Dodaj do ulubionych

sexturystyka

IP: *.sti.net.pl 13.10.06, 00:16
Jak to jest z ta sexturystyka ?prosze o wpisy.
Obserwuj wątek
        • Gość: karola04 Re: sas IP: *.chello.pl 14.10.06, 22:20
          jejuuu gdzie nie wejdę tam Ty....
          co Ty masz z tym płaceniem? Uraz z dzieciństwa czy co??
          :))))
          nie no jesteś niemożliwy... i nie wciskaj ludziom kitu bo ani ja, ani moje
          przyjaciółki ani lolita ani większość dziewczyn (oczywiście na forach które
          odwiedzamy wspólnie - wiem, wiem jeszcze mi daleko do Ciebie - NIKOMU W TUNEZJI
          ZA NIC SIĘ NIE PŁACIŁO!- no chyba że coś było napisane małym drukiem w umowie
          wycieczki, że wliczone w koszty czy coś w tym stylu... Skąd Ty to wogóle
          wziąłeś???
          • Gość: Sas Re: do karola04 IP: *.net81.citysat.com.pl 15.10.06, 11:23
            Tak mam uraz z dzieciństwa . Musialem drogo płacic za kawkę likierową .Jeszcze
            raz powtarzam byłem , widzialem rozmawialem z kumplami tynezyjczykami i nie
            twierdze że wszystkie Panie płacą , niektóre robia to dla sportu. A tak
            nawiasem mówiac to czytając forum Faceci z Egiptu ,Dominikany , Jamajki ,
            Tunezji itd , żadna z Pań nie napisała że płaqciła - WSZYSTKIE BYŁY
            ROZCHWYTYWANIE DZIĘKI SWOJEJ INTELIGENCJI , URODZIE I SYLWETCE. Sas
          • Gość: Sas Re: do karola 04 IP: *.net81.citysat.com.pl 15.10.06, 11:34
            Na głównej ulicy Sosse -na przeciw kina jest restauracja . Czesto
            spacerowaliśmy na medine i nie mogłem zrozumieć dlaczego w tej knajpie
            wspaniali tunezyjczycy siedzą frontem do chodnika a nie do siebie. Chwilke
            poobserwowałem i knajpka ta okazała sie PARADA ŻIGOLAKÓW do których co chwila
            podchodzily jakieś Panie i po króciutkiej rozmówce / uzgodnieniu warunków /
            towarzycho wsiadało do taxi . Moze będzie to kryptoreklama Ale drogie Panie
            naprawde jest W CZYM WYBIERAĆ . Oczywiscie karola04 zapewne sa to samarytanie.
            Sas
            • Gość: karola04 Re: do sas IP: *.chello.pl 15.10.06, 14:02
              aha... no gratuluję pomysłowości w wynajdowaniu atrakcji na urlopie - siedzenie
              i patrzenie co dzieje się w knajpie hahaha pewnie w ramach kamuflarzu
              studiowałeś menu - stąd ta niezwykła wiedza o cenach różnych produktów :)))
              Nie wiem kogo widziałeś... może ufo, może myszke miki w każdym razie więcej
              tego nie bierz!!!!! To źle wpływa na twoje postrzeganie świata i ludzi!!!!
            • ada062 Kawiarnia w Sousse 27.10.06, 09:08
              Gość portalu: Sas napisał(a):

              > Na głównej ulicy Sosse -na przeciw kina jest restauracja . Czesto
              > spacerowaliśmy na medine i nie mogłem zrozumieć dlaczego w tej knajpie
              > wspaniali tunezyjczycy siedzą frontem do chodnika a nie do siebie.
              > Sas
              Drogi Sasie,
              z pewnością przy takim nastawieniu niektórych pan, które jeżdżą do Tunezji by
              płacić za przyjemności seksualne są knajpy w Sousse i większych miastach, w
              których można wynająć sobie przystojnego Araba do towarzystwa. Jak jest popyt,
              to jest podaż. Być może kawiarnia naprzeciwko kina w centrum jest akurat
              miejscem, gdzie na pewniaka można spotkać żigolaków, ale mylisz jednak pojęcia
              pisząc, że specjalnie panowie wystawiają się frontem do ulicy jak w witrynie
              sklepowej. Tunezyjczycy po prostu mają taki zwyczaj i taką mentalność. Jak
              pojedziesz do zabitej dechami mieściny na południu, to tam o wschodzie słońca
              siedzą całe tabuny facetów pijących herbatę i zwróconych frontem do ulicy. Daję
              głowę, że nawet nie przyszłoby im do głowy zarabiać własnym zadkiem. Tak samo
              jest w dzielnicach mieszkaniowych Sousse, gdzie turyści raczej nie trafiają.
              Arab ze swoim wewnętrznym spokojem może siedzieć godzinę przy szklaneczce
              herbaty i gapić się na ulicę. Ot cała filozofia. To dla Tunezyjczyków jest
              zabawne, że Europejczycy potrafią wypić kawę w 10 minut. A tam jak do knajpy
              pójdzie dwóch facetów, zamówią kawę i potrafią siedzieć godzinę patrząc przed
              siebie i nawet ze sobą nie rozmawiając. Taka kultura. A na turystkach to chyba
              najczęściej zarabiają animatorzy i ratownicy w hotelach, bo mają łatwy dostęp do
              łatwych pieniędzy:-)))
              • Gość: r1 Re: Kawiarnia w Sousse IP: *.hcm.com.pl 27.10.06, 11:38
                witam ja z Sasem polemizowalem na ten temat pare post .ale obserwator
                kawiarniany/Sas te sytuacje wiazal tylko z sexem a nic wiecej do niego
                niedocieralo a sytuacje moga byc calkiem inne ale Sas tylko sex i sex i od
                poczontku go interesowao jaka jest zaplata .on na tym tle to ma fijola . a
                jednym slowem /niewazne kto z kim spi oby sie dobrze wyspal/ a Sas obserwator
                dalej bedzie jezdzil i obserwowal a z jego bujna wyobraznia jeszcze nie raz
                zadziwi a mysle na forum to powinien jeden drugiemu doradzic a nie interesowac
                sie sprawami .co do tego nie ma prawa .teraz niech kazdy kto idzie spac niech
                spoglonda pod lozko bo tam moze byc Sas.
              • Gość: Sas Re do ada062 IP: *.net81.citysat.com.pl 27.10.06, 12:31
                Trudno sie nie zgodzić z Twoimi argumentami -ale. Frontem do ulicy siedziała
                tylko młodsza część wspaniałego towarzych ,starsi grali w ichniejsze karty lub
                oglądali telewizor, podjeżdżajace taksówkami panie nie przerywały gry
                karcierzom tylko po krótkich negocjacjach odjeżdżały z młodymi byczkami w siną
                dal .Co do animatoeów to oczywiscie zgoda -kazdy z nich to żigolak , tylko że
                oni mają mozliwośc wyboru najlepszych opcji , a newt gdyby to i tak jest ich za
                mało do przerobienia tak duzej ilości towaru. Sas
            • oollaa3 Re: do karola 04 04.11.06, 13:39
              Ja powiem tylko tyle: jak sie nie ma brania i rwania w kraju to się jeździ do
              takich Egiptów, Tunezji, bogatsze jadą dalej na Jamajkę. Oczywiście żadna z tych
              pań nie przyzna się do tego iz płaci za seks. On nie liczą tego, że drobne
              prezenty, stawianie drinków i kolacyjek takiemu panu- to też zapłata. Pieprzą
              sobie same , ze to z racji wdzięku, urody są "oblegane".
              Byłam, widziałam, w Tunezji. Dziękuje , postoję.
              Szkoda, ze Polki tak się szmacą, ale tak zawsze było. Kiedyś w czasach pewexów
              za parę dolarów wyznawały miłość każdemu Arabowi, teraz jeszcze dopłacą żeby
              przez tydziń paradować z Arabem.
              Nie łudxmy się, kobieta która ma dobre bzykanko w kraju i fajnego faceta nie
              pojedzie tam obłapiac się z jakims brudasem.
      • Gość: Ninka Re:dajcie juz spokoj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 23:05
        Ja pierdziele jeszcez nie widzilam kogos takiego kto by sie tak uczepil jednej
        osoby, mam na mysli Karole04... piszesz ze Sasa spotykasz na kazdym temacie
        gdzie nie wejdziesz, to samo On moze powiedziec o Tobie, bo bywacie na tych
        samych tematach... to dziala w dwie strony....a co do Tunezyjczykow i wiekszosci
        turystek to ja tam mam juz swoje zdanie wyrobione.... czlowiek obojetnie gdzie
        nie pojdzie to widzi co sie dzieje, wiec rowniez nie rozumiem dlaecgzo tak sie
        czepiacie Sasa ze niby specjalnie pojechal i obserwowal ludzi i to bylo jego
        glownym celem.ja tez tam bylam, i to z chlopakiem chodzilismy w rozne miejsca, w
        rozne miejsca jezdzilismy, nie siedzielismy tylko w hotelu, wiec czlowiek chchac
        niechcac widzial co sie dookola dzieje..a co do cen, to przeciez skoror ktos
        regulanie codziennie chodizl i cos kupowal to chyba pamieta ile za to placil bo
        jelsi nie to proponuje jakies tableteczki typu gingo biloba .. na poprawe pamieci..
    • Gość: Ola Re: sexturystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:25
      moja koleżanka prowadzi interes w polsce. ma na utrzymaniu młodego chłopca,
      który ma coraz większe wymagania . Za każdym razem pozostawia mu pokaźną sumę
      (około 5000 dolarów), a jeździ kilka razy w roku, zakupiła mu już mieszkanie i
      samochód, by chłopak mógł pracować jako taksówkarz, ale ten się nie kwapi, bo
      jak twierdzi: ciężka tp praca. A tak naprawdę to po co ma sie chłopina męczyć
      jak dopływ gotówki jest!
        • Gość: karolcia24 Re: do Oli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 17:50
          jak mu tyle kasy zostawia to po co ma pracowac :D dobrze chlopak kombinuje a tam
          pewnie ma jakas tunezyjke i razem pieniazki wydaja!! Sama jestem w zwiazku z
          jednym ale ja mu pieniedzy nie daje:P
          Nie mi oceniac Tunezyjczykow jedni sa uczciwi drudzy troche mniej podobnie jak
          na calym swiecie... u nas tez chlopcy chetnie sie spotykaja z kobietami
          starszymi ktore maja pieniazki:P tylko u nas sie o tym malo mowi bo najlepiej
          jest oceniac obcych:P
                • Gość: r1 Re: do rt IP: *.hcm.com.pl 26.10.06, 10:26
                  to twoje ..dwa posty do gory byles przy tym widziales jak to widziales to
                  ok. ale jak sie tylko tak myslisz ze tak jest. to sam widzisz ze bzdury piszesz
                  albo tylko ty wiesz jak jest ,a z ciekawosci jak dlugo byles w Tunezji ze
                  nabrales takiej wiedzy .i stales sie expertem w kilku dziedzinach.tak ze
                  poczytaj te 2posty do gory i pomysl.
                  • Gość: Sas Re: do rt IP: *.net81.citysat.com.pl 26.10.06, 12:57
                    Trudno mi z Toba dyskutowac jezeli nie wiesz o czym pisze . W moich postach
                    DWA POSTY DO GÓRY odpowiadałem na post forowiczki , ktora opisywała jak cwany
                    tunezujczyk wykorzystuje glupią kolezanke . TAKIE MOJE PRAWO . Po raz enty
                    powtarzam ,ze nie jestem expertem , moze tylko wnikliwym obserwatorem. Moje
                    wypowiedzi w KILKU DZIEDZINACH to nie naukowe eleboraty tylko przelanie na
                    monitor swoich spostrzezen . Oczywiście przeczytałem DWA POSTY DO GÓRY. Sas
          • olusia2284 Re: do Oli 25.10.06, 22:49
            Po prostu jest cwany :) a takich to dużo w Tunezji :P Wiesz co innego spotkać
            się, poszaleć w dyskotece, umówić na spacer po plaży czy kawę - ale być z takim
            panem?? i dodatkowo płacić za jego zachcianki??? Żałosne !!! Już rozumiem pół
            na pół, ale nigdy bym takich sum nie wydawała na mojego chłopaka. Utrzymuję
            kontakt z pewnym Tunezyjczykiem - bardzo słodziutki, ale nie wydałam na niego
            ani dinara i jakoś szło go utrzymać przy sobie :) Nio ale trudno ... takie
            życie :( Nie tylko w Tunezji zdarzają się takie sytuacje, ale w Polsce też,
            więc nie dziwota :P
              • olusia2284 Re: do olusia2284 27.10.06, 00:12
                Wiesz ... zapewne jesteś już długo na tym forum, bo widzę po Twoich postach :)
                No niestety ... niektóre dziewczyny są bardzo naiwne :( Sztuką jest by nie dać
                się omotać tym panom, bo potem oni to wykorzystują :/ Ja też poznałam kilku
                Tunezyjczyków, z jednym się spotykałam i dalej utrzymujemy kontakt - ale nie
                jestem zakochana, chociaż koleś bardzo mi się podoba - nie przeczę, ale wiem,
                że po moim wyjeżdzie takich jak ja może mieć kilka, bo jakby nie było ich uroda
                przyciąga Europejki - wiesz, tak samo jak niektórzy Polacy lubią mulatki, czy
                wenezuelki ze śniadą cerą i ciemnymi włoskami, tak samo nam Polkom podoba się
                ich śródziemnomorska uroda, i umią zawrócić dziewczynom w główce co potem się
                kończy finansowaniem ich rozrywek - a to już żałosne jest :/ Wiesz, dam jeden
                przykład: chciałam dać temu mojemu paczkę papierosów polskich i małą
                ćwiarteczkę wódki - ot tak dla spróbowania, a on mi za to wręczył 8 dinarów -
                byłam w szoku !!! Bo mało kiedy się zdarza taka sytuacja :) Także widzę, że
                chłopak był bezinteresowny w stosunku do mnie, mimo tego iż nie grzeszył
                pieniędzmi nie wyciągnął ode mnie ani dinara - ale taki przypadek zdarza się
                może jeden na 100 :) Pozdrawiam ... jak chcesz możesz skomentować mój post i
                wcale się nie obrażę :P
              • olusia2284 Re: do Sasa 27.10.06, 00:13
                Wiesz ... zapewne jesteś już długo na tym forum, bo widzę po Twoich postach :)
                No niestety ... niektóre dziewczyny są bardzo naiwne :( Sztuką jest by nie dać
                się omotać tym panom, bo potem oni to wykorzystują :/ Ja też poznałam kilku
                Tunezyjczyków, z jednym się spotykałam i dalej utrzymujemy kontakt - ale nie
                jestem zakochana, chociaż koleś bardzo mi się podoba - nie przeczę, ale wiem,
                że po moim wyjeżdzie takich jak ja może mieć kilka, bo jakby nie było ich uroda
                przyciąga Europejki - wiesz, tak samo jak niektórzy Polacy lubią mulatki, czy
                wenezuelki ze śniadą cerą i ciemnymi włoskami, tak samo nam Polkom podoba się
                ich śródziemnomorska uroda, i umią zawrócić dziewczynom w główce co potem się
                kończy finansowaniem ich rozrywek - a to już żałosne jest :/ Wiesz, dam jeden
                przykład: chciałam dać temu mojemu paczkę papierosów polskich i małą
                ćwiarteczkę wódki - ot tak dla spróbowania, a on mi za to wręczył 8 dinarów -
                byłam w szoku !!! Bo mało kiedy się zdarza taka sytuacja :) Także widzę, że
                chłopak był bezinteresowny w stosunku do mnie, mimo tego iż nie grzeszył
                pieniędzmi nie wyciągnął ode mnie ani dinara - ale taki przypadek zdarza się
                może jeden na 100 :) Pozdrawiam ... jak chcesz możesz skomentować mój post i
                wcale się nie obrażę :P
    • ada062 sexturystyka 02.11.06, 13:50
      Pragnąc sprowadzić wątek do jego tematu pytam: ktoś w końcu wie i napisze jakie
      są ceny w Tunezji za usługi seksualne. Prostytucja jest tam legalna i mają domy
      publiczne. Sas napisał już o pewnej kawiarni w Sousse naprzeciwko kina, w
      centrum. Czy to rzeczywiście tak się naszym paniom opłaca, czy ci Tunezyczycy
      są tacy przystojni i posiadają takie umiejętności?:-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka