Dodaj do ulubionych

A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was

21.03.09, 16:28
o tym nie pisze..
Obserwuj wątek
    • wwmm Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 21.03.09, 17:31
      Ogólnie super, zależy ile kasy dasz na prezenty , ale 3-4 nr to standard, nie to
      co nasze patałachy.
      • cairo7 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 04:02
        A kolezanka za ile nr dała i ile to kosztuje??? do wwmm
    • wwmm Re: wwmm , a ty kiedy dobrze im robisz ? 21.03.09, 18:35
      Zawsze...mam ochotę i kasę na chłopczyków, i przynajmniej nie ubieram tego w
      jakieś miłostki dla grzecznych panienek.
      • marija70 Re: wwmm , a ty kiedy dobrze im robisz ? 22.03.09, 20:17
        Jedyna.... nie egzaltowana...no i dobrze.Rób na co masz ochotę jeśli tylko Ci z
        tym dobrze.(większośc pewnie Ci zazdrości...ale wpływ Rydzyka robi swoje..jak
        nie burka to moherowy beret)
        Pozdrawiam.
        ROBTA CO CHCETA...a nie oceniajcie innych
    • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 21.03.09, 20:04
      To fakt nasze patałachy im nie dorastają....
      Takiego sexu oralnego mi jeszcze nikt nie zrobił.
      • fatima25.0 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 21.03.09, 23:19
        Popieram marija70 w 100%!!! Polscy mężczyźni-czasami są dobrymi
        aktorami-ale z reguły im to nie wychodzi, nawet w sexie!!!!!!!!!!!!
        • vadera12345 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 09:53
          Jesteście śmieszne - porównujecie sprawnego rzemieślnika seksualnego z Egiptu,
          dla którego jesteście trzysta osiemdziesiątą ósmą partnerką - z Polakiem, dla
          którego jesteście tą pierwsza, drugą, a najdalej piątą.

          • fakira82 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 23.03.09, 17:35
            a ha tak oczywiście ...obudz sie
            to polacy maja z 5 lasek na boku w tym samym czasie
            dziekuje.
      • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 10:03
        marija70 napisała:

        > To fakt nasze patałachy im nie dorastają....
        > Takiego sexu oralnego mi jeszcze nikt nie zrobił.

        AH marija70 JAKIEŻ TO ROMANTYCZNE ;)...heh...no comments
        • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 11:57
          ojojoj...skąd nagle tyle pruderyjnych kobiet na tym forum...
          Wszystkie biorące udział w tej wymianie doświadczeń w pewien sposób puszczają
          sie z naszymi egipskimi dreams, ale jak nazwać rzecz po imieniu to mam
          wrażenie,że (prawie) wszystkie macie na sobie burki..
          • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 12:56
            marija70 napisała:

            > ojojoj...skąd nagle tyle pruderyjnych kobiet na tym forum...
            > Wszystkie biorące udział w tej wymianie doświadczeń w pewien sposób puszczają
            > sie z naszymi egipskimi dreams, ale jak nazwać rzecz po imieniu to mam
            > wrażenie,że (prawie) wszystkie macie na sobie burki..

            wyobraź sobie marija że są kobiety którym nie imponują takie tanie chwyty, oraz
            fakt że wszystko jest takie oczywiste i podane na tacy...
            zresztą jakie to smutne że za sex trzeba płacić podarunkami, a jak już jest po
            wszystkim zostajesz sama z myślą że byłaś jedną w wielu...
            chyba że w ogóle cię to nie wrusza i sex traktujesz jako dziedzinę sportu....
            • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 17:08
              co to są te "tanie chwyty" bo nie rozumie...
              osobiscie nie zostawiłam żadnego podarunku,ale nie neguje tych , które dają...
              Zresztą jeżeli chodzi o wakacyjną chuć...to wolę być 385(kwestia
              doświadczenia)niż być co najwyżej piątą i uczyć chłopczyka o co w tym chodzi.
              Poza tym tematem tego forum jest jacy oni są w łóżku a nie drobnomieszczańki
              romantyzm..
              Lepiej być zadowoloną jedną z wielu niż sfrustrowaną "nikt mnie nie chce".
              Pozdrawiam bardzo dziewczynki
              • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 18:41
                marija70 napisała:

                > co to są te "tanie chwyty" bo nie rozumie...
                > osobiscie nie zostawiłam żadnego podarunku,ale nie neguje tych , które dają...
                > Zresztą jeżeli chodzi o wakacyjną chuć...to wolę być 385(kwestia
                > doświadczenia)niż być co najwyżej piątą i uczyć chłopczyka o co w tym chodzi.
                > Poza tym tematem tego forum jest jacy oni są w łóżku a nie drobnomieszczańki
                > romantyzm..
                > Lepiej być zadowoloną jedną z wielu niż sfrustrowaną "nikt mnie nie chce".
                > Pozdrawiam bardzo dziewczynki
                ------------------------------------------------------------------
                darling nie muszę potwierdzać swojej wartości u jakiegoś habibka zapewniam cię!!!
                a jeśli twoja wakacyjna chuć lubi egzotyczną gimnastykę to ćwicz ile
                wlezie....wszak Polacy słynną z "GOŚCINNOŚCI"...heh...
                • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 19:57
                  Po co ta ideologia...ja tez nie muszę potwierdzać w ten sposób swojej wartości(
                  o niczym takim nie było mowy)
                  Rozszerz troche nogi a może nie będzie w Tobie tyle jadu..
                  • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 20:15
                    marija70 napisała:

                    > Po co ta ideologia...ja tez nie muszę potwierdzać w ten sposób swojej wartości(
                    > o niczym takim nie było mowy)
                    > Rozszerz troche nogi a może nie będzie w Tobie tyle jadu..
                    --------------------------------------------------------------------

                    heh...bawisz mnie kobieto !!!!!
                  • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 20:21
                    hehe a czy znalazłyście sposób aby takiego delikwetna, który już się
                    Wami interesuje w sobie rozkochać, opętać na maxa i sprawdzić czy
                    tak jest rzeczywiście.i to niekoniecznie idąc z nim do łóżka i samej
                    sie w to angażując?;) a podobno oni tacy romantyczni, a więc da się
                    czy nie zawładnąć sercem np takiego ,,animatora" tak żeby skomlał?;)
                    ale mi sie takie coś marzy, chyba sie wybiorę do egiptowa na łowy
                    heheh
                    • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 20:37
                      Kicia daj znać kiedy jedziesz, chetnie się z Tobą wybiore.
                      Powymieniamy doświadczenia i ...niech skomlą.
                      A tak prawde mówiąc chyba jedyny sposób żeby skomlali to ..im nie dać..
                      Pozdrawiam
                      • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 20:45
                        heheh masz świętą rację!!!! ale bym takiego chwyciła za..,,serce" i
                        niech skomla i łasi się...jak ja to lubię bhahhaha
                      • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:05
                        marija70...wysłałam Tobie na priv wiadomość kiedy i gdzie jadę na
                        łowy:D
                    • cairo7 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 04:13
                      Kicia aaaaaaaaaa a co powiedzial lekarz?Costa się przyje...bali do
                      tych co mają z tego szczęście?Ja tylko tepie te glupie co ise
                      zakocuja i mysla,ze sa jedyne.Sex dla sportu z fajnymi ,szczuplymi
                      chlopakami(ja to lapie brzucha)musi byc fajny...a z drugiej strony-
                      co nas to kur...wa obchodzi.Zdrowym byc,bawic sie,wstydu nacji nie
                      przynosic.Wszyscy tacy ą ę?czy jak?
              • fakira82 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 23.03.09, 17:41
                no widzisz MARIJA 70
                tyle lasek ktore oceniaja nasze zachowanie.Mnie tez otatnio wszyscy
                zjechali za to ze mam męza ze zyje z nim w egipcie i jestem
                szczesliwa.I tez dlugo nie czekalam na to zeby skonsumowac nasz
                zwiazek i co jedna zostaje zoną jak chce ...druga jedzie sie bawic
                nasz wybór a tamci niech nas nieoceniaja ,tylko im w glowach ze sie
                laske ciagnie itd....one by tak chcialy ale nawet jakby zaplacily to
                nikt z nimi nie pojdzie heheheh.
                ale mi sie dostanie zaraz za ten komentarz ale s... na to
                • troma Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 23.03.09, 18:07
                  > ale mi sie dostanie zaraz za ten komentarz ale s... na to

                  Jak widac nic sie nie zmienilo, kulturalną dyskusją az od ciebie smierdzi.
              • fakira82 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 23.03.09, 17:44
                a w łóżku to są wspaniałymi kochankami i dziekuje ze mam takiego
                faceta a nie jakiegos polaczka z 5 babami na boku ,probojacego sie
                docenic przez ilosc kobiet
                wiec te co sa z polakami którzy myja sie 1 dziennie niech sie
                niewypowiadaja na ten temat bo jakby skosztowaly to zmienilyby zdanie
                • magdalena.e Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 26.04.09, 23:34
                  fakira82 napisała:

                  > wiec te co sa z polakami którzy myja sie 1 dziennie niech sie
                  > niewypowiadaja na ten temat

                  a ile razy dziennie powinni się myć????????????????????
      • prince-ashraf Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 09.04.09, 22:34
        marija70 napisała:

        > To fakt nasze patałachy im nie dorastają....
        > Takiego sexu oralnego mi jeszcze nikt nie zrob

        marija70, ale przyznasz, ze nic nie zastapi Twojego przyjaciela na baterie.
        • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 10.04.09, 17:21
          Muszę cię rozczarować...nie przyznam
    • fewelina5 Re: zakładam ze jakosć seksu jest ważna.. 22.03.09, 15:02
      I dlatego pytam. A odpowiedzi niewiele.. Nie chodzi mi o jakies
      pikantne opisy, ale spodziewałam się większego entuzjazmu w
      wypowiedizach na ten temat. Pewnie wniosek bedzie taki, że faceci
      jak faceci, ich "zdolnoći" nie zależą od koloru skóry, ale to sprawa
      indywidualna. Oczywiście kieruję to pytanie do tych z Was, które
      mają doświadczenie w tej kwestii i miałaby ochotę się nim podzielić.
      Z góry dzięki;)
    • rydzyna1213 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 15:21
      faceci jak faceci....
      ich przewaga nad europejczykami polega na egzotycznym wyglądzie i "egzotycznych warunkach przyrody" (wakacje) w jakich ich poznajecie a poza tym..... chyba nic szczegolnego (nie znam z autopsji)
      ale te ochy i achy sa na wyrost
      radze poczytać kilka informacji
      www.hurghada.pl/egipcjanie.html
      bogatych i wykształconych to w Sharm wśród kelnerów nie znajdziecie
      • mell-anie Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 16:29
        Ok,podejme temat,bo skoro sie spotykamy z naszymi facetami egipcjanami lub
        jestesmy w stalych zwiazkach to tylko sobie w oczka nie patrzymy-wiec oczywiscie
        jest i sex.Mam doswiadczenie tylko z jednym egipcjaninem i jest super ale faceta
        polaka tez mialam w te klocki fajnego wiec to nie zalezy od
        koloru,skory,narodowosci,po prostu jak kochamy to i jest nam dobrze z mezczyzna.
        Ale z tego co czytalam na fotoblogu to pojawialy sie jakies opinie w
        stylu"slaby,nie polecam" wiec pewnie i tacy sie zdarzaja.
        • gringo68 warto o jednym pamiętać 22.03.09, 20:23
          żigolaki z nadmorskich kurortów z reguły są dobrzy w te klocki,
          procentuje doświadczenie zdobyte przy taśmowym zaliczaniu
          spragnionych śniadego mięska turystek z Europy...

          "zwykły" Arab, z racji swojej kultury i religii nie ma możliwości
          poznania uroków seksu prze małzeństwem, kontakty z kobietami są
          ściśle limitowane, a z młodymi niezameżnymi muzułmankami praktycznie
          niemożliwe...stąd częste kontakty homoseksualne młodych mężczyzn,
          powszechne są też widoki facetów trzymających się za ręce lub
          obejmujących i bynajmniej nie są oni homoseksuallistami, po prosy
          krew nie woda, a kobiet w zasięgu brak...

          kebiabiarze z kurortów są więc tutaj
          uprzywilejowani...bzkanie "niewiernych" to dobry sposób na
          spuszczenie z krzyża, a właściwą żoną i tak zostanie muzułmanka-
          dziewica z "dobrej" egipskiej rodziny...turystki traktowane są przez
          nich jak dziwki...po prostu taka jest ich mentalnośc i kultura...
          • wawrzyniecpruski srali muchi, bedzie wiosna... 23.03.09, 19:10
            W krajach arabskich więc i w Egipcie trzymanie sie facetów za ręce
            nie jest oznaką ich homoseksualizmu. Tak samo jak całowanie sie w
            policzki i obejmowanie przy powitaniu. Tam już tak jest.
            Zauważ zresztą, że Egipcjanin zawsze pierwszy przywita sie z innym
            męzczyzną a potem skinie co najwyżej głową jego żonie. Tak samo w
            knajpach najpierw obsługiwani są męzczyźni a dopiero potem talerz
            dostaje kobieta.
            Odnośnie zachwytów naszych pań nad umiejętnościami łózkowymi
            Egipcjan: zwróc uwagę, że hotelowe lovelasy to chłopaczki w wielu 16-
            25 lat, tymczasem męzowie tych radosnych pań, którzy zostali w
            Polsce mają najczęściej około 40. Gdyby dziewczyny porównywały
            Polaka 40 latka i Egipcjanina 40 latka to może zmieniłyby zdanie:-))
            Bo tak to jest to dumping moje drogie panie.
            ;-))
            • fakira82 Re: srali muchi, bedzie wiosna... 23.03.09, 19:19
              nie zgodze sie z tym bo gdy chodzimy do knajpy czy gdziekolwiek do
              restauracji zawsze to ja dostaje pierwsza danie czy wodę ...nie
              zdarzylo sie zeby jemu dali jako pierwszemu.
              Druga sprawa mój maz ma 40 lat i powiem szczerze ze jakby polacy
              tacy byli w tym wieku bylo by dobrze .Niewiem skad oni tyle energii
              biorą ;-)
              to jest moje zdanie i nie chce cie urazic pisze odrazu zeby ktos nie
              szukal zaczepki
              pozdrawiam
              • wawrzyniecpruski nie obrażam sie... 24.03.09, 20:00
                Nie obrażam sie fakira, bo nie mam o co. Przecież forum służy
                wymianie poglądów, choćby były one najbardziej nawet kontrowersyjne,
                warunkiem powinno być kulturalne ich wyrażenie. Ale do rzeczy:
                nieskromnie napiszę, że znam postawy życiowe większości turystek,
                które tam jada. Powtarzam, że moja opinia nie dotyczy wszystkich-
                tylko tej części, która nas interesuje. I tak: moim zdaniem,
                powtarzam MOIM zdaniem większość dziewczyn, które pieją z zachwytu
                nad umiejętnościami egipskich kochanków w kraju nie ma nikogo. Skoro
                są samotne w kraju, to zachwyci je KAZDY facet. Emocje podsyca
                biologia, która w śniadolicym kochanku każe widziec kobiecie szanse
                na wymieszanie materiału genetycznego. Tak to już jest. Na
                pocieszenie dla polskich mezczyzn napiszę, że tak jak biały jest dla
                białej kobiety mniej interesujacy seksualnie jak czarnoskóry, tak
                dla arabki biały facet jest czym wymażonym i opowiadaja sobie o nas
                dokładnie takie same rzeczy jak polskie dziewczyny o nich, Więc bez
                kompleksów panowie!!!
                Drugi rodzaj "szalejących" w Egipcie pań to mezatki, tak mniej
                wiecej około 40, którym znudził sie seks stale z tym samym
                partnerem. Boją sie mieć romans w kraju, bo to mąż może sie
                dowiedzieć, rozwód i podział majątku (w wyniku którego nie bedzie
                ich stac na Egipt) wykupują sobie taniutkie wczasy w SeeGullu i walą
                meza po rogach bez ryzyka, że sie wyda.
                Nie oceniam takiej postawy z moralnego punktu-przynajmniej nie w yym
                wątku.
                Na koniec zaś pragnę was poinformowac dziewczyny, ze kilka dni temu
                na Interii bodajże był jakiś tekst o badaniach durexa, w którym
                polscy faceci okazali sie lepszymi (i częstszymi!!) kochankami niż
                Niemcy, Austriacy i UWAGA!!! Hiszpanie.
                Sprawdza sie więc stara jak świat zasada, że każdy facet jest lepszy
                od tego, którego macie w domu i ktory jest codziennie dostępny.
                Na szczęście zasada ta działa także w drugą stronę...
                pozdrawiam
                • og-onek Re: nie obrażam sie... 09.05.09, 11:38
                  witam Wawrzyncu! podziwiam takich madrych i niebojacych sie ludzi
                  jak Ty.imponujesz wiedzą a nie zabobonami..i przemawiasz tym
                  panienkom do rozsądku.muszą się odzywać tacy ludzie jak Ty i nie bać
                  sie mówić to co myślą pośród tej zwariowanej rzeczywistości..jestem
                  kobietą sex uwielbiam jestem bardzo ładna-tak mówią ale nie rżnę się
                  z każdym napotkanym facetem nawet Egipcjaninem.czasem zmieniłabym
                  coś w swoim życiu ale mam zasady.
            • zara-1 Re: srali muchi, bedzie wiosna... 23.03.09, 19:32
              Jako 22 latka nie mam porównania z 40 letni facetami wiec nie wiem
              jaka jest i czy jest róznica miedzy 40latkami ale miedzy
              25latkami jest. I to duza.
            • shakirra1 Re: srali muchi, bedzie wiosna... 23.03.09, 19:49
              wawrzyniecpruski napisał:

              > Zauważ zresztą, że Egipcjanin zawsze pierwszy przywita sie z innym
              > męzczyzną a potem skinie co najwyżej głową jego żonie.

              Są to tzw. różnice kulturowe. U nas szacunek dla kobiety okazuje się
              całowaniem jej w rękę, gapieniem się na nia, prawieniem
              komplementów. Tam szacunkiem do kobiety jest DYSTANS. Im bardziej
              kolega męża ignoruje jego zonę, tym bardziej ją szanuje. Może Ci się
              to podobać lub nie. Mnie to odpowiada, bo nie czuje potrzeby byc
              adorowana i obsciskiwana przez obcych facetow.


              Tak samo w
              > knajpach najpierw obsługiwani są męzczyźni a dopiero potem talerz
              > dostaje kobieta.

              Ja sie z tym nie spotkalam. Zawsze jestem obslugiwana pierwsza.





              • wawrzyniecpruski Re: srali muchi, bedzie wiosna... 24.03.09, 20:30
                >U nas szacunek dla kobiety okazuje się
                > całowaniem jej w rękę, gapieniem się na nia, prawieniem
                > komplementów. Tam szacunkiem do kobiety jest DYSTANS. Im bardziej
                > kolega męża ignoruje jego zonę, tym bardziej ją szanuje


                Hmm, skoro Polacy prawia dziewczynom komplementy to skąd ten zachwyt
                polskich turystek nad komplementami, którymi są obsypywane przez
                facetów w Egipcie. Spory brak konsekwencji tu widzę.
                Co do reszty sie zgadzam.
                ;-))

                Odnośnie obsługiwania kobiet w drugiej kolejności- prawdopodobnie
                nie spotkałas sie z tym zjawiskiem, gdysz mieszkasz na stałe w
                miejscowości turystycznej. Tam obsługa jest przyzwyczajona do
                Europejek i staraja sie zachowac europejskie zwyczaje.
                Skoro chcesz sie przekonać, że mówię prawdę to wyjedz z miasta na
                wiochę albo do miasta, gdzie jest mniej turystów. Uwierz mi, byłem
                świadkiem scenki w knajpie, kiedy to małżeństwo przy stoliku chciało
                zjeśc jakieś ciastko czy kawę wypić. Kelner podszedł, podał kartę
                najpierw facetowi, kawę dostał najpier facet, jedzenie też. Koleś
                nawet "nie zauważył" jak kobieta chciała go wezwać. A o to co podać
                tej pani pytał jej męza.
                Tam tak jest. Cudzoziemki i tak sa w dobrej sytuacji. Normalnie
                kobieta w społeczeństwie arabskim zajmuje miejsce zaraz po matce
                meza, rodzinie, kolegach i wielbłądzie. Zaraz przed psem....Zauważ
                jak arabskie małżeństwo idzie ulicą. Kobieta idzie z dziećmi parę
                kroków za mezczyzną. A widziałas te biedne kobiety, które na plaży
                siedzą zakryte po samą szyje a do wody wchodzą w ubraniu?
                Ciekawe czy one tez pieja z zachwytu nad egipskimi kochankami?....
                pozdrawiam
                • wawrzyniecpruski autokorekta 24.03.09, 20:35
                  tak, tak, wiem, literówka sie trafiła. Tak to jest jak sie pisze
                  patrząc na klawiaturę.
                  Oczywiście powinno być gdyŻ.
                  ;-))
                • 2.baby Re: srali muchi, bedzie wiosna... 24.03.09, 21:30
                  Byłam z moim habisiem w knajpce w centrum Hrg i dokładnie tak jak
                  piszesz kelner jego zapytał co podać(logiczne bo nie znam
                  arabskiego) ale podał też najpierw jemu a potem mnie.
                  • cleopatra1111 Re: dystans...kazde wydanie inne 24.03.09, 22:42
                    ktos napisal ,że im wiekszy ich dystans do nas tym bardziej szanują-
                    przypomniała mi się wtedy historia ,ktorej nie rozumiem i nie
                    potrafię zinterpretować:)
                    siedział :on ,ja i moja koleżanka,w pewnym momencie podnisl się
                    jakby z zamiarem dania buziaka ,ale nie dał go mnie tylko szybko tej
                    kolezance...obie byłysmy w szoku, nigdy wczesniej nie calowalismy
                    sie ,a po tej sytuacji nie wiedzialam co mam myslec -dystans:),ona
                    stwierdzila ,że on jej po prostu nie szanuje i pozwolil sobie na cos
                    na co wiedzial ,ze nie mogl pozwolic sobie u mnie...
                    a dla mnie to do dzis zagadka
                    ;)
                • shakirra1 Re: srali muchi, bedzie wiosna... 05.04.09, 23:48
                  wawrzyniecpruski napisał:

                  > >U nas szacunek dla kobiety okazuje się
                  > > całowaniem jej w rękę, gapieniem się na nia, prawieniem
                  > > komplementów. Tam szacunkiem do kobiety jest DYSTANS. Im
                  bardziej
                  > > kolega męża ignoruje jego zonę, tym bardziej ją szanuje
                  >
                  >
                  > Hmm, skoro Polacy prawia dziewczynom komplementy to skąd ten
                  zachwyt
                  > polskich turystek nad komplementami, którymi są obsypywane przez
                  > facetów w Egipcie. Spory brak konsekwencji tu widzę.
                  > Co do reszty sie zgadzam.
                  > ;-))

                  Nie doswiadczylam tego niestety, wiec nie wiem. Odpowiedz sobie na
                  pytanie sam. Nie jestem z mezem, dlatego bo jest Egipcjaninem i
                  prawi mi komplemeny. Jestem z nim, bo odpowiada mi jako czlowiek
                  przede wszystkim. Wiec mily kolego nie odpowiem Ci na to pytanie.
                  Zapytaj innych forumowiczek;-)



                  > Odnośnie obsługiwania kobiet w drugiej kolejności- prawdopodobnie
                  > nie spotkałas sie z tym zjawiskiem, gdysz mieszkasz na stałe w
                  > miejscowości turystycznej. Tam obsługa jest przyzwyczajona do
                  > Europejek i staraja sie zachowac europejskie zwyczaje.
                  > Skoro chcesz sie przekonać, że mówię prawdę to wyjedz z miasta na
                  > wiochę albo do miasta, gdzie jest mniej turystów. Uwierz mi, byłem
                  > świadkiem scenki w knajpie, kiedy to małżeństwo przy stoliku
                  chciało
                  > zjeśc jakieś ciastko czy kawę wypić. Kelner podszedł, podał kartę
                  > najpierw facetowi, kawę dostał najpier facet, jedzenie też. Koleś
                  > nawet "nie zauważył" jak kobieta chciała go wezwać. A o to co
                  podać
                  > tej pani pytał jej męza.

                  Owszem, czasem mezczyzna dostaje pierwszy menu i np. pierwszy
                  zamowione danie. Ale spotkalam sie z tym rowniez w krajach
                  skandynawskich, gdzie wielokrotnie bylam swiadkiem, jak na lotnisku
                  kobieta tacha swoje walizy i wklada do taksowki, a towarzyszacy jej
                  facet ma to gleboko w d...Bylo to dokladnie w Szwecji. Co kraj to
                  obyczaj.
                  To ze kelner pytal meza, rowniez jest oznaka szacunku. Obcy facet
                  nie ma prawa odezwac sie do kobiety w obecnosci meza. Krytykujesz to
                  troche jak dziecko. W naszej kulturze rowniez wiele rzeczy wydaje
                  sie Arabom dziwnych, np. to, ze kobieta zasuwa na dwoch etatach w
                  domu i w pracy, ze przecietna Polka (dodam "matka Polka" - dla mnie
                  osobiscie, to okreslenie jest obraza) zasuwa z siatami po pracy,
                  zeby gotowac obiad dla rodziny. I nie pisze tutaj o 5% bogatych,
                  wyksztalconych i niezaleznych. Pisze o zyciu przecietnej Polki.
                  Wiec zanim zaczniesz cos krytykowac zastanow sie, czy Twoj kraj jest
                  taki idealny. Wszedzie sa plusy i minusy. Dla mnie najwiekszym
                  minusem Egiptu nie jest to, ze kelner nie podaje mi menu, jako
                  pierwszej :-) I ciesze sie, ze z kelnerem rozmawia maz. Ja nie mam
                  takiej potrzeby.

                  > Tam tak jest. Cudzoziemki i tak sa w dobrej sytuacji. Normalnie
                  > kobieta w społeczeństwie arabskim zajmuje miejsce zaraz po matce
                  > meza, rodzinie, kolegach i wielbłądzie. Zaraz przed psem....

                  Wiesz, to jest troche prostackie, bo przez chwile myslalam, ze pisze
                  z inteligentnym facetem, ktory wie o czym pisze...Ale chyba sie
                  pomylilam.

                  Zauważ
                  > jak arabskie małżeństwo idzie ulicą. Kobieta idzie z dziećmi parę
                  > kroków za mezczyzną.

                  Nigdy tego nie widzialam. Zawsze widze malzenstwa, ktore ida pod
                  reke. Czesto facetow z dziecmi na rekach. To o czym piszesz pewnie
                  sie zdarza, ale nie nagminnie. Mysle, ze dales sie poniesc kolejnemu
                  stereotypowi.


                  A widziałas te biedne kobiety, które na plaży
                  > siedzą zakryte po samą szyje a do wody wchodzą w ubraniu?

                  Te "biedne" kobiety uwazaja rozebrane Europejki za "biedne". Sa
                  wychowane w takiej kulturze i nie zamienilyby tego na nic innego.
                  Problemem Europejczykow jest to, ze uwazaja, ze ich styl zycia jest
                  najlepszy patrzac z gory na kazda innosc. Piejecie o
                  rownouprawnieniu w Polsce, a ja wam moge wymienic setki przykladow
                  na to, ze tego nie ma i jest bardzo powierzchowne.

                  > Ciekawe czy one tez pieja z zachwytu nad egipskimi kochankami?....
                  > pozdrawiam

                  Tego nie wiem. Ja na meza nie sprowadzam tylko do roli kochanka.
                  Jest moim partnerem zyciowym. Taki byl moj wybor i nikogo do tego
                  nie namawiam. I zawsze podkreslam w swoich wypowiedziach, ze ta
                  kultura jest diametralnie inna od naszej, dlatego zadna kobieta nie
                  powinna podejmowac decyzji pochopnie. Nie "pieje z zachwytu" i
                  wielokrotnie pisalam o minusach takich zwiazkow.

    • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 20:27
      jeszcze dodam, że jak ja mam ochotę na konkretnego mężczyzne to
      nieważne jaki on jest w łóżku, nawtet z prawiczka zrobię boskiego
      żigolo:D
      • des4 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:18
        respekt dla doświadczonej profesjonalistki...
        • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:27
          ach jakże bym chiała taką być, niestety cały czas dąże do perfekcji
          a już szczególnie z Arabami bahahha wieć może jakieś podpowiedzi
          bardziej doświadczonych ode mnie;)
        • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:28
          des4 napisał:

          > respekt dla doświadczonej profesjonalistki...

          des4 - tak trzymać!!!
          • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:37
            bójcie się, bo zbałamucę waszego animatorka bhahhaha
            • des4 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:45
              nabieranie doświadczeń w odległych zakątkach świata, wpływa na
              wzbogacenie oferowanego produktu i polepszenie jakości oferowanych
              usług na rodzimym rynku...jeszcz raz szacun za docenienie znaczenia
              samorozwoju zawodowego...
              • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:57
                des4 napisał:

                > nabieranie doświadczeń w odległych zakątkach świata, wpływa na
                > wzbogacenie oferowanego produktu i polepszenie jakości oferowanych
                > usług na rodzimym rynku...jeszcz raz szacun za docenienie znaczenia
                > samorozwoju zawodowego...

                des4 - jesteś niesamowita/ty ... celniej tego bym nie ujęła
                pozdrawiam :)
              • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 22:09
                mam poważne wątpliwości, iż jesteś kobitą z krwi i kości bo jak
                wiesz a może jeszcze nie i wkrótce sie dowiesz, kobitki lubią
                gierki.i niekoniecznie muszą coś komuś dać, a wręcz przeciwnie,
                czasem potrafią zabrać,wyssać jak pijawka krew i nie tylko;)miejcie
                sie więc na baczności przed takimi kocicami;)
                • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 22:16
                  kiciaaaa2 napisała:

                  > mam poważne wątpliwości, iż jesteś kobitą z krwi i kości bo jak
                  > wiesz a może jeszcze nie i wkrótce sie dowiesz, kobitki lubią
                  > gierki.i niekoniecznie muszą coś komuś dać, a wręcz przeciwnie,
                  > czasem potrafią zabrać,wyssać jak pijawka krew i nie tylko;)miejcie
                  > sie więc na baczności przed takimi kocicami;)
                  -------------------------------------------------------------------
                  yeah yeah ....
                  kiciaaaa pomimo wszystko doceniam twoją fantazję
            • beata7.0 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 22:11
              kiciaaaa2 napisała:

              > bójcie się, bo zbałamucę waszego animatorka bhahhaha

              hehehe, spoko, spoko, nawet taki animator odróżni normalną
              dziewczynę od chorej dzi***...
              • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 22:18
                OMG! czyzbym zasiała ziarno niepokoju;) mmmrrrr
              • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 22:47
                A po co mu normalna?
          • marija70 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:56
            Czyżby nasza dinah33 czegoś nie zrozumiała czy zmiana frontu...
            • dinah33 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 22.03.09, 21:58
              marija70 napisała:

              > Czyżby nasza dinah33 czegoś nie zrozumiała czy zmiana frontu...

              maryjko zrozumiałam, zrozumiałam...heh....
    • babita Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 22.03.09, 22:31
      Zaczynam mysleć,wobec braku info,ze raczej kiepscy..
      • kiciaaaa2 Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 22.03.09, 22:40
        moja droga, nie zwalajmy wszystkiego na facetów, i tak wszystko w
        dużej mierze zależy od kobity i jej temperamentu;)
        • oliwka255only Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 22.03.09, 23:19
          Wiec dziewczyny ja odiwedzilam egipt ponad rok temu...bylam z jednym
          egipcjaninem(pracujacym w bella vista).Oni sa dobrzy w te klocki
          tylko szczerze powiem pierwszy raz kochalam sie z pbrzezanym
          facetem....troche dziewnie ale idzie przywyknac....a co do
          wczesniejszych wypowiedzi odnosnie ,,skamlenia" to zgadzam sie ze
          jedna z was ze najlepiej nie dac....a jesli chcecie im wyjatkowo
          dopiec to zaciagcie ich do lozka ....a w ostatniej juz
          chwiluni..powiedzcie NIE!!! moj byl tak zrozpaczony ze jak jescze
          wychodzilam od niego domu....przez okno wolalo do mnie why??why??
          heheh tak wiec dzialajcie:)
          • fakira82 Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 23.03.09, 17:48
            oliwka cześć
            a jak mial na imie josef czy moze mahmoud,fabio czy inny ?
            którego to tak zalatwilas? ;-)
          • ryjeczek.pl Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 23.03.09, 18:38
            oliwka255only,a jak miał na imie ten chłopak z Bella Visty?
            • oliwka255only Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 23.03.09, 23:00
              Ryjeczek.pl....a co??mialas z nimi doczynienia???i jak bylo??:)
              pozdrawiam
              • ryjeczek.pl Re: czyli w koncu JACY sa w seksie? 24.03.09, 17:10
                zalezy z kim jak on ma na imie pytalam sie?
    • buniaczka Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 23.03.09, 17:30
      byłyby jakies cekawe opieni na ten temat. Sama jestem ciekawa,wiec
      zachecam do pisania, Dziewczyny nie bądźcie egoistkami,podizlecie
      sie swoimi przeżyciami;)
      • sevgili33 Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 23.03.09, 18:49
        to nie prościej się przekonać samemu? tylko posty czytać;)
        • zara-1 Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 23.03.09, 19:10
          Ja sprawdzilam ale byłam troche zawiedziona na poczatku
          mniej wiecej zachowywała sie jak młot pneumatyczny ale wystarcylo troche
          podpowiedziec i był prawie doskonały w łóżku.
          • oliwka255only Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 23.03.09, 22:59
            Mial na imie Mounir....A jego kolega Memo hehe zostal zalatwiony tak
            samo przez moja kolezanke:)Mieszkali razem...a w domu mysleli ze
            jakis harem załoza....ale nie na te polki trafili co by chcieli:)
            • fakira82 Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 24.03.09, 11:27
              ale fajnie...tak trzeba.Ale jak pracowali w bella Viscie to juz ich
              nie ma.Kazdy facet w tym hotelu czy animator czy kelner wylatuje za
              podryw dziewczyn .
              A Fabia kojarzysz?
            • ryjeczek.pl Re: Myśle, że są kiepscy w przeciwnym razie 24.03.09, 17:12
              moj znajomy to adel poznalam go w bella vista menda jedna
    • szalonaburza Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 11:24
      No to i ja napiszę, na podstawie własnych doświadczeń i doświadczeń koleżanek, z
      którymi na te tematy rozmawiałam.
      Większość egipskich panów mało wie o grze wstępnej, ma awersję do seksu oralnego
      (oczywiście tylko w swoim wykonaniu), a po wszystkim szybciutko biegnie do
      łazienki się umyć...
      Są też wyjątki, a wtedy jest już ciekawie.
      Osobiście nie lubię obrzezanych, chociaż wyglądają ładniej, to jakoś większą
      przyjemność czerpię z panami nieobrzezanymi.
      • fakira82 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 11:30
        No kazdy ma swoje zdanie nie wszystkim sie podoba to samo ;-)
        aczkolwiek mój małżonek od początku do konca naprawde jest
        ssssuuupeeer!!! i gra wstepna, z sexem oralnym niema zadnych
        problemów a z myciem to jest tak ze ja tez szybciutko biegne pod
        prysznic rzecz higieny ;-)
        • szalonaburza Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 11:37
          Jak się poci potwornie podczas stosunku i śmierdzi to może zrozumiałabym to
          latanie do łazienki. Ja tego nie cierpię. Tak jakby się brzydzili swojego
          nasienia i płynów partnerki. Fajnie jest tak po wszystkim poleżeć sobie, zapalić
          papierosa, pogadać, a później powtórka.
          Jak facet leci do łazienki to mi się później już odechciewa jego zupełnie. Z
          tego co wnioskuję po rozmowach z innymi babkami, to nie tylko ja tak mam.
          • missmalinka Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 11:59
            co do seksu oralnego:D rozmawialam na ten temat z moim mezem zanim
            jeszcze do czegokolwiek miedzy nami doszlo i dowiedzialam sie ze oni
            nie lubia oralu wlasnie przez turyski bo poderwi taka na imprezie i
            szybko na numerek a ona cala spocona i nie umyta.powiedzial wprost
            ze nie lubia oralu bo nie moga zniesc nieprzyjemnego zapachu z
            pochwy. natomiast gdy kobieta przed sexem wezmie kapiel i jest
            czysciutka i pachnaca to owszem lubia oralik:) chociaz szczerze to
            wola go dostac niz dac ale to chyba kazdy facet nie tylko
            egipcjasnin. Co do obrzezanego to ja szczerze wole z obrzezanym moj
            maz jest cudowny i wiem ze jest czysty wiec nie brzydze sie oralu a
            obrzezany wyglada na mmmmmmmm giganta ( procz tego ze od polskich sa
            wieksze)
            • szalonaburza Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 12:08
              Ja mówię o oralu w dość stałych związkach, a nie przygodach na jedną noc. Po
              jednej nocy żadnych konkretów nie można nakreślić.
              Ci co latają do łazienki od razu po, przeważnie nie znoszą w ogóle nawet swojej
              spermy.
              Co do wielkości, hmmmm, chyba miałaś farta, bo oni wcale nie tacy duzi. Co
              prawda Polacy też wielkością nie grzeszą, najlepsi są Anglicy.
              Nieobrzezany w moim odczuciu jest delikatniejszy.
              • oliwka255only Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 14:16
                MOj byl i obrzezany ...i latal do lazienki za kazdym razem...mi to
                bardz nie pasowalo...bo nic nie jest cudowniejszego niz zasnac
                przytuleni za raz po seksie...i oczywsicie rano od razu prysznic...i
                jest sie swiezutkim zanim wyjdzie sie z domu:)A Tego drugiego pana
                nie znam,.....znam jeszcze pana Memo...kolejny oszust:)pracowali
                razem z Mounir w Bella Vista:)I wciskali wszystki kit ze sa bracmi:)
                • gringo68 fakira zdecyduj się wreszcie 24.03.09, 14:39
                  czy twój lover to arab czy kefir...
                  • dinah33 Re: fakira zdecyduj się wreszcie 24.03.09, 17:02
                    gringo68 napisał:

                    > czy twój lover to arab czy kefir...


                    ...heh...nice, nice....
                  • fakira82 Re: fakira zdecyduj się wreszcie 25.03.09, 18:03
                    egipcjanin tzn urodzony w egipcie heheh .Ja jestem zdecydowana o co
                    ci chodzi? ani nikogo nie zaczepiam tym bardziej ciebie wiec czego
                    ode mnie chcesz?
                • fakira82 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 25.03.09, 18:01
                  ha tez ich znam memo ma żone w 6 miesiacu ciazy.Wylecieli z bella
                  visty za podryw panienek.Byl z nimi jeszcze fabio mmmm ciasteczko
                  ale niestety ja juz jestem mężatka ;-)
          • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 26.03.09, 17:19
            hehe jak to jest z tym myciem czy moze ktoś wytłumaczyć, po co oni
            się tak czesto myją? rozumiem że latem tam jest potwornie gorąco
            więc przynajmniej 3 razy dziennie muszą ale zimą też? a jak pracują
            cały dzień w hotelu to gdzie się mają myć i kiedy? może tylko
            ściemniają ze się często myją żeby zaimponowac czystością.a po sexie
            chyba przesadzają, moze sie brzydzą, siebie i natury partnerki.nie
            to co Napoleon, on to lubił zapaszki i taki Arab długo by
            niewytrzymał w dziale rybnym:) a jak arabscy faceci robią ,,to" w
            gumce to też od razu biegną się myć? bo typowy Polak to chyba ściąga
            gumę i idzie spać:D
            • missmalinka Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 30.03.09, 08:24
              no tak myja sie myja tak czesto ale to chyba dla nas dobrze nie?
              po 1 zima tam jest tak goraco jak u nas latem wiec nie marzna
              chociaz moj maz jakis dziwny bo jemu wiecznie zimno ale nie
              odbiegajmy od tematu.
              po 1 myja sie przed kazda modlitwa czyli 5 razy dzienie
              2. pytalam meza czemu po kazdym numerku biega sie myc do lazienki
              czy sie brzydzi czy co a on odpowiedzial mi cyt: i want to smell
              perfues not sweet baby for you, the more i wash the more perfumes
              you smell ot i cala odpowiedz a jak jest naprawde to chyba sie nie
              dowiem bo zauwazlylam ze na pewne tematy nie chca rozmawiac lub
              udzielaja wymigujacych odpowiedzi
              3. co do polskich chlopow ktorzy po numerku sciagaja gume i ida spac
              mmmmmm no coz brudasy i tyle tu masz pewnosc ze twoj arab jest
              czysciutki jak zla i zaden wlos lonowy spocony po calym dniu ci sie
              miedzy zeby nie zaplata :D:D:D:D::D
          • dzisssabel Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 30.03.09, 00:37
            Hej dziewczyny!

            Obawiam sie ze przesadzacie mocno z ta prysznicowa egipska paranoja! Nie chodzi
            o to, ze oni brzydza sie swojej spermy, a o to, ze wg Koranu tudziez przyjetej
            tradycji kultywowanej od pokolen po sexie nalezy sie umyc, co uwazam za calkiem
            rozsadne swoja droga i higieniczne. Co nie znaczy, ze Habibik od razu po sexie
            leci pod prysznic, przeciez moze dopiero i po czwartym razie, a co wiecej moze
            zaprosic swoja ukochana pod prysznic- choc wtedy i tak musi zostac chwileczke
            dluzej ;)
            Ja bylam w zwiazku z Egipcjaniem, aczkolwiek nie aminatorem tudziez instruktorem
            nurkowania. Chlopak mial niewielkie doswiadczenie- ja tez zreszta nim nie
            grzeszylam- choc mialam chyba wieksza wyobraznie co do sexu niz on. W kazdym
            razie on po pierwszym razie mial kaca mornalnego, pozniej juz mu kace przeszly,
            rowniez jak wyleczylam go z sexu pod koldra :)
            Co do oralu, to na poczatku mial zdecydowany opor do kazdej jego postaci- ani ja
            jemu, ani on mnie, ale tez dosc szybko sie przekonal, ze nie jest to szkodliwe,
            wrecz przeciwnie.
            I obrzezany jest wg mnie lepszy :)
    • kiciaaaa2 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.03.09, 14:49
      a czy oni lubią anal bo nie wiem czy wypada proponować?:D
      • szalonaburza Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 25.03.09, 12:43
        Jeżeli lubi, to sam zaproponuje jeśli delikatnie dasz mu do zrozumienia, że masz
        ochotę na więcej ;)
    • monika-71 mialam bożka 29.03.09, 23:00
      bylam tam po raz pierwszy(ale nie ostatni,o nie!) i odjechałam.
      Jak nie ja....napewno wiecie o czym piszę....
      chciałam TYLKO TEGO...kilka razy....i miałam...
      jaki był? NORMALNY! proponował anal ale bez sprzeciwu przyjął
      odmowę...był na dole....był na górze....BYŁ SUPER MEGA CZYSTY,
      co naszym popaprańcom nie często sie zdarza..albo musisz nakazać.
      był wyluzowany,nieskrępowany,otwarty.Godził się na wszystko.
      Tylko dlaczego zawsze musiało byc zapalone światło? wiecie o co
      chodzi?to jakaś moda? nie tyle mi to przeszkadzało co dziwiło..;-)
      ZA KAŻDYM RAZEM...HM.....
      • amiraamira Re: mialam bożka 30.03.09, 00:38
        monika-71 napisała:

        >BYŁ SUPER MEGA CZYSTY,
        > co naszym popaprańcom nie często sie zdarza..albo musisz nakazać.

        To prawda. Wreszcie, któraś z Was to napisała. Oni są czyści,
        wydepilowani tam gdzie trzeba w przeciwieństwie do Polaków. Ja
        osobiście np. nie wyobrażam sobie seksu z nieobrzezanym i nie
        wydepilowanym facetem. Fuuuuu!
        • kleoluder1 Re: mialam bożka 30.03.09, 17:10
          a mnie troche wkurzały te dziwne pocałunki.. takie mocne i
          rytmiczne.. zero czułości.. ale może oni tak mają..
          hah no i w ogóle oni mają takie mniemanie os obie ,że myślą że jak
          kobieta im da się pocałować z "języczkiem" to już można ją ciągnąć
          do łóżka :]]
          żenada.
          • szalonaburza Re: mialam bożka 30.03.09, 17:52
            Oni w ogóle nie lubią się całować.

            Polecam (o obrzezaniu):

            www.penis.com.pl/content.php?id=102
            uczymysie.pl/Pytanie/33/682/0/Czy-obrzezanie-ma-wplyw-na-zycie-seksualne.html
            • fewelina5 Re: mialam bożka 02.04.09, 15:33
              dzieki za ciekawe linki;) Faktycznie można sie troche dowiedzieć.
              Nieco przy tym pada mit o pozytywnym wpływie obrzezania na "jakość"
              kochanka.
            • yamyam Re: mialam bożka 02.04.09, 19:06
              oj bzdury kolezanko opowiadasz, lubia sie calowac tylko nie ma ich
              kto nauczyc jak to robic dobrze tzn zmyslowo :)
            • missmalinka Re: mialam bożka 03.04.09, 10:13
              kto ci powiedzial ze nie lubia sie calowac? moj maz uwielbia poza
              tym popatrz na egipskie ulice- calusy nawet przyjacielskie miedzy
              facetami na kazdym kroku
        • prince-ashraf Re: mialam bożka 05.04.09, 23:56
          Nie wiem amiraamira w jakim Ty srodowisku obracalas sie w Polsce,
          ale po Twoich wypowiedziach wnioskuje, ze bylas rezydentka agro-
          gospodarstwa turystycznego w bylym PGRze na Mazurach. Coz,
          wspolczuje. W sumie rozumiem, ze odnalazlas swoj seksualny raj w
          Egipcie.
          Widzisz, pracowalem przez ponad piec lat w miedzynarodowej
          korporacji w Polsce i 99.9% facetow w office'ie, to byli zadbani
          goscie, z ktorych wiekszosc uczeszczala do gym'u, czesc na solarke,
          masaze. Normalni faceci, wielu zonatych, dzieciatych.
          Mialas naprawde pecha, albo sama chcialas sprobowac jak to jest z
          wieprzami spod budki z piwem. Ot mialas taki hard core'owy kaprys, a
          teraz generalizujesz.
          • szalonaburza ! 06.04.09, 03:52
            Z psychologicznego punktu widzenia, to jeśli byłyś kolego pozbawiony kompleksów
            w sprawach intymnych, albo choć zadowolony jakkolwiek w życiu erotycznym, nigdy
            do głowy nie przyszłyby Ci takie rzeczy jak:

            -"swój seksualny raj (dalej od Ciebie)"
            -pisanie o sobie, (even if prawda czy falsz), pracowałem, robiłem..."
            - jeżeli zwracałeś uwagę na"

            > goscie, z ktorych wiekszosc uczeszczala do gym'u, czesc na solarke,
            > masaze. Normalni faceci, wielu zonatych, dzieciatych."
            albo jesteś gejem, albo współczuć...

            > Mialas naprawde pecha, albo sama chcialas sprobowac jak to jest z
            > wieprzami spod budki z piwem

            .... A to już to Twój totalny highwaY! \


            Znaczy się, że jedyne co poniżej Ciebie to "wieprze" spod budki z piwem
            • szalonaburza Re: ! 06.04.09, 04:02
              princie gringo: jesteś panem, który ma ok. 40 lat. jesteś samotny, albo samotny
              w związku. w sumie to to samo, z matmy (-) x (+) = (-)
              obwod i dlugosc twojego czlonka nigdy nie byly komentowane przez twoje kobiety,
              stad twoje niepokoje.
              probujesz na forach o "odmiennych" facetach, bo sam czujesz sie INNY.
              to nie pomoze kolego, ale bardziej pograzy. wiec, jesli nie chcesz inwestowac w
              polska sluzbe zdrowia, pomysl co robisz i czego chcesz. bo napewno bedac na
              babskich forach nie pomagasz w utrzymaniu swojej meskosci....
              • prince-ashraf szalona(echem)burzo, masz klopty ze zrozumieniem 09.04.09, 22:29
                tekstu pisanego? Czy naprawde nie lapiesz o co mi chodzilo? Napisze kwadratowymi
                literkami. Takie moze dotra do Ciebie. W postach powyzej napisano, ze 99.9%
                polskich facetow to brzydkie brudasy. Czy jesli ja napisze, ze 99.9% Polek, to
                pudrowane kurewki, ktore daja d.. za darmo na wakacjach, to jak Ty zareagujesz?
                Zgodzisz sie z tym?
                • shakirra1 Re: szalona(echem)burzo, masz klopty ze zrozumien 10.04.09, 17:50
                  prince-ashraf napisał:

                  > tekstu pisanego? Czy naprawde nie lapiesz o co mi chodzilo?
                  Napisze kwadratowym
                  > i
                  > literkami. Takie moze dotra do Ciebie. W postach powyzej napisano,
                  ze 99.9%
                  > polskich facetow to brzydkie brudasy. Czy jesli ja napisze, ze
                  99.9% Polek, to
                  > pudrowane kurewki, ktore daja d.. za darmo na wakacjach, to jak Ty
                  zareagujesz?
                  > Zgodzisz sie z tym?

                  Prince-Ashraf, denerwujesz się gdy tak piszą o Polakach. A gdy Ty
                  robisz to samo pisząc o Arabach, to jest OK? Piszesz, że Arabowie są
                  niezdolni do miłości. Wiem, że dyskusja na tym forum jest
                  dwuwymiarowa - z jednej strony owszuści i turystki, ale z drugiej
                  strony jest trochę takich dziewczyn, jak ja. Które nie żyją z
                  oszustami, tylko z facetami przez które są kochane. Każde
                  generalizowanie i rzucanie stereotypami jest denerwujące dla osób,
                  które poddaje się takiej ocenie. Możesz nie lubić kultury arabskiej
                  i Arabów. OK. Rozumiem. Nie każdy musi to kochać. Ale to co piszesz
                  nie zawsze jest prawdą.
                  • szalonaburza Re: szalona(echem)burzo, masz klopty ze zrozumien 10.04.09, 22:43
                    > prince-ashraf napisał:
                    >
                    > > tekstu pisanego? Czy naprawde nie lapiesz o co mi chodzilo?
                    > Napisze kwadratowym
                    > > i
                    > > literkami. Takie moze dotra do Ciebie. W postach powyzej napisano,
                    > ze 99.9%
                    > > polskich facetow to brzydkie brudasy. Czy jesli ja napisze, ze
                    > 99.9% Polek, to
                    > > pudrowane kurewki, ktore daja d.. za darmo na wakacjach, to jak Ty
                    > zareagujesz?
                    > > Zgodzisz sie z tym?

                    Ku...ki nie dają za darmo, z tego co mi wiadomo.
                    Ja jestem za wolnością seksualną, jestem wolna, i jak ktoś mi się spodoba, ale
                    nie mam zamiaru się wiązać, to czemu nie.. ? Człowiek z natury nie jest
                    monogamiczny, kultura i religia narzuciły na większość społeczeństw na świecie
                    model monogamii (polecam lekturę antropologii). A w naturze mężczyzna chce
                    pozostawić po sobie jak najwięcej genów, kobieta natomiast szuka instynktownie
                    tych najlepszych (jeżeli w ciągu krótkiego czasu będzie miała kontakt z wieloma
                    partnerami w drodze do jajeczka wygra ten najlepszy).
                    Nigdy nie zrozumiem takich ludzi, którzy twierdzą, że jak kobieta sobie życia
                    używa to już musi być k...wką.
                    Poza tym nie widzę związku między Twoimi porównaniami. Większość polskich
                    facetów nie dba o higienę intymną, myślą że jak obmyją ptaszka z zewnątrz to
                    jest git. A pod napletkiem fuuuujjjj!!!! Nie golą lub nie przycinają włosów pod
                    pachami i w miejscach intymnych.
                    Już kiedyś gdzieś tu pisałam, że włosy najdłużej przechowują zapachy.
                    Poza tym też uważam, że większość polskich panów urodą nie grzeszy, choć
                    zdarzają się wyjątki.
      • yamyam Re: mialam bożka 02.04.09, 19:08
        faktycznie cos w tym jest :) mam madzieje, ze powodem palenia
        swiatla jest to, iz nie chca stracic ani ulamka sekundy z tych chwil
        i widoku naszych cial :)
        • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 10:14
          Wg arabskich kanonów urody ciałka nigdy za dużo, nie dziwne więc że
          chłopaczyna chciał się nacieszyć baleronkami w pełnym świetle.

          Podobno to jedna z przyczyn "powodzenia" naszych tzw. "turystek" w
          Egipcie.
          • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 10:41
            wtopek, dlaczego probujesz obrazac kobiety, ogolnie wiadomo ze
            okreslenie "baleron" nie jest milym :) nawet uzyte w zdrobnieniu :)
            nie obrazaj nikogo, bo obawiam sie, ze Tobie by nie bylo milo, gdyby
            ktoras z Pan chciala sie wypowiedziec na temat Twojej aparycji
            kultury :P badz milszy to moze ktoras Cie "przygarnie"- z wyrazami
            szacunku... :)milego dnia
          • missmalinka Re: mialam bożka 06.04.09, 11:08
            a skad ty wogole wiesz czy ktoras jest baleronik czy moze cienki
            kabanosik? nie widisz kobiet ktore sie tu wypowiadaja a ze najlepiej
            oceniac po sobie wiec.................. no
            • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 11:47
              Hmm. byłem ze 3 razy w Egipcie i to są moje obserwacje. Z tubylcami
              oddawały się namiętnym flirtom prawie wyłącznie panie nie pierwszej
              świeżości, tfu, chcialem napisac młodości, o kształtach, że tak
              powiem, rubensowskich. Przynajmniej tak było w moim hotelu. Coś tak
              jak Ciechocinek w młodszym wydaniu. Broń Boże nie krytykuję, krew
              nie woda, skoro w Polsce się nie udało, czemu ma się nie udać w
              Egipcie.

              A że arabskim ideałem urody jest kobieta "przy kości", to chyba nikt
              nie przeczy, fakt podawany w tysiącach źrodeł.

              Nie rozumiem więc czemu ktoś się wstydzi swojego ciała, nawet jeśli
              jest go trochę dużo.
              • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 11:59
                wtopek napisał:

                > Hmm. byłem ze 3 razy w Egipcie i to są moje obserwacje. Z
                tubylcami
                > oddawały się namiętnym flirtom prawie wyłącznie panie nie
                pierwszej
                > świeżości, tfu, chcialem napisac młodości, o kształtach, że tak
                > powiem, rubensowskich.

                Uważasz, że Panie po 40 roku zycia nie wygladajace jak modelki nie
                maja prawa sie podobac?? Tylko na Wschodzie Europy tak sie uwaza.
                kobieta po 40-tce powinna juz oczekiwac na wnuki i gotowac obiady
                dla meza. Tym bardziej, ze Polacy w tym wieku rowniez uroda
                zazwyczaj nie grzesza i bez kremopacji wywalaja swoje piwne
                brzuszyska z przekonaniem, ze sa super.


                Przynajmniej tak było w moim hotelu. Coś tak
                > jak Ciechocinek w młodszym wydaniu. Broń Boże nie krytykuję, krew
                > nie woda, skoro w Polsce się nie udało, czemu ma się nie udać w
                > Egipcie.

                Proponuje Ci, zebys spojrzal w lustro i przyjrzal sie sobie. Potem
                zabierz sie do krytykowania innych.


                > A że arabskim ideałem urody jest kobieta "przy kości", to chyba
                nikt
                > nie przeczy, fakt podawany w tysiącach źrodeł.
                >
                > Nie rozumiem więc czemu ktoś się wstydzi swojego ciała, nawet
                jeśli
                > jest go trochę dużo.

                Widzialam Arabow z roznymi kobietami. Rowniez z blond szczuplymi
                pieknosciami ze Wschodu, ktore z powodzeniem moga miec nie jednego
                Polaka czy Rosjanina. I ty zapewne tez je widziales. Widzialam
                Arabow z atrakcyjnymi i mlodymi kobietami z Polski. tylko
                zakompleksionym facetom, zeby powiekszyc swoje ego wygodniej jest
                powiedziec, ze Arab leci na stara brzydka i gruba :-)

              • missmalinka Re: mialam bożka 06.04.09, 12:02
                Nie rozumiem więc czemu ktoś się wstydzi swojego ciała, nawet jeśli
                > jest go trochę dużo.
                Z tubylcami
                > oddawały się namiętnym flirtom
                no chyba sie nie wstydza skoro sie oddawaly- zakompleksione kobiety
                nosa z domu nie wychylaja kolego a nie kazdy egipcjanin lubi
                rubensowskie ksztalty i nie kazdy polak kabanosy wiec sorry ale
                zyjesz w zaklamaniu. obecnie w polsce raczej wlasnie rubensowskie
                kobietki sie podobaja i nudza sie te wieszaki z wybiegu ale czy to
                wazne/ tobie sie wydaje ze w egipcie tylko grubaski stare i z
                przeszloscia maja branie( pewnie z kasa?) i ze w polsce nie maja
                szans? oj oj oj ja kolego nie jestem gruba ani chyda a meza mam z
                egiptu i nie musialam po niego jechac nad nil bo wlasnie on mnie
                znalazl tutaj
                • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 12:27
                  Widzę, że poruszyłem drażliwy dla niektórych temat.

                  Przecież napisalem, że krew nie woda i każdy ma prawo zaspokajać
                  swoje potrzeby jeśli nie w Polsce to Egipcie. Prosze nie wkładać w
                  moje usta czegoś czego wcale nie powiedziałem.

                  Nie krytykuję tylko podaję swoje obserwacje. Z bólem przyznaję, że
                  po zimie tez się zapusciłem, przy 190 cm ważę 97 kg, pięc mniej i
                  bedzie optymalnie, zaczęla się wiona mozna wskoczyć na rowerek, a i
                  na ogrodzie mnóstwo roboty, liczę, że do czerwca bedzie ok.

                  Jeśli się ma kasę to kazdego można zabaczyć z blond miss, nawet z
                  piecioma, ale nie o to chyba na tym forum chodzi, no nie???

                  Znowu wkładacie w moje usta coś czego nie powiedziałem, to że
                  kobieta ma parę kg wiecej, nie oznacza wcale, że jest brzydka,
                  jeszcz raz wracam do stwierdzenia, ze arabskim ideałem pieknej
                  kobiety nie jest europejska anorektyczka z wybiegu, tylko kobieta
                  posiadajaca trochę ciała.

                  Pewnie, że nie każdy arab lubie takie kobiety, ale ogromna wiekszość
                  tak. Czy to gwałtowne zaprzeczanie ma mnie do czegoś przkonać???

                  Oczywiście, że nie udowodnię moich powyżsych wymiarów, podobnie jak
                  wy nie jesteście w stanie udowodnić swoich, ale tak to jest, że na
                  forum każdy/każda jest przystojna, zgrabna i piekna, hehe ;)

                  Nie wiedziałem, że w Polsce "grubsze kobiety mają wieksze branie. To
                  dla mnie nowość. Rozumiem, ze ty z egipskie perpektywy widzisz to
                  wyraźniej i lepiej, niż ja jako facet.
                  • missmalinka Re: mialam bożka 06.04.09, 12:37
                    z egipskiej perspektywy?
                    a coz to niby ma znaczyc
                    nie zapominaj ze jestem polka i mam rodzine w polsce a co za tym
                    idzie i plci meskiej a oni maja kolego itd a kochanego ciala nigdy
                    dosc a to latino ass a to big tits waszystko beauty
                    • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 13:06
                      Mialo to znaczyć, że przebywając za granicą i żyjąc na codzień z
                      ludźmi o odmiennej mentalności i kulturze, nabiera sie chcąc nie
                      chcac tamtejszej specyfiki. Tak samo jak np. Polacy którzy wyjechali
                      do USA pod względem gustów i upodobań jednak roznią się od
                      nas ,ieszkając w tamtejszym środowisku, a przecież też maja rodziny
                      w Polsce.

                      Ostatnieich obcojezycznych sformulowan nie zrozumiałem. To jakieś
                      zapożycznia z seksualnych zwyczajów w Egipcie???

                      Nie przejmuj się, przynajmniej nie musisz sie odchudzać.

                      EOT...
                      • missmalinka Re: mialam bożka 06.04.09, 13:15
                        trzeba bylo sie angielskiego uczyc bys zrozumial odsylam do slownika
                        poza tym nie podoba mi sie twoje wrazenie> ludźmi o odmiennej
                        mentalności> jakiej odmiennej mentalnosci? kulturze ok ale
                        mentalnosc? to nie zaklad psychiatryczny ani przedszkole. wiekszasc
                        ma pewnie wiekszy iloraz inteligencji niz ty wiec waz swe slowa
                        • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 14:47
                          Coś bardzo się pienisz. Czyżby faktycznie to byl dla ciebie drażliwy
                          temat??? Co do mentalności, to wykazyjesz głeboka niewiedzę o czym
                          piszesz. Podaję ci podstawową definicję, przy da ci się w
                          przyszlosci w dyskusjach z inteligentnymi arabami.

                          Mentalność - system zasad, opartych na założeniach normatywnych,
                          którymi człowiek kieruje się przy przetwarzaniu informacji o życiu
                          społecznym.
                          Założenia normatywne - tworzą się w umyśle człowieka podczas procesu
                          socjalizacji, często bardziej lub mniej świadome kryteria oceny
                          rzeczywistości społecznej.

                          Na temat inteligencji barmanów i animatorów nie podejmuje dyskusji.
                          Wierzę ci na słowo, ze to osoby o wysokiej inteligencji.
                          • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 18:20
                            wtopek - coraz bardziej mi sie podobasz :) ale skoncz sie natrzasac
                            nad niewiasta :P odpusc...
                          • fakira82 Re: mialam bożka 06.04.09, 22:27
                            Ale naprawde nie musisz podawac wyrazen zerzniet... ze
                            słownika,pewnie i tak nie wiesz o co chodzi.Nie próboje cie obrazic
                            ale wyrazam moja opinie jak i ty.
                            Zadam jedno pytanie w ilu językach mówisz?
                            francuski,niemiecki,wloski,angielski,arabski???
                            I jeszcze jedno taki zwykly animator mowi przynajmniej w 5
                            językach i jest w czasie studiów lub po...
                            W wielu hotelach pracuje duzo mlodych,bardzo inteligentnych
                            mężczyzn ..ja tez bylam zdziwiona na poczatku.Ale naprawde tak jest.

                            • prince-ashraf Re: mialam bożka 09.04.09, 23:00
                              Fakira, nie musisz nikogo zapewniac, ze hotele np. w Sharm pelne sa egipskich
                              inteligentow. Wszyscy poczawszy od kelnera do managera, studiuja badz ukonczyli
                              studia i znaja po 5 jezykow obcych. Tjaaaa wiesz mieszkam w Sharm od 6 lat i
                              wiem jak ciezko skompletowac odpowiedni staff (tzn taki ktory rozumie co sie do
                              nich mowi, wykouja swoja prace a nie obijaja sie). Powiem wiecej malo kto chce
                              zatrudniac Egipcjan do bardziej wymagajacych prac (nawet do sprzatania nie
                              bardzo sie nadaja), gdyz ich umiejetnosci i doswiadczenie koncza sie na
                              soczystych wywodach podczas rozmowy kwalfikacyjnej. W zdecydowanej wiekszosci
                              znajomosc jezykow obcych jest bardzo ograniczona i nauczona ze sluchu. Sami nie
                              potrafia sklecic jednego zdania po angielsku w pismie. Dam Ci taki przyklad,
                              zajrzyj na sharmwomen.com i przejrzyj job offers, a zaznaczam ze pisza tam tacy
                              ktorzy uwazaja sie za fluent. Pierwszy przyklad z brzegu:

                              i am egyption i work in sharm as a guest relation i speak english , italian if
                              you have job offer for me my C.V available upon request and you can call
                              0100902053 thanks nour

                              Co do ich studiowania, to juz nie chce mi sie pisac. Przyzwyczailem sie do
                              arabskiej obludy, zaklamania i mentalnosci. Z kultura arabska mam do czynienia
                              od 17 lat i takie forum jak to, czytam dla rozrywki. Szczegolnie smiac mi sie
                              chce kiedy dziewczyny wierza w arabska milosc, ktora tak naprawde nie istnieje.
                              Malzenstwo w kulturze arabskiej to kontrakt, umowa taka sama jaka zawiera sie z
                              pracodowaca, placisz - masz, nie placisz halas habibti
                        • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 18:25
                          missmalinka...bez urazy , ale Ty wogole "nie czujesz" tego WTOPKA :D
                          facet jest zaj****** :) i na dodatek inteligentnie ciagnie z Ciebie
                          dr*** :D rewelka :D :D :D blagam, nie pisz takich tekstow bo to
                          uraga nam kobieta :)...oczywiscie bez urazy...pozdrawiam :)...ludzie
                          wiosna !!!!! :)
                          • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 18:44
                            Skromnie dziękuję za wyrazy uznania ;) Poczytałem po prostu
                            wypowiedzi panienki na wątkach tego forum, poturlałem co nieco ze
                            śmiechu i dostosowałem sposób dyskusji do jej prostoty ;)
                            • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 18:56
                              Ty tu skromnego nie udawaj, to byla czysta finezja :)...teraz to mi
                              sie oberwie :D ale babeczki kochane, takich facetow trzeba doceniac,
                              a nie jechac po nich jak po starych kobylach :)
                              • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 19:28
                                Zawsze do usług :p Spodobało mi się na tym forum, dopóki się nie
                                przeczyta, to się nie uwierzy, że można tak odjechać na punkcie
                                seksu z arabkimi kelnerami ;) Ale najlepsze są jednak
                                tzw. "szczęsliwe mężatki". Szczególnie czekam na rozkosze dyskusji z
                                tą od zdepilowanych klejnotów u kolegów z pracy i zaśmiardłych
                                polskich facetów. Może da mi namiary na swego dilera, bo tylko
                                wyjątkowy towar musi tak kopać ;)
                                • marija70 Re: mialam bożka 07.04.09, 20:52
                                  Czyżby o mnie Ci chodziło...
                                  Nie ma sprawy...
                                  Groningen... Sebastian ....coffeshop ....reszta prywatnie.
                                  Ogólnie i tak myślę,że jesteś facetem na poziomie więc po co ci to? Po co Ci
                                  wchodzenie w babski świat?
                                  Nie masz kumpli?
                                  Mimo wszystko serdecznie pozdrawiam
                                  Inteligencja w cenie
                            • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 19:43
                              wtopek napisał:

                              > Skromnie dziękuję za wyrazy uznania ;) Poczytałem po prostu
                              > wypowiedzi panienki na wątkach tego forum, poturlałem co nieco ze
                              > śmiechu i dostosowałem sposób dyskusji do jej prostoty ;)

                              I gdybyś miał rzeczywiście klasę nie robiłbyś tego. Zawsze
                              zastanawia mnie dlaczego niby atrakcyjni kolesie, przystojni,
                              wykształceni i z klasą (bo tak chyba chcesz, aby Cię postrzegano)
                              tracą czas na babskim forum próbując udowodnić swoją rzekomą
                              wyższość i inteligencję. Dlaczego nie potraficie się pogodzić z tym,
                              że ludzie są różni. Że są kobiety szczęśliwe z Egipcjanami (i
                              niekoniecznie mają IQ poniżej normy, są stare, niedowartościowane,
                              grube, brzydkie itd. itp.) i że są małolaty seks turystki, których
                              nawet Wasze uwagi nie zniechęcą do jeżdżenia do EG i przeżywania
                              miłości z kelnerami i animatorami (ich sprawa, ich cnota i godność -
                              nie Wasza, więc czemu Was to tak bardzo boli??). Wasze posty w
                              niczym tutaj nie pomogą, a tym bardziej nie w tej formie. Bo ta
                              forma świadczy tylko i wyłącznie o głębokich kompleksach.
                              Atrakcyjny facet nie traci czasu na takich forach i nie wmawia
                              kobietom, że są beee i fuuu. Takie jest moje skromne zdanie na ten
                              temat.
                              • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 20:00
                                Ależ ja nie apiruję do żadnej "klasy", cokolwiek by to miało
                                oznaczać. Po sprostu czytam forum i się dobrze bawię. Kto i jak mnie
                                postrzega, zwlaszcz na forum, smętni mi zwisa, bo ci co mnie znają
                                to wiedzą co sobą reprezentuję, a na poklasku na siłę mi nie zależy.

                                I proszę, nie wpychaj mi w usta slow i odczuć, których nie
                                zaprezentowalem. Nic mnie nie boli. Jeśli panny chcą się bzykać z
                                arabami, niechaj im idzie na zdrowie (albo wprost przeciwnie;)).
                                Inną sprawą jest komiczny sposób przedstawiania związanych z
                                tym "problemów" na tym forum.

                                Tak samo nie rozumiem o co chodzi z tymi kompleksami, bo słowo to
                                przewija się ciągle u amatorek seksturystyki wyjazdowej. Nie mam
                                kompleksów w stosunku do arabów, bo nadajemy na zupełnie innych
                                falach i problematyka forum jest dla mnie czymś zupełnie wirtualnym.

                                Co do zasadności odwiedzania forum, ta wlaśnie wirtualnośc czyni je
                                miłym przerywnikiem w czasie pracy czi innych zakęci. Po prostu to
                                dobra rozrywka, tym bardziej jak się czyta śmiertelnie poważne
                                zaangazowanie dyskutantek.

                                P.S. Kiedy wmawiałem komuś beei fuu??? Ja po prosty dobrze się
                                bawiłem w trakcie "dyskusji" z nabzdyczona panienkę, której
                                faktycznie przydałby się trening w lotności i bystrości bo wydaje
                                się lekko tępawa. I dlatego mam nadzieję, że arabski inteligentny
                                personel tego treningu jej dostarczy ;)
                                • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 20:22
                                  > Ależ ja nie apiruję do żadnej "klasy", cokolwiek by to miało
                                  > oznaczać. Po sprostu czytam forum i się dobrze bawię. Kto i jak
                                  mnie
                                  > postrzega, zwlaszcz na forum, smętni mi zwisa, bo ci co mnie znają
                                  > to wiedzą co sobą reprezentuję, a na poklasku na siłę mi nie
                                  zależy.

                                  Jednak chyba nie bardzo tak jest, bo za wszelką cenę chcesz
                                  udowodnić, że masz rację, a Twoje horyzonty myślowe są jednak trochę
                                  ograniczone.

                                  > I proszę, nie wpychaj mi w usta slow i odczuć, których nie
                                  > zaprezentowalem. Nic mnie nie boli. Jeśli panny chcą się bzykać z
                                  > arabami, niechaj im idzie na zdrowie (albo wprost przeciwnie;)).
                                  > Inną sprawą jest komiczny sposób przedstawiania związanych z
                                  > tym "problemów" na tym forum.

                                  "Arab" piszemy dużą literą - to po pierwsze. Po drugie na forum są
                                  nie tylko kobiety jeżdżące po seks do Egiptu (i niech sobie robią,
                                  co chcą), ale również żony Egipcjan. I nie rozumiem dlaczego nam
                                  przykleja się taką, a nie inną etykietkę. Co do zdrowia - uważasz,
                                  że od męża Polaka, który chodzi na boki nie można się zarazić??
                                  Uważasz, że Arabowie, to gorsza nacja od Polaków i wyraz "Arab"
                                  należy pisać w związku z tym z małej litery?


                                  >
                                  > Tak samo nie rozumiem o co chodzi z tymi kompleksami, bo słowo to
                                  > przewija się ciągle u amatorek seksturystyki wyjazdowej. Nie mam
                                  > kompleksów w stosunku do arabów, bo nadajemy na zupełnie innych
                                  > falach i problematyka forum jest dla mnie czymś zupełnie
                                  wirtualnym.

                                  A u Polaków przewijają się wciąż twierdzenia, że tylko stara i gruba
                                  baba (jak to nazwałeś "nie pierwszej świeżości") zadajae się z
                                  Arabami, bo nie może sobie nikogo w Polsce znaleźć. Moim zdaniem
                                  jest to oznaka niczego innego, jak właśnie kompleksów. Powszechnie
                                  wiadomo, że Polacy urodą nie grzeszą. W przeciwieństwie do Polek.
                                  Jednak dla wielu ludzi uroda nie jest w życiu najważniejsza i np.
                                  wiele pięknych Polek jest z przeciętnej urody rodakami, dlatego że
                                  ich kochają, że cenią sobie inne cechy niż wygląd.
                                  Ja wybrałam Egipcjanina, ale też nie ze względu na urodę czy
                                  wydajność w łóżku. Jestem z nim, bo jest dobrym człowiekiem, bo o
                                  mnie dba, bo mu ufam. Wiem, że takim ludziom jak Ty trudno to sobie
                                  wyobrazić, ale nie wszytkie związki z Egipcjanami opierają się na
                                  sponsoringu lub seksie. Tam też jest wielu normalnych i dobrych
                                  facetów. Tylko nie w hotelach (i to też wielokrotnie dziewczyną
                                  pisałam)...

                                  > Co do zasadności odwiedzania forum, ta wlaśnie wirtualnośc czyni
                                  je
                                  > miłym przerywnikiem w czasie pracy czi innych zakęci. Po prostu to
                                  > dobra rozrywka, tym bardziej jak się czyta śmiertelnie poważne
                                  > zaangazowanie dyskutantek.

                                  W jakimś stopniu jestem zaangażowana w to forum, choć mnie też
                                  często wypowiedzi młodych dziewczyn często żenują - tylko, że one są
                                  szczere. Nikogo nie obrażają. Mają prawo pytać i szukać. Ja daleka
                                  jestem od pokazywania im, że jestem lepsza, a one to tępe idiotki.
                                  Wiek ma swoje prawa. Niech uczą się na błędach.


                                  > P.S. Kiedy wmawiałem komuś beei fuu??? Ja po prosty dobrze się
                                  > bawiłem w trakcie "dyskusji" z nabzdyczona panienkę, której
                                  > faktycznie przydałby się trening w lotności i bystrości bo wydaje
                                  > się lekko tępawa. I dlatego mam nadzieję, że arabski inteligentny
                                  > personel tego treningu jej dostarczy ;)

                                  A Ty niestety żałosny...
                                  • wtopek Re: mialam bożka 06.04.09, 20:35
                                    W psychologii funcjonuje pojęcie "projekcja". I to by było tyle w
                                    temacie udowadniania. Widzę, że też coś u ciebie musi być na tapecie
                                    QED.

                                    Przykro mi, z brania do siebie forumowych epitetów, dawno już
                                    wyrosłem.

                                    A forówm owszem, bedę odwiedzał, ponieważ absurd wirtualny jest
                                    dobrą odtrutką na absurdy dnia codziennego ;) Zdanie o
                                    niegrzeszących urodą Polakach, rozwaliło mnie.
                                    • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 21:10
                                      wtopek, nie komentuj juz prosze :) czytaj, ale nic ponad to, bo i
                                      tak nic nie zostanie poprawnie odczytane (zreszta to taka nasza
                                      babska dolegliwosc), a do wszystkich milych i inteligentnych pan
                                      (celowo uzywam malych liter piszac PAN, bo oczywiscie powinnam
                                      napisac to z wielkiej litery)Blagam! Apeluje!!! i co tam jeszcze
                                      moge uczynic wiecej...jak juz wam braknie sensownych argumentow to
                                      nie wytaczajcie swoich "dzial" przeciwko pisowni ARAB z malej
                                      litery :)brakuje jeszcze tylko uwagi "a ty masz malego fiutka i ci
                                      nie staje" :P skierowanej do wypowiadajacego sie faceta :)
                                      luuuuuuuuuuuubie cie wtopek :) <sweeteyes> :D
                                      • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 22:12
                                        yamyam napisała:

                                        > wtopek, nie komentuj juz prosze :) czytaj, ale nic ponad to, bo i
                                        > tak nic nie zostanie poprawnie odczytane (zreszta to taka nasza
                                        > babska dolegliwosc), a do wszystkich milych i inteligentnych pan
                                        > (celowo uzywam malych liter piszac PAN, bo oczywiscie powinnam
                                        > napisac to z wielkiej litery)Blagam! Apeluje!!! i co tam jeszcze
                                        > moge uczynic wiecej...jak juz wam braknie sensownych argumentow to
                                        > nie wytaczajcie swoich "dzial" przeciwko pisowni ARAB z malej
                                        > litery :)brakuje jeszcze tylko uwagi "a ty masz malego fiutka i ci
                                        > nie staje" :P skierowanej do wypowiadajacego sie faceta :)
                                        > luuuuuuuuuuuubie cie wtopek :) <sweeteyes> :D

                                        Nie zauważyłam, żeby w moich wypowiedziach zabrakło sensownych
                                        argumentów. Raczej zauważyłam to w dość stereotypowych, jakże
                                        typowych dla bywalców tego forum, wypowiedziach Pana Wtopka, który
                                        zalicza wtopę po wtopie.... Rozbuchanie pseudointelektualne wyżej
                                        wymienionego jakoś mnie nie poniosło...
                                        Ale jak widać na świecie są gusta i guściki. I o tym nie powinno się
                                        dyskutować. Tobie taka retoryka się podoba, a ja wolę męża Araba ;-)

                                        Dobranoc:-)
                                        • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 23:56
                                          no facet jest cudownie zlosliwy, a jak wiadomo zlosliwosc (ale nie
                                          ta prymitywna lecz ta subtelna i wyrafinowana) jest domena ludzi
                                          inteligentnych :)...mi sie gosciu podoba :)
                                          • shakirra1 Re: mialam bożka 07.04.09, 08:18
                                            yamyam napisała:

                                            > no facet jest cudownie zlosliwy, a jak wiadomo zlosliwosc (ale nie
                                            > ta prymitywna lecz ta subtelna i wyrafinowana) jest domena ludzi
                                            > inteligentnych :)...mi sie gosciu podoba :)

                                            Inteligentny człowiek wybiera do dyskusji i prawienia złośliwosci
                                            ludzi na swoim poziomie i wtedy to ma sens.... Pisanie komuś, że
                                            jest "tępakiem" nie było subtelne i złośliwe. I o to cały czas mi
                                            chodzi :-)

                                            • yamyam Re: mialam bożka 07.04.09, 08:57
                                              hymmmm...jakos mi ten "tepak" umknal :P jesli przeoczylam to owszem
                                              nie bylo to mile z jego strony :)WTOPEK POPRAW SIE!!!! :)
                                              • shakirra1 Re: mialam bożka 07.04.09, 09:58
                                                yamyam napisała:

                                                > hymmmm...jakos mi ten "tepak" umknal :P jesli przeoczylam to
                                                owszem
                                                > nie bylo to mile z jego strony :)WTOPEK POPRAW SIE!!!! :)

                                                Ale ogólnie przyznaje Ci rację. Na tle innych czyta się go
                                                sympatycznie :-)
                                    • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 22:30
                                      wtopek napisał:
                                      Zdanie o
                                      > niegrzeszących urodą Polakach, rozwaliło mnie.

                                      Czyżby właśnie ta Freudowska "projekcja"?
                                      Jest jeszcze coś takiego jak mechanizm zaprzeczenia i z tym też masz
                                      problem.
                                      Wyluzuj :-)
                          • fakira82 Re: mialam bożka 06.04.09, 22:28
                            jaka wiosna ...? my mamy upalne lato ;-)))))))
                          • dinah33 Re: do yamyam 08.04.09, 16:54
                            yamyam napisała:

                            > missmalinka...bez urazy , ale Ty wogole "nie czujesz" tego WTOPKA :D
                            > facet jest zaj****** :) i na dodatek inteligentnie ciagnie z Ciebie
                            > dr*** :D rewelka :D :D :D blagam, nie pisz takich tekstow bo to
                            > uraga nam kobieta :)...oczywiscie bez urazy...pozdrawiam :)...ludzie
                            > wiosna !!!!! :)


                            ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ YAMYAM .... kompletnie nie czuje kobieta bluesa
                  • shakirra1 Re: mialam bożka 06.04.09, 13:16
                    &&
                    wtopek napisał:

                    > Widzę, że poruszyłem drażliwy dla niektórych temat.
                    >
                    > Przecież napisalem, że krew nie woda i każdy ma prawo zaspokajać
                    > swoje potrzeby jeśli nie w Polsce to Egipcie. Prosze nie wkładać w
                    > moje usta czegoś czego wcale nie powiedziałem.
                    Oczywiście, ze tak. I o to chodzi, żeby każdy był szczesliwy.

                    > Nie krytykuję tylko podaję swoje obserwacje. Z bólem przyznaję, że
                    > po zimie tez się zapusciłem, przy 190 cm ważę 97 kg, pięc mniej i
                    > bedzie optymalnie, zaczęla się wiona mozna wskoczyć na rowerek, a
                    i
                    > na ogrodzie mnóstwo roboty, liczę, że do czerwca bedzie ok.

                    Wtopek, nie jest tak zle. Osobiscie nie lubie chudych facetow. Wiec
                    ta waga do tego wzrostu jest moim zdaniem OK.. Jak widac wszystko
                    jest kwestia gustu.

                    > Jeśli się ma kasę to kazdego można zabaczyć z blond miss, nawet z
                    > piecioma, ale nie o to chyba na tym forum chodzi, no nie???

                    I tutaj bys się zdziwil, bo resortowi podrywacze zazwyczaj pieniedzy
                    nie maja, a te rosyjskie pieknosci jeszcze im przysylaja kase.
                    Wystarczy wejsc na rosyjskie fora i poczytac o naiwnosci turystek ze
                    Wschodu. A nie sa to balerony po 40-tce :-)

                    > Znowu wkładacie w moje usta coś czego nie powiedziałem, to że
                    > kobieta ma parę kg wiecej, nie oznacza wcale, że jest brzydka,
                    > jeszcz raz wracam do stwierdzenia, ze arabskim ideałem pieknej
                    > kobiety nie jest europejska anorektyczka z wybiegu, tylko kobieta
                    > posiadajaca trochę ciała.

                    Arabski "ideal" kobiecej urody wynika z tego, ze ta nacja ma ogolnie
                    tendencje do tycia. Tak samo jak Czarni. Dlatego dla Araba czy
                    Czarnego mieszkansca Afryki naturalne będzie prowadzanie się z
                    kobieta o obftych ksztaltach (co dodatkowo jest podyktowane
                    podswiadomym przekonaniem, ze tusza jest synonimem zdrowia, z czym
                    oczywiście nam trudno się zgodzic). Slowianki sa raczej szczuple,
                    wiec dla Polakow naturalnym jest gustowanie w drobnej i szczuplej
                    kobietce. Mamy to zapisane w genach. Oczywiście to stereotypowe
                    uproszczenie, bo gusta sa rozne.

                    > Oczywiście, że nie udowodnię moich powyżsych wymiarów, podobnie
                    jak
                    > wy nie jesteście w stanie udowodnić swoich, ale tak to jest, że na
                    > forum każdy/każda jest przystojna, zgrabna i piekna, hehe ;)
                    Wtopku, ja osobiscie zadnych kompleksow nie mam. Mam do swojej osoby
                    zdrowe podejscie, widze plusy i minusy - bo kto ich nie ma:-) Jestem
                    kochana i akceptowana kobieta. A wyglad nie jest dla mnie
                    najwazniejszy, tzn. nie bylabym z mezczyzna tylko ze względu na
                    wyglad, czy umiejetnosci lozkowe.

                    > Nie wiedziałem, że w Polsce "grubsze kobiety mają wieksze branie.
                    To
                    > dla mnie nowość. Rozumiem, ze ty z egipskie perpektywy widzisz to
                    > wyraźniej i lepiej, niż ja jako facet.

                    Mysle, ze jest troche racji w tym, co napisala kolezanka. Może zle
                    się wyrazila, ze "grubsze", ale na pewno nie super szczuple. U
                    Polakow zmienia się to z wiekiem. Mlodsi lubia z reguly typ modelek,
                    a starsi cenia już bardziej kobiecosc i kobiece ksztalty - co nie
                    oznacza, ze grube, zaniedbane i nieatrakcyjne. Ale to tylko moje
                    skromne obserwacje...
                  • yamyam Re: mialam bożka 06.04.09, 17:34
                    a ja chetnie bym umowila sie z Toba na kawe :)nie w celu
                    udowadniania czegokolwiek, ale w celu wypicia poprostu kawy i
                    pogadania :)
              • fakira82 Re: mialam bożka 06.04.09, 22:16
                faktem jest ze rzeczywiscie kobiety o kragłych ksztaltach oni też
                lubia acz kolwiek mamy duzo przyjaciol mezczyzn gdzie ich zony są
                zgrabne szczupłe ,a jedne tęższe.
                Nierozumiem zdziwienia jeden woli takie drugi takie
                J a tez jak jechalam pierwszy raz mowili mi ze lubia "tylko" jasne
                blondynki o kraglejszych ksztaltach.
                Ja jestem czarna ,drobna i mialam rwanie ...kazdy lubi to co
                lubi ,jest to indywidualna decyzja .
                w polsce tez sa i szczuple i grubsze .....
                • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 07:53
                  fakira82 napisała:

                  > > Ja jestem czarna ,drobna i mialam rwanie

                  No i od tego trzeba było zacząć zamiast dorabiać ideologię ;)
                  • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 09:08
                    kochany inteligentny i prze zabawny panie wtopek a mozesz mnie pan
                    obrazac i nazywac od tempakow itd itp a mnie to nie rusza bo ja znam
                    swa wartosc i cenie siebie a na trening wybiore sie ale z pewnoscia
                    nie do ciebie inteligencie to zaden problem siasc i pisac ze
                    slownikieminteligentne slowka wazne jest aby uzywac sensownych
                    wypowiedzi a nie kasliwych uwag zazdrosnika. zapytasz czemu
                    zazdrosnika otoz temu ze my kobiety mozemy miec faceta kazdej nacji
                    i wyznania a wasze ogiry niestety nie moga dosiasc arabskiej klaczy
                    chodzby bardzo chcieli grzeszyli uroda wymiarem penisa i gruboscia
                    portwela nie da rady i chyba tu lezy twoj problem pewnie bardzo bys
                    chcial miec w luzku taka piekna sexowna czarnowlosa sniada
                    muzulmanke sprawdzic jaka jedt w luzku i jak to jest z obrzezana ale
                    nie bedzie ci to dane przykro mi wiec prosze nie wyzywaj sie na malo
                    inteligentnych rubensowskich starych zonach jescze mniej
                    inteligentnych animatorw z egiptowa
                    • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 09:39
                      Poczułem się wywołany do odpowiedzi.

                      Najpierw jednak zadam pytanie - gdzie, w którym wpisie użyłem
                      słowa "tępak" BTW prosze to "ę" zakonotowac sobie, przyda się w
                      intelektualnych dyskusjach z inteligentnymi asnimatorami.

                      Przyznaję Szanownej Pani rację w całej rozciąglości. Może Szanowna
                      Pani mieć każdego faceta każdej nacji, lub patrząc z drugiej strony,
                      każdy każdej nacji facet może mieć Panią. Niestete my meżęczyźni
                      jesteśmy pod tym zgledem w krajach muzułmańskich dyskryminowani,
                      gdyż jak powszechnie wiadomo, kobiety muzułmańskie pragnące wyjść za
                      mąż muszą utrzymać czystość/dziewictwo i zachowywać się skromnie, co
                      jest ich podstawowym walorem w oczach przyszłego męża. A w ogóle
                      niedopuszczalne jest ich zadawanie się z kaffirem czyli niewiernym,
                      gdyż niewierni w oczach muzułmanina/muzułmanki stoją niewiele wyżej
                      od psa.

                      Muzułmanki mnie nie pociągaja, z powodów wspomnianych wyżej, a także
                      wymienionych w poprzednuich watkach, głownie z powodu tendencji do
                      tycia. Ponieważ wyrosłem już z młodzieńczego wieku rozbuchanych
                      fantazji seksualnych na temat śniadych obrzezanych muzułmanek,
                      skromnie zadowalam się swoją żoną, z wzajemnością ;)

                      czego życzę Szanownej Pani...
                      • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 09:46
                        " zakonotowac"?"asnimatorami" ?
                        przepraszam ale jestem zbyt malo inteligentna zona kebaba wiec nie
                        rozumie tych slow Prosze Pana
                      • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 09:52
                        poza tym za zyczenia dziekuje ale mnie moj maz w zupelnosci
                        satysfakcjonuje w koncu to arabski ogier:D:D:D wiec moze juz dosc
                        tej zgryzliwosci bo zalatuje tu tetrykiem sorry ale to jest zenada
                        nie godzi mezczyznie obrazac kobiet i nasmiewac sie z nich czy
                        wytykac im braki w ksztaltach urodzie inteligencji czy czymkolwiek
                        wiem ze jestes tylko polakiem ale jezeli szczycisz sie swa
                        inteligencja to pokaz tez klase i przestan ok?
                        • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 10:20
                          Bardzo przepraszam, za ewidentne literówki w tekscie, niestety
                          wlaśnie jestem w podróży służbowej, stukam z palmtopa, ciężko
                          operowac malymi guziczkami na maleńkiej klawiaturze, wierzę że Pani
                          wychodzi to lepiej, zresztą co rusz to pani podkreśla ;)

                          Braków w kształtach nie wytykam, co najwyżej wspomniałem o pewnych
                          hmmm...nadmiarach. Polecam uważniejsze czytanie wpisów. BTW nie
                          wskazała Pani, gdzie we wcześniejszych wpisach użyłem
                          terminu "tępak" (arab. "tempak")

                          Zdaję się sobie sprawę, że jestem tylko Polakiem, nie aż arabem,
                          dlatego proszę o odpowiednią dozę wyrozumiałosci.
                      • shakirra1 Re: mialam bożka 07.04.09, 10:24
                        Niestete my meżęczyźni
                        jesteśmy pod tym zgledem w krajach muzułmańskich dyskryminowani,
                        gdyż jak powszechnie wiadomo, kobiety muzułmańskie pragnące wyjść za
                        mąż muszą utrzymać czystość/dziewictwo i zachowywać się skromnie, co
                        jest ich podstawowym walorem w oczach przyszłego męża.
                        Wtopku, to że jesteście dyskryminowani (jak zwał, tak zwał) nie
                        wynika z tego, że kobiety muzułmańskie muszą być skrome i zachować
                        dziewictwo do ślubu. Wynika przede wszystkim z tego, że muzułmanka
                        (stety czy niestety) może związać się tylko z muzułmaninem. Tak mówi
                        Koran.
                        Co do czystości i dziewictwa, to jest to sprawa bardzo dyskusyjna.
                        Wszystkie tego typu zakazy i nakazy prowadzą do podwójnej
                        moralności. Niektóre muzułmanki współżyją przed ślubem (często
                        analnie… z wiadomych względów). W krajach muzułmańskich furorę robi
                        zabieg odtworzenia błony dziewiczej (wspomniany np.w
                        filmie "Karmel". Polecam, jeśli nie widziałeś). One często pod
                        niqabem (czyli modnym ostatnimi czasy w Egipcie zasłanieniem całej
                        twarzy z otworem na oczy) mają mocny makijaz, seksowne szpilki i
                        miniówki. To nie jest tak, że muzułmanka, to dziewica nieskalana.
                        Poza tym w Egipcie zawsze pozostaje koptyjka, u której teoretycznie
                        Europejczyk ma szansę (nawet znam takie małżeństwo).

                        A w ogóle
                        niedopuszczalne jest ich zadawanie się z kaffirem czyli niewiernym,
                        gdyż niewierni w oczach muzułmanina/muzułmanki stoją niewiele wyżej
                        od psa.
                        Tutaj trochę przesadziłeś….Chyba naczytałeś się baśni z 1001 nocy ;-)

                        Muzułmanki mnie nie pociągaja, z powodów wspomnianych wyżej, a także
                        wymienionych w poprzednuich watkach, głownie z powodu tendencji do
                        tycia. Ponieważ wyrosłem już z młodzieńczego wieku rozbuchanych
                        fantazji seksualnych na temat śniadych obrzezanych muzułmanek,

                        Wszystko jest kwestią gustu. Egipcjanki rzeczywiście urodą nie
                        grzeszą i w 90% są grube. Ale za to np.. Libanki są o wiele
                        piekniejsze od Polek - przynajmniej moim zdaniem. Taka Nadine Labaki
                        wymiata. Według mnie, to jedne z piekniejszych kobiet na świecie.
                        • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 11:07
                          Anal, rekonstrukcja błony, fajnie ;) Dobry sposób na życie.

                          A po co pod okryciem makijaż i inne gadżety? Wnioskuje, że dla
                          dobrego samopoczucia i pana meża, bo przecież z chłopakiem może
                          spotykać sie wyłacznie po kryjomu.

                          Swego czasu pracowalem w oddziale moje firmy w Emiratach i
                          podtrzymuję twierdzenie, ze z niewiernymi zadaja sie wyłącznie bo
                          muszą. Tematu ich opinii o europejskich kobietach rozwijać nie będę.

                          ja widzę ty też nie jesteś wolna od stereotypów i generalizacji.
                          Abstrahuję od Papuasek czy Indianek z plemienia Guarani bo to nie
                          nasz krąg rasowy, ale generalizowanie że Libanki są piękniejsze od
                          Polek też jest nie w porządku. Znałem Libankę i była...paskudna.
                          Jednostkowe egzemplarze oczywiście i vice versa. Jednak to też
                          arabki i taki sam typ etniczny jak Egipcjanki. De gustibus est non
                          dispotandum

                          Patrz co się stało z Salmą Hayek ;) a taka ładna była...
                          • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 11:27
                            a co sie mialo z nia stac? kolejny przyklad ze shakira miala racje
                            jest sliczna libanka
                          • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 11:29
                            no ale urodzona w meksyku wiec ..... mimo wszystko moim skromnym
                            kebabowym zdaniem jest piekna kobieta
                          • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 11:33
                            pojdżmy dalej shakira nie podoba sie? sliczna a tata jest
                            libanczykiem.Rania Al-Abdullah zona krola jordani imozna by nadal
                            wymieniac ale coz
                            • kimokimo Re: mialam bożka 07.04.09, 11:39
                              Bardzo podoba mi się niezwykle inteligentna i błyskotliwa wymiana
                              zdań pomiędzy Wtopkiem a Shakirrą1.
                              Dyskusja na poziomie i widac, że oboje mają wiele do powiedzenia.

                              Natomiast prymitywne kometarze osobnika o nicku "missmalinka", nie
                              mającego pojęcia - nie zawaham się stwierdzić - o niczym, odbierają
                              człowiekowi chęć do czytania, tego jakże interesującego forum.

                              Dziewczyno, wiem że każdy może tu pisać co mu się podoba, ale radzę
                              Ci szczerze, zajmij się czymś pożytecznym n.p. ugotuj męzowi obiad
                              zamiast ośmieszać się z postu na post bardziej...
                              • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 11:44
                                niestety jestem tylko tumanem u meza araba wiec bede sie wypowiadac
                                tak jak moja niska inteigencja mi na to pozwala a nie mam pojecia o
                                niczym??????? hmmmmmmm zastanawiajace a niby o czym i wktorym
                                miejscu zostalo to przez ciebie zauwazone?
                                • kimokimo Re: mialam bożka 07.04.09, 11:52
                                  ...świadczą o tym Twoje prawie wszystkie wypowiedzi, m.in. te
                                  skopiowane z translatora po "angielsku" oraz Twoja wiedza na temat
                                  świata arabskiego, która jest praktycznie żadna, a którą starasz się
                                  tu karmić nieuświadomiony ogół...

                                  Nie śwadczy natomiast fakt, ze masz męża Araba...
                                  • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 12:00
                                    o prosze nie dosc ze masz ale do mojego wyksztalcenia to jesZcze
                                    aluzja ze brak wiedzy o swiecie w ktorym zyje a raczej wedlug ciebie
                                    nie zyje gdyz niby meza araba tez nie mam. nie mam zamiaru ci
                                    niczego na sile udowadniac najwazniejsze ze ja wiem swoje a ty mysl
                                    o mnie co chcesz zreszta nie jestem jedyna osoa ktora sie tu
                                    podejrzewa o klamstwa bo jest tu kilka ale coz no tak bywa jak sie
                                    chce czyims kosztem zablysnac
                                    pozdrawiam
                                • troma10 Re: mialam bożka 07.04.09, 11:58
                                  Jesli kilka osob ci cos mowi, to moze czas sie przynajmniej zastanowic czy
                                  przypadkiem nie maja racji...
                                  • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 12:08
                                    czekalam wlasnie az sie wypowiesz- niby nad czym sie zastanowic? czy
                                    sie obudzic? niby sni mi sie ze jestem w egipcie i zyje z
                                    egipcjaninem? moze sie faktycznie zastanowie i obudze bo moze mi sie
                                    to sni a pisze to podczas lunaktykowania.
                                  • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 12:10
                                    Chciałem się tylko jeszcze zapytać Pani Missmalinki gdzie pracuje.
                                    To mi bardzo pomoże w lepszym dopasowaniu języka dyskusji, który jak
                                    mi się wydaje, jest dla niej trochę za trudny i zbyt zniuansowany,
                                    być może lepiej bedzie użyć kotekstów ze środowiska zawodowego co
                                    umozliwe lepszą komunikację interpersonalną. Na razie kończę,
                                    wzywaja na final call ;) Wieczorem postaram się odezwać i ponownie
                                    rozkoszować dyskusją z wybitnym znawczyniami męskiej połowy
                                    arabskiej populacji jak też często przez nie wzmiankowanych
                                    wybitnych walorów fizycznych i psychicznych tej połowy :)
                                    • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 12:14
                                      alez prosze bardzo jestem english teacher ale jak wiadomo wszystkie
                                      nauczycielki sa puste wiec ja rowniez wiec chyba wpasowalam sie w
                                      kategorie pustakow
                          • shakirra1 Re: mialam bożka 07.04.09, 12:54
                            wtopek napisał:

                            > Anal, rekonstrukcja błony, fajnie ;) Dobry sposób na życie.

                            Takie są fakty. Jedni mają taki sposób, inni inny.


                            > A po co pod okryciem makijaż i inne gadżety? Wnioskuje, że dla
                            > dobrego samopoczucia i pana meża, bo przecież z chłopakiem może
                            > spotykać sie wyłacznie po kryjomu.

                            O to musisz spytać Egipcjanki. Myślę, że wynika to z zupełnie innej
                            mentalności niż Europejska. W Europie np. przeważnie facet idacy
                            ulicą z kobietą np. w mini jest z niej dumny. Dumny jest, jak inni
                            faceci mówią, że ma fajna laske. W Egipcie taki komplement uważany
                            jest za zniewagę partnerki, ponieważ ma podtekst seksulany.
                            Nie oceniam, co jest dobre, a co złe. Takie są fakty.
                            >
                            > Swego czasu pracowalem w oddziale moje firmy w Emiratach i
                            > podtrzymuję twierdzenie, ze z niewiernymi zadaja sie wyłącznie bo
                            > muszą. Tematu ich opinii o europejskich kobietach rozwijać nie
                            będę.

                            Wynika to z ich wychowania i kultury. Ale porównywanie tej relacji
                            do statusu psa...Z tym bym nie przesadzała.


                            > ja widzę ty też nie jesteś wolna od stereotypów i generalizacji.
                            > Abstrahuję od Papuasek czy Indianek z plemienia Guarani bo to nie
                            > nasz krąg rasowy, ale generalizowanie że Libanki są piękniejsze od
                            > Polek też jest nie w porządku. Znałem Libankę i była...paskudna.
                            > Jednostkowe egzemplarze oczywiście i vice versa. Jednak to też
                            > arabki i taki sam typ etniczny jak Egipcjanki. De gustibus est non
                            > dispotandum

                            Libanki i Egipcjanki nie są tą samą grupą etniczną (tak jak są nią
                            Słowianie), bo Arabowie nie sa grupa etniczną. Łaczy ich
                            posługiwanie się jezykiem arabskim, choc w samaym arabskim wystepuje
                            bardzo duzo roznych dialektow. A ludzie zamieszkujacy kraje arabskie
                            roznia sie miedzy soba min. wygladem (ale rozniez tradycja,
                            obyczajami i zwyczajami). Dlatego afrykanczyka do mieszkanca
                            Bliskiego Wschodu z wygladu w ogole bym nie porownywala.

                            Jesli chodzi o moje, zupelnie subiektywne zaznaczam, podejscie do
                            urody, to zdecydowanie wole brunetow i brunetki. A Libanki dla mnie
                            sa wyjatkowo piekne i o wiele bardziej podobaly mi sie od Polek. Ale
                            wez pod uwage, ze jest to moja prywatna opinia. Natomiast Egipcjanki
                            sa kompletnie inne od nich i nie porownywalabym ich w ogole do
                            siebie.

                            > Patrz co się stało z Salmą Hayek ;) a taka ładna była...

                            Dla mnie nadal jest ładna. A co się stało?? Urodzila dziecko i tym
                            samym stala sie mniej atrakcyjna?:-)

                    • sashamari Re: mialam bożka 07.04.09, 14:50
                      missmalinka napisała:

                      > luzku
                      > luzku

                      chodziło o 'łóżko'?
                      • missmalinka Re: mialam bożka 07.04.09, 19:50
                        jak juz kiedys wspominalam jestem dysortografikiem nie ukrywam ze
                        sadze bledy jezeli komus bardzo to przeszkadza przepraszam bede
                        siedziec ze slownikiem
                        • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 20:04
                          Po angielskiemu też sadzisz błędy teaching dzieci? I potem się
                          dziwić, że egipscy playboye speak po angielsku ale nie wiadomo o co
                          im chodzi. Nie wspominając o dysortograficznych sms-ach wysyłanych
                          do Polski.
                          • shakirra1 Re: mialam bożka 07.04.09, 20:41
                            wtopek napisał:

                            > Po angielskiemu też sadzisz błędy teaching dzieci? I potem się
                            > dziwić, że egipscy playboye speak po angielsku ale nie wiadomo o
                            co
                            > im chodzi. Nie wspominając o dysortograficznych sms-ach wysyłanych
                            > do Polski.

                            Wtopek, Egipcjanie z podstawowym wykształceniem często znają lepiej
                            angielski od Polaków. Gdybyś wiedział jak dukają po angielsku
                            turyści z Polski, śmiech na sali:-)Jak nie rozumieją podstwowych
                            zwrotów i siedzą jak na tureckim kazaniu. Dodatkowo potrafią rzucić
                            z uśmieszkiem tekst do Egipcjanina "ucz się jezyków brudasie". To
                            dokładnie słyszałam na lotnisku. I wstyd mi było, że jestem Polką.
                            Tylko my z Europy, a oni z brudnego Egiptu i lepsi jesteśmy, nie?

                            Co do smsów, to raczej bardziej wysmiewałabym się z dziewczyn, jak
                            pelikany łykają te ściemy, bez zastanowienia.
                            • wtopek Re: mialam bożka 07.04.09, 21:52
                              Z tym twoim uwielbieniem do arabów bym nie przesadzał. Pidżyn
                              inglisz być może znają. Poza tym klęska.

                              A Egipt jest brudny to niestety prawda. Pan i władca siedzi na
                              progu, a śmieci walają się po obejściu.
                              • engela_engela Re: mialam bożka 07.04.09, 22:45
                                Angielski znają ,owszem ,ale nie zapominajcie ,że szlifują na
                                turystach .W sumie większości osób przebywającym za granicą ,wsrod
                                angielskojęzycznych ,daje miesiąc na angielski w takim samym wydaniu
                                jak władający nim Egipcjanie .
                                Po co ta przepychanka w udowadnianiu,że on są naprawdę fajni.
                                Dla mnie to cudowny kraj , uwielbiam ten klimat,zwyczaje, tych
                                ludzi.Nie zdarzylo mi się żeby ktos mnie tam wykorzystał , może
                                trafiam akurat na takie osoby ,ale uważam ,że oni wyczuwają jeżeli
                                turystka chce cos wiecej , często łapią takie okazje , a kobiety
                                rozumek mają przecież prawda....Potem to można mieć pretensje ,ale
                                tylko samemu do siebie.Wykorzystują tych ,ktorzy na to pozwalają.
                                Poza tym uważm ,że będąc w ich kraju obowiązują mnie ich zwyczaje ,
                                gdyby moj facet był w polsce pewnie starałby sie dostosować do
                                naszych zwyczajów-to chyba oczywiste i normalne.
                                Zresztą ludzie są jak maliny ,jednym przeszkadzają pestki i nie
                                lubią malin ,inni nie zwracają uwagi na te pestki....
                                Są tacy co im zawsze wszystko będzie przeszkadzało ,nie tylko w
                                kraju,drugiej osobie ,ale zapewne i w samym sobie
                                Jeżeli chodzi o ubiór ..im wiecej zasłonięte tym sexowniejsze.
                                • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 07:06
                                  widzisz w angielskim bledow nie sadze i dzieci teach ok! nie
                                  zapominaj ze nie ma tu óż itd wiec for me no problem. co do arabow i
                                  ich angielskiego shakirra ma zupelna racje ich angielski jest
                                  naengela_engela napisała:

                                  > Angielski znają ,owszem ,ale nie zapominajcie ,że szlifują na
                                  > turystach prawde super i to lepszy niz wiekszosci z polakow.
                                  a co to ma do rzeczy od kogo sie ucza? wazne ze z dobrym skutkiem.

                                  > Po co ta przepychanka w udowadnianiu,że on są naprawdę fajni.
                                  > Dla mnie to cudowny kraj , uwielbiam ten klimat,zwyczaje, tych
                                • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 07:06
                                  widzisz w angielskim bledow nie sadze i dzieci teach ok! nie
                                  zapominaj ze nie ma tu óż itd wiec for me no problem. co do arabow i
                                  ich angielskiego shakirra ma zupelna racje ich angielski jest
                                  naengela_engela napisała:

                                  > Angielski znają ,owszem ,ale nie zapominajcie ,że szlifują na
                                  > turystach prawde super i to lepszy niz wiekszosci z polakow.
                                  a co to ma do rzeczy od kogo sie ucza? wazne ze z dobrym skutkiem.

                                  > Po co ta przepychanka w udowadnianiu,że on są naprawdę fajni.
                                  > Dla mnie to cudowny kraj , uwielbiam ten klimat,zwyczaje, tych
                                  > ludzi.Nie zdarzylo mi się żeby ktos mnie tam wykorzystał , może
                                  > trafiam akurat na takie osoby ,ale uważam ,że oni wyczuwają jeżeli
                                  > turystka chce cos wiecej , często łapią takie okazje , a kobiety
                                  > rozumek mają przecież prawda....

                                  naprawde podoba mi sie ta wypowiedz zgadzam sie w 100% kraj cudowny
                                  klimat fantastyczne maja turysta wiele do zaoferowania a ze przy
                                  okazji i z naturalnych walorow panow korzystaja kobiety to co w tym
                                  zlego przeciez nikt nikogo do niczego nie zmusza nikt ich nie gwalci
                                  same chca/ chcemy trzeba jednak wszytko co mowia brac przez palce i
                                  pamietac ze jestesmy turystkami ktore zmieniaja sie co tydzien dwa
                                  wiec jak moze sie zakochac? a nawet jezeli sie zakocha pan arabjak w
                                  przypadku kilku z nas to bez obawy bedzie sie staral za wszelka cene
                                  to udowodnic. poprostu trzeba go sprawdzac robic testy i same
                                  dojdziemcie do tego czy jest to czlowiek w porzadku czy nie. ja
                                  doszlam i niektore tez.
                                  wtopek prosze nie dziw sie shakirze ze ma szacunek tudziez uwelbia
                                  arabow jezeli jest tak szczesliwa ze swoim towarzyszem zycia jak
                                  jestem ja to ma pelne prawo go podziwiac to samo by bylo gdyby
                                  szczescie dal nam polak rusek czy inny loveras


                                  > Są tacy co im zawsze wszystko będzie przeszkadzało ,nie tylko w
                                  > kraju,drugiej osobie ,ale zapewne i w samym sobie


                                  dokladnie sa tu osoby jak pan gringo pan wtopek pani mariapolo czy
                                  troma ktorym przeszkadza wszystko i wypowiedz niemal wszystkich a
                                  juz napewno tych ktorym udalo sie spotkac tego dobrego araba a
                                  czemu? mysle ze to niestety polska tendenca do negatywnego myslenia
                                  dla polakow od zawsze wszystko bylo be i fuj
                                • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 07:07
                                  widzisz w angielskim bledow nie sadze i dzieci teach ok! nie
                                  zapominaj ze nie ma tu óż itd wiec for me no problem. co do arabow i
                                  ich angielskiego shakirra ma zupelna racje ich angielski jest
                                  naprawde ok
                                  engela_engela napisała:

                                  > Angielski znają ,owszem ,ale nie zapominajcie ,że szlifują na
                                  > turystach prawde super i to lepszy niz wiekszosci z polakow.
                                  a co to ma do rzeczy od kogo sie ucza? wazne ze z dobrym skutkiem.

                                  > Po co ta przepychanka w udowadnianiu,że on są naprawdę fajni.
                                  > Dla mnie to cudowny kraj , uwielbiam ten klimat,zwyczaje, tych
                                  > ludzi.Nie zdarzylo mi się żeby ktos mnie tam wykorzystał , może
                                  > trafiam akurat na takie osoby ,ale uważam ,że oni wyczuwają jeżeli
                                  > turystka chce cos wiecej , często łapią takie okazje , a kobiety
                                  > rozumek mają przecież prawda....

                                  naprawde podoba mi sie ta wypowiedz zgadzam sie w 100% kraj cudowny
                                  klimat fantastyczne maja turysta wiele do zaoferowania a ze przy
                                  okazji i z naturalnych walorow panow korzystaja kobiety to co w tym
                                  zlego przeciez nikt nikogo do niczego nie zmusza nikt ich nie gwalci
                                  same chca/ chcemy trzeba jednak wszytko co mowia brac przez palce i
                                  pamietac ze jestesmy turystkami ktore zmieniaja sie co tydzien dwa
                                  wiec jak moze sie zakochac? a nawet jezeli sie zakocha pan arabjak w
                                  przypadku kilku z nas to bez obawy bedzie sie staral za wszelka cene
                                  to udowodnic. poprostu trzeba go sprawdzac robic testy i same
                                  dojdziemcie do tego czy jest to czlowiek w porzadku czy nie. ja
                                  doszlam i niektore tez.
                                  wtopek prosze nie dziw sie shakirze ze ma szacunek tudziez uwelbia
                                  arabow jezeli jest tak szczesliwa ze swoim towarzyszem zycia jak
                                  jestem ja to ma pelne prawo go podziwiac to samo by bylo gdyby
                                  szczescie dal nam polak rusek czy inny loveras


                                  > Są tacy co im zawsze wszystko będzie przeszkadzało ,nie tylko w
                                  > kraju,drugiej osobie ,ale zapewne i w samym sobie


                                  dokladnie sa tu osoby jak pan gringo pan wtopek pani mariapolo czy
                                  troma ktorym przeszkadza wszystko i wypowiedz niemal wszystkich a
                                  juz napewno tych ktorym udalo sie spotkac tego dobrego araba a
                                  czemu? mysle ze to niestety polska tendenca do negatywnego myslenia
                                  dla polakow od zawsze wszystko bylo be i fuj
                                • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 07:09
                                  widzisz w angielskim bledow nie sadze i dzieci teach ok! nie
                                  zapominaj ze nie ma tu óż itd wiec for me no problem. co do arabow i
                                  ich angielskiego shakirra ma zupelna racje ich angielski jest
                                  naprawde ok
                                  engela_engela napisała:

                                  > Angielski znają ,owszem ,ale nie zapominajcie ,że szlifują na
                                  > turystach
                                  a co to ma do rzeczy od kogo sie ucza? wazne ze z dobrym skutkiem.

                                  > Po co ta przepychanka w udowadnianiu,że on są naprawdę fajni.
                                  > Dla mnie to cudowny kraj , uwielbiam ten klimat,zwyczaje, tych
                                  > ludzi.Nie zdarzylo mi się żeby ktos mnie tam wykorzystał , może
                                  > trafiam akurat na takie osoby ,ale uważam ,że oni wyczuwają jeżeli
                                  > turystka chce cos wiecej , często łapią takie okazje , a kobiety
                                  > rozumek mają przecież prawda....

                                  naprawde podoba mi sie ta wypowiedz zgadzam sie w 100% kraj cudowny
                                  klimat fantastyczne maja turysta wiele do zaoferowania a ze przy
                                  okazji i z naturalnych walorow panow korzystaja kobiety to co w tym
                                  zlego przeciez nikt nikogo do niczego nie zmusza nikt ich nie gwalci
                                  same chca/ chcemy trzeba jednak wszytko co mowia brac przez palce i
                                  pamietac ze jestesmy turystkami ktore zmieniaja sie co tydzien dwa
                                  wiec jak moze sie zakochac? a nawet jezeli sie zakocha pan arabjak w
                                  przypadku kilku z nas to bez obawy bedzie sie staral za wszelka cene
                                  to udowodnic. poprostu trzeba go sprawdzac robic testy i same
                                  dojdziemcie do tego czy jest to czlowiek w porzadku czy nie. ja
                                  doszlam i niektore tez.
                                  wtopek prosze nie dziw sie shakirze ze ma szacunek tudziez uwelbia
                                  arabow jezeli jest tak szczesliwa ze swoim towarzyszem zycia jak
                                  jestem ja to ma pelne prawo go podziwiac to samo by bylo gdyby
                                  szczescie dal nam polak rusek czy inny loveras


                                  > Są tacy co im zawsze wszystko będzie przeszkadzało ,nie tylko w
                                  > kraju,drugiej osobie ,ale zapewne i w samym sobie


                                  dokladnie sa tu osoby jak pan gringo pan wtopek pani mariapolo czy
                                  troma ktorym przeszkadza wszystko i wypowiedz niemal wszystkich a
                                  juz napewno tych ktorym udalo sie spotkac tego dobrego araba a
                                  czemu? mysle ze to niestety polska tendenca do negatywnego myslenia
                                  dla polakow od zawsze wszystko bylo be i fuj
                                  • tacomabelle arab english 08.04.09, 08:28
                                    Zgodze się z wtopkiem, że nie ma co się zachwycać nad znajomością
                                    angielskiego w Egipcie. Owszem, jak wszędzie w kurortach i miejscach
                                    turystycznych ta znajomośc jest większa, ale i tak jest to co
                                    najwyżej "basic English" ograniczony do kilkuset słów, pozwalajacy
                                    na porozumienie w zwykłych ocdziennych sprawach.

                                    Wystarczy już pijechać bp. do Kairu, tam na bazarze ta "znajomość"
                                    sprowadza się do kilku podstawowych słów i zwrotów nakierowanych na
                                    sprzedaż towaru i oszołomienie turysty z zachodu. A już "na
                                    prowincji" angielskiego nie zna praktycznie nikt.

                                    Oczywiście abstrahuję to od osób wykształconych i używających
                                    angielskiego np. w swojej pracy zawodowej.

                                    Rozumiem zauroczenie Egiptem i egipskimi meżczyznami, ale bądźmy
                                    realitami, przeciętny poziom wykształcenia jest tam znacznie niższy,
                                    tak zsamo ja znajomośc języków obcych.
                                    • missmalinka Re: arab english 08.04.09, 08:46
                                      moj maz zna 3 jezyki z czego 1 studiowal tzn ukonczyl filologie
                                      hiszpanska na dziale sztuki i teatru a jest zwyklym wlascicielem
                                      sklepu i angielski zna perfect jak wiekszosc jego zwyklych kolegow
                                      wiec nie wiem czy sa tak nisko wyksztalceni i angielski jest nijaki
                                      nie zgodze sie z tym
                                      • wtopek moja ulubienica tańczy i śpiewa :))) 08.04.09, 12:49
                                        I've got several questions:

                                        - co to jest "filologia hiszpańska na dziale sztuki i teatru"???

                                        - skoro maz skończył "filologię hiszpańską na dziale sztuki i
                                        teatru" to dlaczego runs a store (grocery, furniture? second hand?
                                        radio appliances)??? z taki poteżnym wykształceniem filologiczno-
                                        teatralnym powinien co najmniej być dublerem Banderasa ;)

                                        - co to jest znajomość języka perfect??? Mieszkając od urodzenia
                                        ponad 10 lat w kraju anglojezycznym, dzięki czemu nie mam akcentu i
                                        na codzień operując w pracy językiem angielskim, stwierdzam, że
                                        jestem w nim co najwyżej bardzo dobry ;)

                                        Mam nadzieję, że English teacher wie co to jest RSC???

                                        Potwierdzam zdanie tacomabelle, mowiący po angielsku Egipcjanie
                                        znają w ogromnej większości basic English, przy tym czesto fatalnie
                                        wymawiany i akcentowany, poza kurortami anglojezycznych egipcjan
                                        prawie się nie spotyka.

                                        Oczywiście są wyjatki, takie jak perfect wlaściciele sklepów.
                                        Podzielam zdanie, że za mężem trzeba stać murem na dobre i na zle ;)
                                        • missmalinka Re: moja ulubienica tańczy i śpiewa :))) 08.04.09, 13:03
                                          dzieki ze jestem ulubienica
                                          nie pytaj mnie co to jest za dzial ja tam nie studiowalam lecz on a
                                          jak wiesz sa rozne udziwnienia i roze kierunki na swiecie ktore u
                                          nas nie wystepoja- nie wiem tak ma napisane na dyplomie nie mi w to
                                          wnikac
                                          > - skoro maz skończył "filologię hiszpańską na dziale sztuki i
                                          > teatru" to dlaczego runs a store (grocery, furniture? second hand?
                                          > radio appliances)??? z taki poteżnym wykształceniem filologiczno-
                                          > teatralnym powinien co najmniej być dublerem Banderasa ;)
                                          juz gdzies na ten tremat sie wypowiadalam dlaczego nie pracuje w
                                          swoim kierunku a co mial by robic uczyc sztuki? aktorstaw? czy
                                          hiszpanskiego w szkole gdy ma na utrzymaniu nie tylko nasza ordzine
                                          ale rowniez mame 2 nastoletniego rodzenstwa i zatrudnia brata?
                                          > - co to jest znajomość języka perfect??? Mieszkając od urodzenia
                                          > ponad 10 lat w kraju anglojezycznym, dzięki czemu nie mam akcentu
                                          i
                                          > na codzień operując w pracy językiem angielskim, stwierdzam, że
                                          > jestem w nim co najwyżej bardzo dobry ;)
                                          to znaczy tylko tyle ze jezeli robi sie interesy z zagranicznymi
                                          producentami i podrozuje sie po europie w sprawach biznesowych oraz
                                          jest sie instruktorem nurkowania trzeba jezyk znac nie mnie wnikac
                                          czy inni znaja rownie " perfect co moj maz i jego otoczenie ale oni
                                          tak i mozesz mowic op sobie ze ty znasz ok trudno widoczeni nie jest
                                          ci dana zdolnosc do jezykow i nikt nie ma nic przeciwko temu. ale
                                          dlaczego uwazasz ze oni egipcjanie nie maja takiej mozliwosci by tym
                                          jezykiem super operowac? mieszkasz wsrod nich? zyjesz? wiesz o nich
                                          az tyle by tak smialo z calo pewnosci rzucac co noz nowe fanaberie?
                                          nie sadze wiec daj spojok
                                          a jak ma zaspokoic twa ciekawosc nie "runs a store (grocery,
                                          furniture? second hand?
                                          > radio appliances)??? tylko diving equipment shop ok? moze adres
                                          podac zebys mog sam osobiscie sprawdzic i jego i jego znajomosci
                                          jezyka
                                          • wtopek Re: moja ulubienica tańczy i śpiewa :))) 08.04.09, 13:15
                                            Jak już wspominałem, pracowałem chwilę w kraju arabskim, smiem
                                            twierdzić, że znacznie zamożniejszym i bardziej "anglojezycznym" niż
                                            Egipt, i wiem, ze wśrod zwykłych arabów znajomość angielskiego jest
                                            uboga. Ja by nie naciągać, "super" to nie jest.

                                            Ale to tylko taka moja fanaberia ;)
                                    • shakirra1 polish english 08.04.09, 12:34
                                      tacomabelle napisała:

                                      >>
                                      > Rozumiem zauroczenie Egiptem i egipskimi meżczyznami, ale bądźmy
                                      > realitami, przeciętny poziom wykształcenia jest tam znacznie
                                      niższy,
                                      > tak zsamo ja znajomośc języków obcych.

                                      A jaki jest poziom znajomosci jezykow obcych przez przecietnego
                                      Polaka?:-)
                                      Blagam, nie rozsmieszajcie mnie. I wciaz pojawiajace sie argumenty,
                                      ze zauroczona jestem mezczyznami z Egiptu, to w ciemno bronie
                                      wszystkiego. Poczytaj wszystkie moje wypowiedzi na forum i zobacz,
                                      ze pojawia sie tam rowniez krytyka.
                                      Ja zyje wsrod Egipcjan, a z resortowymi loverami nigdy sie nie
                                      zadawalam, wiec trudno mi jest patrzec z tego punktu widzenia. A
                                      Egipcjanie maja tak samo swoje zalety i wady jak kazdy inny narod.
                              • shakirra1 Re: mialam bożka 08.04.09, 12:28
                                wtopek napisał:

                                > Z tym twoim uwielbieniem do arabów bym nie przesadzał. Pidżyn
                                > inglisz być może znają. Poza tym klęska.

                                Nie odwracaj kota ogonem. Prawda jest taka, że przecietny Polak nie
                                dogada się po angielsku, a Arab się dogada. Polacy nie rozumieją
                                podstawowych komunikatów, a poziom kultury takich ludzi pozostawia
                                wiele do zyczenia. I nie jest to żadne moje uwielbienie do Arabów.
                                Jestes uprzedzony,a uprzdzenia powoduja pewne ograniczenia i jestem
                                w stanie zrozumiec Twoj punkt widzenia.


                                > A Egipt jest brudny to niestety prawda. Pan i władca siedzi na
                                > progu, a śmieci walają się po obejściu.

                                Owszem, jest brudny i to mi bardzo przeszkadza, ale to nie powod,
                                zeby Europejczycy zachowywali sie w zwiazku z tym jak bydlo. jakas
                                klasa nas, jako ludzi bardziej swiatlych i wyksztalconych (prawda?)
                                obowiazuje.
                                • wtopek Re: mialam bożka 08.04.09, 13:02
                                  Przeciętny Polak dogada się po angielsku w takim stopniu w jakim
                                  dogada się arab. W miejscowościach turystycznych lepiej, poza nimi
                                  gorzej lub wcale. Wyszktcont Polak/aram lepiej niewykształcony
                                  gorzej.

                                  Kultura polska i arabaska są zupełnie różne i czesto to co jest
                                  niedopuszczalne w jednej jest ok. w drugiej.

                                  "Uprzedzenie" jest wygodnym slowem-wytrychem którym zalatwia się
                                  problem klapek na oczach ;)

                                  Stwierdziłem fakt, że Egipt jest brudny, mnie to przeszkadza.
                                  Natomiast nic nie wspiominalem jakimkolwie bydle, cokolwiek by to
                                  miało oznaczać. Lenistwo niestety jest wadą uniwersalną. A mop i
                                  miotła dzialają zarowno w Polsce jak i w egipcie.

                                  Nie rozpatruję siebie w kategoriach wykształcenia i "światłosci" w
                                  relacjach interpersonalnych. Z tych kompleksów też wyrosłem ;)
                                  • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 13:13
                                    czytajac twoja wypowiedz rozmawialam z przyjacielem lekarzem z
                                    hurghady i zapytalam go dlaczego stan ulic jest tak fatalny i oto
                                    jego wypowiedz powinna cie zadowolic gdyz w koncu ktorys powiedzial
                                    cos nie tak o nich samych
                                    ahmed says:
                                    ok here in egypt we are all thieves
                                    even government steal cetizens
                                    if there is money for cleaning streets they take most of it and
                                    clean but less cost
                                    • wtopek Re: mialam bożka 08.04.09, 13:18
                                      Zostawmy ulice i skupmy się na prywatnych obejściach i podwórkach.
                                      Fajni ci arabowie, chcielyby aby rząd im to też sprzątał??? Swoją
                                      droga nie wiedziałem, ze za sprzatanie ulic odpowieda w Egipcie rząd.
                                      • missmalinka Re: mialam bożka 08.04.09, 13:22
                                        oj i widzisz jak malo wiesz. a skad niby sie biora srodki na
                                        sprzatanie ulic w polsce jak nie z samorzadow lokalnych?
                                        • wtopek Re: mialam bożka 08.04.09, 14:03
                                          Temat lekcji: czym się roznia władze/sammorządy lokalne od
                                          administracji rządowej? I jakie są ich kompetencje? Poczytaj zawsze
                                          przydają się szersze horyzonty ;)

                                          Po angielskiemu będzie to diffrence between central government
                                          administration and local selfgovernmental authorities.

                                          Skromnie śmiem twierdzic, że w tym temacie wiem trochę wiecej niż
                                          ty ;)
                                  • shakirra1 Re: mialam bożka 08.04.09, 16:00
                                    wtopek napisał:

                                    > Przeciętny Polak dogada się po angielsku w takim stopniu w jakim
                                    > dogada się arab. W miejscowościach turystycznych lepiej, poza nimi
                                    > gorzej lub wcale. Wyszktcont Polak/aram lepiej niewykształcony
                                    > gorzej.

                                    Przepraszam, ale bzdury piszesz. Na dodatek wciaz ostentacyjnie
                                    piszesz "Polak" duza litera a "Arab" mala. Ewidentnie masz jakis
                                    problem. Co nie najlepiej o Tobie swiadczy mimo wszystko.
                                    Niewyksztalcony Polak, jesli np. nie zmywal garow w Irlandii, nie
                                    dogada sie po angielsku w ogole. A poziom wyksztalcenia nie ma tutaj
                                    nic do rzeczy, bo do dogadania sie na poziomie komunikacyjnym
                                    literacka znajomosc jezyka nie jest potrzebna. Powtarzam jeszcze
                                    raz: turysci z Polski zazwyczaj nie rozumieja podstawowych
                                    komunikatow po angielsku, sa przerazeni jak musza cos powiedziec w
                                    tym jezyku i najchetniej odwracaja kota ogonem (zupelnie jak Ty)
                                    mowiac: "ucz sie jezykow brudasie hehe". Polacy a umiejetnosc
                                    komunikowania sie w obcych jezykach to totalna porazka. Ale nie
                                    przecze, ze ten stan rzeczy sie nie poprawia. Mlodsze pokolenia to
                                    nadrabiaja.

                                    > Kultura polska i arabaska są zupełnie różne i czesto to co jest
                                    > niedopuszczalne w jednej jest ok. w drugiej.


                                    Akurat mi nie musisz tego mowic :-) Bo na ten temat na pewno wiem
                                    wiecej niz Ty. Mozemy porozmawiac merytorycznie, a nie na poziomie
                                    trzepakowym i mozesz tylko skorzystac na tej rozmowie.

                                    > "Uprzedzenie" jest wygodnym slowem-wytrychem którym zalatwia się
                                    > problem klapek na oczach ;)

                                    I znowu klasyczne zaprzeczenie....


                                    > Stwierdziłem fakt, że Egipt jest brudny, mnie to przeszkadza.

                                    I w tej kwestii sie zgadzamy, mnie tez to bardzo przeszkadza.

                                    > Natomiast nic nie wspiominalem jakimkolwie bydle, cokolwiek by to
                                    > miało oznaczać. Lenistwo niestety jest wadą uniwersalną. A mop i
                                    > miotła dzialają zarowno w Polsce jak i w egipcie.


                                    Nie wspomniales, fakt. To nawizanie do mojego poprzedniego postu.

                                    > Nie rozpatruję siebie w kategoriach wykształcenia i "światłosci" w
                                    > relacjach interpersonalnych. Z tych kompleksów też wyrosłem ;)

                                    I znowu zaprzeczenie...Przeciez podkreslajac, ze wyrosles z jakichs
                                    kompleksow, wlasnie pokazujesz, ze je masz:-) Wtopa :-)
                                    • wtopek Re: mialam bożka 08.04.09, 18:27
                                      shakirra1 napisała:

                                      > Przepraszam, ale bzdury piszesz. Na dodatek wciaz ostentacyjnie
                                      > piszesz "Polak" duza litera a "Arab" mala.

                                      murzyn i indianin też nie pisze się z dużej litery, Egipcjanin czy
                                      Libijczyk owszem...

                                      Ewidentnie masz jakis
                                      > problem. Co nie najlepiej o Tobie swiadczy mimo wszystko.
                                      > Niewyksztalcony Polak, jesli np. nie zmywal garow w Irlandii, nie
                                      > dogada sie po angielsku w ogole.

                                      Niewykształcony arab jeśli nie poganial wielbładów pod piramidami,
                                      też po angielsku się nie dogada.

                                      A poziom wyksztalcenia nie ma tutaj
                                      > nic do rzeczy, bo do dogadania sie na poziomie komunikacyjnym
                                      > literacka znajomosc jezyka nie jest potrzebna. Powtarzam jeszcze
                                      > raz: turysci z Polski zazwyczaj nie rozumieja podstawowych
                                      > komunikatow po angielsku, sa przerazeni jak musza cos powiedziec w
                                      > tym jezyku i najchetniej odwracaja kota ogonem (zupelnie jak Ty)

                                      Jestem prostym czlowiekiem i nie wiem co w kontekście naszej
                                      dyskusji oznacza "odwaracanie kota ogonem". Francuscy turyści też
                                      mają problemy z doagdaniem się po angielsku. Włoscy czy Rosyjscy
                                      także. Przerażenia w oczach polskich turystów w Egipcie nie
                                      widziałem. W oczach turystek tym bardziej ;)


                                      > mowiac: "ucz sie jezykow brudasie hehe". Polacy a umiejetnosc
                                      > komunikowania sie w obcych jezykach to totalna porazka. Ale nie
                                      > przecze, ze ten stan rzeczy sie nie poprawia. Mlodsze pokolenia to
                                      > nadrabiaja.
                                      >

                                      Mlodsze pokolenia to nie Polacy??? Ciekawa konstatacja.

                                      >
                                      > Akurat mi nie musisz tego mowic :-) Bo na ten temat na pewno wiem
                                      > wiecej niz Ty. Mozemy porozmawiac merytorycznie, a nie na poziomie
                                      > trzepakowym i mozesz tylko skorzystac na tej rozmowie.

                                      Przybliż mi pojęcie "kultury trzepakowej". Potem możemy przejść do
                                      kocepcji ummy.


                                      >
                                      > > "Uprzedzenie" jest wygodnym slowem-wytrychem którym zalatwia się
                                      > > problem klapek na oczach ;)
                                      >
                                      > I znowu klasyczne zaprzeczenie....

                                      Nie, stwierdzenie oczywistego faktu.
                                      >
                                      >
                                      > I znowu zaprzeczenie...Przeciez podkreslajac, ze wyrosles z
                                      jakichs
                                      > kompleksow, wlasnie pokazujesz, ze je masz:-) Wtopa :-)

                                      Wyrosłem z wsieku, w którym jeszcz można mieć kompleksy, czyżby za
                                      trudne sformułowanie???
                                      • sashamari Re: mialam bożka 08.04.09, 18:33
                                        WTOPEK W 100% się z Tobą zgadzam
                                        Dobry jesteś .. cholera.. ;)
                                        nie przestawaj pisać!! Bo bardzo lubię Cię czytać
                                        Pozdrawiam!!
                                        • fewelina5 Re: mialam bożka 08.04.09, 23:44
                                          Owszem, może i złośliwość jest oznaką inteligencji. Tak samo jak
                                          oznaką klasy jest wiedzieć kiedy skończyć. Mnie osobiście znudził
                                          się wątpliwy pokaz erudycji w wykonaniu pana w. Tym bardziej, że nie
                                          ma on nic wspólnego z tematem tego wątku.
                                          • yamyam Re: mialam bożka 09.04.09, 07:49
                                            racja, wczoraj tez juz to napisalam :)
                                            • fewelina5 Re: mialam bożka 09.04.09, 09:57
                                              A faktycznie;) tym bardziej racja.
                                      • shakirra1 Re: mialam bożka 08.04.09, 18:58
                                        wtopek napisał:


                                        > murzyn i indianin też nie pisze się z dużej litery, Egipcjanin czy
                                        > Libijczyk owszem...

                                        Niestety nie masz racji.Nazwy mieszkańców krajów, kontynentów, krain
                                        geograficznych, członków plemion i ras piszemy wielką literą.
                                        Czasami jedno z tych znaczeń zapisujemy wielką literą, a inne jej
                                        nie wymaga. I tak np. Żyd to członek narodu, ale Żyd to osoba
                                        wyznająca judaizm, Arab to człowiek, a arab to kon, Chinczyk to
                                        obywatel Chin, a chińczyk to gra, Szwajcar to obywatel Szwajcarii, a
                                        szwajcar to portier. Nazwy takie, jak: Romowie, Arabowie,
                                        Europejczycy, Azjaci i Pasztunowie zawsze zapiszemy wielką literą.
                                        Proponuję cofnąć się do podstawówki. To jest język polski - Polaku.

                                        > Jestem prostym czlowiekiem

                                        Tak, faktycznie - jesteś. A ja nie lubię znęcać się nad słabszymi
                                        intelektualnie i udawadniać sobie, że jestem super. Trochę więcej
                                        dystansu do siebie proponuję.





                                        • wtopek Re: mialam bożka 08.04.09, 19:53
                                          Ciemno ja w d...e u murzyna czy Murzyna???

                                          indianin Winnetou czu Indianin Winnetopu

                                          Chińczyk to nie nazwa rasy tylko narodowości, nie ma narodowości
                                          arabskiej, jest narodowośc iracka, egipska, jordańska. Pasztun i
                                          Szwajcar to jak najbardziej nazwy narodowości.

                                          Z tymi Żydami już zupełnie ci się pomyrdało ;) Obaj wielką literą???

                                          Poważnie wezmę pod uwagę twoje porady. Zawsze z szacunkiem traktuję
                                          starszch i bardziej doświadczonych przez los. Niestety jutro syn
                                          zaczyna przerwę świąteczną, szkoła zamknięta.

                                          Ciękuję za wyrozumialość i litość ;)
                                          • shakirra1 Re: mialam bożka 08.04.09, 21:19
                                            "Nazwy mieszkańców krajów, kontynentów, krain
                                            geograficznych, członków plemion i ras piszemy wielką literą."

                                            Czyli Chińczyk jest nazwą mieszkańca kraju, czyli narodowości.

                                            I łopatologicznie:

                                            Nazwy przedstawicieli ras, szczepów i plemion np.: Murzyn, Arab,
                                            Słowianin, Indianin również piszemy dużą literą.

                                            Mam nadzieję, że dotarło.





                                            • yamyam Re: mialam bożka 08.04.09, 21:52
                                              bleeeeeeee ... nudni sie zrobiliscie juz ;/ te wasze przepychanki
                                              slowne juz nie maja sensu, zadne z was nie jest w stanie wmowic
                                              drugiemu, ze biale jest biale, a czarne jest czarne....zmiencie
                                              temat...
                                          • marija70 Re: mialam bożka 09.04.09, 10:24
                                            Wtopek poszukaj sobie kolegów, wypij piwo , pooglądaj mecz...
                                            Nie neguję inteligentna sztuka z Ciebie ale do kosmetyczki też wolę chodzić z
                                            koleżanką....więc o tym "jacy oni są w łóżku"(meritum)wolę pogadać z
                                            dziewczynkami(chyba,że masz jakieś doświadczenie)
                                            W razie czego poszukaj na mieście dealera może Ci pomoże
                                            Mój mieszka w Groningen, adres prywatnie....
                                            Mimo pewnego niesmaku jaki pozostawiasz serdecznie pozdrawiam i życzę jak
                                            najszybszego odszukania męskiej rozrywki.
                                            • wtopek Re: mialam bożka 09.04.09, 10:53
                                              Uprzejmie Pani dziękuję za przywrócenie mnie do pionu, wyznaczenie
                                              przynależnego mi miejsca i wskazanie jedynie słusznych rozrywek.

                                              Jak słusznie Pani zauważyła, po wejściu między wódkę a przekaskę,
                                              pewnien niesmak pozostaje, potocznie nazywamy go pawiem ;)

                                              Ida Święta, wiec wiedziony rodzinnymi/świątecznym obowiązkami znikam
                                              na parę dni, niemniej jednak życzę wszystkim wyspania na Rezurekcji,
                                              rodzinnego śniadania w Niedzielę Wielkanocną, pysznej szyneczki i
                                              domowego żurku ;)
                        • kimokimo Re: mialam bożka 08.04.09, 16:19
                          Słownik niewiele tu chyba pomoże, bo wg mnie cierpisz na straszną
                          chorobę zwaną "dysmóżdże"
                          • kimokimo Re: mialam bożka 08.04.09, 16:22
                            mój post pojawił się w niewłaściwym miejscu
                            przepraszam (za jego umiejscowienie, nie treść)

                            nie dotyczy oczywiście ani wtopka ani shakirry tylko naszej Miss ;)
                            • missmalinka Re: mialam bożka 09.04.09, 07:21
                              jestes zalosna! nie wiem kto cierpi na ta choroba ja przynajmniej
                              mam na tyle taktu ze ne bede cie obrazac mozesz sobie o mnie pisac i
                              myslec co chcesz a mnie to nie wzruszy juz dawno przestalam sie
                              przejmowac zlosliwymi ludzmi bo mi to nie szkodzi a tobie kiedys
                              moze. a skad u ciebie taki poglad na temat mojej osoby nie wiem i
                              chyba nie chce wiedziec. mozesz mi mowic ze jestem zbezmozgiem
                              patalachem i jak ci sie tylko podoba a mi to przejdzie kolo ucha bo
                              znam saw wartosc. ja sie tu niczym nie chwale nie robie z siebie
                              gwiazdy na sile kosztem innych nie obrzucam blotem (poza jednym
                              postem do mariapolo czego zaluje gdyz wyprowadzila mnie z rownowagi)
                              nie lansuje sie ja tylko pisze to co wiem z doswiadczenia zyjac tu
                              gdzie zyje a ze nie kazdemu sie podoba moj potymizm gdyz polska to
                              narod smutaso trudno nie bede za fakty przepraszac. zegnam pania
                              dyskusja z kims na poziomie hieny zerujacej na innych nie jest dla
                              mnie przyjemna
    • cleopatra1111 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 02.04.09, 23:33
      Ciekawe jakie oni robią oczy jak widzą wasze zdziwienie swoim
      nieudacznym całowaniem...
      Skoro tyle turnusów zabiera im te soczyste całusy to albo trafiamy
      na cnotki , albo słabo się uczą i powoli
      • rozesmiana_ania Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.04.09, 15:56
        Czytam i czytam i oderwac sie nie moge ;)
        Co ja bym zrobila w pracy bez tego forum haha

        a gdzie wtopek bo tak fajnie mi sie go czytalo
        • donia.1 Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.04.09, 19:23
          rozesmiana_ania napisała:

          > Czytam i czytam i oderwac sie nie moge ;)
          > Co ja bym zrobila w pracy bez tego forum haha
          >
          > a gdzie wtopek bo tak fajnie mi sie go czytalo


          też mi go tu strasznie brakuje :) ale myślę, że tutaj już nic więcej
          dodać nie można, poziom dyskusji przerósł chyba nawet Wtopka ;)
          Niemniej jednak serdecznie go pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
          na ciąg dalszy jego wypowiedzi
          • rozesmiana_ania Re: A jacy Oni w ogóle są w łóżku?.. żadna z Was 24.04.09, 22:36
            no masz racje co do poziomu ;) az nawet Wtopek dal sie wciagnac, co
            prawda widac, ze jest tu kilka nieglupich dziewczyn ale jednak jest
            ich malo hah
            ja Wtopka tez pozdrawiam i uroczysci prosze o powrot ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka