Dodaj do ulubionych

Komunikacja z lotniskiem

24.03.05, 19:10
Już drugi tydzień nie odlatują z Lublinka żadne samoloty rejsowe.
65 wydłużono do lotniska z okazji lotów do Kolonii, jeździło też w czasie Kopenhagi, ale na jeszcze conajmniej miesiąc loty zawieszono.

Jak rozumiem ZDiTowi nie szkoda pieniędzy na bezsensowne wozokilometry? Co innego, że 65 nawet w czasie rejsowych lotów (raz dziennie!) jeździło tam i z powrotem puste...

Z powodu wieczornego przylotu samolotu z Warszawy (ktoś kiedy to było?) opóźniono zjazd do zajezdni ostatniego 55 na godziny 23:57.
Loty dawno zlikwidowano, ale ostatni kurs jak był, tak jest. Na dodatek dłuższą trasą.

Czy te wozokilometry są potrzebne?

(podobnie z późno wieczornymi kursami 84 i 89,ale to temat na inny wątek)
Obserwuj wątek
    • teufel Re: Komunikacja z lotniskiem 24.03.05, 19:14
      No, ale nie latają z powodu wydłużenia pasa - niedługo znów zaczną latać a po co ludziom mieszać w głowach??
      • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 24.03.05, 19:25
        jakim ludziom?
        kto dojeżdża do lotniska?

        Ile zapłaci ZDiT za wozokilometry, które niczemu i nikomu nie służą?
        To my, w Łodzi, jesteśmy przyzwyczajeni do nielicznych zmian w trasach komunikacji miejskiej (pomimo,że wiele jest potrzebnych!). W innych miastach zmiany są tak jakby bardziej częste...nie tylko w Warszawie, gdzie nawet nieco z tym przesadzają.
        • topjes Re: Komunikacja z lotniskiem 24.03.05, 20:18
          > Ile zapłaci ZDiT za wozokilometry, które niczemu i nikomu nie służą?
          > To my, w Łodzi, jesteśmy przyzwyczajeni do nielicznych zmian w trasach komunika
          > cji miejskiej (pomimo,że wiele jest potrzebnych!). W innych miastach zmiany są
          > tak jakby bardziej częste...nie tylko w Warszawie, gdzie nawet nieco z tym prze
          > sadzają.

          W zasadzie racja. Ale kosztom pustych przebiegów należało by w takim razie
          przeciwstawić koszty zmiany rozkładów, koszty odpraw dla kierowców czy też
          przesunięcia ich w inne miejsce czy też na inną trasę (kolejna zmiana
          rozkładów). Za miesiąc trzeba by zmieniać rozkłady na nowo. Nie wiem czy na
          miesiąc aż tak warto?
          Natomiast warto by rzeczywiście dopasować te rozkłady do rzeczywistości - od
          danwna już przecież samoloty latają 3 razy w tygodniu koło południa.

          pzdr
          topjes
          • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 24.03.05, 20:25
            1) Po przywróceniu połączeń można przywrócić obecne rozkłady.
            2) Owszem, zmiana rozkładów spowodowałaby początkowo małe zamieszanie. Niestety nie znam kosztów jednego wozokilometra i nie mogę chociażby w przybliżeniu ocenić czy opłacałoby się, czy nie.
            3) Sama idea linii 65 jako dowozu do lotniska jest idiotyczna. Powinno się zapewnić dobry i szybki dojazd z Lublinka do centrum. Zapewne 98 przyda się Gillete'owi, więc może pomyśleć nad czymś innym aniżeli 65 robiące jadące do nikąd i 55 omijające centrum?
            4)Jestem bardzo ciekawy co ZdiT wymyśli, gdy (daj Boże!) do Łodzi zacznie latać więcej, niż jeden samolot na dzień...
            • ojczulek.dyrektor Re: Komunikacja z lotniskiem 24.03.05, 20:26
              >daj Boże!)

              Pomódl się synu!!
            • Gość: Aleksej Re: Komunikacja z lotniskiem IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.03.05, 20:34
              Srednio jeden wozokilometr to 4,07 zl, ale z rozroznieniem na tramwaje i
              autobusy, niskopodlogowce i wysokopodlogowce oraz na 12 i 18 metrowce. Nie wiem
              jakie sa roznice, ale za 12 metrowy autobus bedzie pewnie cos kolo 3,80-3,90.

              Pozdrawiam,
              Aleksej
          • geograf koszty? 25.03.05, 10:02
            na Lublinek jeżdżą długie autobusy linii 65.
            Według mojej czarodziejskiej linijki i mapy od skrzyżowania Obywatelska/Waltera-Janke do krańcówki na lotnisku jest ok. 2 kilometrów (w jedną stronę).
            Przyjmijmy (za Aleksejem),że wozokilometr wynosi 4 złote.

            65 w dzień powszedni do Lublinka dociera 41 razy (czy za kursy zjazdowe miasto płaci?).

            Wychodzi nie taka mała kwota za jeden dzień. A za miesiąc? Podobno szukamy oszczędności wszędzie, gdzie to możliwe.
            • Gość: sanok Re: koszty? IP: *.toya.net.pl 25.03.05, 11:44
              geograf napisał:

              > na Lublinek jeżdżą długie autobusy linii 65.
              > Według mojej czarodziejskiej linijki i mapy od skrzyżowania
              Obywatelska/Waltera
              > -Janke do krańcówki na lotnisku jest ok. 2 kilometrów (w jedną stronę).
              > Przyjmijmy (za Aleksejem),że wozokilometr wynosi 4 złote.
              >
              > 65 w dzień powszedni do Lublinka dociera 41 razy (czy za kursy zjazdowe
              miasto
              > płaci?).
              >
              > Wychodzi nie taka mała kwota za jeden dzień. A za miesiąc? Podobno szukamy
              oszc
              > zędności wszędzie, gdzie to możliwe

              linia 55 i 65 najczesciej jezdzi pusta miedzy odconkiem komandorska-lotnisko
              czyli 1 przystanek
              na komandorskiej duzo osob wysiada do pobliskich blokow na pienstej ( osiedle
              mlodych ).dlatego wedlug mnie krancowka powinna byc na wolnym polu obok
              kosciola ( tu tez duzo sob szczegolnei w niedzilee dojezdza autobusem )
              wedlug mnie najlepszym rozwiazeneim byloby zamiana lini 55 z 98 trasami ( 55
              maratonska-olechow przez obywatelska,tymieniekciego ) ) ( 98
              lotnisko/komandorska [wersja 98A]-olechow przez mickieiwcza )linai 65 poworicla
              by na swoaj petle na nowaych sadach .
              a tak wygadal by rozklad :(przyjmijmy ze o 8 odlatuje samolot )
              5...00a10a20a30a40a50a
              6...00a10a20a30a40a50a
              7...00a10a20a30a40a50
              itd....
              a-kurs realizowany do komandorskiej
              bez a kurs realizowany do lotnska
              w dni wolne ( tylko w okresie wiosna -jesien ( 1 kwiecien -30 wrzesien )
              5...00a20a40a
              6...00a20a40a
              7...00a20a40
              8...00a20a40a
              9...00a20a40
              10..00 20 40
              11.00 20 40
              '''''''''
              18..00 20 40
              19..00a20a40a

              dlateczo przedstwaim wymyslony rozkald:
              a to dlatego ze linia na lotsisnko am tylko sens gdy albko sa loty z lotnska
              albo w ciele weekendy kiedy to lotsnka i tereny w polbizu sluza rekrakacji


    • Gość: barnaba Re: Komunikacja z lotniskiem IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 25.03.05, 17:47
      Pracownicy też muszą czymś dojechać.
      • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 25.03.05, 21:20
        Ile osób pracuje na lotnisku? Chocianowice/Łaskowice, Wiskitno (...) nie mają tak często przejeżdzającego autobusu jak Lublinek:/
    • Gość: Ja Re: Komunikacja z lotniskiem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 18:19
      Ale to mysląc Twoim tokiem myslenia na lotnisko powinno dojeżdżać 65 i 55 dwa
      razy dziennie - przed odlotem i po przylocie. Więc chyba jest jakiś inny powód
      niż lotnisko, który powoduje, że autobusy te jeżdżą częściej - także gdy
      Lublinek jest nielotem.
      • Gość: MarcinK Re: Komunikacja z lotniskiem IP: *.eranet.pl 25.03.05, 19:42
        Witam

        No cóż - najprościej zlikwidować. A ludzie z pobliskiego osiedla (zlokalizowane
        1 przystanek od krańcówki przy lotnisku) niech nie mają czym dojżdżać...
        Wąsowicz-bis???

        MK
        • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 25.03.05, 21:22
          Jeden przystanek innemu przystankowi nierówny. Trochę długi ten odcinek, nieprawdaż?
          Spójrzmy na koszty, mimo wszystko puste przebiegi ileś tam kosztują.
          Kiedyś funkcjonowała krańcówka przy blokach przy Pienistej. Czemu nie można jej reaktywować?

          Nie chodziło mi do końca o likwidację. Chodzi mi o zwrócenie uwagi na MARNOTRASTWO!
      • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 25.03.05, 21:24
        1. Na Lublinek nie przylatują samoloty linii niskokosztowych. Ktoś, kto płaci 1000 złotych za bilet. Ekhm. Wątpię, aby chociażby połowa z korzystających z połączenia do Kopenhagi korzystała z autobusów MPK.
        2. Spójrzmy na to, gdzie jeżdżą te linie. 65 dojeżdża do Kaliskiego, ale dogodnej przesiadki do centrum za bardzo nie uświadczysz. 55 objeżdza centrum.
        3. Jeśli chcemy skomunikować Lublinek, to komunikujmy go z CENTRUM, a nie byle jakim autobusem pod hasłem "przecież jeździ".
        • Gość: Ja Re: Komunikacja z lotniskiem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 22:31
          No i fajnie, ale do czego Ty zmierzasz? Bo zdaje się, że biadoliłeś, że 65
          jeździ niepotrzebnie, bo przez kilka tygodni samoloty nie latają. Teraz
          przerzuciłeś się już na biadolenie, że 65 i tak jeździ niepotrzebnie, bo nie
          skorzysta z niego nikt z pasażerów. Więc na co Ty w końcu narzekasz, bo ja już
          się gubię.
          A co do marnotrawstwa - to są naprawdę gorsze przypadki i tych kilka wozokm
          można chyba sobie darować.

          A to, że na lotnisko powinno jeździć 98 to już zupełnie inna historia.
          • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 25.03.05, 22:39
            Od samego początku byłem przeciwny wydłużeniu 65 do Lotniska.
            Biadolę,że 65 jeździ bez sensu. Czy z samolotami nad dachem,czy bez nich.
    • geograf Re: Komunikacja z lotniskiem 03.05.05, 09:17
      Jak już wiemy od pewnego czasu: w kwietniu loty nie ruszyły, nie ruszą do czerwca, a nawet do września.
      Nie wiadomo czy cokolwiek ruszy do zimowego rozkładu lotów, bo Cimber usunął wszelkie ślady swej obecności w Łodzi zarówno w internecie,jak i w hali lotów.

      Zatem czy jest nadal sens kursowania 65 do Lotniska?
      Czy nie jest to marnotrastwo, wyrzucanie pieniędzy w błoto?

      Gdy oddadzą po przebudowie lotnisko, gdy ruszą stałe połączenia (np. tania linia), szum medialny i reklamy zrekompensują autobusową "prace u podstaw"- o wiele więcej ludzi, o wiele szybciej dowie się o istnieniu czynnego lądowiska w Łodzi...
    • geograf To się doczekałem... 30.05.05, 15:04
      Zgłosiłem swoje wątpliwości co do wykorzystania taboru na linii "65" do Lotniska.
      Co przeczytałem w odpowiedzi?
      "W nawiązaniu do Pana uwag w sprawie niewykorzystania taboru autobusowego linii nr 65, na trasie do Lotniska Lublinek, Zarząd Dróg i Transportu uprzejmie informuje, iż rejon Lotniska Lublinek jest obsługiwany przez linie autobusowe nr 55 i 65 tylko w wybranych kursach. Wycofanie z tamtego rejonu w/w linii spotkałoby się ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców Osiedla Pienista, dla których wskazane linie są jedyną alternatywą połączenia z innymi rejonami miasta. "

      ekhm.
      • Gość: krzysztofbla Re: To się doczekałem... IP: *.pl 30.05.05, 15:27
        Dokładnie jak pisze ZDiT. Mieszkańcy ul.Komandorskiej "wywalczyli" w zeszłym
        roku dodatkowe kursy 65. Wiem bo byłem na posiedzeniu tutejszej Rady Osiedla
        kiedy na ten temat debatowano. Za nic mieli fakt, że te autobusy jeżdżą puste.
        Dobrze że trochę odpuścili i zezwolili na zmianę trasy 69 w rejonie N.Sadów i
        na Retkinie można dojechać w krótszym czasie.
        • Gość: flip Re: To się doczekałem... IP: *.p.lodz.pl 30.05.05, 17:43
          A co w tym zlego? Jest blokowisko, no to wreszcie maja jakas komunikacje.
          Szkoda tylko, ze ci z "czarnych dziur" - okolic Bednarskiej, Franciszkanskiej -
          tak sie zsowietyzowali, ze nawet im w glowie jakis autobus pod domem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka