ela1975
06.11.05, 16:33
Chyba zdarzają się coraz częściej. Jak zaczęłam się tym interesować to już
trzy razy zauważyłam że cena towaru na półce różni się od tej w kasie. Raz
nie kupiłam bluzki bo nie chciało mi się wyjaśniać, drugi raz za wino
zapłaciłam 70 gr więcej bo mi się śpieszyło a trzecim razem to różnica była 2
zł na sztuce a ja kupiłam trzy więc zwrócono mi różnicę ale chodziłam z panią
z informacji po całym sklepie i to wyjaśniałam.
Czyżby przestali się starać?