok i troche. Mieszkamy razem 10 miesiecy. 5 miesiecy po
slubie.
Zwiazek bardzo burzliwy, ale ja go kocham...
Przyspieszylismy date slubu, gdyz grozila mu eksmitacja z kraju. (
nielegalna praca ) , stempel w paszporcie i zakaz wstepu do UE na
dluzszy czas. Przed wstapieniem Pl do UE rowniez pracowalam za
granica, wiec jestem wyrozumiala.
Czy on mnie kocha czy chcial zdobyc wize? To pytanie meczy mnie do
dzis...Co wazniejsze wiza czy ja?
Wiem ze wczesniej byl zakochany w Ukraince (poznal ja na Ukrainie) -
Praca jego wiazala sie z podrozami - Seaman. Chcial rzucic wszystko
i jechac do niej, wiec jestem w stanie zrozumiec ze potrafi kochac
nie tylko Europejki...
Jednak jestem zazdrosna...Jest to w mojej naturze, ale
jego "pobudliwosc seksualna" oraz przeszlosc mnie przerazaja!
Jaki stosunek do seksu maja Arabowie?
Klocimy sie, a potem kochamy. Jak wychowac Araba?
Jego rodzina o dziwo mnie uwielbia...nie moge tego zrozumiec,
przeciez nie arabka...chrzescijanka - nie przeszkadza im to? Oni tam
zakochali sie we mnie.
A on jest dumny i nigdy nie chce pokazac swoich slabosci...
Boje sie czasem, ze kiedy osiagnie wszystko co chcial, zlekcewazy
mnie, tak jak lekcewazy wielu...
Jak go rozgryzc. Pomozcie!
Pozdrawiam serdecznie.