Gość: slepy IP: *.toya.net.pl 24.10.05, 21:45 A tymcasem rozpada się Klub Piotrkowska, który miał ratować główną ulicę Łodzi TYMCASEM TYMCASEM :-) I znów problemy z ortografią . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: łodzianin Połowa sklepów i knajp na Pietrynie to "pralnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 23:25 Wystarczy przejść się po tych lokalach w miarę regularnie,żeby zobaczyć ile osób do nich faktycznie zagląda. Nie mówię, że z tych zagladających kupuje nikły procent. Lokale bardzo kosztownie zaprojektowane, z drogimi ciuchami, na które nie ma popytu, knajpy świecące pustkami nawet w weekendy. Z czego żyją ? Bo nie z utargów, które są mikre. I tu jest pies pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Połowa sklepów i knajp na Pietrynie to "praln IP: *.retsat1.com.pl 24.10.05, 23:49 Jeszcze nie widziałem aby jakiś pub na Pietrynie byl w weekend pusty. No chyba że ktoś chodzi do nich o 12 w poludnie - to juz inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Horeka Odpowiedzialnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 09:47 Wszyscy swietnie zdajemy sobie sprawe z problemow, skoro nikt nic z nimi nie robi moze czas wziasc sie wlasnie za tych ktorzy powinni sie nimi zajmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrz puste knajpy?ty chyba nie mówisz serio... IP: *.pai.net.pl 25.10.05, 16:39 powiem ci tak....w sobote o godz 11wieczorem nie można miejsca nigdzie znaleźć w pubie czy klubie...a wcześniej ok18 trudno jest z miejscem w restauracjach a ty mówisz ze puste to? toś ślepy albo ulice mylisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holcroft Re: Piotrkowska wygrywa, a nie ma ani lidera, ani IP: *.toya.net.pl 25.10.05, 11:53 piotrkowska to riuna, kicz i bazar. wpierw ukarac ludzi ktorzy byli za nia odpowiedzialni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admin Pietryna.pl Znam sytuacje i stwierdzam, że kupcy są sobie winn IP: *.pai.net.pl 25.10.05, 15:26 Znam sytuacje i stwierdzam, że kupcy są sobie winni. Jestem właścicielem portalu o Pietrynie. Staram się stworzyć portal, który by wspomógł sprzedaż na Piotrkowskiej, ale także promował Łódź, oczywiście z Piotrkowską na czele. Poprzez kilka miesięcy pracy nad tym serwisem (mojej i handlowców), powstaje wiele powodów - dlaczego sprzedaż na tej ulicy spada. Postaram się je w skrócie opisać. Aspekty nastawienia kupców z Piotrkowskiej (większości) 1. Są z wszystkim na NIE... 2. Nie próbują nic zmienić tylko narzekają... 3. Zakładają jakieś stowarzyszenia, na czele których stoją dłużnicy wobec miasta (głównie czynsz). Nic nie robią dla kupców, lecz dla siebie, żeby podnieść własny biznes. przydało by się dokładnie sprawdzić ich finanse, dotacje. 4. Dźwignią handlu jest REKLAMA, dla dużej części firm - nawet reklama darmowa jest czymś obcym. 5. Oczekują cudów i pieniędzy z nieba, które im ktoś da za darmo. 6. Nowe centra handlowe (Galeria, Manufaktura) to czystość, elegancja, rozmach. A kupcy z Piotrkowskiej nie potrafią nawet umyć okien, wystaw. Nie wspominając o ich malowaniu, modernizacji czy wymianie. Kto lubi rbić zakupy w obskurnych miejscach. 7. Drogie koszty wynajmu lokali powodują niechęć i rezygnacje. Zmieniły się czasy i właściciele kamienic muszą obniżyć koszty wynajmu. Trzeba się dostosowywać do rynku. Aspekty władz miasta. 1. Poprzez swoje długie odpowiedzi albo w ogóle ich brak - na ciekawe propozycje. Zaprzeczają sami sobie, kłamiąc, że próbują coś zmienić. 2. Jak wszyscy politycy - ci w Łodzi niczym się nie różnią. 3. Jedyni co coś robią pożytecznego dla Piotrkowskiej to: Fundacja Ulicy Piotrkowsiej Oczywiście wszystko co opisałem, nie dotyczy wszystkich kupców. Jednak zdecydowana większość taka jest. A wszczególności: sklepy odzieżowe i obuwnicze, a tych raczej jest najwięcej. Pozdrawiam, Dominik Sokólski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SWÓJ Re: Piotrkowska wygrywa, a nie ma ani lidera, ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:37 Nadal w tym MIEŚCIE nic się nie zmienia. Poprzedni Prezydent Miasta uważał, że to hotelarze mają promować miasto jeśli chcą mieć obłożenie swoich miesc noclegowych. Teraz podobnie jest z handlowcami i Piotrkowską. To wyraźny przejaw braku zrozumienia, albo partykularnej wrogości. Tylko dlaczego akurat nasze wspólne przecież MIASTO ma na tym kolejny raz tracić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistrz Niech bankrutują!sami są sobie winni! IP: *.pai.net.pl 25.10.05, 16:43 po co mi otwarte sklepy z ciuchami o 10 w środe gdy ja moge cos od nich kupić o godz19-20.... albo w niedziele? kiedyś się nią spacerowało w niedziele a teraz straszy tam niemal... czemu w pradze sklepy są czynne non-stop...albo do 12...a rano nie...bo każdy wie że aby sprzedać potrzeba klienta...a klient jest w takich a nie innych godzinach tym sklepikarzom pomylił sie komunizm z kapitalizmem...więc niech bankrutują!! poza tym ja wole na pietrynie widzieć knajpki i restauracje...raz ze zawsze większy wybór...dwa ze te sklepy i tak mało co oferowały! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Niech bankrutują!sami są sobie winni! IP: *.lodz.msk.pl 25.10.05, 21:17 Też uważam że handel na Piotrkowskiej nie ma przyszłości, ale przede wszystkim ze względu na fatalny dojazd i brak możliwości bezpłatnego zaparkowania w bliskiej okolicy. Ludzie są leniwi i wolą pojechać do marketu, z darmowym parkingiem i sklepami otwartymi przez 7dni w tygodniu. Zresztą przyznam się sam że na Piotrkowskiej bywam wyłącznie w knajpach a zakupy robiłem tam ostatni raz gdzieś z 10 lat temu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Niech bankrutują!sami są sobie winni! IP: *.pai.net.pl 25.10.05, 21:52 Chciałbym zauważyć, że dojazdy samochodem na ulicę Piotrkowską nic nie zmienią, choć fakt, że w pobliżu powinny być darmowe parkingi. Co prawda są ale w weekndy, a wtedy nie robi się zakupów tylko jest relaks - dlatego kwitnie rozrywka a podupada handel. Gdyby to zmienić to kto wie... Jednak wjazd samochodów na Pietrynę tylko pogorszy wszystko. Przez wiele lat Piotrkowska zmieniała swe oblicze, które w tej chwili jest najlepsze z możliwych, pamiętajmy o tym, że wcale nie jest tak źle... propo jednego posta, to artykuł napisała kobieta a nie facet, więc czytaj gościu uważniej a potem się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Niech bankrutują!sami są sobie winni! IP: *.lodz.msk.pl 25.10.05, 22:18 Zgadzam się z tym że ponowne otworzenie Piotrkowskiej dla samochodów niewiele by zmieniło. Restauracje, puby i ogólnie rozrywka lepiej się na tej ulicy sprawdzają niż handel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Czekam na Manufakturę. IP: *.toya.net.pl 25.10.05, 17:18 Piotrkowskiej z jej obskurnymi ogródkami (tzw. "żywce"), obsikanych bram, rozpadającej się kostki i kakofoni reklam mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntL Re: Piotrkowska wygrywa, a nie ma ani lidera, ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:57 Odnoszę wrażenie, że autor wywiadu tęskni za czasami, kiedy wszystkie działania podejmowała jakaś władza: włądza niech zatrudni menagera, niech zrobi to lub tamto... Drogi Panie jak ludzie chcą na Piotrkowskiej handlować niech handlują, a za pieniądze z moich podatków ja sobie managera Piotrkowskiej nie życzę! Dobrze, że same władze miasta wykazują większy rozsądek niż dziennikarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koral Re: Piotrkowska wygrywa, a nie ma ani lidera, ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:49 Mnie się za to wydaje, iż Piotrkowska powinna jak inne ulice tego typu mieć wyznaczoną strategię rozwoju. Czy ma iść w kierunku galerii handlu, na co raczej nie ma co liczyć w obliczu wszędobylskich marketów, czy też ma być ulicą stricte usługową za dnia a rekreacyjną wieczorem ze swoimi pubami i restauracjami. Żeby funkcjonowały luksusowe sklepy to musi być zapotrzebowanie na ich towary, a jak wiadomo łódzka społeczność do bogatych nie należy, a i przyjeżdżający turyści nie są krezusami - żeby to zmienić to musi się zmienić wizerunek całego miasta, musi być tu jak dojechać (lub dolecieć), muszą być wysokostandardowe i nowoczesne hotele i profesjonalne centrum kongresowo-targowe - gdyż nie ma lepszych klientów od tych biznesowych. Jeśli ściagnie się do Łodzi ludzi z pieniędzmi to wtedy i Piotrkowska i Manufaktura i Galeria będą miałya wystarczającą liczbę klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Niech się Pan Tomaszewski zdecyduje, 25.10.05, 20:54 czy miasto będzie sterowało rynkiem czy nie. Bo w jednym wywiadzie sam sobie zaprzecza. "Nie ma nic gorszego niż interwencja administracji w działalność biznesową." a kawałek dalej "Miasto będzie urozmaicać ofertę na Piotrkowskiej i dbać o to, żeby na ulicy banki nie wypierały handlu. Aby zachować tę równowagę i wpływ na to, co Piotrkowska oferuje, nie będziemy sprzedawać lokali z wejściem od ulicy." Moim zdaniem to jest właśnie kolosalny błąd. Dopiero gdy cała ulica będzie prywatna (a kiedyś będzie) - rozkwitnie. Nikt nie będąc "na swoim" wiele nie zainwestuje. A że miasto jest złym gospodarzem tych lokali i źle rozumie równowagę zaświadcza decyzja, aby w pięknym, przestronnym lokalu po sklepie Kirchof umieścić urzędników z (bodajże) wydz. promocji. Naprawdę chyba lepiej, żeby tam był choćby bank. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Złóżmy się na wyczyszczenie Piotrkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:10 Mnie najbardziej razi ta brudna i lepiaca sie kostka, szczegolnie na odcinku od Mickiewicza do Tuwima. NIE ROZUMIEM DLACZEGO nie mozna chociazby raz na miesiac puscic tam zwyklego samochodu MPO ze szczotą, a następnie splukac brud. DLACZEGO?!?!?! DLACZEGO?!?!? DLACZEGO?!?!?!? tak jest juz dobrych pare lat!!! Forumowicze, moze zlozymy się na taka usluge (choć jeden raz) - zeby zawstydzic wladze miasta?! co WY na to? Moze to cos da? To przeciez skandal, ze reprezentacyjnej ulicy miasta się nie zmywa! Odpowiedz Link Zgłoś
anpio Może to i lepiej? 26.10.05, 00:19 Może czas faktycznie pożegnać z handlową wizytówką miasta. Było, minęło, trudno. Jeśli w miejsce sklepów powstaną kolejne lokale usługowe i ciekawe knajpki to nawet dobrze. Od miasta nie oczekuję, że będzie niańczyć kupców i za rękę pokazywać jak wyjść na swoje. Ale nadal czekam, aż władze miasta zadbają o bezpieczeństwo na tej ulicy z podwórkami w włącznie. A podwórka też muszą się zmienić. I to jest pole do popisu dla urzędników dotacje, programy pomocowe, negocjacje korzystnych kredytów, a wszystko po to by zamknąć usta tym co powtarzają, że chętnie by o podwórka i kamienice zadbali tylko środków brak. Niestety "oszczana" witryna lumpeksu, butiku i banku cuchnie jednakowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry dlaczego pytacie o to Tomaszewskiego? IP: *.server.ntli.net 26.10.05, 03:12 Przeciez on nie ma o tym pojęcia, on nie ma na to czasu, nie ma do tego głowy, sa wazniejsze sprawy. Dajcie mu spokój, on sie chce zajmowac swoimi bzdurami. Odpowiedz Link Zgłoś