Dodaj do ulubionych

Śmierdzi psem

IP: *.chello.pl 16 lat temu
Wprowadziłam się do nowego mieszkania. Poprzedni właściciel miał psa i tutaj
ciągle śmierdzi. Wietrzę, nawet kupiłam odświeżacz (w sprayu i podłączany do
kontaktu), ale to nic nie daje. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
      zedrzeć tapety i pomalować mieszkanie.
      • an.i.ka Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
        Malowanie nie wchodzi w rachubę bo to tylko tymczasowe mieszkanie - pomieszkam
        tu 2 miesiące.
      • halina0754 Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
        czesto myc meble,podlogi pachnacym Ajaksem,tez mam psa,
        • Gość: juras ogóras Re: Śmierdzi psem IP: *.tvk.torun.pl 16 lat temu
          Jak na 2 miesiace to sie musisz przemeczyc---teraz cieplo to caly czas miej
          otwarte wszystkie okna-zeby byl przeciag---te wszystkie chemiczne
          "odswiezacze"to g..o daja....Po kundlach/kotach smrod może sie utrzymywac nawet
          wiele lat--wlasciciele sie przyzwyczajaja do smrodu---jakby sie zamieszkalo w
          chlewie to po pewnym czasie tez "nic nie smierdzi":)....Najlepsza opcja to
          gruntowny remont-skuc tynk ,zerwac podlogi i wszystko odnowa polozyc...Jak ktos
          jest alergikiem i kupuje mieszkanie gdzie byly jakies smierdziele futerkowe to
          tak opcja jest OBOWIAZKOWA--jak sie trafilo na debili co wogole nie wietrzyli to
          chata bedzie wiecznie cuchnac a alergik bedzie ciagle bardzo ciezko chory-bardzo
          mozliwy zgon jesli ktos silnie uczulony...
          • halina0754 Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
            Gość portalu: juras ogóras napisał(a):

            > Jak na 2 miesiace to sie musisz przemeczyc---teraz cieplo to caly czas miej
            > otwarte wszystkie okna-zeby byl przeciag---te wszystkie chemiczne
            > "odswiezacze"to g..o daja....Po kundlach/kotach smrod może sie utrzymywac nawet
            > wiele lat--wlasciciele sie przyzwyczajaja do smrodu---jakby sie zamieszkalo w
            > chlewie to po pewnym czasie tez "nic nie smierdzi":)....Najlepsza opcja to
            > gruntowny remont-skuc tynk ,zerwac podlogi i wszystko odnowa polozyc...Jak ktos
            > jest alergikiem i kupuje mieszkanie gdzie byly jakies smierdziele futerkowe to
            > tak opcja jest OBOWIAZKOWA--jak sie trafilo na debili co wogole nie wietrzyli t
            > o
            > chata bedzie wiecznie cuchnac a alergik bedzie ciagle bardzo ciezko chory-bardz
            > o
            > mozliwy zgon jesli ktos silnie uczulony...







            a ty firme budowlana masz,i chcesz przeprowadzic ten remont????wystarczy
            wietrzyc,sprzatac,jeszcze smrod nikogo nie zabil.





          • agaioliwka Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
            Ale teraz pojechałeś!Nie wiem u jakich ludzi Ty bywasz ale nie u
            każdego śmierdzi zwierzakami które mają(no chyba że odwiedzasz tylko
            chlewy i obory).Sama mam kota i nikt jeszcze nie powiedział mi że
            czuć nim w mieszkaniu.Nawet moja teściowa która nie lubi
            zwierząt,nawet bardzo,przyznaje że nic nie czuje jak do nas
            przychodzi.
            • agaioliwka Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
              to oczywiście było do ogórasa
              • matylda1001 Re: Śmierdzi psem 16 lat temu
                Kot jest wyjątkowo czystym zwierzęciem. Obecności kota w domu nie
                wyczuje sie za pomocą nosa. No, chyba, że kot okaże się flejtuchem i
                załatwi się na dywan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka