Dodaj do ulubionych

sciezki rowerowe

06.09.02, 20:08
Oto sposób na tarasujących przejazd drogą dla rowerów.
Cyklisto zawsze noś przy sobie garść ziarna (np. pszenica), gdy jakiś
kierowca po chamsku zatarasuje przejazd ścieżką nasyp mu trochę ziarna na
dach. Łakome gołąbki nie dość, że wydzibią lakier to jeszcz zdefekują na
omawiany dach. Źle parkujący strzeżcie się!!!!
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: sciezki rowerowe 07.09.02, 01:29
      A jakie są metody na rowerzystów, którzy mając ścieżkę dla siebie, jadą ulicą?
      • princepolo Pytanie nr 2 07.09.02, 08:43
        A jak wjechać na ścieżkę rowerową inaczej niż jadąc ulicą?!?
        . . .
        Jak widzę niektóre łódzkie skrzyżowania, zwłaszcza te po mmodernizacji,
        te wszystkie układy pasów, strzałki, sygnalizacje prawo i lewo-skrętów,
        to pistolet mi się sam odbezpiecza!
        Jakby to projektował ktoś po dużym drinku, w oderwaniu od rzeczywistości,
        bez uwzględnienia gabarytów pojazdów, natężenia ruchu, czasu przejazdu,
        widoczności, kolizyjności kierunków itp. itd.
        Podobnie jest ze ścieżkami rowerowymi, niestety!!!
        Niedawno odkryłem "ułatwienie dla niepełnosprawnych", czyli - zjazd z kładki
        nad torami (pomiędzy parkiem 3-Maja a ul. Tuwima - na wprost krancówki
        autobusowej na Tuwima). Pochył tego zjazdu został wykonany w przeciwną stronę
        niż powinien i "złamany" pod takim kątem, że to zjazd bardziej dla samobójców!
        I na takie i inne sfuszerowane projekty idą nasze obywatelskie pieniądze!!!
        Oraz - pieniądze obywateli UE!!!
        QRWA!
        • yavorius Chyba się nie zrozumieliśmy 07.09.02, 10:30
          Jadę sobie samochodem Łagiewnicką. I dlaczego rowerzysta zamiast karnie jechać
          ścieżką rowerową, jedzie jezdnią? O to pytam.
          • princepolo Kompromis potrzebny... 07.09.02, 10:41
            Może nie wiedzieć, że jest ścieżka...
            Albo skręcać w przeciwną stronę, niż ze ścieżki...
            Dopóki ścieżek będzie mało i wytyczane, tak jak dotąd (np. na wyboistym
            chodniku!) - będzie bałagan!
            Rowerzysta to też praktyczny człowiek :)
            • yavorius No jak może nie widzieć, że jest ścieżka?!!?!?! 07.09.02, 10:45
              • princepolo To różnica... 07.09.02, 10:55
                ... widzieć a wiedzieć!
                • yavorius Jak może nie wiedzieć, że jest ścieżka rowerowa... 07.09.02, 10:58
                  ...skoro koło niej jedzie, albo w najgorszym wypadku - jest po drugiej stronie
                  jezdni?
                  • princepolo Jak...? 07.09.02, 11:09
                    • yavorius Nie no, to ja pytam 07.09.02, 11:10
                      • princepolo :) 07.09.02, 11:14
                        Sorrki za pustaka...
                  • princepolo Jak...? 07.09.02, 11:13
                    To może takie zadanie:
                    W jaki sposób, rowerzysta jadący od np. centralu na widzew, południową nitką
                    al. Piłsudskiego MA SIĘ dowiedzieć lub zobaczyć, że ścieżka rowerowa wytyczona
                    została wzdłuż nitki północnej?!?
                    Z helikoptera???
                    A wystarczyłaby tablica informacyjna/znak...
                    Ech!
                    • yavorius Jeśli nie helikopter 07.09.02, 11:16
                      to może zdjęcia satelitarne?

                      terraserver.com/city2.asp?city=Lodz&state=none&country=none
                    • zamek Jak? ;) 07.09.02, 11:38
                      Jeżeli jestem w pobliżu i w samochodzie, to się z reguły
                      dowiaduje:
                      "- Ty (skreślone) (skreślone) (skreślone), tam jest
                      ścieżka i Ty (skreślone) (skreślone) powinieneś ją
                      (skreślone) jechać!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka