Gość: Kazek IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 21.01.05, 09:24 czy był ktoś może polecić jakieś kwatery, jakie są aktualne warunki na stokach, ceny wyciągów, jakieś info o przekraczaniu granic UA (jadę autem) będę bardzo wdzięczny, pozdrawiam, Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Slavsko Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:10 Hej W Slavsku bylem juz dosc dawno temu, bilet na Trosciana ksztaltowal sie w okolicy biletu na Gubalowke (3.50zl) mozna bylo wykupic karnety. Na miejscu sa wypozyczalnie sprzetu (narty i deski) ceny rowniez byly podobne, choc troche nizsze od polskich. W Slavsku byl wtedy jden hotel (ceny od 10$ za dobe) jest tez sporo prywatnych domkow o roznym standardzie (ceny wtedy 30-50 HRN). Z przekraczaniem granicy samochodem nie ma zadnych problemow, musisz miec zielona karte. Po przejechaniu granicy moga zaczepiac z MedStrachkompanii, ktorzy usiluja wcisnac ubezpieczenie. Jego pokazywanie na granicy nie jest w tej chwili obowiazkowe, wiec mozna sie wyklocic i nie kupowac. Odpowiedz Link
katrine Re: narty na ukrainie Slavsko 25.01.05, 12:08 witam, a nei szukasz moze towarzystwa do wyjazdu? wybieram sie z moim chlopakiem w polowie lutego gdzies na narty (Slavsk rowniez rozwazamy, tylko nie mamy auta, a to znacznie skraca czas...) Odpowiedz Link
vipera1 Re: narty na ukrainie Slavsko 25.01.05, 13:24 no wlasnie...narty na ukrainie lub w Rumuni...popr5osze o wiecej szcze3golow Odpowiedz Link
Gość: Berger Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.238.102.122.adsl.inetia.pl 29.01.05, 01:08 Byłem w lutym 2002. Jechałem busem ukraińskiego biura Orient Express. Przekraczanie gragnicy odbyło się bez problemów i szybko. W Sławsku zamieszkałem u pana Wasyla - domek za torami, na wysokości dworca. Płaciłem 25 hrywien. Na stok (zjeżdżałem z Politechnika) dojeżdżałem gazikami z demobilu - pełno ich było. Narty wynajmowałem tuż pod stokiem. Jednorazowy bilet na wyciąg kosztował hrywnę. Stołowałem się w jednej z trzech restauracji (jedna z nich znajduje się w hotelu ,,Perlina Karpat"). Jeśli jedziesz autem, pamiętaj o łańcuchach na koła. Odpowiedz Link
Gość: Kazek Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 03.02.05, 06:15 dzięki za wszystkie info, już wróciłem jest spoko mam fajną kwaterę, i tanio 40 hrw, faktycznie wyciągi są w miarę tanie gorzej z warunkami na stoku mam na myśli Trioscian, ciągle muldy ale da się wytrzymać, można było zjechać tylko parę razy w ciągu dnia z pełnej góry, za to widoki i atmosfera wspaniała, drogi bardzo dobre dobre zimówki wystarczą, nie trzeba łańcuchów, po za tym mozna tam przeżyć za naprawdę niewielkie pieniądze, największe koszty generuje nocleg, jakbym zmontował ekipę pojechał bym tam jeszcze raz... Odpowiedz Link
Gość: frusti Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 15.02.05, 11:02 Cześć własnie wróciłem ze Sławska i ogólnie rzecz biorąc nie polecam tego miejsca na narty - w szczególności osobom początkującym.Jest dużo drożej niz myślałem ( kwatery, wyciągi, żarcie - podobne ceny do polskich, dojazdy gazikami-droższe tylko na otarcie łez jest tańszych niz u nas alkohol ).Do tego fatalne stoki- muldy, lód.Tylko jeden stok nadawał sie dla mnie do jazdy.Całe szczęscie że byłem z fajną ekipą i nieźle sie bawiłem.Także ukraińskie karpaty- owszem ale latem i do pochodzenia Odpowiedz Link
Gość: Kazek Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 16.02.05, 08:12 nie rozumiem Twojego postu... co było w porównywalnych cenach ?? kwatery, jedzenie, karnety ??? na którym stoku jeździłeś ?? ile wydałeś dziennie na wyciągi ?? w czym przeszkadzał Ci lód na stoku, i na którym stoku był lód, w dobie nart carv nie istnieje pojęcie lodu na stoku przynajmniej takie jest moje zdanie... moge się mylić, moim zdaniem w ciągu tygodnia nie wyda się więcej na wyciągi niż w polsce za 1 dzień licząc nawet z tymi gazikami Odpowiedz Link
Gość: frusti Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 17.02.05, 08:08 Hej, nie rozumiesz posta? Ok - bylismy w ponad 40 osób i prawie wszyscy byli wkurzeni, potem nam trochę przeszło bo jako inteligentni ludzie potrafiliśmy znaleźć pozytywy tej sytuacji Fatalne warunki są prawie na wszystkich stokach, ratrak ma chyba tam podobny status jak ufo.Nie oszukujmy się - po to jedzie sie na narty na Ukrainę żeby - owszem, przeżyć przygodę - ale tańszą.Tymczasem tam jest podejście totalnego zdzierania z obcokrajowców na wszystkim.Autochtoni chcą po prostu przez 1-2 miesiace zarobić na cały rok.Chwała im za smykałkę do interesów ale nie taka kasa za taki standard.Np w swojej "kwaterze" nie miałem nawet kibla, nie mówiąc o łazience( w barze obok, gdzie teoretycznie mogłem skorzystać z prysznica ciagle nie było prądu a z hotelu w drugim końcu wsi prędko mnie pogonili).Sławojka była 10 m na zewnątrz w podwórzu a wiesz jaka była temp. w nocy? -35 st.C.Mnie taki hardcore bawi- mówie poważnie, ale chodzi o zasady.To są po prostu bardzo specyficzne warunki Odpowiedz Link
Gość: Kaz Re: narty na ukrainie Slavsko IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 17.02.05, 12:03 chmmm żle trafiłeś, ja nie specjalnie szukając miałem bardzo czystą schludną kwaterę z normalną ubikacją i łazienką osobną ciągle był prąd i bardzo gorąco, kaloryfera nie można było dotknąć taki był gorący, przy - 26 stopniach otwierałem okna w pokoju... na pewno miałeś możliwość wyboru kwatery kwestia leżała tylko w chęci, co do warunków fakt ratrak jest ale nie używany, ale jak wiatr dobrze wieje to w godzinę wyrównuje trasy przynajmniej na Trościanie byłem świadkiem takiej sytuacji, a extrim i przygoda fakt to oddzielny - dodatkowy element takiego wyjazdu Odpowiedz Link