Gość: rozbitek
IP: *.toya.net.pl
26.06.08, 19:49
Ten cały ŁTR to jedno gigantyczne nieporozumienie. Nie rozumiem, kto
i dlaczego się upierał przy jego realizacji.
Była okazja puścić szybki tramwaj przez Kilińskiego, która i tak
jest praktycznie wyłączona dla ruchu samochodowego. Albo Gdańską i
przez Manu, która by z pocałowaniem ręki wybudowała estakadę, byle
mieć przystanek na swoim terenie.. A Kościuszki i Zachodnia byłyby
wolnym od torów zapleczem parkingowym dla Piotrkowskiej, dla której
w takim znoju i trudzie opracowywano ponoć strategię (!).
Założę się, że po uruchomieniu ŁTR okaże się, że tramwaje jeżdżą
wolniej niź poprzednio i w dodatku blokują ruch na skrzyżowaniach.
Przystanki rozmieszczone przez pomyleńców, powyginane tory,
sterowanie ruchem ulicznym przez motorniczych.. same pomyłki.