Dodaj do ulubionych

Siłownia 40-latków

IP: 10.30.42.* 01.02.02, 16:20
Słuchajcie - jak się dowiedzieć i od kogo, jak powinien wyglądać mój trening i
moja dieta?
Mam 37 lat, wyglądam jak chłopak. Zacząłem 2 lata temu ćwiczyć i okazało się -
efekty były. Nieduże, ale barki, ręce, klata,plecy - zrobiły się fajniejsze.
Nie chę być Szwarcenegerem, ale chciałbym (po półrocznej przerwie) zacząć na
nowo ćwiczyć. Chciałbym jednak tak dobrać zestaw ćwiczeń i dietę, żeby były
większe efekty.
W specjalistycznych gazetach na temat są porady dla młodych chłopców albo
zawodowców. Najwięcej pierdu - pierdu jest o mistrzach.
W mojej siłowni ćwiczą sami chłopcy (17-290 lat), a ich organizamy są inne, niż
mój.
Nie mam kogo spytać - może ktoś z was mi poradzi?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Siłownia 40-latków 02.02.02, 13:03
      Mięśnie są takie same, czy ma się 20, czy 40 lat, i tak samo podlegają bodźcom
      zewnętrznym. Z wiekiem tylko rosną wolniej, bo spada poziom testosteronu. Różne
      schematy dla początkujących, dość regularnie proponowane w pismach, są dobre
      dla każdego, jeśli nie ma problemów zdrowotnych. Oczywiście, dominują tam
      propozycje dla zaawansowanych, ale i to z czasem może się przydać.
    • Gość: Sawa Re: Siłownia 40-latków IP: 157.25.128.* 04.02.02, 14:57
      Przeciez w kazdej szanujacej sie silowni jest instruktor, ktory doskonale wie
      (a jak nie wie, to koniecznie znajdz silownie z profesjonalnym instruktorem)
      jakie cwieczenia nalezy wykonywac na kontretne partie ciala. Nalezy tylko
      zwrocic sie o rade. Na pewno pomoze.
      Sawa
      • jogger Re: Siłownia 40-latków 04.02.02, 15:14
        Co do poziomu fachowego instruktorów, to mam dość mieszane uczucia:-( trudno to
        ocenić początkującemu, zwłaszcza że na początku wszystkie ćwiczenia i
        tak 'wchodzą', ale potem często następuje zastój, a następnie regres i kolejny
        ćwiczący 'wymięka'. Lepiej mieć wstępną podbudowę teoretyczną, a z porad
        instruktora korzystać w razie wątpliwości. Ja w tej chwili korzystam z
        rozpiski 'Trening cykliczny', prezentowanej w piśmie 'Kulturystyka & fitness'
        w n-rach 1-6/2001. Dla początkującego wystarczy schemat proponowany na 'po
        wakacjach'. Nr. 6 widziałem jeszcze niedawno w kioskach, wcześniejsze można
        zamówić telefonicznie u wydawcy.
      • Gość: Kajtek Re: Siłownia 40-latków IP: 10.30.42.* 04.02.02, 15:14
        Gość portalu: Sawa napisał(a):

        > Przeciez w kazdej szanujacej sie silowni jest instruktor, ktory doskonale wie
        > (a jak nie wie, to koniecznie znajdz silownie z profesjonalnym instruktorem)
        > jakie cwieczenia nalezy wykonywac na kontretne partie ciala. Nalezy tylko
        > zwrocic sie o rade. Na pewno pomoze.
        > Sawa

        Niestety - mnie pasuje taka, na której instruktora nie ma. A jak jest, to te jego
        uwagi nie są zbyt fachowe :-) - ja amator to czuję.
        Wiem, że są profi siłownie. Ale ta „moja” jest 1. blisko, 2. ma godzony otwarcia
        od 8 do 22 - bardzo mi to pasuje

        Ergo: nadal szukam porady jak cwiczyc „górę” - barki (!) ręce (!), piersi (!),
        plecy, brzuch, motylko itd.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka