angelina180 06.07.09, 10:46 arabski.mylog.pl/2009-06-27/kaleczone_w_imie_tradycji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 06.07.09, 12:08 Dziewczyny i cała reszta! Wiedziałam a właściwie to sobie próbowałam wyobrazić jak to może być ale aż mnie ciary przeszły-----DRAMAT szok to mało powiedziane. Wydaje się,że w XXI wieku to niemożliwe a jednak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ciekawa jestem jak zareagują Panie , które są w związkach z Egipcjanami i planują lub mają córki??????????? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: obrzezanie dziewczynek :( 06.07.09, 23:21 Czesc dziewczyny; Tym tematem zajmuje sie juz od lat jak dlugo jezdze do Egiptu i po raz pierwszy dowiedzialam sie o obrzezaniu dziewczynek, bylam zaszokowana, zaczelam czytac ksiazki, zeby poglebic moje wiadomosci, niestety jest to temat bez konca, a Egipt jest jednym z krajow, gdzie nie da sie tej tradycji wytepic, nawet ostatnio wydane przepisy i zakazy nie powstrzymaja, tej okrutnej tradycji, cierpienia do konca zycia, przy kazdym porodzie przy kazdej miesiaczce, przy oddawaniu moczu bol,bol bol i nic wiecej. Zona mojego przyjaciela jest obrzezana, cierpi strasznie, nie moze zajsc w ciaze,leczenie lakarze nic nie pomaga. Moja znajoma jest zona Egipcjanina maja corke, ona przysiegla ze nie da jej obrzezac, i co? Jej corka byla pare dni w odwiedzinach u rodziny meza, gdyz moja znajoma musiala isc do szpitala, pod jej nieobecnosc corka zostala obrzezana, szok dla matki, ona strasznie to przezyla odeszla od meza, zerwala kontakt z rodzina, sprawa jest w sadzie. Nie da sie tego uniknac w zaden sposob, nie pomoga przepisy i organizacje miedzynarodowe, ktore walcza z ta tradycja, zabiegi sa czasem robione w bardzo prymitywnych warunkach, przy braku narzedzi i higieny, moge tu jeszcze podac wiele przykladow, jest to dobry temat do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 09:45 Witaj! Dziękuję,że odpowiedziałaś ponieważ też znam takie przykłady (ten powód był przyczyną powrotu do Polski mojej przyjaciółki) umieściłam go jako ważny. Mam Nadzieję,że mimo wakacji temat nie zniknie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
na-da Re: obrzezanie dziewczynek :( 06.09.09, 02:13 Jestem Żoną Egipcjanina od 15 lat. Długo mieszkaliśmy w Egipcie. Mamy córkę. Mieszkała z nami w Egipcie i nigdy nie było nawet mowy o jej obrzezaniu! Rodzina męża nigdy nie akceptowała tego zjawiska okaleczania kobiet. Moja teściowa jest pediatrą a sama nie jest obrzezana. Nie wypisujcie bzdur bo to znawisko nie dotyczy wszystkich. Owszem spotyka się takie przypadki ale nie jest to regułą. A najczęściej tego zabiegu dokonują matki córek a nie ich ojcowie. Znam rodzinę, której ojcem jest imam (duchowny) który zabronił obrzezania jego córek. Jednak jego żona w tajemnicy przed nim obrzezała córkę. Więc nie generalizujcie. Pytacie o kobiety będące w związku z Egipcjanani - taką jestem i odpowiadam Wam - nie generalizujcie bo to zjawisko nie jest regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykmin Re: ... 22.09.10, 12:36 Niestety klitoridektomia, mimo braku już akceptacji ze strony państwa egipskiego, dotyczy około 90% Egipcjanek. Prawo prawem, a realia życia realiami życia... Panuje m.in. przekonanie, że obrzezanie zwiększa prawdopodobieństwo przetrwania kobiety w związku małżeńskim z mężczyzną. Np. brak łechtaczki ogranicza potencjalną przyjemność z uprawiania seksu, więc zwiększa prawdopodobieństwo wierności mężowi. Wykształceni egipcjanie + piętnujący to okaleczanie, są raczej w zdecydowanej mniejszości :( Odpowiedz Link Zgłoś
czarnakafa Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 13:18 To straszne, dużo czytałam na temat tego zabiegu, ale pierwszy raz udało mi się zobaczyć zdjęcia i mimo że nie ma tam zbyt wiele krwi to cierpienie, jaki z nich bije jest okropne. Czytałam, że można zakaz obrzezania zawrzeć w kontrakcie małżeńskim, czegóż tam zapisać nie można, przecież papier wszystko przyjmie. Myślę też, że temat ten jest zbyt rzadko (o ile w ogóle) poruszany w tych specyficznych mieszanych związkach, dziewczyny z góry zakładają, że ich egipscy panowie to tacy nowocześni i zeuropeizowani, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Kultura, obyczaje, tradycja to coś, czym się przesiąka i coś, co tworzy naszą tożsamość i nasze JA. Jeden z egipskich znajomych wytłumaczył mi, że jego wiara a co za tym idzie tradycja i nauki płyną w jego krwi, ale nawet, jeśli przepompować by całą jego krew to i tak tyle lat go odżywiała i budowała, że jest stworzony z tego czegoś. Muszą minąć pokolenia, aby zmienić tradycję. My musimy głośno o tym mówić potępiać i walczyć, ale nie wyobrażam sobie żeby narażać swoje dziecko na ryzyko, że stanie się ofiarą w tej walce. Dla mnie posiadanie dziecka w związku z muzułmaninem byłoby to życie na krawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 14:47 To jest straszny zabieg czesto wykonywany w karygodnych warunkach higienicznych za pomoca zyletki lub kawalkiem szkla. Co jest w tym najgorsze ze nie da sie odbiec od tradycji, rozmawialam juz z wieloma Egipcjanami ktorzy maja dzieci (dziewczynki) zeby ne dopuscili do tego zabiegu, otrzymalam odpowiedz," tak musi byc to nasza tradycja" Jestem wielkim wrogiem tej tradycji i bede dalej przekonywac wszystkich o strasznych bolach cierpieniach jakie maja kobiety obrzezane, niewinne dziewczynki ktore nie moga same od tego uciec. Jezeli ktoras z was czytala ksiazke "Kwiat pustyni" gdzie autorka Waris Dirie opisuje jej obrzezanie. Ja przeczytalam wszystkie jej ksiazki, masakra wlosy staja deba jak sie je czyta. Nie da sie uniknac obrzezania, zadna umowa przedmalzenska nie pomoze, to wszystko patykiem na wodzie pisane, jak chca to zrobia, tradycja jest tradycja, to straszny bol i okaleczenie na cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
yalvar Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 22:53 tez czytalam ksiazke Waris i bylam rownie wstrzasnieta!Ale mysle,ze tak naprawde los tych kobiet lezy w ich rekach.Zadna zagraniczna organizacja nie dokona zmian w spoleczenstwie,jesli samo spoleczenstwo tych zmian nie chce.Wazne,by te kobiety mowily jednym glosem,by walczyly o prawo do szacunku i godnosci.To w ich glowach musi zakielkowac myslenie,o zmianie,o obaleniu tej masakrycznej tradycji.Jesli same tego nie zrobia,to my tak naprawde niewiele im pomozemy.Musza do tego dojrzec! Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 23:48 Niestety nie sądzę, aby to się zmieniło bez pomocy z zewnątrz. To matki, babcie, które same były obrzezane kontynuują tę tradycję. One to przeżyły, miały i mają takie i takie życie i wydaje im się, że tak powinno być. Trzeba by było im pokazać, że mogłoby być inaczej, że kobieta może być wstrzemięźliwa nawet bez stosowania tych potwornych rozwiązań i że to nie ma nic wspólnego z religią. Inaczej też przedstawia się więź matka - dziecko. Gdy dziecko umiera nie stanowi to wielkiej tragedii dla matki. Tak miało być i koniec, urodzę sobie następne. Inshallah. Odpowiedz Link Zgłoś
yalvar Re: obrzezanie dziewczynek :( 08.07.09, 10:47 tzw."zachod",moze co najwyzej przeprowadzac kampanie edukacyjne,co pewnie czyni.Ale w tej sprawie,wazne sa rozwiazania prawne,a takowe gwarantuje tylko panstwo.Te kobiety musza walczyc o to,by panstwo wprowadzilo zakaz tych praktyk i surowe kary za nieprzestrzeganie.Zadna organizacja,czy inne panstwo,nie ma wplywu w tej kwestii na regulacje prawne w innym panstwie.Edukacja to jedno,ale trzeba aby te kobiety zaczely walczyc.Panstwo powinno stac na strazy praw obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: obrzezanie dziewczynek :( 08.07.09, 11:37 W czerwcu ubieglego roku wyszla w Egipcie ustawa o zakazie obrzezania dziewczynek, Hurghada byla cala wyplakatowana ostrzegajacymi plakatami, ale co to komu pomoze, jak te osoby ktore powinny to przestrzegac najczesciej nie umieja czytac, a tradycja jest tradycja i siedzi bardzo gleboko w narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
yalvar Re: obrzezanie dziewczynek :( 08.07.09, 13:14 skoro jest taka ustawa to juz jakis plus.Pewnie tego typu edukacja powinna zajmowac sie szkola,ale nie wiem jak wyglada system edukacji w Egipcie.Jesli akcja propagandowa bedzie sie rozwijac,przy wspoludzialu obywatelek to moze za iles lat to sie zmieni.Nie ma sie co oszukiwac,ze to nastapi za 5 lat.Moze musi przeminac cale pokolenie,by mlodzi doszli do konstruktywnych wnioskow,by zrozumieli ,ze to glupia tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 08.07.09, 13:37 Z góry sorry jeśli ktoś ma inne zdanie ale poruszyła mnie ta sprawa i nie daje spokoju.Piszesz jest ustawa ale to kraj gdzie nie ma demokracji i nie wiedzą co to jest niestety, jest ustawa,bo Mubarak zachowuje pozory nowoczesności. Pisałam wiele razy,że to CIEMNOGRÓD - nie ma tu miejsca na wprowadzanie nowego spojrzenia. Tradycja jest postrzegana ja religia nie podlega ocenie i zastanowieniu.Kobieta to przedmiot sunna naga rzeczywistość. Mam wrażenie,że jedynie działalność organizacji międzynarodowych intensywna działalność może jedynie coś zdziałać.Bez presji z zewnątrz nic się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: obrzezanie dziewczynek :( 09.07.09, 08:10 Tradycja w krajach afrykanskik jest tak gleboko zakorzeniona, ze potrzeba lat zeby ja wykorzenic. Temat obrzezania kobiet w krajach afrykanskim byl do niedawna tematem bardzo odleglym i nieznanym, dobrze jest ze coraz wiecej sie o tym mowi i pisze, moze osoby ktore jeszcze o tym nie wiedza a maja zamiar byc zonami Egipcjan zapoznaja sie z tym tematem,byloby to bardzo wskazane zeby o tym wiedziec. Kiedys czytalam na tym forum, gdzie jedna z forowiczek pisala ze da sie obrzezac dla swojego habibi to mi wlosy na glowie stanely i braklo mi slow. Dobrze ze ten temat jest na forum moze niektore, panienki tego wlasnie tematu potrzebuja. Odpowiedz Link Zgłoś
shakirra1 Re: obrzezanie dziewczynek :( 13.07.09, 14:22 szalonaburza napisała: > Inaczej też przedstawia się więź matka - dziecko. Gdy dziecko umiera nie stanow > i > to wielkiej tragedii dla matki. Tak miało być i koniec, urodzę sobie następne. > Inshallah. Szalonaburzo, tutaj bym sie z Toba niezgodzila. Obrzezanie nie jest praktykowane tylko przez muzulmanow. Koptowie rowniez to robia tak samo czesto. A jesli chodzi o smierc dziecka, to chyba idywidualna sprawa. Mama mojego meza, gdy stracila dziecko (synek mial 4 lata), przezyla tragedie (pomimo tego, ze miala jeszcze 3 synow i corke). Chyba nie mozna w ten sposob oceniac wszystkich muzulmanow, ze sa wyzuci z uczuc i smierc dziecka nic dla nich nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: obrzezanie dziewczynek :( 14.07.09, 07:13 shakirra1 napisała: > szalonaburza napisała: > > Inaczej też przedstawia się więź matka - dziecko. Gdy dziecko > umiera nie stanow > > i > > to wielkiej tragedii dla matki. Tak miało być i koniec, urodzę > sobie następne. > > Inshallah. > > Szalonaburzo, tutaj bym sie z Toba niezgodzila. Obrzezanie nie jest > praktykowane tylko przez muzulmanow. Koptowie rowniez to robia tak > samo czesto. A jesli chodzi o smierc dziecka, to chyba idywidualna > sprawa. Mama mojego meza, gdy stracila dziecko (synek mial 4 lata), > przezyla tragedie (pomimo tego, ze miala jeszcze 3 synow i corke). > Chyba nie mozna w ten sposob oceniac wszystkich muzulmanow, ze sa > wyzuci z uczuc i smierc dziecka nic dla nich nie znaczy. Nie mówię o mniejszości, ani też tylko o muzułmanach. Wiem, że praktyki te są stosowane również w rodzinach koptyjskich. Chodzi mi o więzi rodzinne w małych mieścinach na północy Egiptu i prawie całym Upper Egypt. Dowodem na to są na przykład morderstwa honorowe - honor i ogólny wizerunek rodziny są ważniejsze niż uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Autorką postu jest: 2009wa-wa 02.08.09, 21:29 2009wa-wa 02.08.09, 13:21 Odpowiedz keppra napisał:( usunięto post) > .......................................usunięto Nie rozumiesz tematu, tu nie chodzi o islam tylko o tradycje, która jest uprawiana w krajach afrykańskich i nie tylko. Obrzezane są dziewczynki nie tylko muzulmańskie, ale i chrzescijańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
shakirra1 Re: obrzezanie dziewczynek :( 13.07.09, 11:30 2009wa-wa napisała: > rozmawialam juz z wieloma Egipcjanami ktorzy maja dzieci > (dziewczynki) zeby ne dopuscili do tego zabiegu, otrzymalam > odpowiedz," tak musi byc to nasza tradycja" Nie wiem w jaki sposób rozmawiałaś z tymi Egipcjanami. Ja z doświadczenia wiem, ze oni mówią o tym bardzo niechętnie i unikają tematu, albo udają, że nie wiedzą o co chodzi. Udało mi się na ten temat rozmawiać tylko z mężem, który jest temu przeciwny. W jego rodzinie obrzezana jest matka, która ma teraz 56 lat, a jego siostra już nie (ma 22 lata). Rozmawiałam o tym jeszcze z pewnym koptem, który był świadkiem obrzezania swojej siostry (przez ścianę w mieszkaniu) i słyszał jak płakała i wzywała pomocy. To najbardziej mną wstrząsnęło. Chłopak też w tej chwili jest temu przeciwny. Pozostałe próby rozmów z kimkolwiek kończyły się fiaskiem. Faceci często rżną idiotów i udają, że nie wiedzą o co chodzi, a z kobietami nie mam takiego kontaktu, bo wiele z nich nie mówi po angielsku, a mój arabski jest zbyt słaby, żeby prowdzić takie dyskusje. > Jezeli ktoras z was czytala ksiazke "Kwiat pustyni" gdzie autorka > Waris Dirie opisuje jej obrzezanie. Ja przeczytalam wszystkie jej > ksiazki, masakra wlosy staja deba jak sie je czyta. Ja czytałam i rzeczywiście są makabryczne opisy. Jednak co do samej autorki mam wiele zarzutów. Miedzy innymi o to, że stała się marionetką w rękach skrajnych liberałów. Że wygłasza bzdury o islamie i stała się wręcz karykaturą tego, o co walczy. W wielu kwestiach jest osoba niekompetentna, a juz tekst, ze Mahomet byl pedofilem zwalil mnie z nog (wiem, ze dziala to na ludzi szukajacych taniej sensacji i nienawidzach islamu) - w czasach, w ktorych zyl Mahomet, nawet kosciol katolicki zezwalal na malzenstwa z 9 latkami. Ogolnie ta pani nie jest moja idolka, co nie zmienia faktu, ze bardzo jej wspolczuje i podziwiam za sile charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
hassan_hans Re: obrzezanie dziewczynek :( 20.07.09, 19:25 a mój arabski jest zbyt słaby, żeby prowdzić takie > dyskusje. Mieszkasz ponad rok w kraju arabskim nie jestes w stanie dogadac sie w tym jezyku z tubylcami???A przeciez wczesniej dosc czesto tam jezdzilas,prawda??? Dziwne..... Odpowiedz Link Zgłoś
angelina180 Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 15:02 angelina180 napisała: > arabski.mylog.pl/2009-06-27/kaleczone_w_imie_tradycji Dalsza czesc tematu na blogu: arabski.mylog.pl/2009-07-07/okaleczenie_czy_rana_symboliczna jeszcze straszniejsze zdjecia :( Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 07.07.09, 17:47 Nie mogę znaleźć właściwych słów, bo takich chyba nie ma jest to tak okrutne i poniżające. Artykuł podaje dane o ilości okaleczonych kobiet, skutkach tych praktyk. Po tej lekturze dziękuję Bogu,ze nie urodziłam się gdzieś w Afryce..........a to forum o Egipcie - tam 90% dziewczynek jest torturowanych skazanych na CIEMNOGRÓD w wydaniu jaki powinien zniknąć z powierzchni ziemi.............brak mi słów.Muszę tu przytoczyć słowa mądrych ludzi, może to w jakiś magiczny sposób przywróci mi spokój,bo nie potrafię sobie z tym poradzić. "Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest." — Johann Wolfgang Goethe (1749-1832) "Wolnym jest ten, kto nie został zniewolony przez żadną nikczemność." — Cyceron (106 p.n.e.-43 p.n.e.) Odpowiedz Link Zgłoś
2009wa-wa Re: obrzezanie dziewczynek :( 08.07.09, 06:46 Seks z obrzezana kobieta jak mowia Egipcjanje to seks "z deska ona lezy jak deska a ja robie szybko cak cak i juz jest w ciazy" to maszyny do rodzenia dzieci nie ma w seksie zadnej przyjemnosci czulosci i namietnosci, dlatego szukaja Habisie wsrod turystek czegos innego czego w domu nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 10.07.09, 09:08 Coś jednak zaczyna się dziać! wiadomosci.onet.pl/2005463,441,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
shakirra1 Re: obrzezanie dziewczynek :( 13.07.09, 11:01 Dziewczyny, ja mam zapisane w kontrakcie ślubnym, że nasza ewentualna córka nie będzie obrzezana. Mój mąż jest temu przeciwny, ale ja zabezpieczyłam się na wszelki wypadek. Całe szczęście mąż nie pochodzi z Górgo Egiptu, bo w tej chwili 90% przypadków obrzezania jest w właśnie tam. Dużo czytam na ten temat i jestem załamana tym faktem. To był dla mnie najważniejszy problem w związku z Egipcjaninem. Zauważyłam, że młodzi Egipcjanie są już bardziej wyedukowani, korzystają z internetu, w Egipcie są prowadzone kampanie przeciwko obrzezaniu i jest to zakazane. Nie wyobrażam sobie, żeby spotkało coś takiego moją córkę - jesli będę ją miała. Jestem przeczulona na tym punkcie i otwarcie mówię mężowi, że jeśli ktokolwiek by ją skrzywdził w ten sposób, to go zabiję. Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Re: obrzezanie dziewczynek :( 13.07.09, 12:24 Dlatego,że mam podobne mocno emocjonalne podejście do tego tematu podpięłam go pinezką. Nie mogę sobie dać z tym rady jak to jest możliwe w XXI wieku!!!!!!!!! Pozdrawiam P.S. Wysłałam Ci wczoraj maila dostałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
shakirra1 Re: obrzezanie dziewczynek :( 13.07.09, 14:13 jasneniebo napisała: > Dlatego,że mam podobne mocno emocjonalne podejście do tego tematu > podpięłam go pinezką. Nie mogę sobie dać z tym rady jak to jest możliwe > w XXI wieku!!!!!!!!! Dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Zanim zwiazalam sie z Egipcjaninem czytalam troche na ten temat, ale nie wiedzialam, ze wciaz jest to uprawiane na taka skale. Mnie sie to tez w glowie nie miesci. Jestem po lekturze ksiazki "Khul khal bransolety Egipcjanek" i tam kazda kobieta w swojej opowiesci opisuje ten rytual. Dla kazdej jest to trauma na cale zycie. Nalezy sobie tez powiedziec, ze obrzezanie kobiet jest zupelnie czyms innym od obrzezania mezczyzn, im nie usuwa sie napletka, tylko kawalek skory i bez tego moga normalnie funkcjonowac (choc tez zdania na ten temat sa podzielone). To co robi sie kobietom, to jest zbrodnia, pozbawienie ich kobiecosci i seksualnosci. I najgorsze w tym wszystkim jest to, ze to robi matka corce. Nie robia tego mezczyzni, tylko kobiety kobietom. Dla mnie przerazajace, ze kobieta ktora cos takiego przezyla moze to zrobic corce.... > P.S. > Wysłałam Ci wczoraj maila dostałaś? Dostałam i odpisałam Ci. Zaraz spróbuje odp. wysłać jeszcze raz. > Pozdrawiam > P.S. > Wysłałam Ci wczoraj maila dostałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
rubio.3 Re: obrzezanie dziewczynek :( 25.07.09, 19:29 proceder żenujący. Faktycznie ci młodsi ludzie nawet nie chcą o tym rozmawiać, nie wiem z czym to jest związane może ich matki są obrzezane i nie chcą mówić jak to wygląda w ich domach , bo ci młodsi mają porównanie obrzezana matka albo/i siostra a " normalna" europejka.Ta tradycja nie pozwala im chyba jeszcze głośno mówić, że to złe, bo jak któraś z dziewczyn pisała nawet jak im krew przetoczą 16 razy to i tak będą Arabami i muszą się podporządkować. Shakira też bym zabiła i w każdy możliwy sposób trzeba dziewuszki bronić przed tym, pomijam zabobony , które pewnie jeszcze teraz w związku z tym obrządkiem funkcjonują. Strasznie to ciężkie do przełknięcia. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jasneniebo Autorką postu jest arvenna-a 17.07.09, 18:41 arvenna-a napisała:________________________17.07.09, 12:45 Są organizacje które pracują nad uświadomieniem matek, co tak naprawdę robią swoim córkom,ale kobieta w krajach afrykańskich mało może.Zastanawiam się nad początkami tego barbarzyńskiego obyczaju.Z tego co wiem to właśnie mężczyźni nakazali ten obrządek kobietom,ale sami sobie zrobili krzywdę.Dlatego teraz tak chętnie szukają seksu z kobietami z innych krajów.Może jak nigdy nie słyszał taki człek ,że może być ciekawiej to nie szuka ,ale ci co raz spróbowali będą robić to zawsze.A żona w domu pewnie obrzezana i to metoda faraonów. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina75_1 Re: Autorką postu jest arvenna-a 19.07.09, 19:08 religiapokoju.blox.pl/2006/11/Czy-przyzwolenie-na-obrzezanie-kobiet-jest-hanba.html Odpowiedz Link Zgłoś
keria_1 Re: Autorką postu jest arvenna-a 25.07.09, 20:57 www.youtube.com/watch?v=oCFiZbGIGfE drastyczne i smutne, widać że ta dziewczynka chyba nawet nie wiedziała co ją czeka Odpowiedz Link Zgłoś
szalonaburza Re: Autorką postu jest arvenna-a 26.07.09, 14:49 Straszne... Ale przynajmniej coś robią, żeby tego zaprzestać: www.youtube.com/watch?v=9kNMC65pNsg&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
off-with-you Egipcjanki o obrzezaniu kobiet (video) 27.07.09, 13:22 religiapokoju.blox.pl/2009/07/Obrzezanie-kobiet-Egipcjanki-o-Female-Genital.html Odpowiedz Link Zgłoś
goodthings jeśli z niego zrezygnuje "to" będzie powodem... 14.08.09, 22:15 www.youtube.com/watch?v=S5SpYbW1NaE www.youtube.com/watch?v=9kNMC65pNsg&feature=related www.youtube.com/watch?v=oCFiZbGIGfE www.youtube.com/watch?v=5ClVT6LT8J8 www.youtube.com/watch?v=7LG0VHlOL2Y&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
goodthings Ciemnota, nic więcej 06.09.09, 18:04 www.youtube.com/watch?v=qsqEyGdLh8I Odpowiedz Link Zgłoś
na-da nie jest to regułą a Chrześcijanie w Afryce 06.09.09, 02:17 Chrześcijanie w Afryce też kultywują tę tradycję która nie ma nic wspólnego z religią a tylko i wyłącznie z głupię tradycją. Jestem Żoną Egipcjanina od 15 lat. Długo mieszkaliśmy w Egipcie. Mamy córkę. Mieszkała z nami w Egipcie i nigdy nie było nawet mowy o jej obrzezaniu! Rodzina męża nigdy nie akceptowała tego zjawiska okaleczania kobiet. Moja teściowa jest pediatrą a sama nie jest obrzezana. Nie wypisujcie bzdur bo to znawisko nie dotyczy wszystkich. Owszem spotyka się takie przypadki ale nie jest to regułą. A najczęściej tego zabiegu dokonują matki córek a nie ich ojcowie. Znam rodzinę, której ojcem jest imam (duchowny) który zabronił obrzezania jego córek. Jednak jego żona w tajemnicy przed nim obrzezała córkę. Więc nie generalizujcie. Pytacie o kobiety będące w związku z Egipcjanani - taką jestem i odpowiadam Wam - nie generalizujcie bo to zjawisko nie jest regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Wypowiedzi Egipcjanek które popierają FGM 24.09.09, 21:46 np. tutaj religiapokoju.blox.pl/2009/09/Egipt-muzulmanki-popieraja-obrzezanie-kobiet-FGM.html Odpowiedz Link Zgłoś
goodthings witamy w piekle 05.10.10, 22:04 www.hcfor.pl/body-modyfication-modyfikacje-cia-18/5989-usuni-cie-warg-sromowych-i-echtaczki-obrzezanie.html Odpowiedz Link Zgłoś
ufka85 Re: witamy w piekle 20.10.10, 23:55 hej z tego co widziałam zwiastun to w którymś z najbliższych odcinków (chyba piątkowym) Rozmów wtoku :) będzie o obrzezaniu i islamie Odpowiedz Link Zgłoś
whitediamond Re: witamy w piekle 26.11.10, 13:12 to nie tylko problem egiptu w uk, gdzie mieszkam, ostatnio tez bylo glosno (akurat o kobietach z Sudanu) o wywozeniu angielskich dziewczynek pochodzenia wlasnie sudanskiego na 'wakacje' do kraju przodkow gdzie w bardzo prymitywny sposob byly okaleczane wypowiadaly sie miedzy innymi angielskie polozne, ze ok 90% kobiet z Sudanu jest obrzezanych (w roznym stopniu) wiec, jak mozna wymagac od mieszkancow Egitu zeby zachowywali sie w cywilizowany sposob jezeli to samo dzieje sie w super hiper rozwinietej Anglii ?? Odpowiedz Link Zgłoś