Dodaj do ulubionych

Kiełbaska Anitki

03.08.05, 00:59
Co u posłanki Błochowiak słychać?Pedały nadal w kolorowych skarpetach?A ciągi
komunikacyjne nadal mamy pionowe i poziome czy może jakieś zmiany zaszły?
Obserwuj wątek
    • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 03.08.05, 01:30
      Byłem. Kiełbaski tej prawdziwej nie było. Była za to ta wyborcza, coraz
      bardziej wirtualna. Posłanka się nasłuchała, oj nasłuchała. Głównie ze względu
      na obecność burmistrza. Przyjechala do Żychlina zebrać podpisy na listach, a
      musiała posłuchać o żychlińskiej biedzie. I wyraziła swoje zdziwienie, że tak u
      nas źle (oni w tym parlamencie naprawdę jacyś niedoinformowani są, no ale
      Błochowiak z Pabianic chyba) a tkaże wyraziła swoje oburzenie, że taka bieda i
      bezrobocie i natarła uszu burmnistrzowi. Oj, biedny ten nasz wódz, oj, biedny!
      • dinozaur.57 Re: Kiełbaska Anitki 03.08.05, 11:21
        Manifestowana lewicowość tych z SLD, SDPL, UP i innych ugrupowań, które
        utożsamiają się z tym nurtem, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jak
        można było dopuścić po 1989 roku do takiej sytuacji, aby polacy szukali
        jedzenia i zarobku w śmietnikach albo wyjeżdżali na zach. Europy jako podobni a
        może i gorsi od azjatów lub afrykanów. Pani Błochowiak jest jedną z tych,
        którzy tą lewicowość manifestują. Tylko manifestuje i nic więcej. Jakie były
        rządy lewicowe ? Wiemy. Również prawicowe !!! Bezrobocie, korupcja, rosnąca
        biurokracja.
        • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 03.08.05, 20:48
          Tak ogólnie to się z Tobą zgadzam. Z tym, ze jeśli pisząc "manifestowana
          lewicowość" masz na myśli obietnice naszych politykó dotyczące poprawy życia
          całego społeczeństwa to dotyczy to nie tylko polityków z ugrupowań lewicowych.
          W naszej polityce obowiązuje dwulicowość: inna twarz dla szarych tłumow,
          najlepiej w mediach, inna w politycznych kuluarach, gdzie tylko kurczowe
          trzymanie się przysłowiowego koryta na zasadzie "byle zbyt daleko nie dać się
          odstawić". Kołowrotek trwa od okrągłego stołu, a my popadamy w coraz większą
          biedę i co tu dużo mówić marazm. Nie ma siły przewodniej, której Polacy mogliby
          zaufać i zwołać pospolite ruszenie, aby rozpędzić ten tłumek przypięty do
          koryta. Skądinąd nie będzie to łatwe, bo niektórzy mocno się usadowili na
          różnych inrtatnych posadkach i na tyle już obłowili w kasę, że w razie co po
          prostu dadzą nogę (patrz konta, spółki, własności, udziały chociażby wynikające
          z oświadczeń majątkowych).
          I drugi temat, który poruszyłeś - emigracja zarobkowa. To dobrze, że otwarte
          zostały granice i możemy swobodnie się przemieszczać szukając sobie dobrej
          pracy czy miejsca do życia w różnych zakątkach Europy. Tak być powinno, to jest
          normalne. Ale masz rację pytając: kto do tego dopuścił, żebyśmy MUSIELI miejsca
          do życia szukać w obcych krajach, bo zabrakło go dla nas tutaj w naszej
          Ojczyźnie? Przymus ekonomiczny to żaden wybór, już to przerabialiśmy w swojej
          historii. Rozbrajająca jest w tym kontekście wypowiedź burmistrza dla "Po
          prostu", że jest zadowolony, że mieszkańcy Żychlina znaleźli pracę w Anglii, bo
          tu im jej nikt zapewnić nie może. Z czego tu być zadowolonym? Z tego, że
          MUSIELI wyjechać, że pracują, tak jak napisałeś, jak druga kategoria ludzi? z
          rozłąki z rodzinami i wynikających z tego różnych następstw? A może wszyscy w
          Żychlinie powinni się spakować i wyjechać? Wtedy zapanował by tu święty spokój
          i władza nie miałaby żadnych problemów? No ale chyba takiego błogostanu
          zapewnić im nie możemy.
          • art724 Re: Kiełbaska Anitki 03.08.05, 21:14
            A ludzie jak na wybory chodzili tak nadal chodzą.Pomimo tego,że są
            systematycznie co 4 lata robieni przez polityków w tzw."bambuko".Ja wybory mam
            głęboko tam gdzie posłowie,senatorowi,premier i prezydent mają po wyborach całe
            społeczeństwo.Żaden dupek po moich plecach do koryta nie wejdzie!
            • dinozaur.57 Re: Kiełbaska Anitki 04.08.05, 10:36
              Ale jak będziemy wybierać do samorządu w Żychlinie to chyba zagłosujesz ? Tu
              chyba będziesz miał możliwość wyboru tych uczciwych i mądrych ludzi spoza
              układów partyjnych.
              • ibir1 Re: Kiełbaska Anitki 04.08.05, 11:40
                Myślę że tylko spoza układu politycznego. Najlepiej gdyby było to ugrupowanie
                lokalne, gminne. Jakieś stowarzyszenie na czas wyborów.
                • art724 Re: Kiełbaska Anitki 04.08.05, 22:52
                  Ale jakoś kiepsko z tymi młodymi,zdolnymi,mającymi wizję.Słabo garną się do
                  rządzenia.Zresztą sama młodość nie wystarczy trzeba mieć jakąś
                  wize,program.Jednum słowem posucha.
                  • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 05.08.05, 01:22
                    Już od kilku wyborów do tyłu mam ten straszny dylemat: iść czy nie iść na
                    wybory. Chyba ostatnie "olałem". Ale jest to dylemat, bo zawsze istnieje
                    niebezpieczeństwo, że ci stroniący od polityki i zostający w domu pozwalają
                    decydować różnym "zwolennikom" i naiwniakom, którzy jeszcze w coś tam uwierzyli
                    lub cwaniakom, którzy przez to chcą sobie coś załatwić, czy myślą, że załatwią.
                    Decydują o składzie rady czy parlamentu ci, którzy głosują. Taki jest stan
                    faktyczny.Zostając w domu dokonujemy wyboru ale nie wybieramy. Wniosek z tego
                    wypływa mi taki, że czas już chyba, abyśmy po iluś tam latach demokracji w
                    Polsce nauczyli się mądrze wybierać, a co więcej promować i popierać ludzi,
                    którzy uczciwie pracują i ich pracę można ocenić po efektach, a nie w kiełbasce
                    wyborczej. Nie wiem jeszcze co zrobię. Pytanie dla mnie zasadnicze i niezmienne
                    od kilkunastu lat to: czy mam na kogo głosować, co wiem o człowieku któremu
                    oddaję głos.
                    • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 05.08.05, 01:40
                      To tak na deser. Tak miało być, o to właśnie walczyli gdańscy stoczniowcy.

                      postulaty strajkujących

                      17 sierpnia na posiedzeniu MKS w Gdańsku ustalono 21 postulatów strajkujących:

                      1. Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
                      2. Zagwarantowanie prawa do strajku.
                      3. Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i
                      publikacji.
                      4. Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w
                      1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie
                      represji za przekonania.
                      5. Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz
                      opublikowanie jego żądań.
                      6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
                      7. Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z
                      funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
                      8. Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
                      9. Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
                      10. Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
                      11. Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie
                      wewnętrznym.
                      12. Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a
                      nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej,
                      Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
                      13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
                      14. Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55,
                      lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL - 30 lat dla kobiet i 35 - dla
                      mężczyzn.
                      15. Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
                      16. Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
                      17. Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
                      18. Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
                      l9. Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
                      20. Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
                      21. Wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy.

                      Niektóre z tych postulatów są wciąż aktualne, nie zostały w ogóle zrealizowane,
                      co więcej ich treść świadczy o tym, że można je spokojnie wyrzucić do kosza. No
                      i co? zaczynamy od początku?
                      • szefuu Re: Kiełbaska Anitki 07.08.05, 22:51
                        "Głupcy są tak pomysłowi, że niemożliwe jest stworzenie czegoś, z czym każdy głupi sobie poradzi."

                        :)
                        • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 08.08.05, 00:24
                          "Komplikowanie jest proste, upraszczanie jest skomplikowane" - prawo Meyera
    • ibir1 Re: Kiełbaska Anitki 14.08.05, 19:36
      Dziś Anita Błochowiak podrzuciła nam pod drzwi na papierze swoje rozliczenie z
      czteroletniej pracy w Sejmie. Dlaczego tak późno przypomniała sobie pani
      magister o naszym mieście ? Czyżby pani magister spostrzegła, że warto trochę
      bajeru wcisnąć i ileś tam głosów od żychliniaków otrzymać. Cwana ta Anita. Ale
      cwańsze są żychliniaki. Wyczuli co się święci.
      • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 14.08.05, 22:04
        Dokładnie ją rozszyfrowałeś, mam takie samo wrażenie. Z drugiej jednak strony
        podziwiam i doceniam jej pracowitość. Objeżdża wszystkie zakątki okręgu
        wyborczego, sama zbiera podpisy na swoich listach, rozmawia z ludźmi. Myślę, że
        uzbiera w ten sposób parę głosów więcej. Innych kandydatów na razie nie
        widziałem, a z p. Anitą mogłem spotkać się osobiście, tak jak to kilka osób
        zrobiło na spotkaniu w Żychlinie. Masz rację sprytna ta Anitka i należy to
        docenić.
        • gusia_g Re: Kiełbaska Anitki 17.08.05, 13:21
          Nie przyszło wam do głowy,że tak powinni pracować parlamentarzyści.Rozliczać
          sie z całej kadencji.Pomyslcie dlaczego Anita tak postępuje? Mam nadzieję,że
          dlatego ,że zrobiła wiele i może trzeba to docenić.Pierwszy raz
          posłem,młoda,kobieta i jeszcze pracowita ,co Panowie w głowie się nie miesci?
          Może tak każdego posła zwłaszcza tych wieloletnich by zagonić do pracy.Pewnie
          Pani poseł zrobiła kilka głupstw,ale ja uważam,że nie myli się tylko ten co nic
          nie robi.Czy to sie komuś podoba czy nie ,trzeba pochwalić Panią Anitę .Jest
          chyba jednym z niewielu tak zapracowanych posłów.
          • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 17.08.05, 20:25
            Przyszło nam do głowy. Dotyczy to nie tylko parlamentarzystów, ale również
            radnych gminnych, powiatowych i wojewódzkich. Moim zdaniem kontakt radnego z
            wyborcami (mieszkańcami) jest żaden. Nie ma też sposobu na rozliczenie radnego
            i posła z jego pracy. I tak to idzie od iluś tam wyborów. Myślę, że powinniśmy
            to zmienić, udoskonalić naszą polską demokrację.
            Doceniam panią Anitę za to, że osobiście zbiera podpisy i rozmawia przy tej
            okazji z ludźmi. Być może to początek innej formuły pracy prlamentarzystów. Ale
            być może to tylko taki chwyt wyborczy, konkurencja jest przecież duża. Jeśli
            pani Anita zostanie wybrana i jeśli taką formę pracy będzie kontynuować tzn.
            nie zapomni również o takim Żychlinie i spotkanych tu ludziach, ale będzie do
            nas zaglądać w trakcie następnej kadencji i coś załatwi dla takich małych,
            bezrobotnych żychlinków jak nasz to wtedy uznam, że nie było to tylko chwilowe,
            przedwyborcze zaangażowanie na pokaz dla zebrania kilku więcej podpisów na
            listach wyborczych i być może paru głosów z Żychlina.
            • szefuu Re: Kiełbaska Anitki 18.08.05, 22:24
              edmurphy napisała:

              >Jeśli pani Anita zostanie wybrana i jeśli taką formę pracy będzie kontynuować tzn. nie zapomni również o takim Żychlinie i...

              czyste science fiction ;)

              ...bo 'Nie ma też sposobu na rozliczenie radnego i posła z jego pracy'.

              P.S.'Nie wierz w cuda - polegaj na nich'
              • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 19.08.05, 00:58
                Nie cytuj zdań wyrwanych z kontekstu dłuższej rozmowy.
                Zanim zaczniesz czytać zajrzyj kilka postów wcześniej, a w cuda wierzę -
                zdarzają się codziennie, jednak nie dotyczy to polityki - to zimna gra, głównie
                dla egocentrycznych, pozbawionych uczuć, a zwłaszcza empatii, narcystycznych
                osobników z ogromnym poczuciem własnej wielkości.

                "Pieniądze i głupota dają największe szanse na wygrana w wyborach" - reguła
                sukcesu politycznego Waltona
                • szefuu Re: Kiełbaska Anitki 20.08.05, 22:32
                  edmurphy napisała:

                  > Nie cytuj zdań wyrwanych z kontekstu dłuższej rozmowy.

                  odpowiadam na konkretnego posta - cytat jest streszczeniem opowiadania, ktorego nie mialem zamiaru w calosci przytaczac.

                  > Zanim zaczniesz czytać zajrzyj kilka postów wcześniej,...

                  tak tez najczesciej robie, o ile wiawiadomosc spelnia pewne kryteria - moje kryteria ;)
                  • edmurphy Re: Kiełbaska Anitki 20.08.05, 23:26
                    "Wszystko jest możliwe; jeżeli wiesz co mówisz" - Greena Prawo Dyskusji.
                    :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka