Dodaj do ulubionych

Jak zabić?

20.12.06, 12:10
3 pełne godziny zegarowe?
Obserwuj wątek
    • lavinka Obierać ziemniaki. nt 20.12.06, 12:13

      • aaa202 Otoczenie biurowe. Ziemnaków brak. 20.12.06, 12:15
        Wskazane miejsce siedzenia. Czajnik. Paprotka. Spodziewane wejście szefa.
        • yavorius Re: Otoczenie biurowe. Ziemnaków brak. 20.12.06, 12:16
          A nie możesz wyjść z tego miejsca?
          • aaa202 No właśnie nie mogę wyjść. Moja obecność 20.12.06, 12:19
            świadczy o mojej pracowniczej wartości - tak wyszło. Obecność jałowa, pusta,
            bezcelowa, nielogiczna jest bardziej ceniona niż czynności produktywne, którym
            mogłabym się oddać poza owym pomieszczeniem.
            • yavorius Re: No właśnie nie mogę wyjść. Moja obecność 20.12.06, 12:20
              Wiem!

              forum.gazeta.pl ;-)
        • dziad_borowy Re: Otoczenie biurowe. Ziemnaków brak. 20.12.06, 12:16
          Ja bym skubal paprotke.
          Dzierżżż!!!
          • aaa202 ! 20.12.06, 12:20
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=54246582&a=54247071
    • gikona Re: Jak zabić? 20.12.06, 12:14
      eee, nie zabijaj ich, lepiej wykożystaj w niecnym celu ;)
      • aaa202 Niecne cele: 20.12.06, 12:17
        1. wydłubanie strupa z nosa;
        2. potrząsanie drukarką celem lepszego tonera rozłożenia się;
        3. podskubanie paprotki - ze złości;
        4. ?
        • donpeedro Re: Niecne cele: 20.12.06, 12:21
          plucie w monitor
          • aaa202 Monitora nie oplułam, ale wyczyściłam mysz 20.12.06, 12:25
            z warstwy tradycji i wieków kultury. Śliny użyłam - zawiera enzymy
            rozpuszczające tradycję i kulturę zebraną na ośkach w formie czarnych bobów.
            • donpeedro Re: Monitora nie oplułam, ale wyczyściłam mysz 20.12.06, 12:26
              to może jeszcze odwróć klawiaturę i zobacz co z niej wypadnie.
              • lavinka Zawsze można... 20.12.06, 12:28
                Zawsze można wziąć papier w kratkę i robić labirynty.
                albo rysować głupie podobizny szefa.
                • aaa202 Podobizny szefa to już stopą nawet umiem 20.12.06, 12:30
                  ciągle nie czuję się wystarczająco zaabsorbowana.
                  • donpeedro Re: Podobizny szefa to już stopą nawet umiem 20.12.06, 12:33
                    a może poprostu zacznij dłubać najpierw w nosie a potem w zębie (możesz nawet
                    coś przegryźć co by efekt dłubania był zadawalający)
                    • aaa202 Gdybym miała co jeść to bym nie stękała 20.12.06, 12:37
                      zapchałabym gębę i tyle. A tak mam dyskomforty.
                • dziad_borowy Re: Zawsze można... 20.12.06, 12:39
                  Ja ostatnio na zajeciach odkrylem na nowo kropki. Piekne z nich girlandy
                  porobilem.
                  Dzierżżż!!!
        • jelonek72 Re: Niecne cele: 20.12.06, 12:22
          4. wyrycie na biureczk hasła dnia wraz z pieknymi ornamentami
          5. przeliczenie zszywek w pudełku
          6. ewentualnie konstruowanie arkusza kalkulacyjnego mijających minut
          ja mam jeszzcze 3 godz do wigilii "klasowej" i w brzuchu mi już burczy :)
          • aaa202 Ja właśnie chce dać dyla ze śledzia 20.12.06, 12:27
            na wszelki wypadek powiedziałam paru osobom, żem Żydem podszyta. Skutkuje.
        • gikona Re: Niecne cele: 20.12.06, 12:23
          nie dokuczaj paprotce, lepiej ją przesadź a strupem nawieźć jej ziemię możesz,
          szef uzna, że dobro firmy masz na uwadze i nagrodę w jadłospisie dostaniesz...
        • dziad_borowy Re: Niecne cele: 20.12.06, 12:27
          Mozna jeszcze strzelac zapalonymi zapalkami w sufit i jakis ciekawy wzorek
          skomponowac.
          Dzierżżż!!!
          • aaa202 Przeliczyć papier z zapieczętowanych ryz - czy nie 20.12.06, 12:29
            cyganią.
    • miejskie_narty Udzieli mi rady. 20.12.06, 12:22
      Może wiesz, jak poprawnie po polsku zapisać nazwisko ukraińskie, które mam przed sobą w transkrypcji na angielski?
      • aaa202 Napisz mi, rusków tu z metra się kręci, spytam. 20.12.06, 12:28
        • miejskie_narty Re: Napisz mi, rusków tu z metra się kręci, spyta 20.12.06, 12:46
          Np.: Kuznetsov, Pronicheva, Vinokurova, Ozerov, Ephraim Oshry
          Z imion to pojawia się Faina, Ytzakh itd.
          Krótko mówiąc, czy w takich przypadkach lepiej (z punktu widzenia poprawności językowej) jest zamieniać te wszytskie "v" na "w", "ph" na "f", "ts" na "c"?
          Nie mam tych nazwisk w oryginale, tylko w tekście angielskim. Jest w ogóle jakaś zasada, czy uzus? :-)
          • aaa202 Uzus jest taki, żeby 20.12.06, 13:08
            transkrybcja w całym "łacińskim" świecie była taka sama. Ja bym nie przerabiała
            nic. grunt, żeby konsekwentnie wszędzie było.
            • miejskie_narty Dzięki, 20.12.06, 13:40
              mam co prawda wątpliwości, bo np. SJP PWN zaleca "naszą" czyli swoją transkrypcję z cyrylicy, więc gdybym miał te nazwiska w oryginale, to bym zapisał je inaczej niż teraz (Vinokurova --> Winokurowa). No ale mam już w transkrypcji angielskiej, co daje mi w zasadzie niezłą wymówkę. Np. Anna Kurnikova ma 71 tys.trafień w polskim góglu, a Anna Kurnikowa tylko 9 tys. z hakiem. Cokolwiek by to miało znaczyć. W każdym razie dzięki.
      • miejskie_narty Teraz dopiero zauważyłem formę mej prośby :) 20.12.06, 12:58
        I dziwię się, że mi odpowiedziałaś. Ale może taki tryb obowiązuje na Wschodzie i przez to (się) nie dziwi? "Pójdzie do tablicy i napisze czy razy: Grzeczniej będzie mówić na przyszłość!" :-)
        • aaa202 To nie był skrót od "pani -udzieli - łaby mi może 20.12.06, 13:23
          jeśli pani tak łaskawa"?

          Pytałam kolegi ukrainisty - potwierdził w sprawie transkrybcji.
          • miejskie_narty Re: To nie był skrót od "pani -udzieli - łaby mi 20.12.06, 13:43
            To właśnie chciałem napisać, ale nie ten klawisz mi się wcisnął.
            (Dowcipu o przejęzyczeniach będę powtarzał).
            • miejskie_narty > nie będę/ nt 20.12.06, 13:44
    • cassani może się 20.12.06, 12:53
      dokładniej rozejrzyj?
    • mag.gie Re: Jak zabić? 20.12.06, 12:55
      jakie to aktualne.
      Mam zamiar dziś ubić mojego szefa.
      Jakieś pomysły macie jak to zrobić? :)
      • cassani hmmmm...to może 20.12.06, 12:56
        ubij go ręką?
        PS. jakoś to mi ślisko brzmi...
        • mag.gie Re: hmmmm...to może 20.12.06, 13:03
          nie dam rady ręką. Za duży jest.
          Cos większego i cięższego potrzebuję.
          Dam mu szansę, kwadrans, może zdecyduje się już opuścić biuro.
          • cassani to może uda się objąć 20.12.06, 13:06
            dwoma rękoma?
            PS szyję of course :)
            • mag.gie szyja jest za wysoko 20.12.06, 13:08
              nawet przy moich 174 cm wzrostu. Musiałabym podskoczyć i uwiesić się na nim a
              boję się, że mógłby to podciągnąć pod mobbing:)
              • cassani a nie 20.12.06, 13:20
                bowling?
                • mag.gie Re: a nie 20.12.06, 16:08
                  cassani napisał:

                  > bowling?

                  niestety w tej dyscyplinie sportowej nie można kopać piłki :)
                  Cwaniak, wyszedł i w ten sposób uniknął mej ochoty porzucania sobie piłką
                  lekarską :P
    • zamek Re: Jak zabić? 20.12.06, 12:59
      Mam trochę nut do przepisywania. Podrzucić Ci? ;)
      • aaa202 Nuty? Może to lepsze... 20.12.06, 13:25
        niż kropki nawet?
    • brite Re: Jak zabić? 20.12.06, 13:04
      Wejdź na www.blox.pl i zacznij czytać blogi w kolejności alfabetycznej.
    • dziad_borowy Jak zabić 20.12.06, 13:26
      drozda?
      Glosnym swistem.
      Dzierżżż!!!
    • aaa202 Zabiłam ciut myśląc, jaki z tego szefa patafian 20.12.06, 13:28
      potem przyszedł kolega i powiedział: Ale patafian z tego szefa.
      No i przytaknęłam. Kolega toże. To potem ja. Potem kolega, że zarobki liche. A
      ja, że nie liche, tylko, że pracować więcej trzeba. Kolega, że tak. Ja, że tak.
      No więc tak.
      • dziad_borowy Re: Zabiłam ciut myśląc, jaki z tego szefa patafi 20.12.06, 13:29
        Mila pogawedka:-)
        Dzierżż!!!
        • aaa202 Tak, kolega miły. W garniturze. Wy chodzicie w gar 20.12.06, 13:31
          niturach do pracy?
          Ja mam pracę niemal fizyczną, jak tak w garniturze? A tak. No to tak.
          • dziad_borowy Re: Tak, kolega miły. W garniturze. Wy chodzicie 20.12.06, 13:34
            Jak nam sie chce to chodzimy. Tak? Ano tak.
            Dzierżżż!!!
            ps. a o Koledze to swiadczy, ze nie tylko mily ale i mniej awanturujacy sie.
            • aaa202 Chyba ciastko zjem co się ostało z imprezy 20.12.06, 13:36
              otrzęsinowej studentów. Kolega mówi, że w Łodzi miał pracować, ale stwierdził,
              że "lotnisko to mało, żeby Lublin porzucić"
              • dziad_borowy Re: Chyba ciastko zjem co się ostało z imprezy 20.12.06, 13:39
                Porzucic Lublin by zyskac Lublinek. To tak jak ze stryjkiem.
                Dzierżżż!!!
    • aaa202 Półtorej szczeliło jak nic. Tera ino z górki. 20.12.06, 13:49
      • dziad_borowy Re: Półtorej szczeliło jak nic. Tera ino z górki. 20.12.06, 13:54
        A kolega siedzi dalej? To moze w okrety zagracie?
        Dzierżż!!!
        ps. abo w łapki
        • aaa202 Kolega poszedł wysiadywac do swojego gabinetu 20.12.06, 13:57
          zadzwonił tylko spytać, czy szef na moim piętrze, czy na jego. Kiedy
          powiedziałam, że na moim, to ucieszył się, że w międzyczasie wyskoczy do bufetu
          na kiełbasę z wody.
    • aaa202 Kiedyś najbardziej lubiłam 20.12.06, 13:51
      jak ktos do listy przyjaciół mnie chciał dodać. A teraz juz nikt mnie nie
      dodaje. Nie wiem czemu. Nie rozumiem. No tak.
      • lavinka Re: Kiedyś najbardziej lubiłam 20.12.06, 14:20
        To ja Cię mogę dodać drugi raz ;-))))

        lav
      • gikona Re: Kiedyś najbardziej lubiłam 20.12.06, 14:26
        ja cię mogę jako pierwszą na listę wciągnąć, chcesz?
    • huann Re: Jak zabić? 20.12.06, 16:25
      aaa202 napisała:

      > 3 pełne godziny zegarowe?

      Karpie dJem!
      • vauban Re: Jak zabić? 20.12.06, 17:53
        Zwyczajnie, tak jak karpia, przepis tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=11350546&wv.x=2&a=54122355
        Nie lubię mokrej roboty, i w tym roku szlaban :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka