Dodaj do ulubionych

Zosia-samosia

18.12.02, 23:19
Jesteście typem Zosi-samosi: ja sam/a zrobię, uda mi się, poradzę sobie, nie
potrzebuję pomocy; czy też raczej wręcz przeciwnie- z każdym najmniejszym
problemem zwracacie się o pomoc, prosicie, nachodzicie, dopominacie się
wyjaśnienia...
A moze jest jakiś złoty środek? W jakiej sytuacji należy liczyć na siebie, a
kiedy schować ambicje do kieszeni?
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Zosia-samosia 18.12.02, 23:30
      No już myslałem, że widzisz tylko dwie możliwości.
      A jeśli chodzi co kiedy, jak się zachować to sprawa jest prosta: nie można się
      zapierać przed pomocą innej osoby. Jak sobie samemu nie radzimy... ech czy
      każdy musi sie uczyć na własnych błędach?
      • petter Re: Zosia-samosia 18.12.02, 23:32
        hubar napisał:

        ech czy
        > każdy musi sie uczyć na własnych błędach?


        Musi:-))))

        Innaczej niestety nie da rady.

        peter
        • hubar Re: Zosia-samosia 19.12.02, 00:06
          petter napisał:
          > Musi:-))))
          > Innaczej niestety nie da rady.
          --i dlatego historia lubi się powtazać, w Polsce nie zawsze to dobrze.
    • pijaw Re: Zosia-samosia 18.12.02, 23:54
      Moim idolem jest KOT. Robi tylko to co musi. Resztę można osiągnąć przeciągłym
      miaukotem :-))

      A poważnie: najchętniej robie coś z drugą osobą - zwalenie wszystkich
      obowiązków na jedną osobę uważam za przegięcie, chociaz w pracy kieruję się
      zasadą (o ile mi czasu wystarczy) "Jeśli chcesz, żeby coś było zrobione dobrze -
      zrób to sam".
      Pomoc zawsze witam z uśmiechem, o ile jest ona rzeczywiście przydatna :-)
      I chetnie takiej udzielam :-)

      pijaw_Zoś_Samoś_Dwie_Lewe_Ręce

      P.S. Hehe, to był samozachwyt, bo jestem leworęczy :-P
      • hubar Re: Zosia-samosia 19.12.02, 13:32
        pijaw napisał:
        > Pomoc zawsze witam z uśmiechem, o ile jest ona rzeczywiście przydatna :-)
        > I chetnie takiej udzielam :-)
        --I to jest bardzo zdrowe podejście :-)

        PS Pojawisz się jutro?
      • ixtlilto Re: Zosia-samosia 08.02.03, 19:37
        pijaw napisał:

        > pijaw_Zoś_Samoś_Dwie_Lewe_Ręce
        > P.S. Hehe, to był samozachwyt, bo jestem leworęczy :-P
        Witam mańkuta :)P

        ps. przy okazji temat (up)
        • pijaw Re: Mańkuta 10.02.03, 01:03
          Czyżby Koleżanka Szanowna również dysponowała mniejszościowym połączeniem
          neuronalnym między półkulami centralnego układu nerwowego?

          No to witam w klubie. Na Kubie. I w Kalkucie. Tj. w Mańkucie. :-))))))))))

          Pozdroofki z Mańkuty :-)

          pijaw_mańkutny :-)
          • ixtlilto Re: Mańkuta 10.02.03, 07:50
            pijaw napisał:

            > Czyżby Koleżanka Szanowna również dysponowała mniejszościowym połączeniem
            > neuronalnym między półkulami centralnego układu nerwowego?
            No ba! :))))))))))))))
            A zobacz! Kropka mói, że ma dwie lewe ręce i chce się tego pozbyć :/
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4535672
      • aard Kot Pijawa 10.02.03, 13:33
        to mańkot.
    • janior Re: Zosia-samosia 18.12.02, 23:58
      Hmm raczej jestem bliżej tej zosi-samosi, ale na pewno nie boję czy nie jestem
      aż tak bardzo przekonany o swojej świetności, aby jak czgoś nie wiem, nie
      umiem to nie zapytać. Pytam, ale lubię jak do rozwiązania dojdę sam.
    • poligaz Re: Zosia-samosia 10.02.03, 09:02
      Życie, niestety, zmusiło mnie wielokrotnie do stosowania zasady "Umiesz liczyć,
      licz na siebie" Pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka