Dodaj do ulubionych

Problem z paszportem:(

30.06.09, 23:36
Witam.
Mam dwa pytania.
Pierwsze to :
Lecimy 15 lipca do sharm el sheikh i zonie konczy sie paszport 20 stycznia
2010 ,wiec pol roku mija 20 lipca:(
Teoretycznie juz 5 dni bedziemy w egipcie ,wiec chyba moze byc problem tylko z
wylotem bo juz wtedy paszport straci waznosc te 6 miesiecy:(
Co wy o tym myslicie????? Jakie moga byc problemy???
Oczywiscie wniosek o nowy paszport tydzien temu zostal zlozony ,ale 100 % nie
jestesmy pewni czy go wyrobia do naszeg wylotu:(
Pytanie 2 to:
Lecimy do hotelu Golden shores (4 gwiazdki) czy ktos cos moze i min napisac
??? Moze jakies fotki >???

Dzieki za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • dorota_marek_wawa Re: Problem z paszportem:( 30.06.09, 23:43
      Mam znajoma w wydziale paszportów w MSW i ona twierdzi,że pół roku liczy sie od dnia wjazdu na teren danego kraju, więc wszystko powinno byc ok.
    • marianoromano Re: Problem z paszportem:( 01.07.09, 08:58
      Myśle że nowy paszport bedziesz miał na czas.W tej chwili okres
      oczekiwania to ok.2 tygodni mimo że oficjalny czas to 1
      miesiąc.Sprawdż w necie swój kod cyfrowy i będziesz wiedział kiedy
      masz odbiór.Powodzenia
    • yatzekx Re: Problem z paszportem:( 03.07.09, 18:20
      Witam
      To ja na drugie pytanie. Byłem w tym hotelu w czerwcu 2008 i byłem bardzo zadowolony. Hotel jest opanowany przez włochów z minimalną domieszką polaków i śladowymi ilościami anglików, chorobliwa dbałość o czystość na terenie po którym krążyło trzech jak ich nazywaliśmy "menago" i wystarczyło że któryś znalazł peta pod stolikiem albo szklanki stały na stoliku dłużej niż minute i już odpowiedzialny barman dostawał dyskretny opr. ALL inc. dość dziwny bo trzeba było każdą porcje alkoholu pokwitować. Animacje oczywiście po włosku ale starali się wciągnąć do zabawy wszystkich bez względu na to jaki miał kolor opaski (włosi mieli czarne). Do plaży (teren Aloha Shores) ok. 400-500 metrów czyli 100 sekund (dokładnie) busikiem, kursował co 30 minut. Na plaży bar ALL Inc. ale bez alkoholu tylko napoje soft i przekąski swoją drogą przez ten bar nie chodziliśmy na lunch bo ... woleliśmy pizzę na plaży która była w ramach przekąsek.
      Na plaży kolejny "menago" dbał o czystość wszystko było ok. a nawet troszkę przeszkadzała mi nadopiekuńczość, kilka razy byłem pytany czy mam jakiś uwagi. Wrzucenie jakiegoś śmiecia do popielniczki skutkowało jej natychmiastową wymianą (na plaży jest kilku chłopaków którzy na bieżąco zajmują się utrzymanie jej w porządku a także donoszą materace i nawet układają na nich ręczniki). Rafa FANTASTYCZNA mieliśmy trzy wizyty delfinów które przedefilowały ok. 10 metrów od pomostu. Jeżeli nie spodoba ci się pokój 10 dolców rozwiąże twój problem. Po wyjściu z hotelu 150-200 metrów w lewo jest market "sieciowy" z ustalonymi na metkach cenami i to dość niskimi. Reasumując właśnie dziś wróciłem z Hurghady z Coral bitch i oczywiście porównywaliśmy te dwa hotele Jezuuu nigdy więcej Hurghady !!! ten sam standart ale brud i olewactwo powszechne reklamówki w wodzie a w ostatni dzień nawet wlazłem w puszkę smaru (w wodzie). Tylko Sharm el Sheikh i włoski hotel. wiem że to wszystko w wielkim skrócie masz pytania to ...pytaj
      • roland831 Re: Problem z paszportem:( 04.07.09, 23:58
        Witam.
        No jasne ze mam pytania:)
        1. Opisz mi dokladnie jak wygladalo to pobieranie drinkow ??? Jakies te podpisy
        czy cos :)
        Za kazdy drink trzeba bylo sie podipsac???
        Dawales cos barmanowi zebys mial lepsze drineczki :)
        2. Powiedz mi cos o pokoju ,jaki miales???
        3. Jak zalatwiles sprawe z maska i rurka???
        Miales swoje czy kupiles moze tam na miejscu ???
        Moze tam tez gdzies mozna wypozyczyc i jakie ceny ???
        4. Co do tego marketu to powiedz mi mozna bylo wnosic jakies np. napoje do
        hotelu ???
        • yatzekx Re: Problem z paszportem:( 05.07.09, 00:50
          Podchodzisz do baru i prosisz o np. whisky, barman prosi o podpis w tylu
          rubrykach ile bierzesz "dawek" jeżeli prosisz "fri whisky - łan glass pliss "
          podpisujesz trzy razy po czym nalewa ją do szklanki a ty uzupełniasz sobie
          napojem z automatu np. kolą (soft drinki nalewasz sobie sam, automat/dystrybutor
          napoi jest ustawiony na barze w stronę klijenta), napiwki oczywiście oznaczają
          wzrost jednorazowej dawki ale cudów się nie spodziewaj bo MUSZĄ się rozliczać z
          wydanego alkoholu miałem pokój na parterze z tarasem dokładnie na przeciwko baru
          przy basenie więc nieraz widziałem remanent z udziałem jednego z szefów, ten
          pokój właśnie załatwiłem za 10 dolców standardowo polakom przydzielali na
          pierwszym piętrze bez balkonów z widokiem na zaplecze sąsiedniego hotelu (ach te
          zapachy)choć niektórzy dostawali bez żadnego wspomagania także całkiem
          atrakcyjne, jest to czasem sprawa szczęścia. Sprzęt ABC kupiłem w 2007 w
          Hurghadzie za 32 Euro dokładnie taki sam na Allegro kosztował ok. 200 zł, Co do
          wypożyczenia to nie wiem ile kosztuje ale generalnie z mojego doświadczenia z
          innych hoteli wynika że cena trzy/cztery wypożyczenia = własny sprzęt, centrum
          nurkowe jest i jest to możliwe. Napoje wnosiliśmy ale nigdy się z tym nie
          afiszowaliśmy a nikt do reklamówek nie zamierzał zaglądać(kolorowa reklamówka)
          cena coca coli w sklepie wynosiła 3 funty / woda mineralna w hotelu (włoska) 18
          funtów. Teraz cena może być wyższa bo w Egipcie były podwyżki cen żywności i paliwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka