Superefektywność Urzędnicza

20.10.01, 01:04
Przynajmniej o kilka miesięcy opóźnią się prace związane z początkiem budowy
supermarketu „Castorama”, oferującego artykuły wyposażenia wnętrz i wykończenia
mieszkań. Gmina nie sporządziła bowiem wymaganej przez nowe przepisy analizy
wpływu inwestycji na środowisko naturalne.
--------------------------------------------

Dzięki fatalnej pracu urzędników Łódź przez jakiś czas będzie miała jeden
hipermarket mniej. "TRAGEDIA"
Tylko niech nie wmawiają, że to dla dobra mieszkańców nie dopełniają swoich
obowiązków.
Generalnie ja się cieszę.

Ale druga strona medalu.
Sygnał dla inwestorów:
Nowe metody zniechęcania inwestorów. W łódzkim Magistracie z pewnością trudno
sprawnie załatwić inwestycję.

Czy znacie przykłady zniechęcania inwestorów przez Urząd Miasta Łodzi ?
pozdr.
    • kropka. Re: Superefektywność Urzędnicza 20.10.01, 16:44
      Nie znam przykładów zniechęcania inwestorów, ale znam przykłady zniechęcania
      ludzi do życia. Mogłabym książkę napisać. Wielotomową. Dłuższą niz "dzieła
      wszystkie Lenina".
      Pozdrawiam
    • Gość: Mirek Re: Superefektywność Urzędnicza IP: *.makolab.pl 20.10.01, 21:09
      Jeśli to prawda: Gdyby Magistrat to była poważna prywatna firma, osoba
      odpowiedzialna straciłaby pracę. Z hukiem, żeby inni na przyszłość wiedzieli co
      ich czeka w podobnych przypadkach. Ale w UMŁ? Spoko. Nie chcę przypominać
      słynnego przypadku, gdy jeden wysoki urzędnik jednym beznadziejnie głupim
      podpisem spowodował stratę cóś kole 2 mln zł. Po wielu miesiącach "chorobowego"
      odszedł jak przyszedł i ma się dobrze.
      A tak przy okazji, policzcie sobie. 2.200 urzędników (często dublujących się z
      urzędem marszałkowskim i urzędem wojewódzkim). Niech każdy zarobi średnio netto
      po 1.500 zł. Drugie tyle ZUSy srusy itd. Jeszcze drugie tyle materiały i
      zarękawki, utrzymanie budynków, limuzyn itp. Przyjmijmy że w Łodzi jest 200.000
      rodzin. To ile jedna łódzka rodzina wydaje rocznie na utrzymanie Magistratu?
      Brrr...
      • ochman Re: Superefektywność Urzędnicza 21.10.01, 01:26
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > Nie chcę przypominać słynnego przypadku, gdy jeden wysoki urzędnik jednym
        > beznadziejnie głupim podpisem spowodował stratę cóś kole 2 mln zł.

        To jescze nic - na kilkanascie sekund(!!!) przed zamknieciem sesji na londynskiej
        FTSE jeden z trader'ow wpisujac do komputera transakcje, pomylil sie i wpisal o
        jedno zero za duzo. W wyniku tego wartosc FTSE100 spadla na leb na szyje (tracac
        nie-pamietam-ile-ale-duuuuzo-wiecej-niz-2-miliony-zl funtow na wartosci). To
        dopiero nazywa sie strata!!!
        :-)))

        (sorry wiem ze nie na temat ale nie moglem sie oprzec)
      • Gość: Mirek Re: Superefektywność Urzędnicza IP: *.makolab.pl 21.10.01, 15:47
        300 zł!
    • Gość: miha Re: Superefektywność Urzędnicza IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 01:16
      Urzednicze zniechęcanie jest zjawiskiem tak powszechnym że dla społeczeństwa
      już niezauważalnym. Przyjechali jacyś ekonomiczni okupanci Polski do Łodzi
      zbijać majątek na nieszczęsnych tubylcach i przeszkadza im że miejscowemu
      urzędaskowi nie chce się ruszyć papierka, tylko pościągać gołe dupy z sieci,
      zagrać w Małysza i wypić sześć kaw. Dla nas jest to norma do tego stopnia, ze w
      ciągu doby pojawily się zaledwie 2 (słownie: DWA!!!) posty, w dodatku bardzo
      ogólnikowe. Proponuję zmianę pytania: CZY ZNACIE JAKIEŚ PRZYKŁADY NIE(!)
      ZNIECHĘCANIA INWESTORÓW PRZEZ UMŁ? Zróbmy z tego konkurs (mogę ufundować
      nagrodę, ale nie spodziewajcie się samochodu, to nie audiotele...) Jestem
      niemal pewien że nie znajdzie się ani jeden pretendent...:-(


      * W konkursie nie mogą brać udziału urzędnicy UMŁ ani ich rodziny. Regulamin
      konkursu jest otwarty na wszystkich Forumowiczów.
      P O Z D R O W I O N K A !
Pełna wersja