Dodaj do ulubionych

Upał, czyli woda

29.07.05, 21:01
Panowie Bereś i Skoczylas! Co mi po takim tekście? Żeby skonfrontować Wasz
tekst z "Faktami" musiałbym po nie sięgnąć. A na to żadną miarą się nie
zdobędę, chyba że w jakieś sławojce, gdy natura przydusi i zabraknie papieru
toaletowego.

Obserwuj wątek
      • maruda.r Re: Upał, czyli woda 30.07.05, 23:20
        janul1 napisał:

        > O, do slawojki lepsza bedzie zapewne Wyborcza, szczerze mowiac to jedyne miejsc
        > e do ktorego moze sie nadaje, rzecz jasna jak zbraknie paieru toaletowego.

        ****************************

        Cóż więc robisz na forum GW, skoro jej teksty masz w takim poważaniu?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka