hubar
05.06.03, 01:59
Policjanci z drogówki zapowiadają, że będą szczegółowo kontrolować jeżdżące
po mieście autobusy. Dotyczy to zwłaszcza wycieczkowych wozów wiozących
dzieci, jak też pojazdów obsługujących hipermarkety.
Z obserwacji wynika, że kiedy policyjne radiowozy rozpoczynają kontrole na
parkingach przed marketami, zatrzymują jeden, dwa wozy, a kolejne gdzieś
znikają. – Po prostu nie wracają z trasy, żeby uniknąć kontroli – mówi oficer
łódzkiej drogówki. – Takie postępowanie budzi podejrzenia, że wozy te są
niesprawne.
Policja zamierza zmienić taktykę i nie robić dużych akcji na parkingach, ale
często i w różnych porach kontrolować stan autobusów. – Musimy być pewni, że
jeżdżący nimi pasażerowie są bezpieczni – mówi Remigiusz Bazyliński,
naczelnik łódzkiej drogówki.
(maj) - Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/275146.html