Dodaj do ulubionych

Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta

IP: 80.51.47.* 13.04.06, 21:38
Brawo za decyzję - Krzysztofie.
Obserwuj wątek
    • Gość: obywatel Łódź czekała na tę decyzję IP: 80.51.47.* 13.04.06, 21:42
      Nareszcie się doczekaliśmy.
      • Gość: sdpl Makowski to prostak bez porządnego wykształcenia IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 11:52
        nigdy na niego nie zagłosuje. Gdyż takich politykierów na lewicy to wstyd. Nic
        facet nie zrobiła a pcha się. Rakowski jest lepciejszy.
        • Gość: rokita Panie Olenik z Sieradza zastanów sie co piszesz IP: *.retsat1.com.pl 15.04.06, 19:36
          Pana rozgoryczenie sięga bruku. Pozdrawiam
        • Gość: Kiper Re: Makowski to prostak bez porządnego wykształce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:07
          Na Rakowskiego i tak nie zagłosujesz bo się wycofa z wyscigu o prezydenturę. A
          zgłosił się tylko po to, aby sobie i A.R. załatwić pierwsze miejsca na
          wspólnych listach lewicy. Ale to chyba powinieneś wiedzieć
    • Gość: marolodz Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.retsat1.com.pl 13.04.06, 21:58
      Krzysiek do boju, masz duże szanse. Wiem że zaproponbujesz fajne rozwiązania
      dla Łodzi. Podoba mi się ze w koncu chcesz zając sie porządkiem w MPK.
      Słyszałem ze chcesz zadbac o bezrobotnyvch i w końcu najważnieszje o
      bezpieczenstwo. Krzysiek będę na ciebie głosował , choc nie znam Cie.
      • Gość: markos Najpierw niech szkołe skończy a potem do polittyki IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 11:54
        Jak ktoś nosił teczuszki Millerowi. To z tego powodu mam na niego głosować to
        jakieś nie porozumienie. Niech lewica wybierze kogoś lepszego Może Matusiaka.
    • Gość: ~~~~~~~~~~~~~~ Szkoda, że nie Oleksego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 22:12
    • Gość: marlot Makowskiego na prezydenta IP: *.retsat1.com.pl 13.04.06, 22:20
      Tak jest do Boju Makowski!!!
      • Gość: RadziuChojenki Re: Makowskiego na prezydenta IP: *.toya.net.pl 13.04.06, 23:33
        no i wreszcie ktos powie bazarowym ze stadionu miejskiego nie bedzie na lksie:)
        Makowski kibicem widzewa:)
    • Gość: darek Znowu lewica nie ma kogo zaproponować IP: *.toya.net.pl 14.04.06, 00:38
      Ławka lewicy jest krótka albo jeszcze krótsza.Oprócz pupili i aparatczyków brak
      innych kandydatów,brak swieżej krwi w organizacji.A może są ale przywileje ich
      nie dotyczą.
    • Gość: mieciu Makowski dobry wybór IP: 80.50.5.* 14.04.06, 08:21
      Pamiętam go jako wojewodę moim zdanie sprawdził się. Ma mój głos
      • Gość: Gość Re: Makowski dobry wybór IP: *.toya.net.pl 14.04.06, 08:26
        Popieram, jedyny słuszny kandydat, ma mój głos
        • Gość: alicja Nigdy na niego nie zagłosuje, to kandydat do bani IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 12:00
          co za baranina w tej formacji, to już głowa mała. Tylko płakać. Takich bez
          mózgów wystawiać. Facet już się tak skompromitował,że więcej to już nie można.
        • Gość: pd Żałosny ten kandydat lewicy, nie ma lepszych? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 12:05
          ale chłopaczki zaszargali, wystawili sobie kreaturke i się cieszą. Ludzie weźta
          poszukajta , bo to jakieś nie poważne kandydaty.
    • Gość: j23 Łódź czeka na wspólnego kandydata lewicy IP: 80.50.5.* 14.04.06, 08:26
      Mam nadzieje że cała lewica wystawi wspólnego kandydata. To byłby przełomowy
      moment dla tego miasta
    • Gość: student Lewica razem. Makowski na prezydenta !!! IP: 80.50.5.* 14.04.06, 08:31
      Przemawia za nim doświadczenie był wiceprezydentem, wojewodą a teraz jest
      wicemarszałkiem. Jest młody doświadczony i ma pomysł na łódź. W przeciwieństwie
      do Kropka nie jest tak konserwatywny i nie podejmuje kontrowersyjnych decyzji.
      Poprę go w nadchodzących wyborach bo wierze że TO BEDZIE CZAS DLA ŁODZI nie
      stracony.
      • Gość: mohair_attack Re: Lewica razem. Makowski na prezydenta !!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 11:13
        > do Kropka nie jest tak konserwatywny i nie podejmuje kontrowersyjnych decyzji

        To prawda, że nie podejmuje kontrowersyjnych decyzji, bo stara się nie
        podejmować ŻADNYCH decyzji. Zawsze wykonywał cudze i tak będzie dalej. Amen.
      • Gość: darek Był też teczkowym Millera IP: *.toya.net.pl 14.04.06, 22:12
        To człowiek o metalności aparatczyka.
    • Gość: łodzianka Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.toya.net.pl 14.04.06, 08:39
      Popream Makowskiego, bo to młody ambitny człowiek,ktory wreszcie spojrzy
      swiezym okiem na to co sie dzieje w Łodzi i na pewno bedzie dbał o nasze
      interesy a nie tak jak Kropa caly czas na rozjazdach
    • Gość: piter Kogo namaścił Makowski? IP: 80.50.65.* 14.04.06, 09:22
      Olejniczak namaścił Makowskiego, a Makowski namaścił Anię. Dużo szczęścia!
    • Gość: Od Parady Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 09:59
      Podziękowania dla Makowskiego . Inni opowiadają on już rok temu zorganozował
      Pardae na Piotrkowskiej, zresztą sami zobaczcie na stronie www.boat-
      city.org/
      • hubar Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta 16.04.06, 01:58
        A to ci nowość! On zorganizował, sam? A to zdolniacha.
        Ciekawe co powiedzą organizatorzy jak się dowiedzą, kto na prawdę tę imprezę
        zorganizował...
        Ale z Ciebie kolega nie od parady!
    • dad213 Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta 14.04.06, 10:04
      Ojej ale na tym forum atak członków SLD i ich młodzieżówek. Poziom lizusostwa
      doskonały. To chyba ci, ktorzy rok temu w krótkim okresie przed wyborami
      parlamentarnymi uczestniczyli w łódzkim pochodzie SLD, na który specjalnie
      przyjechal W. Olejniczak. Trzeba tych ludzi "zrozumieć". Oni inwestują w swoją
      przyszłość i liczą na stołki w UMŁ.
      PS. Jak popatrzylem na tych paradowiczów, to można stwierdzić, że idee lewicy
      służą im tylko do wycierania sobie buzi.
      A kiedy w tym roku podobna parada?
    • Gość: Lodzermensz Boże, cara chranij !!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 10:57
      Stanowisko prezydenta miasta wymaga intelektualnej innowacyjności oraz
      samodzielności w myśleniu i działaniu. Dlatego mam nadzieję, że kandydatem
      lewicy nie zostanie Rakowski, gdyż jako człowiek potrafiący samodzielnie myśleć
      i energicznie działać będzie trudniejszym do pokonania kandydatem dla
      Kropiwnickiego, którego chciałbym wybrać na drugą kadencję.
      Dla „Kropy” łatwiejszym do pokonania kandydatem byłby bez wątpienia
      aparatczyk „Makówa” - tępawy i niegdyś do znudzenia zapewniający o swoim
      zafascynowaniu i wiernopoddaństwie Leszkowi Millerowi.
      • Gość: JaC Re: Boże, cara chranij !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 17:00
        Fajnie jest sobie poczytać tę dyskusję... Z jednej strony
        młodydemokrata-sdpl-demokrata-pd-alicja-markos, z drugiej -
        mieciu-j23-student-ziobro-aldiii-mirek...
        A ja sobie myślę, że rywalizacja między Rakowskim a Makowskim będzie bardzo
        ciekawa, tym bardziej, że obaj panowie niespecjalnie się lubią. W tym starciu
        kibicuję Rakowskiemu - IMHO jest bardziej inteligentny i uczciwy niż Makowski.
        Poza tym nie wygląda jak Adonis a'la pieczarkarnia.
        Z drugiej jednak strony wolałbym, żeby to Makowskiego wybrała lewica. Wtedy
        mielibyśmy gwarancję, że prezydent nie będzie się wywodzić z tego obozu. Z
        Makowskim chyba nawet Bohdanowicz by wygrał...
    • Gość: ziobro Makowski prezydenetm IP: 80.50.5.* 14.04.06, 11:18
      O człowieku mówią jego osiągnięcia. Makowski pokazał co można osiągnąć w
      polityce przeszedł wszystkie szczeble polityki w naszym mieście. Był
      wiceprezydentem, wojewodą i jest wicemarszałkiem. Jest to przykład, że jest
      godnym rywalem Kropiwnickiego i jest w stanie go pokonać. Ja czkam na wspólnego
      kandydata lewicy ale połączonej lewicy. Makowski może być jak najbardziej.
    • Gość: aldiii Makowski IP: 80.50.5.* 14.04.06, 11:27
      Młodszy od Kropy, doświadczony, kreatywny no i reprezentatywny.
      • Gość: młodydemokrata Makowski to Kreatura Millera, to kompromitacja LSD IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 11:56
        śmiechu warte, takich wystawiać ludzi. Polityk powinien mieć wykształcenie i
        dopiero do polityki a nie do polityki się pchają takie kreatury.
      • hubar Re: Makowski 16.04.06, 02:00
        Gość portalu: aldiii napisał(a):
        > reprezentatywny.

        Możesz mi wyjaśnić, prostemu i niedouczonemu, co oznacza to trudne słowo w tym
        kontekście?
      • pan.samochodzik Re: Makowski 20.04.06, 12:25
        Krzysiu wracaj do piaskownicy albo noś dalej teczki za Millerem( albo teraz za
        Olejnczakiem).
    • Gość: mirek Głos poparcia za kandydaturą Pana Makowskiego IP: 80.50.5.* 14.04.06, 12:21
      Podoba mi się że jest wykształcony młody i intyligętny i dlatego za nim
      zagłosuje. Wykształcenie jest jak najbardziej wskazane i dlatego warto wybrać
      kogoś takiego jak ten polityk.
    • Gość: sdpl Makowski to do bani kandydat. Tylko nie on!!! IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 12:30
      On nawet pisać nie potrafi, a co dopiero za politykę ze bierze. Zresztą
      wystawiajcie kogo chcecie kolesie. Jak chcecie przerąbać na wejściu to wasza
      broszka.
    • Gość: demokrata Odwołany za niekompetencje pupil Milera. IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.06, 14:14
      Przecież tego nieroba odwołał Belka za niekompetencje. Jak to teraz może
      kandydować gdziekolwiek.
    • Gość: hmmm Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: 83.142.201.* 14.04.06, 15:55
      www.spieprzaj-dziadu.prv.pl/
    • Gość: łodzianin Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: 72.232.20.* 14.04.06, 23:13
      Tylko nie to. Byłego wojewody mamy dosyć. Przekręty przy prywatyzacji wraz ze
      swoim szefem doradców. To już było.
    • Gość: tomek Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.retsat1.com.pl 15.04.06, 08:56
      A to sobie lewica kandydata wybrała. Jakie osiągnięcia poza piastowaniem urzędu
      wojewody ma pan Makowski? Nawet gdy Belka odwoływał go ze stanowiska jedynym
      argumentem SLD protestującego przeciw tej decyzji był fakt, iż Makowski "jest
      młody".

      Ciekawe też czy na dzień dobry szykowałaby się czystka w UMŁ podobna do tej jaka
      miała miejsce w UW po przyjściu Makowskiego na stanowisko. Po tej na UW
      zwolnieni pracownicy odwołali się gremialnie do sądu i zostali do pracy
      przywróceni.

      Makowski jako prezydent Łodzi to porażka.
      • Gość: łodzianka Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.toya.net.pl 15.04.06, 20:45
        Zenujace to co piszesz ze czystki były w UW jak makowski został wojewoda....Po
        prostu zenujace, czystki to były jak kropa został prezydentem albo jak prawica
        przejeła władze.A SLD nie zwalniało ze stanowski bo za dobrzy byli i po
        d....dostali za to.Popieram Makowskiego
    • Gość: Pietrucha Re: Olejniczak namaścił Makowskiego na prezydenta IP: *.toya.net.pl 15.04.06, 17:30
      Witam!! Połowa obraźliwych postów zamieszczona na tym forum, to sprawka
      starszych kolegów z Sld, którym już nic nie pomoże zostały im tylko(jeszcze)
      rady osiedla i nic więcej!!! Milo Panowie popatrzeć na was jak zazdrościcie P.
      Makowskiemu ze w tak młodym wieku osiągnął tak wiele( wice prezydent, wojewoda,
      wice marszałek itd...)Dziwicie się ze otacza się gromadka młodych ludzi nic w
      tym dziwnego im może zaufać, a wam mogę gratulować pomysłu i próby oczerniania
      kandydata na prezydenta!!!

    • Gość: Olejnik Połowa postów negatywnych jest z sieradza? IP: *.retsat1.com.pl 15.04.06, 19:41
      Czyżby czyjaś osobista niechęć do kandydata ? Pozdrawiam
    • Gość: Augustyn Prezydent-jak go wybrać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 21:13
      Jak wybrać prezydenta (uwag kilka...)?
      Po pierwsze trzeba się odwołać do tego, co racjonalne, zapominając o
      emocjach. W odniesieniu do wyborów politycznych,
      oznacza to (do pewnego stopnia) odrzucenie (pełnej) identyfikacji z tzw.
      prawicą bądź tzw. lewicą. Obydwa te pojęcia są w Polsce dość trudno
      definiowalne; generalnie to wydaje się, że wszystkie polskie formacje (i
      rządy), realizują od szesnastu lat jakąś wersję polityki lewicowej (dużo
      interwencjonizmu, wysokie podatki, tzw. redystrybucja nazywana dzisiaj
      solidaryzmem itd.). Wybory samorządowe powinny być (!) ze swej natury mniej
      upolitycznione-choćby ze względu na zakres obowiązków zarządu (prezydenta) i
      rady miasta. O ile bowiem „w centrali” da się prowadzić politykę lewicową albo
      prawicową (nikt nie ma jednak na nią ochoty), o tyle na poziomie samorządu się
      nie da (a przynajmniej nie w tym samym stopniu). Przykłady z naszego-łódzkiego-
      podwórka wzmacniają jeszcze moją tezę (o nieidentyfikowaniu się z pojęciem
      prawicowości i lewicowości). Prawicowy (przynajmniej w deklaracjach) prezydent
      miasta, szefujący dwóm formacjom, powołującym się na chrześcijańskie wartości
      (ZChN i ChRS), ma doradcę, który nie tylko jest dentystą (żaden grzech!),
      ale jak wieść gminna niesie, był członkiem partii nieboszczki
      (może się nawrócił na chrześcijańskie wartości i społeczną naukę kościoła-nie
      mówię, że nie). Drugi doradca, o wdzięcznej ksywce „fryzjer”-wziął się nie
      wiadomo skąd i takoż nie wiadomo jakie ma przekonania. Sięgając do
      innych „środowisk”: szefowa konserwatywno-liberalnej (deklaratywnie) platformy
      to była sekretarz (pierwsza/y) w organie partii nieboszczki; a w wolnej Polsce
      zawsze tworzyła raczej „lewe” skrzydło liberalnych formacji, do których
      należała. Sympatyczna i młodziutka posłanka tejże platformy, do niedawna była
      doradcą prezydenta, który wszak wielokrotnie deklarował, że
      liberalizm jest mu wstrętny. Kandydat platformy na prezydenta, nie tylko jest
      członkiem formacji obecnego szefa miasta (konkurencja dobra rzecz, ale bez
      przesady), ale jeszcze nie tak dawno należał do RS AWS, który konerwatywno-
      liberalny na pewno nie był. Itd. itp. I nie chodzi tu o
      wartościowanie. Ja po prostu chcę napisać, że nie dość, iż samo zdefiniowanie
      prawicowości (lewicowości) sprawia problemy, to jeszcze nie wiadomo jakie
      przekonania (?) mają ci, co należą do tzw. prawicowych i tzw. lewicowych
      formacji. Mało tego: wyborcy bardzo często przenoszą sympatię do liderów
      partyjnych na „lokalnych” działaczy. I tak: głosują na posłankę Iwonę Ś.-K., bo
      cenią urok Tuska (to moja żona) i intelekt Rokity (to też
      moja żona). Każdy kto nie jest ślepy i skrajnie niemądry, dostrzeże,
      że 4-krotna (!) posłanka ani jednego, ani drugiego (atutu) nie ma. Jeżeli
      dodamy jeszcze logo, hasła reklamowe, sztaby (lokalne sztabiki) speców od tzw.
      marketingu i P.R.... mamy pasztet gotowy. Wybraliśmy i już po kilku tygodniach
      (z biegiem lat okres dramatycznie się skrócił) ten swój (!) „wybór” negujemy.
      Po drugie (jak już ostudzimy emocje i sięgniemy po pomoc mózgownicy), trzeba by
      się zastanowić, czego konkretnie (!) oczekujemy od włodarza naszego kochanego
      miasta. Jakie problemy (mając takie, a nie inne uprawnienia) powinien w ciągu
      swojej kadencji rozwiązać (na bajkę, że w jedną kadencję się nie da, nabierać
      się nie wolno!). Spokojnie możemy kandydatom postawić nasze warunki; innymi
      słowy możemy zawrzeć z nimi (ostatecznie z jednym) rodzaj umowy: ty zrobisz to
      i to (na początek obiecasz/zobowiążesz się, przedstawisz plan i ludzi, z
      którymi będziesz pracował), a ja-wyborca oddam głos (i
      zapłacę do cholery te dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, na twoje
      utrzymanie/za twoją pracę-niepotrzebne skreślić). Dla piszącego te słowa, w
      Łodzi trzeba załatwić (na początek) dwie sprawy. Raz: należy się pozbyć mienia
      komunalnego (80 tysięcy mieszkań-rekord świata!), którego utrzymanie (przez
      gminę) jest niemożliwe, i która to niemożność rodzi określone skutki: centrum
      miasta wygląda szpetnie i niszczeje (żadne programy rewitalizacyjne nie
      pomogą!). Dwa: w Łodzi trzeba zamknąć „parę” szkół (przygotować tzw.
      reorganizację), bez czego łódzka edukacja już po wiek wieków będzie cierpiała
      nędzę (dzieciaków jest dwa razy mniej niż w latach 80-tych, a sieć szkół...
      taka sama).
      Jak dorzucimy do tego dbałość o rozwój lotniska (łodzianie zarabiający na
      Zachodzie i wracający na weekendy do domu, wydać i zainwestować to, co zarobili-
      to nasza najbliższa przyszłość) i uporządkowanie spraw własnościowych (nie mamy
      planu zagospodarowania przestrzennego!), to lista moich oczekiwań zostaje
      właściwie zamknięta.
      Po trzecie dobrze byłoby się więc zastanowić, który z licznie zgłaszających się
      chętnych, odpowie na moje warunki (bezwarunkowego poparcia nie dostanie nikt!).
      Jedno jest pewne: żaden z kandydatów młodych, tego nie zrobi (coś ty zrobiła
      platformo?). Przyczyna jest prosta: raz, rządzenie miastem takim jak Łódź
      wymaga doświadczenia i profesjonalnego (merytorycznego)
      przygotowania. Nie wierzę w to, żeby jakiś trzydziestoletni młokos potrafił
      zapanować nad 2 miliardowym budżetem i ogromnym (niestety) aparatem
      biurokratycznym! Dwa: młodość musi się na kimś wesprzeć i ten ktoś (a
      dokładniej ktosie-wystepujący zawsze w liczbie bardzo mnogiej) upomni się o
      swoje (renta powyborcza). Wolałbym nie oglądać tej armii wygłodniałych
      pomagierów, którzy po wyborach zawłaszczają moje miasto. Trzy: młody nie zawsze
      ma gdzie wrócić (w razie klęski), więc w ciągu czterech lat kadencji bedzie się
      migał od podejmowania „niepopularnych” decyzji (których Łódź potrzebuje jak
      kania dżdżu). Młodym zostawmy więc Radę Miasta (będą pięknym „uzupełnieniem”
      doświadczonego prezydenta).
      Fajnie byłoby dlatego zobaczyć starcie „gigantów”: Kropiwnickiego (może sobie
      pozwolić na odwagę w, czasie drugiej i jak zapowiadał, ostatniej kadencji;
      pytanie, czy będzie chciał?), Belki (doszły mnie głosy, z więdnącej
      p.d.demokraci itd..., że „nasz” eks-premier ma ochotę, ale się kryguje; chce,
      by go proszono...), Millera (ten eks-komunista, eks-minister administracji i w
      końcu eks-premier, zadeklarował swój udział w wyścigu w TVN 24;
      jego kandydatura jest o tyle ciekawa, że Makowski nie ustąpi i Miller bedzie
      musiał znaleźć dla siebie nowe zaplecze i nowych (nie-betonowych) wyborców;
      może mu się to udać: od kilku już lat Miller deklaruje swój
      gospodarczy liberalizm, ostatnio wpajany Millerowi przez Jankesów w ramach
      przyznanego mu stypendium; to może być czarny koń: facet ma motywację-chce się
      odegrać za poniesioną porażkę, ma gdzie wrócić-nie przychodzi się więc
      nachapać, wreszcie może się odwołać do pzprowskiego betonu, który uwiedzie
      emocjonalnie i młodych wyborców, co nie pamiętają jego kolegów i ich uczynków,
      a chcieliby głosować na „liberała” z charyzmą i doświadczeniem) i
      zobaczymy kogo jeszcze (podkreślam: druga liga nie wchodzi w grę-Łódź zasługuje
      na ekstraklasę).
      Niech się więc dzieje: Łódź na tym (starciu) na pewno skorzysta!
      Pozdrawiam forumowiczów i czekam na Wasze opinie.
      Augustyn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka