Dodaj do ulubionych

Nie opłaca się wozić sałaty....

16.12.06, 19:49
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3795928.html
Może on wiózł coś jeszzce, ale po drodze "zgubił"?

lav
Obserwuj wątek
    • huann Re: Nie opłaca się wozić sałaty.... 16.12.06, 21:40
      on to robił "dla kapuchy"?
      • aaa202 Dla szmalcu 16.12.06, 21:42
        • huann Dla szmalcu? 16.12.06, 22:01
          ale kaszana :/
          • aaa202 No. Cicer cum caule. 16.12.06, 22:02
            albo jakoś tak.
            • huann groochu, groochu 16.12.06, 22:04
              ależ dawno nie jadłem sajgonek! (sajgonków?)
              • aaa202 Sajgonków z cieciorką? 16.12.06, 22:06
                A tak serio - dokąd na sajgonki? Bo ja się wzdragam przed nimi. A przełamać bym
                się chciała.
                • huann Re: Sajgonków z cieciorką? 16.12.06, 22:11
                  największe, dobre i nieszkodliwe (przynajmniej na krótką metę ;) w Hanoi przed
                  Biedronką (budka po lewej) w Chinatown.
                  najlepsze, choc nieco mniejsze w barze Sajgon koło Centralu II.
                  z ryżem i surówką 4,50, bez ryżu (ale z surówką) 3 zł, osobiście polecam
                  podwójną porcję bez ryżu za 6 zł.
                  sos ostry (naprawdę) i mój ulubiony słodko-jakiśtam w dowolnych ilościach gratis.

                  bon apetite! (jak mawiają Orientaliści) :)
                  • aaa202 O, przetestuję Sajgon, podwójna bez ryżu 16.12.06, 22:17
                    A w ogóle to Międzyrzec Podlaski wizytuję co poniedziałek. Ładnie jest.
                    • huann Re: O, przetestuję Sajgon, podwójna bez ryżu 16.12.06, 22:17
                      a co dają? :>

                      aaa202 napisała:

                      > Ładnie jest.
                      • aaa202 Dają hoD-dogi 16.12.06, 22:22
                        Nie jadłam, ale zdjęcie kiosku hoddogowego gdzieś posiadam.
                        • huann ach! 16.12.06, 22:24
                          przypomniały mi się moje wczesnolicealne czasy, gdy niedaleko szkoły stała sobie
                          budka z (nomen-omen) wołami napisanym słowem: 'cisburgery' :D
                          • aaa202 Z owocami cisu były. To jasne. 16.12.06, 22:51
                            • lavinka Pardon,ale odbiegamy od tematu sałaty...nt 16.12.06, 22:53

                              • huann to cisburgery z sałatą 16.12.06, 22:55
                                były!
                                • evonka Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 22:57
                                  cisburgery, podobnie jak kanapki "yemy" tak sie gustownie w otworze gębowym nie
                                  mieszczą oblepiając całą paszczę dookoła kawałkami sałaty w majonezie czy inną
                                  cebulą..
                                  • lavinka Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 22:59
                                    Nigdy nie jadłam tego świństwa,więc nie wiem.Już sam zapach powoduje u mnie
                                    torsje... chociaż to chyb głównie z powodu tej sałaty,której do tej pory nie
                                    jestm w stanie spożyć bez wyiotów, podobnie jak zwykłej fasoli....

                                    lav
                                    • evonka Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 23:01
                                      ja obserwowałam jedzacych. nie wąchałam. dlam nie ważny jest proces spożycia.
                                      jesłi zbyt skomplikowany i brudzący - nie jadam.
                                      • huann Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 23:05
                                        a bo to wprawy trzeba, by sie nie babrać :]

                                        a wprawę nabyć miło jest w tej materii, nie powjem ;p
                                • lavinka Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 22:57
                                  A czytał,że go złapali dopiero w mazowieckiem jak się rozbił na drzewie(gonili
                                  go od granicy z Białorusią)? Kilkaset km goniły go radiowozy, toż to lepsze niż
                                  mistrz kierownicy ucieka. Z sałatą czy bez powinni o tym film nakręcić ;-))))
                                  • huann Re: to cisburgery z sałatą 16.12.06, 23:05
                                    ten ślimak?
                                    • huann a nie 16.12.06, 23:06
                                      to nie ten wątek
                                      • lavinka ;-D nie,kiierowca tira ;-Dnt 16.12.06, 23:11

    • lavinka Re: Nie opłaca się wozić sałaty.... 16.12.06, 22:56
      Widzę,że nikt się nie wczytywał, więc streszczam.
      Pan zaczął zwiewć na granicy. Miał we krwii 1,5promila alkohlu. Uciekał przez
      całe woj.lubelskie, goniły go 4 radiowozy, przejechał kilk blokad, a policjanci
      złapali go dopiero w woj.mazowieckim gdy delikwent SAM wpadł do rowy jadąc już
      tylko na gołych felgach. Czym oni go gonili, furmanką? Przypomina mi się flm
      "Mistrz kierownicy ucieka" i ten drugi wilm, z kolesiem o ksywce"Kaczka",który
      jeżdził tirem.... no, aji kraj, tacy tirowcy ;-)))

      lav
    • lavinka Karetki też są niebezpieczne 17.12.06, 12:52
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3641513.html
      Co prawda to link z Wawy, ale i tak tragiczny....

      lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka