Dodaj do ulubionych

3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli.....

IP: *.prokom.pl 22.03.04, 12:40
Wyremontowano czesciowo petle na Warszawskiej. Niesty uklad torow sugeruje tymczasowosc. Kto tam byl zauwazy czemy. Czyli linia niedlugo przejdzie do historii. Ponadto dlugosc przystankow jest taka ze nie miesci sie caly sklad wagonow 805N.

Mowimy o Srebrzynskiej, Polnocnej, ale jak na dloni widac ze dni linii na Lagwienickiej i Warszawskiej sa policzone.

Wracajac do petli, zjezdzajacy tramwaj jezdzi po starym torze wykonujac wygibasy. Pomimo miejsca. POnadto zjazd z petli nie zostal zmodyfikowany i przystanki odjazdowe sa bardzo krotkie (tylne drzwi drugiego wagonu sa juz za przystankiem). Wydano pieniadze na przenudowe i wykonano ja minimalistycznie zakladajac rychla likwidacje tejze linii.

Skrzyzowanie Lagiewnicka/Warszawska - nie ma juz torow prowadzacych dalej Lagiewnicka od kilku lat. Zwrotnice sa... Na samej Lagienickiej tory sa juz w coraz gorszym stanie. Cieawe kiedy wladze Lodzi zadecyduja ze tramwaj tam nie potrzebny. Tym bardziej ze kursujaca dosc czesto 3 nie jest zbyt porzebna na Warszawskiej. A i petla jest tam na tyle ciasna ze dodatkowej linii nie zdzierzy.




Obserwuj wątek
    • berger.m Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 22.03.04, 12:54
      STUDI, nie bądź takim pesymistą. Chyba, że wiesz, że miasto naprawdę zamierza
      zlikwidować tą pętlę. Nie radziłbym jednak opierać takiej hipotezy tylko na
      tym, żę nie wymieniono szyn na pętli, a przystanek jest zbyt krótki. Remont tej
      krańcówki przeprowadzono jużż jakieś dwa lata temu i te dwie wady wynikały
      raczej z braku pieniędzy, niż z zamiarów likwidacji - tak myślę. Poza tym
      podczas "reformy" komunikacji miejskiej w 2001 roku dużo pisali o planowanym
      przedłużeniu linii 3, więc...
      Pozdrawiam,
      berger.m
      • Gość: STUDI Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.prokom.pl 22.03.04, 13:00
        Przedluzenie, gdzie dokad?
      • Gość: STUDI Wole mile zaskoczenie niz niemile rozczarowane IP: *.prokom.pl 22.03.04, 13:01
        To tak w kwestii pesymizmu.
      • Gość: mamadoo Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz-zubardz.sdi.tpnet.pl 22.03.04, 13:05
        Które linie są najbardziej zagrożone likwidacją?
        Ja bym postawił na pierwszym miejscu linię na Koziny, która w ogóle nie była
        remontowana i na Pólnocnej, której losy są niewiadome ze względu na przebudowę
        dróg prowadzących do "Manufaktury". Dopiero za nimi mozna postawić, moim
        zdaniem linię na ul.Warszawskiej, gdyż ostatnio przeprowadzono tam remonty
        (budowę splotu pod wiaduktem kolejowym i ową przebudowę krańcówki). Gdyby
        chciano bardzo szybko zlikwidować to odstapiono by wtedy od wyzej wspomnianych
        inwestycji. Chyba o wiele bardziej zagrożonymi liniami są te wymienoine na
        początku...
        • berger.m Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 22.03.04, 13:34
          Gość portalu: mamadoo napisał(a):

          > Które linie są najbardziej zagrożone likwidacją?
          > Ja bym postawił na pierwszym miejscu linię na Koziny, która w ogóle nie była
          > remontowana i na Pólnocnej, której losy są niewiadome ze względu na
          przebudowę
          > dróg prowadzących do "Manufaktury".

          Chciałbym zauważyć, że likwidacja torów na Północnej wiązałaby się z ponowną
          budową skrętu w prawo na Pl. Kościelnym (wtedy "6" jeździłąby tak, jak kiedyś)
          lub z puszczeniem "6" Narutowicza i dalej tak, jak "1".
          A w ogóle, to skąd te poglądy, że w Łodzi mają być likwidowane linie
          tramwajowe? Przecież to oznaczałoby powrót do dawnej, nieracjnalnej, błędnej
          mody na ich likwidację. Poza tym jest to niezgodne z tzw. strategią MPK...
          Pozdrawiam,
          berger.m
          • Gość: STUDI Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.prokom.pl 22.03.04, 14:08
            Zmieni sie wladza, wroca starzy ludzie i zaczna likwidowac.
            • berger.m Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 22.03.04, 14:42
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Zmieni sie wladza, wroca starzy ludzie i zaczna likwidowac.

              A którzy "starzy ludzie" likwidowali? Owszem, za któregoś z poprzednich
              prezydentów dokonano reformy, ale jednocześnie obiecywano budować nowe linie,
              kupować nowe tramwaje itp itd.
              Pozdrawiam
            • Gość: Aleksej Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.04, 14:56
              No tak bo Kropiwnicki to przeciez dobrodziej lodzkiej komunikacji miejskiej.
              Wiesz co ale akurat za czasow SLD w Lodzi remontowano wiecej torowisk,
              remontowano trase W-Z, jakos nie bylo balaganu z liniami oraz zakupiono wiecej
              nowego taboru (i tramwaje i autobusy). Troche daje do myslenia.

              Pozdrawiam,
              Aleksej
              • berger.m Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 22.03.04, 14:57
                Gość portalu: Aleksej napisał(a):

                > No tak bo Kropiwnicki to przeciez dobrodziej lodzkiej komunikacji miejskiej.
                > Wiesz co ale akurat za czasow SLD w Lodzi remontowano wiecej torowisk,
                > remontowano trase W-Z, jakos nie bylo balaganu z liniami oraz zakupiono
                wiecej
                > nowego taboru (i tramwaje i autobusy). Troche daje do myslenia.
                >
                > Pozdrawiam,
                > Aleksej

                No właśnie!! Popieram.
          • Gość: barnaba Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 22.03.04, 15:23
            > Chciałbym zauważyć, że likwidacja torów na Północnej wiązałaby się z ponowną
            > budową skrętu w prawo na Pl. Kościelnym (wtedy "6" jeździłąby tak, jak
            kiedyś)
            > lub z puszczeniem "6" Narutowicza i dalej tak, jak "1".

            Pomysł polega na dobudowaniu skrętu z Pomorskiej w Kilińskiego w kierunku
            Pl.Wolności/Wojska Polskiego. Na szczęście na razie do przebudowy tego
            skrzyżowania się nie biora i tramwaj na Północnej pojeździ co najmniej do
            połowy przyszłego roku.

            > A w ogóle, to skąd te poglądy, że w Łodzi mają być likwidowane linie
            > tramwajowe? Przecież to oznaczałoby powrót do dawnej, nieracjnalnej, błędnej
            > mody na ich likwidację. Poza tym jest to niezgodne z tzw. strategią MPK...

            Coś mi się wydaje, że MPK i UM mają taką samą strategię co najmniej od początku
            lat 90. Podstawowym środkiem komunikacji w mieście ma być tramwaj. Nie
            przeszkodziło to w likwidacji linii na Złotno, Rudę Pabianicką i na ul.
            Łagiewnickiej.

            pozdrawiam
            • Gość: Aleksej Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.04, 15:28
              Tutaj to chyba MPK nie ma za duzo do powiedzenia, wszystkie decyzje podejmuje
              UML. Dla MPK linie tramwajowe znacza wiekszy dochod (wieksza oplata za
              wozokilometr).

              Bardzo szkoda tych zlikwidowanych torowisk i nalezy wszystko zrobic aby wiecej
              linii i torowisk nie zostalo zlikwidowanych.

              Pozdrawiam,
              Aleksej
          • Gość: Ja Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.04, 15:32
            Nie do końca. Zastępstwem Północnej miała być Pomorska (remont skrzyżowania
            Pomorska - Kilińskiego). Ale tak czy inaczej, jak na razie - sprawa przycichła.
    • Gość: luki Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.toya.net.pl 22.03.04, 14:36
      Gość portalu: STUDI napisał(a):

      > Wyremontowano czesciowo petle na Warszawskiej.

      Tak, dwa i pół roku temu.

      > Niesty uklad torow sugeruje tymc
      > zasowosc. Kto tam byl zauwazy czemy. Czyli linia niedlugo przejdzie do
      historii

      Mógłbyś podać jakiekolwiek argumenty, na których podstawie formułujesz wniosek?

      > Wracajac do petli, zjezdzajacy tramwaj jezdzi po starym torze wykonujac
      wygibas
      > y. Pomimo miejsca. POnadto zjazd z petli nie zostal zmodyfikowany i
      przystanki
      > odjazdowe sa bardzo krotkie (tylne drzwi drugiego wagonu sa juz za
      przystankiem
      > ).

      Jest wręcz przeciwnie, mieszczą się całe składy:

      www.cyf-kr.edu.pl/lodzkietramwaje/legzach5.jpg

      > Na samej Lagienickiej tory sa juz w coraz
      > gorszym stanie. Cieawe kiedy wladze Lodzi zadecyduja ze tramwaj tam nie
      potrzeb
      > ny. Tym bardziej ze kursujaca dosc czesto 3 nie jest zbyt porzebna na
      Warszawsk
      > iej. A i petla jest tam na tyle ciasna ze dodatkowej linii nie zdzierzy.

      3 planują puścić na Julianów, choć sensowniej byłoby na Helenówek.
      • Gość: barnaba Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 22.03.04, 15:26
        > 3 planują puścić na Julianów, choć sensowniej byłoby na Helenówek.

        Po likwidacji "45" dodatkowa linia na Zgierskiej na pewno się przyda.
        Chociaż "3" praktycznie będzie "dublem" dla "11".
        Zgadzam się, że Helenówek jest pomysłem lepszym.

        Nie wiesz może, jaki mają po tej zmianie pomysł na Łagiewnicką? Likwidacja
        trasy czy potworek w rodzaju dawnej "16A"?

        pozdrawiam
        • Gość: STUDI Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.prokom.pl 22.03.04, 15:45
          Likwidacja. Wyrwa tory.
      • Gość: STUDI Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.prokom.pl 22.03.04, 15:44
        Popatrz na uklad torow. Tory zjazdowe z petli. Pozostawiono wolne miejsce ale toru nie wyprostowano. Zostawiono stare dwa dodatkowe luki.

        Zlikwodowano kiosk ruchu pozniej wiate. Bylo miejsce na wyprowfilowanie luku wyjazdowego inaczej. Byloby wiecej miejsca na same przystanki.

        Dlugosc przystankow. Ten tor poludniowy owszem jest na styk. Drugi blizej jezdni nie stety jest zbyt krotki. Nawet ten poludniowy jest taki ze z ostanich drzwi stojacego wagonu schpodzi sie juz poza podwyzszeniem przystanku.
        Wiem wczoraj bylem na tej petli.
        Przedstawiona fotografia nie pokazuje dokladnie co jest obok ostatnich dwrziw. Ponadto sfotografowany tramwaj stoi czesciowo na przejsciu pomiedzy "peronami".
        Wystarczy ze nie stanie tak nad tym przejscie i ostanie drzwi juz nie sa przystanku.

        Puszczenie 3 na Julianow rowna sie likwidacji tejze linii.
        Co w zamian - planowany autobus Pl. Wolnosci - Warszawska.
    • Gość: Mr x I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 22.03.04, 15:44
      Skoro ruch niewielki to po co tam tramwaj? Ludzie jak jada do lagienik MPK to
      wola autobus zas mieszkancy warszawskiej raczej z tramwaju nie korzystaja. Jak
      zlikwiduja linie to moze odremontuja warszawska jak lagiewnicka i bedzie mozna
      wygodnie na strykow wyjechac.
      • Gość: STUDI Re: I bardzo dobrze! IP: *.prokom.pl 22.03.04, 15:45
        S.....
        • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 13:15
          Widze ze kultura rodem z bazaru na gorniaku...
      • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.04, 15:49
        A ja proponuje zlikwidowac droge dojazdowa do twojego miejsca zamieszkania abys
        samochodem nie mogl wyjechac, tylko ty lub kilka osob z niej korzystasz wiec
        poco ona, lepiej aby wiecej ludzi jechalo tramwajem :)

        Aleksej
        • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 13:17
          "Cieawe kiedy wladze Lodzi zadecyduja ze tramwaj tam nie potrzebny. Tym bardziej
          ze kursujaca dosc czesto 3 nie jest zbyt porzebna na Warszawskiej."
          Jezeli droga dopjazdowa nie jest zbyt potrzebna to sie jej nie robi a
          dokladniej nie kladzie asfaltu, zobaczile "ulic" na obrzezach lodzi to zwykle
          grzezawiska, podobnie powinno byc z malouczeszczanymi liniami tramwajowymi. W
          kirerunku polnopcnym miasto sie nie rozwija wiec jaki jest sens utrzymywac nie
          uczeszczana linie tramwajowa w tamtym kierunku???
          • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.03.04, 13:43
            Przejedz sie "3" do Warszawskiej w godzinach szczytu no i zobaczymy czy aby
            napewno tam nikt nie jezdzi.

            Pozdrawiam,
            Aleksej
            • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 15:05
              Ja mowie o tramwaju na warszawskiej... To ponad 50% dlugosci tej zagrozonej
              linii poza tym watek byl o tramwaju na warszawskiej, naucz sie czytac
              • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.03.04, 15:20
                Napisalem abys zobaczy "3" na Warszawskiej podczas godzin szczytu, to ty troche
                pomysl za nim cos napiszesz, bo jak widze ze jak tobie nie napisze sie czegos
                doslownie to nie zakapujesz.

                Po drugie powiedz mi ile bedzie kosztowala budowa nowej petli aby skrocic "3",
                demontarz torowiska, budowa petli autobusowej i puszczenie dodatkowej linii
                autobusowej na Warszawska aby zastapila tramwaj. Juz lepiej aby zaoszczedzic
                mozna skrocic "5" do Zabienca, wielkiej straty na tym odcinku nie bedzie, i
                troche mozna zaoszczedzic. Wedlug takiego rozumowania to nalezy
                zlikwidowac "12" na Stoki. Wiadomo ze na calej swojej dlugosci linia tramwajowa
                (jak i autobusowa) nie bedzie miala pelnego zapelnienia. Tramwaj zapelnia sie
                po drodze, to nie jest az tak duzy kawalek aby go likwidowac, bo i po co?

                Pozdrawiam,
                Aleksej
                • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 15:57
                  Napisałeś cytuje: "Przejedz sie "3" do Warszawskiej w godzinach szczytu no i
                  zobaczymy czy aby napewno tam nikt nie jezdzi." czyli do warszawskiej a wiec do
                  skrzyzowania lagiewnicka julianowska...

                  > Po drugie powiedz mi ile bedzie kosztowala budowa nowej petli aby
                  skrocic "3",
                  > demontarz torowiska, budowa petli autobusowej i puszczenie dodatkowej linii
                  > autobusowej na Warszawska aby zastapila tramwaj.
                  taniej niz odbudowanie tego torowiska
                  • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.03.04, 16:02
                    Wiesz ale "Warszawska" to nazwa petli i oto mi chodzilo, ale ze nie zakapowales
                    to juz nie moja wina.

                    Aleksej
                    • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 26.03.04, 14:06
                      Dla mnie Warszawska to ulica warszawska skoro mowa o tramwaju na tej ulicy. Nie
                      jestem milosnikiem tramwajow a ostanio stalem sie ich przeciwnikiem widzac jacy
                      ludzie sa ich milosnikami wiec prosze uzywac jezyka polskiego a nie waszych
                      skrotow myslowych. Juz napisalem wczesniej, jak jest cieplo to czesto
                      warszawska jezdze rowerem do arturowka i wierz mi nie ma tam tloku, jest
                      PUSTKA... Modernizowanie tej linii gdy brakuje kasy chociazby na niezbedny
                      remonty drog jest zwykla ekonomiczna glupota tak jak glupota jest puszczanie
                      pustych pociagow wozoacych kilkanasie osob gdy nie ma pieniedzy na remonty drog
                      a w polsce ze wzgledu na ich stan ginie kilkanascie tysiecy ludzi rocznie -
                      wiecej niz w zamachach terorystycznych na calym swiecie o ktorych ostatnio
                      glosno).
                      • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.03.04, 14:28
                        Skoro uwazasz ze budowa nowych drog, czy modernizacja starych przy jednoczesnej
                        marginalizacji komunikacji publicznej cos da to juz twoj problem. Miasta na
                        zachodzie juz to przechodzily i teraz wielkimi nakladami odbudywuja komunikacje
                        publiczna poniewaz okazalo sie ze szersze drogi tak naprawde nie zmniejszaja
                        korkow tylko je nasilaja.

                        Kazdy doskonale wie ze miasta powinny miec ZROWNOWAZONY rozwoj. Nie mowimy w
                        tym momencie o modernizacji linii na Warszawskiej tylko o jej zachowaniu a nie
                        likwidowaniu. Mowisz ze malo osob podrozuje ta linia, jesli jest tak to chyba
                        logiczne jest ze najpierw nalezy pomyslec o tym jak uatrakcyjnic ta linie, jak
                        ja zrobic bardziej oplacalna czy ja przedluzyc itp. dopiero na koncu podejmuje
                        sie decyzje o likwidacji.

                        Niestety w Polsce i w Lodzi kroluje myslenie ze jesli cos teraz jest malo
                        popularne to najlepiej zlikwidowac, a to jest slepa uliczka. W tym momencie np.
                        ilosc osob podrozujaca z Lodzi do Poznania jest znikoma, ale czy to znaczy ze
                        tak zawsze bedzie? A jezeli bedzie szybka linia kolejowa Berlin Warszawa szla
                        przez Poznan i Lodz to sie okaze ze tak naprawde ilosc Lodzian podrozujacych
                        pociagiem do Poznania znacznie wzrosnie (chociazby z powodu braku dobrych
                        polaczen drogowych, czy duzych kosztow przejazdu autostrada).

                        Tego tylu myslenie co ciekawe nie zawsze jest stosowane, na sile modernizuje
                        sie Lublinek i walczy o kompletnie niepotrzebne polaczenie lotnicze z Warszawa
                        (po co??? kolej jest bardziej wydajna i ekonomiczna szczegolnie na tak krotkiej
                        trasie). Ale jest szansa na wzrost liczby polaczen i pasazerow (chociazby do
                        Niemiec czy innych polskich miast, polozonych dalej niz Wa-wa, chociazby
                        Wroclaw, Szczecin czy Gdansk). Dlaczego nikt nie pomysli nad unawoczesnieniem
                        linii komunikacji publicznej (czy to autobusy czy tramwaje, czy kolej). Jezeli
                        okaze sie ze naprawde co by sie nie zrobilo to i tak ta linia jest kompletnie
                        nieoplacalna to wtedy mozna myslec o likwidacji. Ale w Lodzi nikt tak nie mysli
                        i jedynym "slusznym" rozwiazaniem jest likwidacja w imie niby oszczednosci (ale
                        wkrotce okaze sie ze tak naprawde nie jest to oszczednosc).

                        Ciekawe co bys powiedzial na temat likwidacji zniszczonych drog ktore z powodu
                        swojego zlego stanu sa malo uczeszczane poniewaz kierowcy wola je omijac (np.
                        Kilinskiego). Moze poczekajmy z decyzja o likwidacji az nadejda lepsze czasy
                        dla komunikacji publicznej, az wkoncu ktos zrobi porzadne wiarygodne badania na
                        temat zapotrzebowania na komuniakcje publiczna i powie co zrobic aby dane trasy
                        nie swiecily pustkami i aby nie budowac na sile coraz wiecej niepotrzebnych
                        drog ktore zamiast poprawiac podrozowanie po miescie tylko je utrudniaja.

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                        • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 26.03.04, 15:50
                          > Skoro uwazasz ze budowa nowych drog, czy modernizacja starych przy
                          jednoczesnej
                          >
                          > marginalizacji komunikacji publicznej cos da to juz twoj problem.

                          A gdzie tak napisalem. jestem przeciw marnotrawieniu pieniedzy w odbudowe linii
                          tramwajowej wozacej powietrze bez perspektyw na przyszlosc...

                          > Kazdy doskonale wie ze miasta powinny miec ZROWNOWAZONY rozwoj.

                          No wlasnie a wy te tramwaje, tramwaje i tramwaje. jak ktos tylko cos powie cos
                          zle o tramwajach to jest ble a jak jezdzi jeszcze smierdzacym samochodem to
                          jest very ble...

                          Mowisz ze malo osob podrozuje ta linia, jesli jest tak to chyba
                          > logiczne jest ze najpierw nalezy pomyslec o tym jak uatrakcyjnic ta linie,
                          jak
                          > ja zrobic bardziej oplacalna czy ja przedluzyc itp. dopiero na koncu
                          podejmuje
                          > sie decyzje o likwidacji.

                          zatrudnic klownow albo wykarczowac las lagiewnicki i pobudowac osiedla, wtedy
                          ta linia stanie sie atrakcyjna...

                          W tym momencie np.
                          >
                          > ilosc osob podrozujaca z Lodzi do Poznania jest znikoma, ale czy to znaczy ze
                          > tak zawsze bedzie?

                          Warszawska nie ma perspektyw na wieksza liczbe pasazerow, polaczenie lodzi z
                          poznaniem ma. Subtelna roznica...

                          > Tego tylu myslenie co ciekawe nie zawsze jest stosowane, na sile modernizuje
                          > sie Lublinek i walczy o kompletnie niepotrzebne polaczenie lotnicze z
                          Warszawa
                          > (po co??? kolej jest bardziej wydajna i ekonomiczna szczegolnie na tak
                          krotkiej
                          >
                          > trasie).

                          Zeby przyciagnac inwestorow i zlikwidowac najwiekszy mankament miasta czyli
                          brak lotniska...

                          Ale w Lodzi nikt tak nie mysli
                          >
                          > i jedynym "slusznym" rozwiazaniem jest likwidacja w imie niby oszczednosci
                          (ale
                          >
                          > wkrotce okaze sie ze tak naprawde nie jest to oszczednosc).

                          Na tym forum jedynym slusznym rozwiazaniem jest popieranie tramwajow...

                          > Ciekawe co bys powiedzial na temat likwidacji zniszczonych drog ktore z
                          powodu
                          > swojego zlego stanu sa malo uczeszczane poniewaz kierowcy wola je omijac (np.
                          > Kilinskiego).

                          jezeli zaoszczedzone na kilinskiego pieniadze zainwestowano by np. w wydluzenie
                          uniwersyteckiej bylbym za i to obiema rekoma i nie narzekalbym ze kilinskiego
                          zamknieto by dla ruchu kolowego. W przeciwienstwie do was nie uwazam by
                          srodkiem komunikacji dojezdzac pod samo miejsce gdzie sie chce, spacerek dobrze
                          moze zrobic

                          Moze poczekajmy z decyzja o likwidacji az nadejda lepsze czasy
                          > dla komunikacji publicznej, az wkoncu ktos zrobi porzadne wiarygodne badania
                          na
                          >
                          > temat zapotrzebowania na komuniakcje publiczna i powie co zrobic aby dane
                          trasy
                          >
                          > nie swiecily pustkami i aby nie budowac na sile coraz wiecej niepotrzebnych
                          > drog ktore zamiast poprawiac podrozowanie po miescie tylko je utrudniaja.
                          >
                          A ja mam nadzieje ze wreszcie ktos sie wezmie za drogi w tym miescie ktroe
                          obecnie sa w skandalicznym stanie (duzo gorszym niz torowiska).

                          pozdr



      • Gość: STUDI Tam nikt nie chce miec ryku silnikow i smordu spal IP: *.prokom.pl 22.03.04, 15:57
        Jak w tytule. Nikt tam nie chce miec ryku samochodow, trasy szybkiego ruchu ani wachac trujacych wyziewow z rur wydechowych. Na tamtych osiedlach nikt sobie nie zyczy autostrad pod oknem domu.

        Calkie sporo ludzi korzysta z tej linii. Owszem dwie to zaduzo na odcinek na Warszawskiej. Tyle ze dalej przejzdza przez spore blokowisko i tam panuje tlok.

        Likwidujac drugie tory na Lagiewnickiej skazano mieszkancow rejonow Lagiewnickiej na tlok. Pozostalyby dwie linie - ktore dalej nie potrzebuja kursowac co 15 minut (co 20 minut wystarcza) a razem bylyby kursy co 10 minut a nie co 15 jak obecnie.


      • Gość: barnaba Bredzisz! IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 22.03.04, 16:05
        Głupiś!

        > Skoro ruch niewielki to po co tam tramwaj?

        Guzik prawda. Chyba nigdy nie jechałeś "3" po Łagiewnickiej.

        > Ludzie jak jada do lagienik MPK to
        > wola autobus

        Tak. Zapewne wolą stać godzinę na pl. Dąbrowskiego czekając na "56".

        > zas mieszkancy warszawskiej raczej z tramwaju nie korzystaja

        Do centrum zapewne się teleportują...
        A nie, przepraszam, zamiast wsiąść do tramwaju czekają godzinę na autobus.

        Jak nie masz pojęcia o temacie, to po co się wypowiadasz? Żeby zrobić nam na
        złość? Zupełnie jak trzyletnia córka znajomych.

        pozdrawiam
        • Gość: mr x Re: Bredzisz! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 13:19
          Mam pojecie, tez place podatki i tez korzystam z ogolniepojetej komunikacji. To
          ze nie jestem fanem tramwaji to nie znaczy ze nie mam prawa glosu na tym foprum
          ale widze ze tu istnieja jedynie sluszne poglady i nic wiecej...
          ps. jak jezdze rowerem do arturowka to czesto widuje "przepelnione" tramwaje na
          warszawskiej...
          • Gość: barnaba Re: Bredzisz! IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 26.03.04, 18:21
            > Mam pojecie, tez place podatki i tez korzystam z ogolniepojetej komunikacji.
            To
            >
            > ze nie jestem fanem tramwaji to nie znaczy ze nie mam prawa glosu na tym
            foprum
            >
            > ale widze ze tu istnieja jedynie sluszne poglady i nic wiecej...

            Biedactwo...
            Przyjmij do wiadomości, że wysłanie bzdur na forum spotyka sie zawsze z ostrą
            reakcją.

            > ps. jak jezdze rowerem do arturowka to czesto widuje "przepelnione" tramwaje
            na
            >
            > warszawskiej...

            Gdzieś napisałem, że są przepełnione? Wtórny analfabetyzm?
            Próbowałeś udowodnić, że linia na Łagiewnickiej/warszawskiej jest niepotrzebna.
            Otóż nie jest. Do Inflanckiej "3" jeździ pełna. Na Warszawskiej i tak korzysta
            z niej więcej ludzi niż z rzadko jeżdżącego autobusu. A skrócenie linii do
            Inflanckiej jest niemożliwe.

            pozdrawiam
            • Gość: mr x Re: Bredzisz! IP: *.p.lodz.pl 29.03.04, 13:28
              > Przyjmij do wiadomości, że wysłanie bzdur na forum spotyka sie zawsze z ostrą
              > reakcją.
              >
              Pod warunkiem ze nie sa to bzdury tramwajowe...
              Poza tym to forum o nazwie komunikacja to jedna wielka bzdura i kolko wzajemnej
              adoracji duzych chlopcow ktorzy nie wyrosli z kolejki i ktorzy sa oburzeni ze
              ktos im porozlaczal tory od kolejki kolo smietnika miedzy mieszkaniem i
              komorka. Jak mogl ptrzeciez te tory byly prywatne a ze przechodzily w miejscu
              publicznym to juz inna para kaloszy...

              > Otóż nie jest. Do Inflanckiej "3" jeździ pełna. Na Warszawskiej i tak
              korzysta
              > z niej więcej ludzi niż z rzadko jeżdżącego autobusu. A skrócenie linii do
              > Inflanckiej jest niemożliwe.
              >
              Nie ma rzeczy niemozliwych choc ktos juz tu kiedys udowadnial ze np. metra nie
              da sie budowac metoda odkrywkowa, to byl albo Studi albo Aleksiej.
              • Gość: barnaba Krańcówka IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 29.03.04, 16:13
                > Pod warunkiem ze nie sa to bzdury tramwajowe...

                To napisz, że tramwaj powinien mieć najwyżej 1 wagon. :)
                Reakcję łatwo przewidzieć.

                > Nie ma rzeczy niemozliwych choc ktos juz tu kiedys udowadnial ze np. metra
                nie
                > da sie budowac metoda odkrywkowa, to byl albo Studi albo Aleksiej.

                A włożenie hełmu na lewą stronę? :))))

                Co do krańcówki przy Inflanckiej: <Ctrl-C --> Ctrl-V>
                "Niestety, a może na szczęście, w tej chwili urządzenie tam krańcówki
                tramwajowej to bardzo duża inwestycja, połączona nie tylko z dużą przebudową
                samego skrzyżowania (kiedyś było więcej miejsca, Inflancka nie miała północnej
                jezdni), ale także z likwidacją krańcówki autobusowej.

                pozdrawiam
      • Gość: Bart Re: I bardzo dobrze! IP: *.tpnets.com 22.03.04, 18:52
        Niestety dobrze mówisz. Tramwaj na Warszawskiej nie jeździ specjalnie pełny i
        nie oszukujmy się - po co ładować tam pieniądze? Nie zrobią tam dwupasmówki,
        gdyż jest to otulina lasu Łagiewnickiego (strefa UD czy jakoś tak) i takie
        inwestycje odpadają.
        Jeśli cokolwiek będzie powodem wycięcia tego odcinka (począwszy od Zgierskiej!)
        to tylko ten nieopłacalny, długi odcinek torowiska przez dzielnicę domków
        jednorodzinnych. I pociągnie on całą linię, włączając w to uczęszczaną
        Łagiewnicką. Powiedzą, że owszem Dolna i Łagiewnicka jest oblegana, ale po
        Warszawskiej to jeździ pusty tramwaj.
        Według mnie u zbiegu ulic Inflnckiej i Łagiewnickiej należy się pętla
        tramwajowa. To by się pokrywało z zapotrzebowaniem na "tramwaj w centrum" a
        autobusy na suburbiach.

        Co do samego jeżdżenia do lasu Łagiewnickiego, to zawsze się tam jeździło
        autobusem 51 lbo 56, a nie tramwajem, od którego trzeba było dojść.

        Nie zapominajmy o ekonomii, bo czasy mamy ciężkie i będą jeszcze gorsze.

        ------------
        Co do likwidacji:
        Północna - Ogrodowa: mowy nie ma.
        Cmenttarna - Srebrzyńska: linia popularna jedynie w listopadzie. Pomyślmy
        sobie, niedługo osiemsetpiątki zaczną się sypać i jeśli wypadną jakieś składy,
        to należy liczyć sie z wyborem cięcie częstotliwości lub likwidacja torów.

        Zresztą w tej sprawie będzie wiadomo, jak się manufaktura łaskawie wypowie.
        • Gość: Aleksej Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.04, 19:09
          No nie Bart wedlug tego rozumowania to zlikwidowac linie na Stoki, zostawic
          tylko do zajezdni, rowniez na Aleksandrowskiej od Szczecinskiej do Chochola. i
          mozna naliczyc jeszcze kilka innych. A moze jednak warto zostawic te linie
          jakie sa i czekac na lepsze czasy? (I wytlumacz mi dlaczego niedlugo bedzie
          gorzej? pieniadze sa tylko trzeba po nie siegnac).

          A co do Srebrzynskiej napisales ze Manufaktura ma sie wypowiedziec. To wkoncu
          kto rzadzi w tym miescie? Akurat moim zdaniem znajac niechec Kropki do
          Manufaktury to akurat ich rzadanie likwidacji "7" byloby ratunkiem dla tej
          linii. Mysle ze "7" UML zlikwiuje zwalajac to na Manufakture. Zreszta co
          likwidacja torowiska na Srebrzynskiej dalaby Manufakturze???

          Troche optymizmu,
          Pozdrawiam,
          Aleksej
          • Gość: Bart Re: I bardzo dobrze! IP: *.tpnets.com 22.03.04, 20:10
            Odnośnie pierwszego akapitu: życie pisze różne scenariusze i może się okazać,
            że ktoś kiedyś będzie chciał wyciąć też Stoki. Ale linia 12 prowadzi do
            szpitala, a 3 - do lasu (czyt. donikąd). Nie jestem pesymistą, widzę, iż
            wszystkim rządzi pieniądz, wskaźniki opłacalności itd. lepsze czasy z pewnością
            nadejdą, tylko żebyśmy nie wyzdychali do tego czasu. Pieniądze są, dostaniemy
            może kasę na remont z Unii, ale wpłacać do jej kas tez będziemy musieli.

            Ad 2: Akurat w Łodzi rządzą hipermarkety. To one decydują jakie skrzyżowania
            będą remontowane, czy będą dodatkowe skręty, światła itp. Nie chcę brać liczb z
            sufitu, ale co remont skrzyżowania to związane to jest z hipermarketami, nie
            licząc wiaduktów w ciągach dróg krajowych.
            Nie wiem co by likwidacja 7 dała manufakturze, może nic.

            Pozdrawiam!
        • Gość: barnaba Re: I bardzo dobrze! IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 22.03.04, 19:15
          > Według mnie u zbiegu ulic Inflnckiej i Łagiewnickiej należy się pętla
          > tramwajowa. To by się pokrywało z zapotrzebowaniem na "tramwaj w centrum" a
          > autobusy na suburbiach.

          Kiedyś tam była...
          Niestety, a może na szczęście, w tej chwili urządzenie tam krańcówki
          tramwajowej to bardzo duża inwestycja, połączona nie tylko z dużą przebudową
          samego skrzyżowania (kiedyś było więcej miejsca, Inflancka nie miała północnej
          jezdni), ale także z likwidacją krańcówki autobusowej.

          > Co do samego jeżdżenia do lasu Łagiewnickiego, to zawsze się tam jeździło
          > autobusem 51 lbo 56, a nie tramwajem, od którego trzeba było dojść.

          Do Łagiewnik- zgoda.
          Do Arturówka zawsze jeździło się tramwajem. Po prostu "56" jeździ nawet w
          sezonie zbyt rzadko i czekać na nie się zwyczajnie nie opłaca.

          > Cmenttarna - Srebrzyńska: linia popularna jedynie w listopadzie. Pomyślmy
          > sobie, niedługo osiemsetpiątki zaczną się sypać i jeśli wypadną jakieś
          składy,
          > to należy liczyć sie z wyborem cięcie częstotliwości lub likwidacja torów.

          Niekoniecznie. Powiedzmy sobie szczerze- z okolic Srebrzyńskiej do centrum "7"
          to najlepsze połączenie. Autobusy dojeżdżają tylko do pl. Barlickiego, a do
          rzadko jeżdżcego "43" jest spory kawałek, do tego przez niezbyt przyjemną
          dzielnicę.
          Fakt, że akurat na tym kawałku, "solówki" się sprawdzały.

          pozdrawiam
        • berger.m Re: I bardzo dobrze! 22.03.04, 23:12
          Gość portalu: Bart napisał(a):

          > Co do likwidacji:
          > Północna - Ogrodowa: mowy nie ma.
          Jest szansa, że nie zlikwidują. Urzędnicy planują bowiem zrobić z nieczynnej
          krańcówki krańcówkę zbytkowego tramwaju, co jest zresztą wspaniałym pomysłem.

          > Cmenttarna - Srebrzyńska: linia popularna jedynie w listopadzie. Pomyślmy
          > sobie, niedługo osiemsetpiątki zaczną się sypać i jeśli wypadną jakieś
          składy,
          > to należy liczyć sie z wyborem cięcie częstotliwości lub likwidacja torów.
          >
          > Zresztą w tej sprawie będzie wiadomo, jak się manufaktura łaskawie wypowie.
          Myślę, że nie zlikwidują. Raczej na pewno nie. Zresztą, to MAnufaktura
          oficjalnie wypowiedziała się przeciwko "7"?
          Pozdrawiam,
          berger.m
        • Gość: mr x Re: I bardzo dobrze! IP: *.p.lodz.pl 25.03.04, 13:21
          O widze pierwsza rzeczowa opinia. Ja bym poszedl dalej, petle zrobic przy
          leclerku, miejsce na tory jest. Widze ze nie kazdy tramwajarz to zacietrzewiony
          tramwajarz...
          • Gość: STUDI Re: I bardzo dobrze! IP: *.prokom.pl 25.03.04, 17:01
            Tu nie chcodzi o zacietrzewienie.
            Petla przy Leclercu?
            Hmmm widze pewne braki ....

            Tramwaj z duza licza kursow potrzeby jest albo na ulicy Lagewnickiej lub co najwyzej na Franciszkanskiej. Tam jest najwieksze zageszczenie blokow i potencjalnych pasazerow

            Lecrerc reaczej - nie . Jes tam male blokowisko ale zbyt male.
            A domki n polnoc od Inflanckiej w sumie sa dobrze obsluzone przez tramwaj na Warszawskiej jak i autobusy (w tym 57) na Inflanckiej

            Na Warszawskiej tramwaj moglby kursowac tak jak linie 4 czy 5. Ale niestety tramwaj ma krotki odcinek mocno obciazony pasazerami. W tym problem ze wg mnie glupie zlikwidowanie torowiska na Lagiewnickiej od Bema co Inflanckiej niestety nie pozwla na tanie i proste rozwiazani problemu tlokow.

            Bylyby dwie linie ktore poza blokowiskiem mialyby odpowiednia czest. kursowania. A na odcinku pomiedzy blokami odnotowany by znaczny wrost przepustowosci tramwaju.

            Dzieki temu zbedna stalaby sie dziwaczna linia 65, ktora w sumie nie rozwiazuje problemow komunikacyjnych tamtej czesci miasta.

            Mozna podejsc inaczej ze linia ulica Julianowska i Inflancka . Ale to kopiuje wszelkie inne wady sieci tramwajowej w Lodzi. Tramwaj ominie miejsca o najwiekszym zapotrzebowaniu na komunikacje zbiorowa. Czyli znowy bedzi eprzytpadek ze male zapotrzebowanie, mala oplacalnosc. Te same bledy jak na Teofilowie czy Widzewie.

            Problemem tamtego osiedla jest tylko jedna linia tramwajowa na Lagiewnickiej oraz pustka komunikacyjna pomiedzy Lagiewnicka a Marysinska, i pomiedzy Okopowa a Wojska Polskiego.

            Planowane niegdys tory na Franciszkanskiej a potem skrecajace do Lagiewnickiej sa nadal potrzebne. Lepszy bylby tam tramwaj niz te waskie malo przewiewne ulice zasmradzac spalinami z autobusow. Niestety nie zrealizowano tej potrzebnej inwestycji.

            Efektem jest dziura komunikacyjna praktycznie w srodku miasta.

            Jeslio jedna zgodzimy sie kolajna bezsenswona likwidacje torow na Lagieniwckiej - to tramwaj powinien pojechac Dolna jak obecnie a potem dalej do Franciszkanskiej. Nastepnie tramaaj powinie pojechac dalej az do Marynarskiej. Sa tam enklawy starych ruder wiec miejsce na petle sie znajdzie. Wtedy 57 mozna by wydluzyc do tej petli.

            Choc ja uwazam ze mimo wszystko warto wydluzac linie tramaajowe takie jak na Warszawskiej. Przeciez tam te torowiska sa wydzielone, tramwaj nei jest blokowany przez samochody.
            Autobusy wolabym jako polaczenei tramwwaj - dalsze tereny i mniejszym zapotrzebowaniu. Te linie krotkie - proste trasy - dobrze zsynchronizowane z tramajem.
            Inan siec autobusuwa to uzupelnienie tramaju na niektorych trasach tranzytowych omijajacych calkowicie centrum

            Ja wole tramwaj w centrum, a pozostale ulice niech beda dla samochodow nie blokowanych przez zawalidorogi w postaci dlugiego powolnego autobusu.


            Troche off-topic.
            Popatrzcie na Widzew. Po co dwie linie 8 i 10 majce ten sam przebieg do cetrum?
            A popatrzcie na Puszkina - ulce biegnaca prze srodek blkowosiska. A tma 3 jadaca naookolo do centrum Paranoja. Powinny byc zbudowane skretty na Lodowa tab ab 8 od ulicy Lodowej mogla pojechac Przybyszewskiego - Puszkina - Rokicinska i dalje jak obecnie.
            Co zyskujemy - dobre polaczenie z centrum dla wiekszej liczby mieszkancow Widzewa. Ponadto po co dublujace sie w praktyce dwie linie tramwajo na koncowym odciku trasy?

            Sama petla na Lodowej - jakby byly pieniadze - powinna byc przesunieta blizej Przybyszewskiego - po co tam puszczac tramwaje (czy autobusy - kiedys tam byla tez petla autobusowa) na miejsce odludne i niebezpieczne.

            A sam ulica Srebrzynska - az sie prosi skret dla tramwaju w Al. Wlokniarzy i wydluzenie linii 7 do Zabienca. (z drugiej strony linie 7 powinna pojechac na ulice Lodowa). A i tak na tamtym skrzyzowaniu przydadza sie swiatla. Wszak Manufakture buduja .....


            Zamiast likwidowac powinno sie pomyslec nad poprawa sieci.

            Wrocmy do tematu, ktory rozpoczalem. Nie chodzilo mi to to ze calkowicie puste jezdza tramaje. Tylko o fakt dysproporcji w zapotrzebowaniu komunikacyjnym (tramwaj czy autobus - niewazne) pomiedzy ulica Warszawska a Lagiwnicka.
          • Gość: Bart Hipermarkety IP: *.tpnets.com 27.03.04, 14:39
            Żaden plan rozwoju komunikacji zbiorowej w Łodzi NIE UWZGLĘDNIA hipermarketów i
            ruchu jaki one generują. Po prostu nie ma tych sklepów - Łódź zatrzymała się na
            roku ok. 1994. Dobrze, gdyby to się zmieniło. Na początku istnienia tramwajów w
            Łodzi sieć tramwjowa łączyła dworce, punkty tzw. rozrywkowe (Helenów, Paradyz
            przy Piotrkowskiej 175 - bez zbednych skojarzeń - Kopernika przy Łąkowej) i
            cmentarze.
            Pętla przy hipermarkecie to ciekawy pomysł, w takim konkretniejszym miejscu
            niż Inflancka/Łagiewnicka.

            • Gość: STUDI Re: Hipermarkety IP: *.prokom.pl 29.03.04, 13:16
              OK, tyle ze dzis jest hipermartek jutro go moze nie byc.
              A ponadto ten jest dosc daleko od glownego blokowiska.
              • Gość: mr x Re: Hipermarkety IP: *.p.lodz.pl 29.03.04, 13:30
                No tak pasazerowie zamiast isc 30metrow na przystanek musieliby chodzic 100
                metrow a to przeciez skandal. proponuje tymczasowo autobusy MPK puscic
                uliczkami osiedlowymi zeby transport masowy byl bardziej dostepny a w
                przyszlosci linie trramwajowe i przystanki robic tak zeby kazdy mial gora 50
                metrow do przystanku!
    • Gość: Aleksej Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.04, 15:56
      STUDI jak sam zauwazyles remont petli byl tymczasowy, wiec nalezy sie
      spodziewac dalszego remontu, zauwaz ze na wszystkich trasach ktore maja ulec
      likwidacji nic sie nie robi, mimo ze nap. rozjazdy na skrzyzowanie Polnocnej i
      Zachodniej sa z zakladzie torow i sieci. Wiec raczej nie spodziewalbym sie
      likwidacji torowiska na Warszawskiej, szczegolnie ze na tym odcinku frekwencja
      nie jest az tak znikoma jak na srebrzynskiej.

      Zreszta napewno milosnicy tramwajow nie dopuszcza do tego. Trasa ta jest dosyc
      klimatyczna :)

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • Gość: STUDI Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.prokom.pl 22.03.04, 16:09
        Tylko ja 3 pojedzie dalej na polnoc Zgierska to jaka tam linie i jakim taborem puszcza?

        Jedna linia kursujaca co 10 minut w szczycie 20 po za szczytem nie wystarczy na odcinku przez blokowisko. Wiec beda musieli dac autobus, a jak autobus to prosta droga do likwidacji torow.

        Jak pisalem gdy pozostawiono te tory na LAgienickiej (bylo miejsce), krancowke mozna bylo wybudowac wczesniej na wysokosci ul. Rybackiej (nie trzeba by bylo wykupic kawala czyjejs dzialki. Zysk - na odcinkach poza blokowickiem nie musialy by czesto kursowac, ale dwie lionie razem przez blokowisko to juz cos.

        Tymczasowosc nie oznacza ze kiedys beda remontowac. Moza onacza ze zrobiono cos na odwal sie aby mieszkancy nei narzekali. Splot pod wiaduktem musiano zrobic bowiem dziury jakie tam byly praktycznie uniemozliwialy przejazd samochodem. Sa ma pelta byla przebudowana tlyko dlatego bo na luku motorniczy nie widzial drugiego wagonu. Nie sadze wiec ze zrobiono tymczasowe remonty dlatego ze ta linia pozostac.

        • berger.m Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 22.03.04, 18:10
          To powinni puścić co drugą 3 na Warszawską, co drugą do Helenówka (3 i 3A) i by
          wszystko było OK. Ja jeszcze raz powtórzę - nie zlikwidują 3. Przecież niezłe
          pieniądze już włożyli w przebudowę torów pod wiaduktem no i w ten częściowy
          remont krańcówki. Poza tym krańcówka leży na terenie tzw. strefy ochronnej
          Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich i niewskazane jest, aby jeździłoby tam
          jeszcze więcej autobusów. Jestem pewny (prawie), że likwidacji nie będzie, a
          jeśli by miała być to walczmy przeciwko jej!
          Mr X, jesteś żałosny - i tak nic nie wskórasz!
          Pozdrawiam,
          berger.m
          • Gość: Jypli Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.03.04, 01:57
            To ja się trochę rozmarzę i poproszę o zbudowanie torowiska od Łagiewnickiej do Strykowskiej i przebudowę pętli na strykowskiej na dwukierunkową. W tym momencie jeżdzą 3 i 3A jedna na strykowsą i obsługuje jeszcze inflancką i jedna do łagiewnik. Do łagiewnik może być co trzecia, licząc tak jak teraz co 7,5min w szczycie
            • Gość: mamadoo Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: 212.191.66.* 23.03.04, 12:52
              Jak niska musi być frekwencja pasażerów żeby zlikwidować linię tramwajową? A
              może w imię innych zasad, priorytetów powinno sie ja wciąż utrzymwywać?
              Chciażby w imię ekologii, utrzymania wielu rozgałezień sieci tramwajowej, które
              wszka decydują o jej wartości. To też są zyski, które może nie wpływają wprost
              na jakość życia w mieście ale pośrednio. Podążajac za ekonomicznie
              sprymtyzowanym tokiem myslenia, powinno się zlikwidować większość urządzeń
              komunalnych, które nie przynoszą zysku, za które nie mogą bezpśrednio płacić
              uzytkownicy. Oświetlenie i sprzątanie ulic, parki, kanalizacja i wiele innych.
              Wciąż wśród wielu pokutuje myslenie, że jeśli za coś nie mozna indywidulanie
              zapłacić to należy to zlikwidować. Co gorzej jest myslenie wybiórcze gdyż co do
              kosztów utrzymania niedochodowgo oświetlenia ulic wszyscy są zgodni,natomiast
              sieć transportu zbiorowego już nie jest tak wartosciowym dobrem. Coż kultura
              czterech kólek i rozrosniętego ego zrobiła swoje...
            • Gość: STUDI Przedluzenie - to dobry pomysl IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.04, 16:18
              Po pierwsze do Arturowka wbrew pozorom calkiem soporo ludzi dojezdza tramwajem. Powod 56 jezdzi rzadko, obrzezem miasta i niestety ma dluga trase.
              A nawet jesli ludzie wybieraja autobus do Arturowka to wola jechac 51 i wysiasc przy Wiewiorczej. Doliczajc czas na przejscie spacerkiem i tak sie jest znacznie szybciej niz autobusem linii 56.

              Teraz ilosc pasazerow. To nie tak ze nikt tam nie jezdzi. Zwrocilem uwage ze ta linia ma dwa odcinki - jeden - gdzie optymalny bylby schamat kursowania jak np. linii 4, i ten pomiedzy blokami gdzie obecnie jezdzi tam zbyt rzadko.
              Niestety jak pisalem bezmyslna likwidacja torow na Lagienickiej od Bema do Inflanckiej teraz odbija. Gdyby jak prponowalem zostawiono tam tramwj chocby tlyko do ulicy Rybackiej to dwie linie kursujace co 10 minut wszczycie i co 20 minut poza szczytem dalyby lpesze rozladowanie tloku na tym krotkim odcinku.
              A tak dodatkow linia jest problematyczna - zarowno ze wwzgledu na odcinek na Warszwskiej ale bardziej z powodu malej petli.

              Wroce do przedluzenia. Petla na Warszwskiej jest ciasna mala. OK. Nie ma tam obecnie miejsca na przebudowe. W sumie bylo ale obecny wolny plac zostal kupinu i stoi tam maszt sieci telefonii komorkowej.

              Ale pojdzmy dalej ulica Krysztalowa. Dzilki sa tak przydzielone ze sa sporo oddalone od krawedzi ulicy. Na Lupkowej jest miejsce od storny Polnocnek - nieco zabiegow trzeba bdzie wykonac przy mojej byleej szkole podstawowej. Pomiedzy szkola a Zajazdem Na Rogach jest sporo miejsca. Gorzej przy samej Strykowskiej.

              A teraz krotki szkic - na poludnie od Krysztalowej w bolach buduje sie osiedle domkow (w bolach - z powodu gliniastego podloza co przy braku kanalizacji oznacza wysokie koszty odprowadzania nieczystosci plynnych - po prostu szmba tamnie da sie zbudowac). Glownie mieszkaja tam dosc bogaci ludzie i czesto wynajmuja np. pomoc domowa ktora jakos musi dojechac do pracy :). Na poludnie od Lupkowej jest juz dosc stare osiedle domkow jednorodzinnych. Mieszka tam sporo starszych osob - czyli sa to potencjalni klienci MPK Lodz, ponadto sa to rencisci wiec tansza zywnosc kusi ich do jazdy na Balucki Rynek.

              Kiedys linia 60 kursowala co 15 minut w godzinach szczytu. Obecnie kursuje rzadziej co 23 minuty (tak jak dawniej kursowala w niedziele i swieta). Powod - wydluzenie jej - i niestety ten sam problem co z 3. Czemu - tam na Imielnik autobus kursuje pustawy, a dla osiedla w polowie trasy nie oplaca sie wozic potem powietrza. Efekt - sporo mieszkajacych ludzi korzysta z linii 51 i draluje te 700 metrow ulica Krysztalowa (przynajmniej w koncu polozono chodnik kiedys byl ale juz w latach 60-tych ukradziono jego polowe).

              Linia 56 - niestety nie ulatwia dojazdu. Kursuje b. rzadko. Na dodatek od pewnego czasu absurdalnie ja skierowano przez ulice Smutna. Efekt - oplaca sie jechac 60 i isc na drugi koniec osiedla. Jest sie szybciej od linii 56. Jak dodamy dwa sklepy po drodze mamy jasne ze ta linia wozi powietrze.
              A okolice Warszawskiej - 56 nie jest dobra linia. Tramwaj jezdzi czesto i ponadto obecnie przejezdza przez samo centrum a co najistotniejsze przez Balucki Rynek.

              Poniewaz nie ma sensu aby 56 (na Skrzydlatej jezdza puste autobusy) czy 60 krusowala czesciej to idealnym pomyslem byloby wydluzenie linii tramwajowej do ulicy Lupkowej. O brak pasazerow bym sie nie martwil. To osiedle przy Lupkowej zapewni pasazerow. Linie 56 moznaby wtedy puscic stara trasa (przez Wycieczkowa dla tych co nie pamietaja :( ). Wtedy czas przejazdu na Warszawska i Arturowka bylby krotszy (i jeszcze jakby zliwkidowac ten przejazd przez Smutna).

              Pamietajmy ze 3 jest lpesza trasa niz autobus 60. Wiec wiecej ludzi skorzysta z tramaaju. Dodalem ze 3 dowozi na Balucki Rynek (sporo osob tam dojezdza na zakupy). Ponadto po drodze linii 3 na ulicy Warszawskiej sa 4 szkoly i jedno przedszkole.

              Ta inwestycje mozna latwo zrealizowac. Czemu - wystarczy podklad ze ochraniamy otuline lasu Lagiewnickiego. Na takie inwestychje Unia da pieniadze.
              Zysk - nowa spelniajaca wymogi obecnego taboru petla. Przedluzenie jej do kolejnej porcji potencjalnych pasazerow. Mowimy tu jedynie o okolo 800 metrow toru!!!!

              dodam ze na polnoc od ulicy Krysztalowej tez sie powoli buduja domki. (Jest tam lepszy teren mniej gliniasty).

              Jesli nie da rady zbudowac petli przy ulicy Rybackiej. To mozna by zrobic druga pelte na Warszawskiej przy Stalowej. Jest jeszcze miejsce. Wtedy mozna by blyo zrobic linie 3A i 3. Co drugi/trzeci kurs dalej.

              W ten sposob mozna zapewnic lepsza obsluge mieszkancow sporego blokowiska pomiedzy Lagiewnicka a Franciszkanska (dla nich ten tramwja jest tam potrzebny).




              • Gość: barnaba Re: Przedluzenie - to dobry pomysl IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 24.03.04, 15:47
                Zwłąszca jeśli przy Strykowskiej powstanie hipermarket z zapowiadanymi
                atrakcjami.

                pozdrawiam
                • Gość: STUDI Re: Przedluzenie - to dobry pomysl IP: *.prokom.pl 25.03.04, 12:03
                  Hipermarket bedzie gdzie indziej. Nieco na poludnie - przy Opolskiej.
                  A w Lodzi Hipermarkety maja wlasne darmowozy i MPK-Lodz wcale nie modyfukije swoich linii i rozkladow pod nipermarkety.
                  • berger.m Re: Przedluzenie - to dobry pomysl 25.03.04, 12:51
                    Hipermarkety, owszem, mają w większości swoje darmowe autobusy, ale wynika to
                    gł. z faktu, że nie ma do nich zbyt dobrego dojazdu komunikacją miejską.
                    Dlatego duże centra handlowe (w Łodzi Galeria Łódzka) nie ma żadnego prywatnego
                    autobusu - po prostu nie ma takiej potrzeby ze względu na usytuowanie przy
                    przystankach tramwajowych i autobusowych. Nie prawdą jest, że nie istnieje
                    przypadek zmodyfikowania układu przystanków, linii, rozkładu jazdy. Przecież
                    specjalnie dla M1 zbudowano krańcówkę 81 i 87 na jego terenie. Natomiast dla
                    Manufaktury powstanie nowy przystanek tramwajowy (między Ogrodową a Drewnowską,
                    będzie to główne wejście do tego centrum).
                    Dlatego też myślę, że istnieje chociaż mała szansa, by przedłużono np. linie 1
                    i 6, może też jakoś 3 do nowego centrum rekreacyjno-sportowego. Ale zależy to
                    głównie od pomysłowości i dobrej woli inwestora. Myślę, że dobrym pomysłem
                    byłoby, żeby miasto postawiło przedłużenie tramwaju za pieniądze inwestora (w
                    końcu to nie aż takie olbrzywie koszty, szczególnie w skali tak dużego
                    przedsięwzięcia) jako warunek zgody na budowę centrum.
                    Pozdrawiam,
                    berger.m
                    • Gość: Ja Re: Przedluzenie - to dobry pomysl IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 18:36
                      Miasto miałoby iść do jakiegośtam inwestora budującego supermarket i PROSIĆ O
                      COKOLWIEK?!?! Przeca w Łodzi władze moga co najwyżej żądać czegoś, a najlepiej
                      nic nie robić, bo to nie ich interes. Poza tym ważniejsza jest sieć dróg na
                      Olechowie i Wiskitnie niż jakiśtam tramwaj.
          • Gość: Bart Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.tpnets.com 23.03.04, 15:01
            > Przecież niezłe
            > pieniądze już włożyli w przebudowę torów pod wiaduktem no i w ten częściowy
            > remont krańcówki.

            Jeszcze nigdy fakt wyremontowania torów nie uratował linii przed likwidacją
            (Rudzka, Aleksandrów)
            • Gość: Aleksej Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.04, 20:16
              Bart a powiedz mi kiedy przed 1991 rokiem remontowano cos na trasie do
              Aleksandrow??? Bo ja wiem tylko o remoncie na krotkim odcinku w 1993 roku przy
              okazji przebudowy ulicy Wojska Polskiego, wtedy juz 44 nie jezdzilo. I bylo
              prawie pewne ze juz nigdy nie pojedzie ale plany byly jeszcze z lat 80tych
              (zreszta to remontowalo wojewodztwo bo to droga krajowa)

              Pozdrawiam,
              Aleksej
              • multumesc Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 24.03.04, 14:34
                w 1987 remontowano odcinek, miedzy Kochanowka a Aleksandrowem. Jezdzilem wtedy
                do pracy autobusem Z
                • Gość: Aleksej Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.03.04, 14:58
                  No wiesz w 87 roku byly plany aby przebudowac cala trase 44 na dwutorowa, ale
                  chyba jokos wtedy sytuacja polityczna sie zminila (a moze nawet caly
                  ustroj) :))))))). A po drugie to nie byly glebszy remont, tam chyba wymieniali
                  rozjazdy, bez odcinkow prostych czy lukow.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
                  • multumesc Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 25.03.04, 12:06
                    Na pewno wymieniali całkowicie odcinek miedzy Kochanowkiem a Romanowem. Pamietam, bo jezdzilem tam wtedy do pracy. Tory, podklad, tluczen, przystanki byly remontowane. Wczesniej na Spadkowej wysiadalo sie wprost na ulice, a po 87 na wysepke. Zamontowano tez nowe przystanki z blachy falistej. Poprzednie byly drewniane. Czy remont pociagnieto dalej za Romanow - nie pamietam, bo nie mialem potrzeby tam jezdzic. Choc wydaje mi, ze remontowano tez tory na wysokosci osiedla.
    • Gość: Ja Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 18:38
      Dolna?, Łagiewnicka? Warszawska? Przecież tam nie ma lini tramwajowej...
      • piotrekmk Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 27.03.04, 13:15
        Ze niby co?????
        • Gość: Bart Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.tpnets.com 27.03.04, 14:45
          To taka ironia.
          • Gość: Ja Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 16:39
            Ba! Nieco więcej:-)

            Według Studium Zagospodarowania Przestrzennego miasta nie istnieje kilka linii
            tramwajowych. W związku z czym, nawet nie można ich zlikwidować. Wg urzedników
            one JUŻ NIE ISTNIEJĄ. Generalnie, opracowanie jest z lekka horrorystyczne.
            • Gość: Bart Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.tpnets.com 27.03.04, 17:12
              Tylko boki zrywać.
            • piotrekmk Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... 27.03.04, 17:23
              no to jest ciekawe,powiadasz ze nie w tym studium nie uwzglenili czesci
              torowisk? hmm...
              zreszta mozliwe tylko u nas
            • Gość: Ja Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 13:43
              No to może jeszcze dodam, że nie istnieją np. torowiska na ul. Kopernika, czy
              Rzgowskiej między Broniewskiego a Dąbrowskiego :-O
              Jak również tramwaje do Pabianic i Konstantynowa.
              W ciekawym świecie żyjemy, nieprawdaż?
              • Gość: J.S. Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.03.04, 16:58
                To moze lepiej powiedz, ktore istnieja, pewnie szybciej bedzie wszystkie
                podac :>
                • Gość: Ja Re: 3, Warszawska, tymczasowosc linii, petli..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 17:15
                  Nie no, bez przesady.
                  Nie ma torowisk tylko na:
                  -Północnej wraz z pętlą
                  -Srebrzyńskiej, Ogrodowej, Cmentarnej
                  -Dolnej, Łagiewnickiej, Warszawskiej
                  -Kopernika od Włókniarzy do Żeromskiego
                  -Rzgowskiej od Broniewskiego do Dąbrowskiego
                  -Pabianickiej od Chocianowic
                  -Konstantynowskiej od Zdrowia
                  -Wróblewskiego - Czerwonej
                  i to chyba tyle, ale za to planuje się (pardon - rozważa się możliwość budowy):
                  -tramwaj na Olechów (dość daleki)
                  - Kościuszki - Wólczańska, a następnie przebiciem przez, poniekąd zabytkowy,
                  kompleks fabryczny Geyera na wprost do Pl. Reymonta

                  Nie jestem pewien co z węzłem Pl. Niepodległości, Pabianicka, Dąbrowskiego; nie
                  pamiętam też czy istnieje pętla "Lodowa"

                  Zwróćcie uwagę na jeszcze jedną rzecz - w Łodzi (wg "Planu...") nie ma żadnych
                  linii tramwajowych przewidzianych do likwidacji! To się nazywa chwyt
                  propagandowy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka